reakcja poszczepienna-help

25.06.10, 22:06
moj synek mial w czwartek drugie szczepiennie. w innym watku pytalam juz o dziwny, nagly i trudny do ukojenia placz, a wlasciwie wrzask trwajacy ok.20-30 min wczoraj i dzisiaj.
wieczorem zauwazylam, ze nozki malego sa strasznie opuchniete w miejscu szczepienia zrobily sie takie doslownie twarde gule.
czy spotkalyscie sie juz z tym,czy to wrozy cos zlego, moge cos z tym zrobic
    • gypsi Re: reakcja poszczepienna-help 25.06.10, 22:46
      Spotkalysmy sie, nic nie trzeba robic, przejdzie.
      Mozna dac cos przeciwbolowego, takiemu malemu najlepiej paracetamol.
      • fifka01 Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 09:45
        A paracetamol dla 2.5 miesięczniaka to jaki należy kupić?
    • dzikarooza Re: reakcja poszczepienna-help 25.06.10, 22:48
      Miejsce klucia smarowalam altacetem w zelu jezeli byly opuchniete (mialam tube z Pl), a co do twardych "guli" - u nas nie bylo, ale pielegniarka mi mowila, ze gdyby sie cos takiego zrobilo zebym to rozmasowywala.
      • dzikarooza Re: reakcja poszczepienna-help 25.06.10, 22:52
        a przeciwbolowo paracetamol dawalam, ogolnie moje obydwie dziewczyny zwykle dobrze znosily szczepienia (tzn czas "po", przy szczepieniu zawsze ryk na maxa, do tej pory), nie bylo nigdy problemow z goraczka etc
    • flying_mum Re: reakcja poszczepienna-help 25.06.10, 22:49
      Oh matki, matki zawsze coś - i tak do końca życia.
      Tak, moje dzieci miały takie "gule" na nóżkach po domięśniowo podanej
      szczepionce - rozejdzie się i już, takie są uroki szczepień. Jeśli cię to
      niepokoi - do GP.
      Pozdrawiam
      Iza
      Trudny do uspokojenia płacz czyli, co i kiedy - zaraz po szczepieniu? To boli, a
      sam podany zastrzyk powoduje uczucie rozpierania w nodze i oczywiście dziecko po
      szczepieniu może goraczkować itp. To jest maluch i inaczej nie przekaże emocji.
    • agama77 Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 00:31

      ten trudny do ukojenia płacz to mógł być krzyk mózgowy, reakcja ta
      powinna być odnotowana w dziecięcej "kartotece" u gp.
      • gypsi Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 08:37
        Krzyk mózgowy to nie jest trudny do opanowania płacz. To jest naprawde krzyk, od którego włosy na rękach stają. Slyszalam raz, nie zapomnę do konca zycia.
        • cherrie Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 09:39
          maly same zastrzyki...przespal, tzn. po pierwszym obudzil sie na ulamek sek, zasnal zanim dr podal drugi i potem spal. ten placz/krzyk byl jakies 3-4 godz pozniej i nastepnego dnia mniejwiecej o tej samej godz.
          przy czym naprawde to nie byl placz. nigdy wczesniej u niego tego nie slyszalam. nawet ze strachu nie bede sprawdzac co to jest ten krzyk mozgowy.
          troche teraz z przerazeniem mysle o nastepnym szczepieniu, poniewaz gp malego bedzie na urlopie i przesunal termin szczep o jeden tydzien.
          wyjdzie na to, ze rano maly dostanie szczepienie a w nocy jedziemy/lecimi do pl. podroz zajmie jakie 8 godz.
          tylko jak maly zacznie sie tak wrzeszczec w samolocie to az sie boje,zeby awaryjnie ladowac nie musial.
          kurcze, moze poprosze go aby zaszczepil w inny dzien zaraz po jego urlopie np. w pn, bo baby clinic jest w czw. mam nadzieje, ze sie uda. tak bardzo sie boje tego krzyku...
          zobaczymy czy dzisiaj sie powtorzy.
          a jesli tak czysto teoretycznie to jest ten krzyk mozgowy, to cos trzeba robic? czy cos malemu grozi?
          • gypsi Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 10:34
            To nie byl krzyk mózgowy u Twojego dziecka. Wez je na dwór korzystając z pięknej pogody i nie czytaj juz nic wiecej.
            • yadrall Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 11:44
              A Calpol (paracetamol) jest juz od 2mz,wiec w razie koniecznosci mozna
              podac.
              Nie wiem ktore macie szczepienie w planach przed podroza (2 czy 3),ale z
              tego co wiem to trzecie (to w 16tz) jest czesto zwiazane z roznymi
              objawami-jest tam duzo chorob w czasie jednego szczepienia i bywa
              nieciekawie...
              Mojej kolezanki syn dwa dni goraczkowal,a moj maly przez 4 dni nie jadl,
              nie spal (marudzil) i dostal jakiejs wysypki/plam na skorze-ogolnie 4
              dni z zyciorysu. Potem przeszlo... Przy wczesniejszych szczepieniach
              zero jakichkolwiek reakcji.
              • cherrie Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 13:27
                krotko po ostatnim poscie maly tak sie rozryczal, ze pojechalismy na
                A&E. Po 2 godz. dostalismy paracetamol, bo to poodobno od bolacej
                nozki.
                Wrocilismy, a z malym jeszcze gorzej, teraz nie idzie go juz wcale
                uspokoic!
                Strasznie krzyczy. W szpitalu powiedzieli, ze wrocic jak po 24h nie
                bedzie poprawy. Ale maly sie tak drze, ze sama placze. Nie wiem od
                czego to.
                Terz usnal, ale budzi sie co chwila z krzykiem....
                Ja doslowinie popadam w panike. Co to?
                • golfstrom Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 13:35
                  Probowalas go karmic?
                  • liley11 Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 14:47
                    Na pewno niektore kobiety mnie tutaj zlinczuja za ten link, ale
                    uwazam, ze powinnas to wiedziec.

                    www.autyzm-szczepienia.eu/uploads/Komentarz_szczepienia_fin_
                    (DM).pdf

                    skopiuj i wklej w onko, jak caly sie nie podswietli
                    • cherrie Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 15:39
                      straszne! to co mialam nie szczepic...
                      a teraz bede sie zastanawiac czy dziecko ma autyzm albo cos gorszego
                      • golfstrom Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 16:06
                        Na pewno niektore kobiety mnie tutaj zlinczuja, ale trudno.

                        Puknijcie sie obydwie w glowy, najlepiej dwa razy i bardzo mocno.
                        Jedna za podsycanie paniki u kogos, kto slabo sobie radzi z niepewnoscia, druga za hipochondrie.

                        Po pierwsze - podejrzenia o zwiazek szczepionek z autyzmem dotycza MMR, ktorej Twoje, cherrie, dziecko jeszcze nie dostalo.

                        Po drugie - czlowiek, ktory te badania przeprowadzil, zostal ostatnio skreslony z listy lekarzy za nierzetelnosc w prowadzeniu badan. Mozna mozno wierzyc w naturalna odpornosc, ale czy naprawde trzeba przy tym wierzyc w spisek Zydow, masonow i cyklistow?

                        Po trzecie - autyzmu nie diagnozuje sie przez internet.

                        Po czwarte - w jakim stanie jest teraz Twoj syn? Kiedy ostatnio jadlo albo pil? Kiedy ostatnio dostal paracetamol i jaka dawke?
                        • cherrie Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 17:35
                          ufff, ale mialam stres.Gdyby nie to, ze piersia karmie to bym sobie drinka walnela.
                          Dziecko dostalo paracetamol o 11.30, spalo od 12.20 -do 13.00 Na poczatku budzil sie co pare minut z krzykiem, tak ze 3 razy, potem dziwnie jeszcze wzdychal tak ppo placzu. obudzil sie usmiechniety.
                          Potem dostal cyca, o 16 drugi raz, ale slabo jadl.
                          w miedzyczasie byla jeszcze jedna drzemka. Teraz wydaje sie byc spokojniejszy niz zwykle. Zaraz dostanie druga dawke paracetamolu.
                          Kurcze niby lekarka mowila, ze to od bolacych nozek. Ale nozki nie bola jak dotykam itp.
                          Ten placz byl taki przerazliwy.Boje sie, ze to sie znowu powtorzy.
                          • fifka01 Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 20:03
                            zapytam jeszcze raz tutaj :)
                            Jaki paracetamol podaje się takiemu maluszkowi? jakieś są specjalne
                            kropelki? zastanawiam się, czy na wszelki wypadek nie zakupić i nie
                            mieć w domu, tak dla uspokojenia samej siebie, bo faktycznie, jakby
                            mi tak się działo z maluszkiem jak tobie, to bym chyba psychicznie
                            tez nie wyrobiła, paracetamol "dla spokojności własnej" chyba trzeba
                            mieć pod ręką...
                            • cherrie Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 21:15
                              fifka, jak pojdziesz na szczepienie to popros gp - dostaniesz na
                              recepte. ja ten w szpitalu dostalam jakis zwykly paracetamol w
                              zawiesinie(ladnie pachnie) i strzykawke.

