Childminder idealna???

02.07.10, 19:32
W poniedzialek ide na kurs i zaczynam rejestracje jako childmnider :)
Dlatego jezeli macie chwile czasu to napiszcie prosze jakie macie
oczekiwania wobec dobrej childminder-oczywiscie poza tym,zeby dobrze
(czyli jak wg Was?) zajmowala sie Wasza pociecha? Jakie wymagania musi
spelnic taka osoba,zebyscie zdecydowaly sie powierzyc jej swoje dziecko?
A czego w zadnym wypadku nie jestescie w stanie zaakceptowac?
Bede bardzo wdzieczna za wszelkie rady i pomysly!!!
    • migotka_bober Re: Childminder idealna??? 02.07.10, 19:36
      a skad jestes? bylabym Twoja klientka zaraz po kursie !!
      cieszylabym sie gdyby opiekunka do moja dziecka:
      1) byla ostrozna i oczy miala wokol glowy,zeby dziecko bylo bezpieczne,zeby
      patrzyla i zwracala uwage co robi

      2) zeby pytala mnie cos na temat dziecka,jego ulubionych zachowac czy jak ma
      reagowac na cos,,,itd, jesli mama ma jakies zasady ktore stara sie wpoic
      dziecku, denerwowalo by mnie gdy opiekunka zupelnie nie zwracala na to uwagi i
      np,pozwalala na to na co ja nie pozwalam lub odwrotnie, dziecko by mialo metlik itd

      3) nie miala za duzo dzieci pod opieka
      • yadrall Re: Childminder idealna??? 03.07.10, 17:03
        Mieszkam w Dorset,wiec pewnie Ci nie podrodze :)

        Ja sobie nie wyobrazam sytuacji,zebym nie uwzgledniala wymagan/oczekiwan
        rodzicow i postepowala niezgodnie z ich wymaganiami-np.odnosnie jedzenia
        czy ogladania TV itp. Dla mnie oczywiste jest,ze rodzice decyduja jak
        mam postepowac z ich dzieckiem-niezaleznie od tego jaka ja mam opinie na
        dany temat.

        W moim wypadku bedzie to najpewniej 3 dzieci-moj synek i dwoje
        powierzonych-mysle,ze na wiecej sie nie zdecyduje,bo poprostu bedzie
        ciezko ogarnac taka gromadke,choc wiadomo,ze jezeli beda dzieci na part-
        time to moze byc tak,ze chwilami bedzie wiecej dzieci-ja musze zarobic
        na zycie :)
        • mali-nki Re: Childminder idealna??? 03.07.10, 21:58
          ja nie oddalabym dziecka do opiekunki ktora robi to school run, bo ich dzien
          jest dostosowany do tego ze inne dziecko trzeba przyprowadzic albo odprowadzic
          do szkoly lub pre-school. czesto widze opiekunki pod moja szkola ktorych
          podopieczni spia w wozku bo nie maja mozliwosci spania u niej bo kobieta musi
          wyjsc do szkoly. U ciebie prawdopodbnie nie bedzie takiej sytuacji, chyba ze
          wezmiesz tez starsze dzieci, no ale to byloby juz bardzo trudne do pogodzenia
          z maluszkami.
          Mialabym tez problem jakby ta kobieta byla niezadbana i bardzo otyla bo bym ja
          podejrzewala o to, ze tez nie bedzie podawala zdrowych posilkow.
          • yadrall Re: Childminder idealna??? 03.07.10, 22:21
            Osobiscie wolalabym miec mniejsze dzieci i nie musiec wozic ich do szkoly
            czy innej instytucji,bo to faktycznie rozbija dzien. Tyle,ze nie wiem czy
            bede miala wybor...
            A mozesz mi napisac jak Ty sobie radzisz w takiej sytuacji? Tez masz
            maluszka i szkolne dzieci,wiec moze podpowiedz rozwiaznie,prosze.
            Co do posilkow to bede podawala takie jakie zycza sobie rodzice
            dziecka,wraz z zachowaniem ich nakazow/zakazow.
          • migotka_bober Re: Childminder idealna??? 03.07.10, 22:51
            mali-nki napisała:

