Wakacyjna prosba - magnesy na lodowke ;)

16.05.10, 14:40
Dziewczyny drogie
juz nie jestem matka Polka w UK, lecz w Hongkongu, i stad moja
prosba.

Nasza wspaniala kolekcja magnesow na lodowke z roznych miejsc w UK
dotarla odrobine uszkodzona. Gdyby ktoras z Was odwiedzila Lake
District lub Newquay lub Windsor Castle i mogla dla nas kupic
magnesik na lodowke (taki gipsowy, recznie malowany, pewnie przez
chinskie dzieci ;), bylabym baaardzo zobowiazana.
W ramach rewanzu moge odwdzieczyc sie np. jakimis kosmetykami z
azjatyckiego rynku, ktorych wybor i ceny (niziutkie) przyprawiaja o
prawdziwy zawrot glowy albo jakims miejscowym skladnikiem kulinarnym.


f.

P.S. Paczuszki nie trzeba nawet wysylac do HK, moze pojsc na adres w
UK.
    • edytataraszkiewicz Re: Wakacyjna prosba - magnesy na lodowke ;) 16.05.10, 20:12
      Wyslalam Ci wiadomosc na gazetowego.
    • kaha_org Re: Wakacyjna prosba - magnesy na lodowke ;) 16.05.10, 21:34
      fanny, moge zajac sie magnesem z Windsor Castle, daj znac, czy to ma byc jakis
      specjalny czy moge Cie zaskoczyc ;-)


      ps my mamy podobna tradycje w domu, tylko ze nasze magnesy przywozimy tylko z
      zagranicznych wojazy;-)
      • fanny Re: Wakacyjna prosba - magnesy na lodowke ;) 18.05.10, 12:29
        Kaha, Bardzo dziekuje za chec pomocy, ale magnes z Windsoru zdobywa
        juz dla mnie Edyta :)

        Jakbys sie wybierala tez do Kornwalii, to daj znac ;)

        f.
    • paola_k2 Re: Wakacyjna prosba - magnesy na lodowke ;) 17.05.10, 22:33
      Mieszkam przy Lake District. Czy interesuje Cie jakies konkretne
      miejsce? Bede niedlugo w Bowness przy jeziorze Windermere, ale moze
      gdzies jeszcze. Magnes ma byc jakis konkretny? Czy np. jakies zdjecie,
      widoczek czy cos innego. Tez lubie kupowac magnesy z roznych miejsc, w
      ktorych bylismy.
      • fanny Re: Wakacyjna prosba - magnesy na lodowke ;) 18.05.10, 12:48
        paola_k2 napisała:

        > Mieszkam przy Lake District. Czy interesuje Cie jakies konkretne
        > miejsce?

        Nie, nie - chodzi o taki z napisem Lake District, te z konkretnych
        miejsc w okolicy szczesliwie sie ostaly.

        Bede niedlugo w Bowness przy jeziorze Windermere, ale moze
        > gdzies jeszcze. Magnes ma byc jakis konkretny? Czy np. jakies
        zdjecie,
        > widoczek czy cos innego.

        Chodzi o taki magnes 3D, zrobiony na sposob podobny np. do tego
        i.ebayimg.com/23/!Br5d5B!!2k~$(KGrHqMH-EEEvECBeWHWBL1qtl78(w~~_35.JPG
        i.ebayimg.com/18/!Bd,7I!QB2k~$(KGrHqQOKjgEq45Q)
        Nasz oryginalny byl chyba z facetem z owieczka albo psem i
        drogowskazem z napisem Lake District, ale w sumie to nie ma az
        takiego znaczenia..

        Tez lubie kupowac magnesy z roznych miejsc, w
        > ktorych bylismy.

        O tak, to b. fajne. My to juz wkrotce chyba bedziemy musieli zmienic
        lodowke na wieksza ;)

        Wielkie dzieki za Twoja uprzejma chec ratowania kolekcji ;)

        Pomysl, na co mialabys ochote w ramach rewanzu i napisz na moj
        gazetowy adres :)

        f.
    • fifka01 Re: Wakacyjna prosba - magnesy na lodowke ;) 18.05.10, 19:32
      Nie moge nic obiecać, ale ja mieszkam w Devonie, i lada
      dzien/tydzień ma mnie odwiedzic koelzanka z Truro, która pracuje z
      kims, kto mieszka w Njuki... :) I koleżanka obiecała zapytać tego
      kogoś z Njuki czy by nie miał czasu dokonać takiego drobnego
      zakupu :) Dam znać, co z tego wyjdzie :)

      A skoro już jest taki wątek, to ktoś sie nie wybiera na Gran
      Canaria? Co prawda ja nie zbieram magnesów, tylko inny gadżet, ale
      ale generalnie chodzi o to samo :)
      • edytataraszkiewicz fanny 14.06.10, 12:18
        Wyslalam jakos 2 tyg. temu i nie mam wiadomosci od Ciebie.
        Dostalas?
        • fanny Re: fanny 15.06.10, 08:07
          edytataraszkiewicz napisała:

          > Wyslalam jakos 2 tyg. temu i nie mam wiadomosci od Ciebie.
          > Dostalas?
          >

          Nie wiedzialam, ze dostalam, bo to moj syn dostal ;)
          i mnie nie raczyl poinformowac. Niczym moj brat w pierwszej klasie:
          'Marek, dlaczego mi nie powiedziales, ze masz dziure w kapciach? Bo
          nie pytalas, mamo.'
          Przepytany na okolicznosc, przyznal, ze paczka doszla szczesliwie
          akurat jak byl w HK.
          Nawet trzymal magnes w reku jak ze mna rozmawial. Mam nadzieje, ze
          go nie upuscil ;)
          Bardzo, bardzo dziekuje za przysluge. Filizaneczka dla Ciebie
          zostala juz zakupiona w Chinach i mam pytanie, czy bedzie ok, jak
          dostaniesz ja via royal mail dopiero w sierpniu jak moj syn wroci z
          wakacji u nas?
          Szczerze, to jeszcze nie nabralam zaufania do naszej (hongkondzkiej
          poczty)- list miejscowy idzie do 10 dni ;(

          f.
          • edytataraszkiewicz Re: fanny 17.06.10, 00:06
            Ok,nie ma problemu;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja