panixx
25.06.10, 22:25
Dziewczyny, wlosy rwe z glowy, bo juz nie wiem jak karmic moje 2,5 letnie dziecko.
Nigdy duzo nie jadl, maly i szczuply, ale pelen energii i wydaje sie zdrwowy.
Nawet jadal posilki z wlobku w otoczeniu innych dzieci ale od jakis 4 tyg NIC
NIE JE w zlobku, czasami ewentualnie skubnie krakersa. W domu normalne, cieple
posilki tez nie przechodza mu przez gardlo.
Jedyne co jada: na sniadanie i kolacje duza porcja mleka zageszczona kaszka
wielozbozowa, w ciagu dnia czasami kawalek krakersa, chrupki kukurydziane
(czekolade i ciastka z checia by zjadl, ale mu daje raz na kilka dni).
Zaczynam sie martwic, ze nie sie zaglodzi! Waga wydaje sie taka sama od 6
miesiecy. Bylam dzis u GP, nie dostalam skierowania na badania krwi, podobno
miesiac takiej diety to normalne u dzieci. Hmmm... no nie wiem, jak dlugo mam
jeszcze czekac, zeby sie nie zaglodzil? A moze ma jakies pasozyty czy cos?
Poradzcie, dzieki