            > ja nie oddalabym dziecka do opiekunki ktora robi to school run, bo ich dzien
            > jest dostosowany do tego ze inne dziecko trzeba przyprowadzic albo odprowadzic
            > do szkoly lub pre-school. czesto widze opiekunki pod moja szkola ktorych
            > podopieczni spia w wozku bo nie maja mozliwosci spania u niej bo kobieta musi
            > wyjsc do szkoly. U ciebie prawdopodbnie nie bedzie takiej sytuacji, chyba ze
            > wezmiesz tez starsze dzieci, no ale to byloby juz bardzo trudne do pogodzenia
            > z maluszkami.
            > Mialabym tez problem jakby ta kobieta byla niezadbana i bardzo otyla bo bym ja
            > podejrzewala o to, ze tez nie bedzie podawala zdrowych posilkow.

            no wlasnie ja bylam swiadkiem takich opiekunek, 3 sztuki ich bylo, i kilkoro
            dzieci na placu zabaw, rozlozyly sie na kocu z tymi dziecmi, dzieci w roznym
            wieku, wiec starsze pobielgy sie bawic, maluchy zostaly z nimi na kocu od czasu
            do czasu opiekunka zebrala sie z koca zeby pobujac na chustawce dzieciatko :D
            karmily je ciastem czekoladowym ,nic w tym dziwnego ale jesli jedno z dzieci nie
            dojadlo kawalka to opiekunka zabierala i dawala dziecku ktore siedzialu na
            drugim koncu koca, zanim do niego podeszla, sama zjadla pol tego kawalka :D
            wszystkie opiekunki na moje oko okolo setki wazyly, wazylam tyle po porodzie to
            na oko moge stwierdzic ze moglam tak wygladac wtedy nosilam 22 rozmiar,,,

            kontynuujac ten "piknik" dzieci ruszyly sie z koca aby sie pobawic, wiekszosc
            okolo roczku miala, i pampersy na pupci,jedna poszla na tor przeszkod ze
            slupkami drewnianymi, bawil sie tam tez moj syn, asekurowalam go obok bo on
            jeszcze niezdarnie na tym sie porusza,mozna latwo spasc, w tem jedno z dzieci
            tych rocznych na oko, nie utrzymalo rownowagi i klaplo na tych slupkach
            drewnianych po czy mnie moglo sie zebrac, gramolilo sie az w koncu ja podnioslam
            ta dziewczynke i o zgrozo zobaczylam pampersa tak mokrego na jej pupci ze byl do
            kolan i przez niego stracila rownowage bawiac sie i potem miala problem zeby sie
            podniesc bo on jej przeszkadzal , za chwile przyszla opiekunka zeby ja zabrac, i
            ze smiechem na ustach cos tam do niej mowila, patrzylam czy wogole zauwazy tego
            pampersa,slepy by zauwazyl ale one nie, i kontynuowaly "pikinik"...
            poszlam z placu na zakupy do pobliskich sklepow gdy wracalam one tez szly z tymi
            dziecmi, i dzieci jadly loda, jednemu sie az lal po rekach bo sie topil:zaden
            problem! pomogla opiekunka oblizujac go tak dokladnie ze zostal sam wafel :D no
            a ta dziewuszka mala ktora przedtem obserwowalam , jechala we wozku, cieplo w
            sukieneczce, i nogi miala rozlozone wygodnie na wozku, dziewczyny ona miala
            wciaz tego samego pampersa!!!! mialam wrazenie ze ta pielucha niedlugo ich
            wyprzedzi :D ,,,,, jak sie tak czlowiek napatrzy, to naprawde ciezko matce
            zostawic dziecko, boje sie tego , choc zalezy mi na uspoleczenieniu mojego
            jedynaka i chce go gdzies poslac, albo do przedszkola albo opiekunki :) poza tym
            obserwowalam te opiekunki wlasnie pod tym katem ze kiedys moj tez pojdzie pod
            opieke obcych , i mialy poczucie humoru, wesole babki wszystkie i nie palily .

