szampon koloryzujacy-mozecie cos polecic?

02.07.10, 17:18
przyznam, ze zupelnie nie jestem w temacie. Kilka razy w zyciu mialam pasemka czy farbe -glownie blad, i potem "fajne" odrosty.
Teraz chcialabym na wakacje zamienic na cos moj mysi kolor.Nie chce farbowac, bo odrosty mnie wkurzaja.
Pomyslalam sobie wiec o szamponie, raczej ciemniejszy kolor niz moj naturalny.
Tylko nie wiem od czego zaczac poszukiwania..tyle tego jest na rynku.
Moze mozecie cos polecic?
    • bebe52 Re: szampon koloryzujacy-mozecie cos polecic? 02.07.10, 17:40
      Polecam Loreal Garnier Nutrisse łatwo się nakłada,zmywa i schodzi ze skóry bez
      problemów, nie tak jak co niektóre farby że musiałam szorować gąbką albo
      pumeksem aby plam na czole nie było.
      • olik1008 Re: szampon koloryzujacy-mozecie cos polecic? 03.07.10, 21:55
        kiedys tez kupilam szampon koloryzujacy ale blond (nadal lezy w
        szafce) i w koncu zebralam sie i farbnelam wlosy na jasno.. i teraz
        jestem na tym etapie, ze musze zrobic odrosty. Ale mialam juz dosc
        mojego myszkowego koloru wlosow (bo ni to blond ni braz), poza tym i
        tak widze, ze rozjasnily sie na sloncu wiec nie jest zle. O tyle
        dobrze z szamponami, ze nawet jak niezadowoli Cie kolor to zejdzie
        po kilku myciach a Ty najwyzej sprobujesz innego. Sorka, bo
        wlasciwie to nie doradzilam Ci nic konkretnego, tak tylko chcialam
        sie podzielic swoja podobna sytuacja. pozdrawiam.
        • fifka01 Re: szampon koloryzujacy-mozecie cos polecic? 03.07.10, 22:51
          Ja też jestem typową Polką z mysim kolorem włosów.
          Ale mój patent jest inny. Ja robię balejaż. Bardzo cieńkie pasemka,
          nie za gęsto, w kolorach: ciepły brązowy i miodowy. (Jak mam
          natchnienie to dorzucam kilka pasemek blądu, albo bordo.)
          Wygląda to dość naturalnie, bo nie jest tego dużo, po prostu mysi
          kolor jest ocieplony i rozświetlony. I odrosty nie są jakieś
          dramatycznie widoczne. Aczkolwek tu mocny skręt w burzę loków też ma
          znaczenie.
          Od początku ciąży robiłam tylko dwa podstawowe kolory, dzięki temu
          teraz będąc 4 miesiace po ostatnim "zabiegu", wcale nie wyglądam
          najgorzej. Mam nadzieję, hihi. :)
          Ogólnie metodę polecam. Nie muszę się bawić w szampony. :)
          • chuti fifka-kapitalny blog!!!! 04.07.10, 01:57
            umarlam ze smiechu :) juz jest w ulubionych ;p
            • fifka01 Re: fifka-kapitalny blog!!!! 04.07.10, 10:40
              boże, kobieto, jak mi adrenalina skoczyła... ja myslalam, ze ty sie
              napier...asz z mojego wywodu o koloryzacji włosów... :) ażem
              wrażliwa i zakmpleksniona ogólnie, (co pyskowaniem po forach i
              blogach maskuję), to już sie załamałam, zanim doczytałam w tytule, o
              co chodzi... ufff....
          • cherrie Re: szampon koloryzujacy-mozecie cos polecic? 04.07.10, 10:37
            fifka,
            a jakimi farbami robisz te pasemka - w sumie to mi by pasowal nawet ten cieply braz, miod i/lub jasna miedz, tylko ja mam proste wlosy wiec odrost pewnie bylby nieciekawy.
            przy czy ile % swojego koloru zostawiasz
            a drugie pyt. ile czasu zajmuje taki balejaz. kurcze moze i ja sobie taki machne.
            tylko sie boje, bo nie wiem czy na tak dlugo maly mi wytrzyma bez cyca.
            • fifka01 Re: szampon koloryzujacy-mozecie cos polecic? 04.07.10, 16:42
              kochana, nie mam pojęcia jakimi farbami. dobrymi :)
              od poltora roku latam co miesiąc/dwa do Polski do ortodonty, i
              zawsze robię balejaż tam, u fryzjerki mojej, bo skoro już tam
              jestem, a tam jest o wieeeele taniej niż w UK...
              Ale jaka farba, to nie wiem. Salon jest salonem firmowym Kadus, ale
              to wcale nie znaczy, ze uzywają tylko takich farb :)

