kto sie boi panicznie latac?

27.04.10, 05:25
Bo ja wlasnie tak sie boje, jest 04.00 nad ranem i nie spie. Przez cala noc
przespalam moze 2 godz. Serce to mi wali jak oszalale, niecierpie tego. W
wyobrazni mam tylko wizje katastrofy lotnicznej. W samolocie to juz wogole.
Miesnie napiete do granic wytrzymalosci, spocone dlonie i ta panika w oczach
jak tylko zatrzesie. Masakra. Kiedys tak nie maialm, ale im wiecej latam tym
bardziej sie boje.Ktos tez tak ma? Jak sobie pomagacie?
    • mrs.t Re: kto sie boi panicznie latac? 27.04.10, 07:48
      panicznie to ja sie boje wsiasc do samochodu na polskich drogach i odbyc dluzsza
      trase po kraju; albo przejsc ciemnym zakatkiem zlej dzielnicy (tego to w ogole
      unikam)

      przy locie samolotem skupiam sie na celu a nie srodku.
      wole to niz dybanie w autobusie przez 30h
      • dru.ga Re: kto sie boi panicznie latac? 27.04.10, 10:15
        Ja latalam wyluzowana..do czasu...kiedys ponad 20 min nami trzeslo w takich
        ciemnych chmurach i od tego czasu moze nie panicznie sie boje bo w sumie
        statystycznie to dosyc bezpieczny sposob podrozowania ale jest to dla mnie
        bardzo nieprzyjemne.
        Moge polecic melise - pije hektolitrami przed wylotem:-))
    • gypsi Re: kto sie boi panicznie latac? 27.04.10, 15:51
      Witaj w klubie:)
      Jak biore laptopa, to ogladam film, nawet trzesienia nie czuc za bardzo.
      Jak nie musze po wyladowaniu prowadzic, to pije wino w samolocie.
      Latwiej mi zniesc lot na wakacje, niz w stresie, bo lece cos przykrego zalatwic.
      Nie latam ponad 4 godziny w jednym kawalku.
      • dorotus76 Re: kto sie boi panicznie latac? 27.04.10, 16:56
        Nie panicznie, ale nie lubię bardzo.
        Tak mi zostało od pierwszego lotu samolotem z 2 małych dzieci, jedno płaczące,
        drugie wymiotujące, musiałam w dodatku siedziec zapięta, bo schodzilismy do
        lotu, więc Pola - niemowlak ryczła w niebogłosy u mnie na kolanach, a mała wtedy
        Wiktoria sama sobie musiała pomóc z wymiotami. I turbulencje przez 20 minut,
        kilkukrotne podchodzenie do lądowania przy wietrze 100 km/h w Gdansku.
        Nigdy później nie było tak źle ;)
        • szczur.w.sosie Re: kto sie boi panicznie latac? 27.04.10, 17:16
          Nie boję się, ale nie lubię. Tak samo nie lubię promów. Jeszcze gorsze są bo
          podróż się dłuży. Ciężko tak 12-14 godzin spędzić jak nie ma nic do roboty...
          • natina0 Re: kto sie boi panicznie latac? 27.04.10, 17:31
            ja się boję bardziej niz panicznie!!! lecę za miesiąc z 4 miesięcznym dzieckiem
            i już nie śpię po nocach,skręca mi żołądek i dostaje biegunki.w samolocie
            dokładnie tak samo jak opisujesz,nie jestes sama kochana, ale sposobu nie mam:(
            i chyba na mnie nic nie działa, po prostu boję się katastrofy :(
            • kinmalek Re: kto sie boi panicznie latac? 27.04.10, 21:47
              Ja!!mam dokładnie takie objawy jak twoje.Tamtego lata poszłam do GP o dała mi
              jakieś prochy uspakajające,ale chyba w sumie niewiele pomogły.Pierwszy raz
              leciałam z córką i to był dodatkowy stres,musiałam się pilnować i udawac że jest
              świetnie.Ja nawet z tego powodu chciałam wracać do pl,tzn.żeby już więcej nie
              latać.A jak sobie z tym radzę...już tylko podróż samochodem wchodzi w
              grę,przynajmniej jestem wtedy wyluzowana i cieszę się z wyjazdu.Po prostu już
              więcej nie dam rady wsiąść do samolotu,leciałam 8 razy i na tym koniec.
    • lili76 ja juz sie nie boje 27.04.10, 22:24
      doskonale znam Wasze odczucia, bylo juz tak zle, ze nawet krzyczalam w samolocie (i tylko ja...). Niemaz wyslal mnie na kurs www.flyingwithoutfear.info/
      i roznica jest niesamowita. Dalej nie lubie latac, ale juz sie nie boje. Nie stresuje sie na kilka dni przed, nie panikuje w trakcie, jest po prostu ok. Do tego stopnia, ze po raz pierwszy kupilam bilet do NY i nie moge sie doczekac!!!
      Dla tych, ktore nie moga czekac moze pomoc ksiazka, ktora tez zakupilam, i ktora ma w zalaczeniu cd - przez kilka nastepnych lotow po kursie te cd bardzo mi pomoglo. Szczerze polecam www.amazon.co.uk/Flying-without-Fear-Questions-Answered/dp/0955814502/ref=sr_1_2?ie=UTF8&s=books&qid=1272399810&sr=8-2