            ot, tak moze nie calkiem w temacie ale mam nadzieje ze interesujaca historia :)
          • aniachildminder Re: Childminder idealna??? 20.07.10, 19:05
            Predzej czy pozniej kazda opiekunka robi school run bo wiekszosc z nas posiada
            wlasne dzieci ktore w koncu zaczynaja chodzic do szkoly. Nie mozesz stawiac
            takiego wymagania bo nikt nie bedzie ci czegos takiego obiecywal. Ja robie
            school run do 2 szkol obie ok 7 minut spacerkiem z domu a w drodze powrotnej
            zachaczamy o plac zabaw. Absolutnie nie widze w tym nic zlego.
    • d.hassenpflug Re: Childminder idealna??? 04.07.10, 00:25
      Ja zdecydowalam sie na moja childminder glownie dlatego ze byla elastyczna
      godzinowo. I dlatego przedzieramy sie rano w potwornych korkach zeby dzieciaki u
      niej zostawic. Czasami sie serio zastanawiam czy jest sens ale starszy syn (lat
      prawie 3) ja uwielbia, ona mi go praktycznie odpieluchowala i bardzo duzo sie
      tam nauczyl. Mlodszy syn tez ma pape rozesmiana na jej widok i nigdy mi nie
      plakal przy rozstaniu (oddalam go gdy mial 7 mies, teraz ma prawie 11).
      Na marginesie. My przygotowujemy wlasne jedzenie dla chlopakow.

      Dobra childminder musi lubic dzieci i miec cos czego mi brak - cierpliwosc jak
      stad na Kaukaz ;)
    • krecik Re: Childminder idealna??? 04.07.10, 12:03
      W zyciu nie oddalabym dziecka do "childminder idealnej" :-)

      Ja nie jestem idealna i nie wymagam perfekcjonizmu od mojej
      childminderki. Wyroslam z matkopolskosci okolo 1 roku dziecka i
      rozumiem, ze swiat sie nie kreci wokol mojej pociechy a oddajac ja pod
      opieke osoby, ktora zajmuje sie rowniez 5 innymi dziecmi, musze brac pod
      uwage to, ze opiekunka ma takie same obowiazki wobec ich wszystkich. A
      nawet gdyby miala tylko moja corke pod opieka, co najmniej
      nierealistyczne byloby oczekiwanie, ze zmieni sie w druga mnie i ze moje
      dziecko bedzie w centrum jej uwagi przez caly czas jej tam przebywania.
      Zaznaczam, ze pisze o dzieciach w wieku 4 lata wzwyz. Moja corka ma
      prawie 7.

      To tak na wstepie, bo juz w innych watkach o childminderkach pojawialy
      sie postulaty moim zdaniem malo realistyczne w sytuacji, gdy mowimy o
      opiece grupowej. A calkowicie nierealistyczne, jesli ta opieka dotyczy
      dzieci w wieku szkolnym.

      Moje podstwowe wymagania wobec childminderki to: zdrowy rozsadek, tzw
      madrosc zyciowa, lojalnosc, szczerosc i otwartosc na moje sugestie. Ja
      to bardzo tolerancyjna jestem i uwazam, ze co mojego dzieciaka nie
      zabije, to go wzmocni, tym bardziej, ze jest jedynaczka i w domu brak
      jej doswiadczen typu walka o swoje z rowiesnikami.

      Opiekunka ma miec autorytet u dzieciakow, musi umiec zapanowac nad swoja
      grupa w domu, na ulicy i w szkole. Moja zabiera dzieci w rozmaite
      miejsca i oczekuje, zupelnie naturalnie, ze dzieciaki przezyja te
      wypady.

      Porzadek, IMO, to sprawa drugorzedna. Milo, oczywiscie, gdy wszystko
      blyszczy czystoscia, ale znowu - jestem realistka i nie oczekuje od
      innych cudow. Bo utrzymanie porzadku w sytuacji, gdy ma sie pod opieka
      5-6 dzieci w wieku od 3 do 8 lat przez okolo 8-12 godzin dziennie
      naprawde graniczy z cudem. Mozna tego dokonac, oczywiscie, nie przecze.
      Czym innym jest oczywiscie zachowanie podstawowych zasad higieny.

      Dla mnie opiekunka grupowa to takie mniejsze przedszkole. Mniej
      zinstytucjonalizowane, bardziej rodzinne, ale jednak mimo wszystko
      bedace czyms innym niz dom rodzinny, babcia czy nawet opiekunka
      indywidualna.

