cherrie
22.06.10, 21:22
postanowilam starac sie o odszkodow. ze szpitala za moje komplikacje porodowe.
kontakt z prawnikami strasznie sie ciagnie...., ale do rzeczy
moja prawniczka stwierdzila, ze nie ma co wnosic do szpitala o odszkod., bo oni zawsze odp. ze sa niewinni.
dlatego konieczna jest ekspertyza niezaleznego specjalisy.
problem w tym, ze ta ekspertyza moze kosztowac ponad 1000 funtow.
kurcze, sporo kasy nie wliczajac w to innych kosztow.
prawniczka zasugerowala, ze mozemy zakwalifikowac sie nalegal aid, czyli pokrycie jakis tam kosztow. legal aid jest dla ludzi o niskich dochodach. w sumie to sie kwalifikuje, ale nie wiem co z nieruchosciami w pl - mieszkanie i ziemia.
czy powinnam to tez uwzglednic- mam mieszane uczucia...
choinka, jesli sie nie zakwalifikuje na ta pomoc prawnicza, to ryzykowac tyle kasy.mozecie cos poradzic, warto czy nie