                              w miedzyczasie poczytalam troche w necie i...takie przypadki wrzasku
                              sie zdarzaja.
                              ach, dlaczego to sie zawsze mi przytafia...
                              • edytataraszkiewicz Re: reakcja poszczepienna-help 29.06.10, 12:25
                                cherrie napisała:

                                > fifka, jak pojdziesz na szczepienie to popros gp - dostaniesz na
                                > recepte. ja ten w szpitalu dostalam jakis zwykly paracetamol w
                                > zawiesinie(ladnie pachnie) i strzykawke.
                                >
                                > w miedzyczasie poczytalam troche w necie i...takie przypadki
                                wrzasku
                                > sie zdarzaja.
                                > ach, dlaczego to sie zawsze mi przytafia...



                                Cherrie u nas po drugim szczepieniu wlasnie maly dostal takiego
                                ataku,ze meza z pracy wezwalam ,aby przyjechal bo chcielismy do
                                szpitala jechac!

                                Bylismy przerazeni,nogi mial sine i byl caly bordowy od placzu,a
                                dzieciak zawsze byl spokojny i nie plakal dotychczas.
                                Po godzinie przeszlo.

                                Wiec widzisz,nie tylko Tobie sie to przytrafilo;)
                    • gypsi Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 19:18
                      Za link to nie, bo wszyscy znają Twoją opinię o szczepieniach. Ale za podsycanie paniki, to Ci sie należy. Moze nie lincz, ale porządne lanie by się przydało.
                      • yadrall Paracetamol dla maluszka 26.06.10, 20:52
                        W kazdej aptece i supermarkecie mozesz kupic paracetamol-Calpol-w plynie
                        dla maluszkow (oznaczony jako 2+ czyli po 2mz) i ibuprofen-Nurofen-tez w
                        plynie (oznaczony jako 3+ czyli po 3mz). W nurofenie jest taka fajna
                        strzykawka do podawnaia lekow,bo w Caloplu jest tylko lyzeczka. Ja
                        kupilam oba na wszelki wypadek,a owa strzykawke uzywam wg potrzeby.
    • olik1008 Re: reakcja poszczepienna-help 26.06.10, 22:47
      Droga Cherrie. Rozumiem Twoje obawy, ja mialam tak samo z moja
      coreczka, szczegolnie te kilka pierwszych szczepien. Polgodzinny
      krzyko-placz-wrzask w nieboglosy. Zawsze o tej samej porze, po
      poludniu, dobre 4-5 godzin po szczepieniu. Nic nie dawalo bujanie na
      raczkach, a srodek przeciwbolowy dopiero udawalo sie podac po tej
      calej histerii. No ale tak czasami jest po szczepionce, teraz juz
      bedziesz wiedziala, ze dzidzius musi sie po prostu wykrzyczec z tego
      bolu. pozdrowionka.
      • cherrie Re: reakcja poszczepienna-help 27.06.10, 09:31
        dziekuje, Olik! To wielka ulga przeczytac, ze nie jest sie odosobnionym przypadkiem. Jejku, jak ja czekalam na taki post!
        Mozesz napisac jak dlugo to trwalo u Twojej coreczki? U nas dzisiaj bedzie czwarty dzien.Mam nadzieje, ze dzisiaj tego ataku nie bedzie, choc wczoraj mialalam taka sama i byl najgorszy z dotychczasowych.
        Zakladam, ze z coreczka wszystko w porzadku. Nic jej po tym nie bylo?
        • yadrall Re: reakcja poszczepienna-help 27.06.10, 11:07
          A moze sprobuj podac malej paracetamol/ibuprom (nie wiem w jakim jest
          wieku-Nurofen po 3mz-jest silniejszy) przed atakiem? Znaczy tak na
          wszelki wypadek?
          I pociesze Cie o tyle,ze jak szukalam informacji o powiklaniach po
          szczepieniu to wszedzie bylo,ze wszystko powinno minac do konca 4 doby po
          szczepieniu-czyli dzis ostatni dzien,a jutro powinno byc normalnie :)
          • cherrie Re: reakcja poszczepienna-help 27.06.10, 11:44
            dzieki, Yadrall Tobie tez!
            Kurcze ja juz schize jakas normalnie dostaje. Jak maly zaczyna
            "standardowo" plakac, to ja niemal w panike wpadam.
            Poza tym, teraz siedze i patrze na malego i sie doszukuje
            roznosci... a ze mniej "guga", a zewiecej kopie nogami itp.
            normalnie schiza.
            no coz ale przyznaje, ze hipochondryczka jestem;-(

            Tez myslalam, zeby ten paracetamol podac zapobiegawczo, ale ja znowu
            tak wielkim przeciwnikiem lekow jestem...
            Jesli ten atak znowu nastapi, to mam juz przygotowana dawke i
            sprobuje szybko wcisnac.