      Hope it helps. :-)

      Ag
    • 7oz Re: Childminder idealna??? 05.07.10, 18:17
      W ideały to ja nie wierzę ;) ale na serio to przede wszystkim brak sztywnych na rok ustalonych godzin i dni czyli to, że u childminder umawialiśmy się czasami na zmianę godzin czy dnia, wyjątkowo raczej ale mieliśmy taką opcję co nam bardzo odpowiadało.
      Nie przeszkadzały nam school run - nasza childminder jeździła tylko raz dziennie po swoje starsze dziecko, ale nie toleruje wycieczek po sklepach z moim dzieckiem.
      Poza tym: sczerość, egzekwowanie moich zasad, o które proszę np. limitowane oglądanie TV, zdrowe jedzenie i zadowolenie dzieciaczka - mój naszą nianię uwielbiał.
      • kukim Re: Childminder idealna??? 05.07.10, 21:27

        W tym tygodniu otrzymalam rejestracje, duzo stresu i czekania,ale
        sie oplacilo, chce Ci zyczyc szybkiej rejestracji i wielu
        zadowolonych klientek :) pozdrawiam!!!
        • yadrall Kukim-moge napisac na priva n/t? 05.07.10, 23:16

          • migotka_bober Re: Kukim-moge napisac na priva n/t? 06.07.10, 10:21
            a moze by watek zalozyc o zarejestrowanych nianiach z forum, w tytule pisac
            miejscowosc? zawsze to pewniejsza osoba , a skoro jestescie niektore po
            rejestracji wiec jeszcze dzieci nie macie albo grupy nie zebrane?
          • kukim Re: Kukim-moge napisac na priva n/t? 06.07.10, 21:28

            oczywiscie ze mozesz,jak tylko bede mogla to odpowiem na twoje
            pytania:)
            • yadrall Re: Kukim-napisalam n/t 07.07.10, 13:57
              Kukim-napisalam na podany przez Ciebie adres.
    • lucasa Re: Childminder idealna??? 06.07.10, 19:34
      ja bym zaczela od tego, ze dobra childminder to taka, ktora lubi dzieci :))).
      znalam takie, ktore srednio lubily.
      A
    • kukim Re: Childminder idealna??? 06.07.10, 21:31

      Pisz na kukim@op.pl :)
      • kukim Re: Childminder idealna??? 06.07.10, 21:32

        Nie wiem,czy wyslalo,podaje jeszcze raz kukim@op.pl
        • panixx Re: Childminder idealna??? 07.07.10, 11:12
          W idealy tez nie wierze. Chcialabym, zeby lubila dzieci, zeby moje
          dziecko ja lubilo, zeby byla szczera z rodzicami i przyznala sie jak
          cos nie poszlo z planem. Tzw school run tez mi nie przeszkadzaja -
          chcialabym miec jeszcze jedno dziecko no i chcialabym, zeby starszak
          i maluch byli pod opieka tej samej osoby (a starszy pierwszy pojdzie
          do szkoly....).

          • yadrall A tak swoja droga... 07.07.10, 15:32
            to im bardziej sie wglabiam w wymagania stawiane childminder zaczynam
            dochodzic do wniosku,ze chyba trzba byc robotem,zeby im wszystkim
            sprostac...
            Ma sie w domu do 6 dzieci w roznym wieku (w tym np. 1 niemowle, 2 dzieci
            w wieku 1-5 lat i troje w wieku 3-8 lat). Czes z nich chodzi do szkoly
            (te 5-8 lat), czesc do nusery (3 i 4 latki),a bobas zyje wlasnym rytmem i
            wlasnie zaczyna chodzic,albo zabkuje :) Do tego dzieci przychodza i
            opuszczaja dom o roznych godzinach. Do tego masz caly czas wymyslac
            kreatywne zabawy (nauka przez zabawe)-rowniez aktywnosc fizyczna na
            dworzu oraz gotujesz i karmisz. No i na koniec takie drobiazgi jak
            idealna czystosc i higiena w domu oraz cala papierkowa robota-czyli
            ksiagowosc (tax,insurances,przygchody-rozchody itp.) oraz plany zajec na
            przyszlosc (dlugo, srednio i krotko terminowe),a na koncu sprawozdania
            dla ofsetu i rodzicow (czesto ze zdieciami). Chyba to wszystko...
            • kukim Re: A tak swoja droga... 07.07.10, 17:29

              odpisalam dostalas wiadomosc? komp mi nawala i nie jestem pewna czy
              wyslalo
              • yadrall Dostalam i odpisalam :) 08.07.10, 22:09

