legal aid - czy ktos korzystal

22.06.10, 21:22
postanowilam starac sie o odszkodow. ze szpitala za moje komplikacje porodowe.
kontakt z prawnikami strasznie sie ciagnie...., ale do rzeczy
moja prawniczka stwierdzila, ze nie ma co wnosic do szpitala o odszkod., bo oni zawsze odp. ze sa niewinni.
dlatego konieczna jest ekspertyza niezaleznego specjalisy.
problem w tym, ze ta ekspertyza moze kosztowac ponad 1000 funtow.
kurcze, sporo kasy nie wliczajac w to innych kosztow.

prawniczka zasugerowala, ze mozemy zakwalifikowac sie nalegal aid, czyli pokrycie jakis tam kosztow. legal aid jest dla ludzi o niskich dochodach. w sumie to sie kwalifikuje, ale nie wiem co z nieruchosciami w pl - mieszkanie i ziemia.
czy powinnam to tez uwzglednic- mam mieszane uczucia...

choinka, jesli sie nie zakwalifikuje na ta pomoc prawnicza, to ryzykowac tyle kasy.mozecie cos poradzic, warto czy nie
    • lucasa Re: legal aid - czy ktos korzystal 22.06.10, 21:28
      Ty musisz sie najpierw dowiedziec czy Twoje nieruchomosci wchodza w definicje
      dochodu na potrzeby legal aid.

      Moja kolezanka korzystala, ale w innej sprawie. Mam mieszane uczucia czy to tak
      naprawde do konca sie sprawdza.
      A
    • lucasa ps. 22.06.10, 21:36
      ale legal aid to chyba nie pokryje Ci kosztu ekspertyzy? wydaje mi sie, ze
      pokrywa tylko koszty prawnika i (chyba) czesc oplat sadowych. Ale moge sie mylic.
      A
      • cherrie Re: ps. 22.06.10, 21:45
        hmm, no szkoda. wyglada na to, ze sobie odpuszcze
Pełna wersja