            Tak sie teraz tylko zastanawiam, czy to aby nie jest
            przeciwskazaniem do nastepnego szczepienia.
            • yadrall Re: reakcja poszczepienna-help 27.06.10, 15:00
              Zrob jak uwazasz,ale czasem podanie leku jest mniejszym zlem,choc mam
              nadzieje,ze dzien minie spokojnie i nie bedzie problemow.
              Ja na takie wypadki mam w szufladzie paracetamol i ibuprofen w czapkach-
              gdyby nie dalo sie podac tego w syropie. Puki co sie kurza,ale niech
              sobie leza.
            • agama77 Re: reakcja poszczepienna-help 27.06.10, 15:22
              Tak sie teraz tylko zastanawiam, czy to aby nie jest
              > przeciwskazaniem do nastepnego szczepienia.

              A nie przyszło Ci do głowy udać się do lekarza, po to by ewentualnie
              rozwiał Twoje wątpliwości??
              Dziwię się,że w kwestii zdrowia własnego dziecka słuchasz się
              nieznajomych na forum.
              Będąc na Twoim mscu poszłabym do lekarza, nawet do neurologa i
              wolałabym aby to on mnie uspokoił.
              • cherrie Re: reakcja poszczepienna-help 27.06.10, 16:58
                agama77, przeciez pisalam, ze sie zastanawiam- ja sama sie zastanawiam.
                A zeby do lekarza isc..., tak przyszlo mi do glowy, ale w
                sobote/niedziele moge sobie wybic z glowy, tak jak i neurologa.
                Jedyny lekarz jakiego widzialam na A&E twierdzi,ze malego noga boli,
                wiec o czym mialam dyskutowac?
                Poza tym, sama radzisz co mam zrobic i w tym samym poscie piszesz, ze
                sie dziwisz, ze sie slucham ludzi na forum.
                Otoz pytam, nie slucham. A to dwie rozne sprawy.
            • mama5plus Re: reakcja poszczepienna-help 27.06.10, 15:43
              > Tak sie teraz tylko zastanawiam, czy to aby nie jest
              > przeciwskazaniem do nastepnego szczepienia.

              Oficjalnie pewnie nie ;)
              Ja bym jednak odwlokla przynajmniej kolejna dawke (gdybym szczepila)
              Zwykle warto uczyc sie na cudzych bledach.
        • olik1008 Re: reakcja poszczepienna-help 27.06.10, 19:45
          dosc dlugo to trwa, skoro juz czwarty dzien. Ja bym dla swietego
          spokoju poszla do GP jutro jezeli nie bedzie poprawy. Ale obserwuj
          go bo moze faktycznie minie i jutro bedzie sie lepiej czul. Moja
          Olivka majac taka reakcje poszczepienna miewala je tylko jeden dzien
          (zawsze w ten sam dzien). Szkoda malenstwa, tym bardziej ze sporo
          tych szczepien w jego wieku. Ale miejmy nadzieje, ze bedzie sie czul
          coraz lepiej. Ale zawsze warto zajrzec do lekarza dla swietego
          spokoju, szczegolnie Twojego. Bedziesz spokojniejsza jak malego
          zobaczy fachowiec, bo bedziesz wiedziala, ze zrobilas wszystko co
          moglas. Trzymaj sie cieplo, glowa do gory.
          • yadrall Agama77 28.06.10, 10:11
            Przeciez autorka postu byla z dzieckiem na pogotowiu (jedyny dostepny
            lekarz w weekend zapewne) i dowiedziala sie,ze dziecko noga boli,wiec co
            niby jeszcze miala zrobic?
            Do neurologa to pewnie by sobie poszla,ale obawiam sie,ze skierowania to
            raczej nie dostanie,wiec nie pojdzie...
            Wyglada na to,ze zupelnie nie znasz realiow opieki lekarskiej w UK.
            • agama77 Re: Agama77 28.06.10, 10:48