    • zurekgirl Re: Childminder idealna??? 09.07.10, 00:15
      Ja chcialabym tylko, zeby childminder zawsze wiedziala, gdzie jest
      moje dziecko. Zawsze. Znam nianie, ktora ma pod opieka jedynie
      dziecko swoje i jedno zarobkowe i nie zawsze wie, gdzie na placu
      zabaw to zarobkowe sie znajduje. I nie raczy ruszyc d..y, aby sie
      dowiedziec. Ja rozumiem instynkt samozachowawczy dzieci, rozumiem,
      ze maja byc samodzielne i wiedziec, gdzie jest ich opiekun, ale
      gdyby nie daj Boze to dziecko zostalo porwane, zlamalo reke, rozbilo
      glowe, ucieklo itp, a childminder zorientowalaby sie o tym po paru-
      parunastu-parudziesieciu minutach, to rozszarpalabym na strzepy. Ja
      wiem, ze wypadki sie zdarzaja, ze nie da sie upilnowac towarzystwa i
      miec oczu dookola glowy, ale moim zdaniem jesli sie bierze
      odpowiedzialnosc za kilkoro dzieci, to trzeba im umiec tak
      zorganizowac czas, zeby miec je wszystkie non stop w zasiegu wzroku
      i sluchu.
      Childminder idealna moglaby zabierac dziecko w ciekawe miejsca,
      uczyc przydatnych umiejetnosci, rozmawiac, czytac ksiazki, gotowac
      zdrowe jedzenie itd, ale to naprawde ma dla mnie mniejsze znaczenie
      w porownaniu z poziomem odpowiedzialnosci za moje dziecko.
      PS: Nie powiem zlego slowa childminder, ktora przyprowadzi mi
      dziecko ze zlamana reka, ale tylko jesli widziala wypadek, nie mogla
      mu raczej zapobiec i jesli byla przy dziecku na tyle szybko, zeby
      nie czulo sie ono osamotnione i przerazone.
    • gosiash Re: Childminder idealna??? 09.07.10, 12:16
      Ideałów nie ma ;), a z childminderką to pewnie tak jest, że jak się z
      nią człowiek spotka, to wtedy na czuja wie czy będzie dobrze, czy
      nie. Trudno to tak od razu określić, ale tak jak ktoś napisał
      najbardziej zależałoby mi żeby moje dziecko ją lubiło i zeby dobrze
      się u niej czuło. Oczywiście kwestie zdrowego żywienia, nadmiernego
      oglądania TV też są ważne, ale nie kładłabym nacisku na nadmierną
      'naukę przez zabawę'. Dzieci muszą mieć czas na nudę, bo wtedy są
      bardziej kreatywne. A takie ciągłe: teraz jemy, teraz rysujemy, teraz
      liczymy, itd. to i dorosłego by wykończyło ;) Co do school run, to
      kiedyś też myślałam 'och biedne dzieci opiekunek', ale ja z dwujką
      swoich też zaliczałam 'school run', gdzie jedno zasypiało mi w wózku
      i to codziennie, słońce, deszcz, śnieg. Jakoś przeżył ;) Są przecież
      ludzie, którzy mają dwoje, troje, czworo a i więcej dzieci i jakoś
      sobie radzą i jakoś te wszystkie dzieci się razem bawią. Rzeczywiście
      w przedszkolu jest chyba jeszcze gorzej bo więcej tego towarzystwa do
      opieki :).
      A najbardziej to mi się podoba takie małżeństwo - oboje są child
      minder! Podobno ich dom to raj dla dzieci :) No i zawsze to jednak są
      we dwoje, więc mogą się wzajemnie wspierać, a i dzieci mają wzorce
      damsko/męskie, a wiadomo, że faceci inaczej dzieci pilnują :) To
      chyba byłby mój ideał, a jako że ich znam to i wydają się być baardzo
      ok.
    • basiak36 Re: Childminder idealna??? 09.07.10, 14:34
      Po doswiadczeniach z kilkoma childminders (mam 2 dzieci).
      Najwazniejsze zeby:
      -nie zostawiala dzieci w aucie na sekunde nawet
      -zawsze je widziala i miala na oku
      -byla wobec nich ciepla i przyjazna.

