yadrall
02.07.10, 14:12
Wczoraj nasza angielska sasiadka zaprosila nas na przyjecie zareczynowe
swojej corki (mloda pare tez znam,bo mieszkaja w naszym bloku).
Spotkanie odbedzie sie w ogrodku kolo naszego bloku-bedzie rodzina,
znajomi itp.
Po pierwsze sie zastanowilam czy to zaproszenie nie bylo takim tylko
kurtuazyjnym gestem,ale z kobietka,bo my tylko sasiedzi,ale oni sa
bardzo towarzyscy i sie nie raz spotykalismy,choc o przyjazni to jeszcze
ciezko mowic-raczej znajomi. Wiec mam nadzieje,ze nas zapraszajac
faktycznie ma nadzieje,ze bedziemy.
Potem zaczelam sie zastanawiac nad prezentem dla mlodych-w koncu nie
wypada isc i nic nie dac. Czasu mamy malo,bo spotkanie jutro,ale cos
trzeba by kupic. No wlasnie co??? Prezent? Jaki? Kwiaty? Macie jakies
doswiadczenia,bo ja nie mam zielonego pojecia co sie na takie okazje
kupuje...