              Procentowo trudno mi powiedziec, ale stanowczo najwięcej jest mojego
              własnego mysiego koloru. Powiedzmy, że 70-80%. Mysli kolor jest
              wbrew pozorom bardzo fajny, bo jest dobra baza do ocieplania i
              rozświetlania, pasemek mozna zrobic bardzo mało, i światlo zawsze
              tak sie na nich odbije, ze oko zauważa ten refleks, a nie to, ze
              mysiego koloru jest najwiecej :)
              taka jest moja prywatna teoria, i ja w nia wierze :) tak mi lutro
              mowi:)
              no i moj mężus potrafi mieć pretensje do wszystkiego, nadwagi,
              pryszczy na twarzy, pocenia się - od czasu ciąży itd, ale nigdy do
              włosów :) czyli działa :)
              • fifka01 Re: szampon koloryzujacy-mozecie cos polecic? 04.07.10, 16:50
                Aha, jeszcze ile czasu?
                hm... jak się nie spieszyłam nigdy, to balejaz, mycie, strzyżenie,
                suszenie i prostowanie w sumie tak ze dwie godzinki. Ale bote 40
                minut to jest u mnie prostowanie prostownicą. Bo jak juz siedze w
                salonie to raz na pare meisiecy sobie prostuje, czasem nawet caly
                jeden dzien się trzyma :) Ma radoche, nikt mnie nie poznaje :)
                jak ktoś będzie spacerował z wózkiem ze spiącym małym w koło salonu
                i w razie czego da znac, ze musicie rpzerwe zrobic, bo trzeba cyca
                dodac, to dacie rade. Dobra fryzjerka bez problmu przypilnuje ile
                czasu ktora czesc glowy sie farbowala i ktora trzeba wczesniej zmyc,
                gdybyscie musieli przerwe na karmienie zrobic :) luzik :)
          • fifka01 Re: szampon koloryzujacy-mozecie cos polecic? 04.07.10, 10:43
            czy ja napisałam BLĄDU, jak blądynka?
            bosz... co innego literówki, jak się pisze jedną ręka bo w drugiej
            dziecię wisi na cycu, a co innego BLĄDYNKĄ być...:(
            idę głowę zimną wodą zmyć :(
          • lucasa Re: szampon koloryzujacy-mozecie cos polecic? 06.07.10, 19:38
            fifka01 napisała:

            > Ja też jestem typową Polką z mysim kolorem włosów.
            > Ale mój patent jest inny. Ja robię balejaż. Bardzo cieńkie pasemka,
            > nie za gęsto, w kolorach: ciepły brązowy i miodowy. (Jak mam
            > natchnienie to dorzucam kilka pasemek blądu, albo bordo.)

            ja tez tak robie :))). podobno nawet ladnie wyglada!
            A
    • mama-123 Re: szampon koloryzujacy-mozecie cos polecic? 04.07.10, 15:35
      Ja polecam Loreal Castin. Trzyma sie dlugo i nie zawiera amoniaku.
      • szprotka6 Re: szampon koloryzujacy-mozecie cos polecic? 06.07.10, 23:20
        Loreal casting-tez wydaje mi się najładniej wychodzi, najdłuzej
        trzyma, a odcienie ciekawe(ja testuję brązy wszelakie-ostatnio:
        czekolada).
Pełna wersja