      Najadlam juz sie udawana edukacja ze strony childminder, gdzie dziecko poznawalo
      kolory ale kiedy plakalo, krzyczano na nie.
      Edukacja na pokaz - nie. Duzo ciepla, przyjazna atmosfera, nawet jesli caly
      dzien spedzony jest na 'nicnierobieniu' w ogrodzie czy parku, tym lepiej!
      • orca Re: Childminder idealna??? 30.09.10, 22:20
        basiak36 bardzo sie z Toba zgadzam. Tak sie ciesze ze to napisalas, bo ostatnio mialam wyzuty sumienia ze nie narzucam maluchom edukacyjnych zajec ;)
    • ciocia_ala Re: Childminder idealna??? 01.10.10, 10:31
      Fajnie, ze ten watek juz powstal i ktos go wygrzebal :)
      Ja dopiero zaczynam kurs ale juz sie stresuje co to bedzie!!
      • whitediamond Re: Childminder idealna??? 01.10.10, 11:19
        ja bym nigdy nie zatrudnila opiekunki ktora sama w tym samym czasie opiekuje sie swoim dzieckiem bo wiadomo ze moje byloby tylko 'to dodatkowe' i gorzej traktowane i nie wierze ze opiekunka bedzie sie tak samo zajmowac swoim jak i moim dzieckiem
        • ciocia_ala Re: Childminder idealna??? 01.10.10, 13:27
          A ja mysle dokladnie odwrotnie. Kiedykolwiek nie zajmowalam sie jakims dzieckiem oprocz mojego tego drugiego pilnowala bardziej. Np. moja miala 3 mce, a kolezanki dziecko poltora roku. Moja bawila sie na kocyku, a ja z drugim dzieckiem. Malowalysmy farbkami, czytalysmy historie lub ganialysmy sie po domu (do tego bralam moja mala na rece i bylo jeszcze wiecej smiechu). Na placu zabaw zwracalam na obie rowna uwage. Razem bardzo ladnie sie bawily. Jedna drugiej podawala zabawki itp.

          Zajmowanie sie czyims dzieckiem wiec stresujace. Nie wiem jak to wytlumaczyc, ale ja zawsze przejmuje sie bardziej dzieckiem pilnowanym, bo powierzono mi go w zaufaniu i jestem za ne odpowiedzialna.

          Natomiast wyobrazam sobie, ze sa osoby, ktore robia to wylacznie dla kasy i czyjes dziecko stawiaja na drugim planie.
          • szymama Re: Childminder idealna??? 01.10.10, 16:11
            ja mialam taka "idealna" przy pierwszym dziecku i szybko ja zmienilam.
            Porzadek miala w domu az blyszczalo, tylko biedne byly dzieci pod jej opieka. Nie moly rysowac, malowac, szybciej sie poruszac, przemieszczac sie z zadna, powtarzam zadna zabawka (nawet swoja najlepsza) poza pokojem zabaw. Syn moj wracal od niej zawsze czysciutki, z dupka przebrana, kremowana i jeszcze nie wiem jaka. raczki myli u niej chyba z 50 razy dziennie.
            Moj syn jej nie cierpal. Byal oschla suka, ktora oprocz porzadku nie lubila niczego i nikogo.