      ps. nie pracuje dla Virgin :-D
    • czarny_uk_anka Re: kto sie boi panicznie latac? 29.04.10, 01:08
      ja, szczegolnie po tej tragedii, tylko samochodem i koniec kropka za
      chiny nie wsiade..przynajmniej narazie.
    • mama5plus Re: kto sie boi panicznie latac? 29.04.10, 11:38
      marzeniee22 napisała:

      > Bo ja wlasnie tak sie boje, jest 04.00 nad ranem i nie spie. Przez
      cala noc
      > przespalam moze 2 godz. Serce to mi wali jak oszalale, niecierpie
      tego


      chyba mi cos na oczy padlo bo przeczytalam tytul:
      `Kto sie boi panicznie LATA`, nastepnie zacytowany poczatek i
      zdebialam!!! :)

      Jesli jednak o latanie chodzi... ja ogolnie nie przepadam za
      podrozami, nawet tymi krotkimi i bez wzgledu na srodek lokomocji.
      Z samym lataniem jednak nie mialam problemow. Moze tez dlatego ze
      byly to dlugie trasy gdzie wszelkie inne mozliwosci odpadaly. Na
      krotszych i obecnie bym sie 10 razy zastanowila, chocby przez wzglad
      na wszelkie okololotniskowe dodatki( dojazdy, parking, odprawa,
      czekanie, opoznienia itd) no i ja lubie jednak sobie po drodze cos
      zobaczyc a nie tylko betonowa plyte i w-c rozmiarow dziupli na
      pokladzie ;). Po 11.09 tez przesladowaly mnie dlugo rozne upiory z tym
      zwiazane. Nie powiem ze kocham, ale tez nie mam trzesawki i bezsennych
      nocy w tym temacie. mysle ze takie stany raczej wymagaja pomocy.
      Kolezanka walczyla z tym dzielnie i wygrala te walke choc na poczatku
      oddala walkoverem rozne bitwy). Z pomoca specjalisty i lekow jednak
      sie udalo.
      • dru.ga Re: kto sie boi panicznie latac? 29.04.10, 14:32
        mama5plus napisała:
        > chyba mi cos na oczy padlo bo przeczytalam tytul:
        > `Kto sie boi panicznie LATA`, nastepnie zacytowany poczatek i
        > zdebialam!!! :)
        >


        No lata to ja sie boje panicznie/np. ze bede sie musiala do bikini rozebrac/ a
        latac to tak srednio:-)))
Pełna wersja