              wyobraź sobie, że w uk nie mieszkam od wczoraj. w zw z czym realia
              te są mi dość dobrze znane.
              napisałam autorce, że bedąc na jej mscu poszłabym z dzieckiem nawet
              do neurologa. nie czekałabym na skierowanie to po pierwsze, po
              drugie na kolejne szczepienie jest jesczcze trochę czasu, przecież
              to nie jutro.
              imo taka reakcja dziecka może być powodem do zwlekania z następnym
              szczepieniem. osobistemu dziecku szczepienia w ogóle ograniczyłam,
              natomiast pierwsze szczepionki dostała z opóźnieniem.
              swego czasu również zaniepokoiło mnie pewne zachowanie mojego
              dziecka. na tyle mocno, że nie prosiłam gp o skierowanie do
              specjalisty, tylko będąc w pl wybrałam się prywatnie do polecanego
              neurologa dziecięcego. i o to mi chodziło.
            • olik1008 Re: Agama77 28.06.10, 21:19
              Przeciez autorka postu byla z dzieckiem na pogotowiu (jedyny
              dostepny
              > lekarz w weekend zapewne) i dowiedziala sie,ze dziecko noga
              boli,wiec co
              > niby jeszcze miala zrobic?
              co jeszcze miala zrobic? a chociazby to, ze jesli powtarza sie to
              juz czwarty czy piaty dzien to pojsc jeszcze raz. to chyba
              oczywiste.

              > Wyglada na to,ze zupelnie nie znasz realiow opieki lekarskiej w UK.
              Moze nie na tyle zeby wiedziec, czy dostalaby skierowanie do
              neurologa ale w duzym stopniu znam. Chodzilo tylko o porade. I tyle.
              • cherrie Re: Agama77 29.06.10, 08:52
                w szpitalu przeciez powiedzieli, zeby wrocic jak sie powtorzy.
                Ale sie nie powtorzylo!
                Wszystko co sie dzialo zmiescilo sie prawie w 48h po szczepieniu.
                Teraz maly moze troche jeszcze rozdrazniony, ale nie wiem czy po szczepieniu czy przez zabkowanie (caly czas pcha co popadnie do buzi i placze jak mu sie nie udaje).
                Moja mama dowiedziala sie w PL od pielegniarki, ze takie reakcje moga sie dziac nawet do tygodnia po szczepieniu.
                Kupila mi Viburcol na nastepne szczepienie. Mam nadzieje, ze sie to nie powtorzy.
                • yadrall Cherrie 29.06.10, 11:09
                  Nie chce Cie straszyc,ale Viburcol to mojemu malemu owszem pomaga,ale
                  glownie wtedy gdy biedak nie moze kupy zrobic... Poza tym nie
                  wiedze,zadnej poprawy :(
                  I powiem Ci szczerze,ze po takich sensacjach ja bym przelozyla kolejne
                  szczepienie ze wzgledu na podroz. Wolalabym nie ryzykowac takich
                  problemow w czasie drogi...
                  • murasaki33 Viburcol 29.06.10, 14:06
                    Wg mnie viburcol spisuje sie swietnie, dwa razy uzyty w skrajnym
                    stanie totalnego bolu spowodowango zabkowaniem i egzema, i dwa razy
                    efekt natychmiastowy-uspokojenie zupelne.
                • edytataraszkiewicz Re: cherrie 29.06.10, 12:27
                  Ja sie balam nastepnego szczepienia,maz nawet wolne z pracy wzial:D

                  Ale bylo ok:)
                • dzikarooza Re: Agama77 29.06.10, 21:55
                  A moze ten placz mial niewiele wspolnego ze szczepieniem, a raczej z zabkowaniem, skoro mowisz, ze pcha raczki do buzki. Przy zabkach nieraz cuda dziwy sie dzieja, moja mlodsza tak ciezko znosi wstawianie sie zabkow w dziasla, ze czesto paracetamol doslownien ratuje zycie... samo przebijanie sie zabkow juz jest ok.
                  • cherrie Re: Agama77 30.06.10, 09:23
                    raczej nie z tego wzgledu, ze to nie byl poprostu placz, raczej
                    krzyk (no moze nie mozgowy).
                    Te pierwsze dwa razy jak maly wrzeszczal, to przyznam, ze nie
                    pomyslalam o reakcji poszczepiennej, bo to pierwsze szczepienie
                    przebieglo tak, jakby go nie bylo.
                    Dopiero tutaj na forum ktos zasugerowal rakcje poszczepienna.
                    Dlatego tym trzecim razem nie czekalam i pojechalam do szpitala.
                    Teraz juz raczej wszystko wrocilo do normy.
                    zabkowanie raczej idzie dalej swoja droga.
                    • dzikarooza Re: Agama77 30.06.10, 12:29
                      Najwazniejsze, ze juz wszystko ok:)
Pełna wersja