            Potem mailam taka, ktora o zgrozo ponad porzadkami i czystymi raczkami zawsze stawiala dzieci. dzieci ja kochaly, moj syn uwielbial. I pomimo, ze wracal od niej usyfiony, wymeczony to nigdy nie powiedzial, ze do niej nie pojdzie. Zawsze byl chetny i nigdy nie plakal.
            Niecierpie idealow. Dla mnie opiekunka ma lubic dzieci i je i ich dobro stawiac na pierwszym miejscu.
            • kjan76 Re: Childminder idealna??? 01.10.10, 23:07
              Wlasnie jestem w trakcie szukania childminder i spotkalam sie z 5-ma.
              Pierwsza miala 6 dzieci w wieku 1-2 latka, zajmowala sie nimi ze swoja corka, jak weszlismy do mieszkania dzieciaki ogladaly telewizje i biegaly po pokoju a okiekunki jadly sniadanie. W domu znajdowalo sie 5-ro doroslych (2 znajome, syn, corka i matka). Jak tylko weszlismy to wylaczyli telewizor i pousadzali dzieci na krzeselkach w koleczku, siedzieli tak przez caly nasz pobyt (ok pol godz.) i opiekunka rysowala im cos na tablicy. Wiekszosc miala problemy z wysiedzeniem na miejscu i opiekunka pokrzykiwala na te wiercace sie. Moj maz byl w lekkim szoku po wyjsciu i stwierdzil ze rzuca prace i sam sie zajmie mala.
              Druga childminder miala jedna dziewczynke, niestety nie bylo nam dane jej poznac poniewaz przez caly nasz pobyt siedziala w kuchni i opiekunka pokrzykiwala do niej czy wszystko w porzadku na co ona odkrzykiwala ze ok. Na pytanie gdzie mala bedzie spala, czy ma jakies lozeczko odpowiedziala ze na lozku (moje dziecie uczy sie chodzic dopiero i jak ja klade na lozko to musze caly czas pilnowac zeby nie spadla tak sie na nim przewraca). Pokoj dla dzieci to byla klitka 3x2 gdzie znajdowaly sie rowniez ciezary do podnoszenia (pewnie syn cwiczy).
              Trzecia miala chlopca 2 letniego ktorego nie byla w stanie upilnowac. W trakcie naszego pobytu zdarzyl wlaczyc dwa telewizory, mikrofale, wspiac sie na szklana lawe ktora o malo sie nie przewrocila na niego, co chcial to dostawal, mialam wrazenie ze dla swietego spokoju mu ustepuje. Chodzil przez caly nasz pobyt z kupa w pieluszce, jak zasugerowalam zeby mu zmienila to powiedziala ze on jeszcze nie skonczyl. Bylysmy tam ok pol godz.
              Czwarta byla dosyc droga i przez caly pobyt odbierala komorke co mnie irytowalo bo musialam sie powtarzac.
              Piata na ktora sie zdecydowalismy, bardzo gadatliwa, ma 3 swoich i wydaje sie bardzo sympatyczna. Dzieci wyluzowane i bardzo dobrze wychowane, zajely sie moja mala i co mnie zszokowalo to kiedy one poszly do drugiego pokoju mala za nimi poraczkowala (jest typowa przylepa ktora placze jak ktos sie do niej odezwie). Jeszcze nie podpisalam umowy, i troche sie boje ze moze sobie znalezc inne dziecko na caly etat (my potrzebujemy tylko 2 dni).
              Jak chcecie rozkrecic biznes to przeprowadzcie sie do Lewisham (okolice Lee High Road), childminder tutaj jak na lekarstwo, z 30 do ktorych dzwonilam tylko te 5 mialy wolne miejsca.
              • yadrall Re: Childminder idealna??? 02.10.10, 11:56
                Jak takie opisy czytam to jestem w szoku... Powaznie.
                Jak to sie cholerka ma do tego co ucza na kursie i co potem scisle wymaga Ofsted? Czy te kobiety wypelniaja te wszystkie papiery z glowy? Bo to nie jest tak,ze childminder sie opiekuje dzieckiem-taka osoba ma prowadzic obserwacje maluchow,potem wymyslac zabawy ktore ucza/rozwijaja i pozwalaja poznawac swiat w 6 (!) roznych aspektach,a na koncu ma zanotowywac jakie postepy czynia poszczegolne dzieci. No i jeszcze ma scisle wspolpracowac z rodzicami lub/i innymi opiekunami dziecka tak by rozwoj maluchow byl charmonijny i postepowy!
                Ja wprawdzie w tej chwili mam doswiadczenie tylko jako mama,ale kurcze jakos inaczej sobie to wszystko wyobrazam...
                • kjan76 Re: Childminder idealna??? 02.10.10, 17:58
                  Yadrall poczytaj sobie tutaj, duzo ciekawych informacji i chetnie udzielaja pomocy
                  www.childmindinghelp.co.uk/forum/
                  • yadrall Re: Childminder idealna??? 02.10.10, 20:05
                    Dzieki-juz od jakiegos czasu jestem czlonkiem tego forum :) ale serdecznie dziekuje za namiary
    • kukim Re: Childminder idealna??? 02.10.10, 20:18

      Hejka yadrall, i jak tam? Ruszylas z kursem? pozdrawiam
      • yadrall Re: Childminder idealna??? 02.10.10, 20:39
        Tak ruszylam z kursem-jestem juz po 3 spotkaniach i zabralam sie za wypelnianie tego druku (wiesz to co jest dolaczone do pakietu z Ofsted-u),ale czy bede dalej sie rejestrowac to jeszcze nie wiem. Podobno w srode bede wiedziala co z moja stara praca-czy beda mieli dla mnie inny etat. A i tak mam nadzieje na krotko wrocic-tylko do kolejnego macierzynskiego :) Ale to puki co tylko czysta teoria.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja