Czy rasizm jest zly?

02.07.10, 20:26
Jechalam dzisiaj autobusem. Jestem w osmym miesiacu ciazy. Usiadlam sobie na
miejscu tuz obok miejsca na wozki. Do autobusu tylnymi drzwiami
(przeznaczonymi dla wysiadajacych) wpadla jakas somaljka czy nigeryjka z
piecioma dziecmi, rozpychajac ludzi, i zaczela do mnie wrzeszczec, zebym jej
ustapila miejsca. Odpowiedzialam jej, ze nie mam sily stac i nie ma mowy,
zebym jej ustapila miejsca. Zaczela do mnie wrzeszczec. W mojej obranie stanal
jakis Anglik i ona zacza sie do niego wydzierac. Po chwilowej slownej
szarpaninie Anglik stwierdzil, ze jego kraj schodzi na psy.
To nasunelo mi takie skojarzenie, ze przeciez z taka iloscia dzieci ona
napewno nie pracuje. Raczej korzysta z zasilkow. Skad wiec tyle narzekan wsrod
czesci Anglikow na Polakow, ktorzy im zabieraja prace i zyja na zasilkach?
Nie robilam zadnych badan statystycznych ale mam wrazenie, ze z polakow tu
mieszkajacych conajmniej 80% racuje i placi podatki a wsrod bialych inaczej te
proporcje sa odwrotne.
Nie macie czasem dosyc tej politycznej poprawnosci?
    • migotka_bober Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 20:41
      chamstwo i tyle , takie zachowanie tez mnie czy Ciebie by ruszylo doglebnie, nie
      wazne jaki kolor mialaby jej skora, wiec mysle ze to nie rasizm sie w Tobie
      odezwal :)
    • asica74 Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:00
      Przykro mi, ze spotkala cie taka przykra sytuacja.
      ALE:
      Czy piszesz o tym, ze rasism i polityczna poprawnosc to pojecia
      tozsame? Powiem tak: rasismowi mowie stanowczo nie. Natomiast
      polityczna poprawnoscia niejednokrotnie przyprawia mnie o mdlosci.
      Szczegonie wtedy, gdy chamstwa nie mozna nazwac chamstwem z obawy by
      nie byc ostkarzonym o rasism w imie politycznej poprawnosci.
      • szczur.w.sosie Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:10
        Zaraz, że nie pracuje i pewnie na zasiłkach. A może jej mąż ją utrzymuje?
        A swoją drogą, to czemu prosiła kobietę w ciąży? Nie mogła kogoś młodego,
        jakiegoś mężczyzny?
        • westlondon Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:18
          No wlasnie w tym rzecz. Poza tym nawet nie poprosila, czy nie spytala, tylko z
          wrzaskiem od razu.
          Ja jeszcze kiedy mieszkalam w Polsce i nie mialam stycznosci z innymi rasami, to
          myslalam, ze fajnie byloby miec mezczyzne o innym kolorze skory. Teraz az mi
          wstyd, ze w ogole tak myslalam.
          Mozecie mnie tu zwyzywac, zmieszac z blotem ale uwazam, ze powinno sie ich
          deportowac z Europy i wtedy bylby jakis porzadek.
          Dodam, ze nie jest moja intencja obrazanie kogokolwiek.
          Mieszkam tu od siedmiu lat, pracuje, place podatki, nie wzialam ani pensa
          zasilku i szanuje brytyjskie obyczaje. O denerwuje mnie, gdy przyjezdza tu ktos,
          zyje z moich podatkow i jeszcze ma pretensje, ze za malo dostaje i ze jemu sie
          przeciez nalezy.
          • szczur.w.sosie Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:22
            Rozumiem że nawet CHB nie bierzesz, jeśli masz dzieci. Chamstwo to cecha nie
            konkretnego narodu, ale człowieka.
            • westlondon Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:33
              Poki co nie biore. Czy bede brala, nie wiem, bo podobno maja nastapic jakies
              zmiany a poza tym nie jestem przekonana, czy dla 250 funtow chce mi sie
              wypelniac te wszystkie formularze.
              Nic na to nie poradze, ze mniej razi mnie biale chamstwo niz chamstwo biale inaczej.
              Toleruje bialych inaczej to ale chyba jeszcze nie ma obowiazku akceptacji i
              bezgranicznego zachwytu?
              • glasscraft Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:39
                westlondon napisała:

                > ... chyba jeszcze nie ma obowiazku akceptacji i bezgranicznego
                zachwytu?

                Mam nadzieje, ze nie ma... imho poprwawnosc polityczna posunieta do
                granicy absurdu (czyli nie zwraca sie uwagi zle zachowujacej sie
                kolorowej osobie, bo jest sie rasista) powoduje, ze ludzie zaczynaja
                byc rasistami bo maja tego po prostu dosyc.
                • westlondon Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:46
                  Glasscraft, bardzo dobrze to ujelas.
                  Ja naprawde przed przyjazdem tutaj mowilam o sobie: Ja rasistka? Nie ma mowy!.
                  Niechcec do ludzi o innym kolorze skory? Niemozliwe, to nie ja!!! Moze jecys
                  ludzie o ciasnych pogfladach, to o wszem. Ale ja? osoba wyksztalcona,
                  inteligentna? Nie ma mowy!
                  To skad mi sie to wzielo? Przeciez nie z mediow. Nie z kontaktow z BNP.
                  • steph13 Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 23:40


                    westlondon napisala:
                    > Niechcec do ludzi o innym kolorze skory? Niemozliwe, to nie ja!!!
                    Moze jecys > ludzie o ciasnych pogfladach, to o wszem.
                    >Ale ja? osoba WYKSZTALCONA, INTELIGENTNA?

                    Are you having a laugh??????
                    • westlondon Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 00:39
                      A co w tym dziwnego? Wiem jakie mam wyksztalcenie i inteligencje wiec moge tak o
                      sobie napisac.
                      Jesli chcesz, to przeciez tez mozesz o sobie pisac dowlne rzeczy.
          • golfstrom Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:35
            Doskonale Cie rozumiem.

            Nie tak dawno szlam sobie spokojnie nie wadzac nikomu do sklepu, kiedy
            przyczepilo sie do mnie dwoch nazelowanych lepkow w spodniach po kolana.

            Uwazam, ze wszystkich nastolatkow, ktorzy zeluja sobie wlosy i nosza spodnie po
            kolana, nalezy wysiudac z tego kraju, poniewaz wszyscy bez wyjatku sa chamscy i
            agresywni.
          • asica74 Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:38
            Deportacja wcale nie zalatwilaby sprawy. To utopia.

            A postawa "nalezymsie" wcale nie zalezy od koloru skory.
          • boo-boo Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:44
            Tobie faktycznie się pojęcia pomyliły.

            "Mozecie mnie tu zwyzywac, zmieszac z blotem ale uwazam, ze powinno sie ich
            deportowac z Europy i wtedy bylby jakis porzadek."

            Idąc tym tropem myślenia ciebie powinno się deportować do Pl.

            "Dodam, ze nie jest moja intencja obrazanie kogokolwiek."

            Właśnie mnie obraziłaś- mój mąż jest czarnoskóry- dłużej tu mieszka niż ty,
            więcej podatków płaci i wiesz nigdy by mu do głowy nie przyszły takie idiotyzmy
            jak tobie.
            • westlondon Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:49
              Jesli tylko zaczne zachowywac sie tak jak ta baba w autobusie i zaczne zyc z
              zasilkow, to tak- powinno sie mnie deportowac. Zgadzam sie zupelnie z Toba.
              Dlaczego niby Ciebie obrazilam? Jesli juz to predzej Twojego meza. Ale to tez
              bez sensu: nie podejrzewam, ze on sie wpycha do autobusu z piatka dzieci i kaze
              kobiecie w ciazy ustepowac sobie miejsca.
              • boo-boo Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 22:41
                Pytanie- co powinno się zrobić z Polakami w Pl co nie pracują i siedzą na
                nędznych ale zasiłkach jednak.
                Na księżyc z nimi........
                Kobieta cię wkoorwiła bo się chamsko zachowała,a ty się od razu do koloru skóry
                odniosłaś, ilości dzieci i domniemanego stylu życia.

                Gdyby faktycznie chodziło o sam fakt jaki zaistniał to komentarz byłby inny-
                baba mnie wnerwiła bo chamska była i tyle.
          • mama5plus Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 22:45
            > Mozecie mnie tu zwyzywac, zmieszac z blotem ale uwazam, ze powinno
            sie ich
            > deportowac z Europy i wtedy bylby jakis porzadek.

            Tak, bo nie ich kontynent w koncu.
            Nawet jesli kiedys sila ich przodkow tu sciagnieto i wycisnieto jak
            cytryne.

            A Polacy Won do Polski! Bo przeciez to nie nasz kraj, prawda?

            Doprawdy, zabawnie takie deklaracje brzmia w ustach....
            imigrantki :DD
          • illegal.alien Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 00:03
            No jasne, bo biali to w ogole tak nie robia, tylko te wstretne arabusy, bambusy
            i ciapaci. Rece, nogi i szelki opadaja.
          • illegal.alien Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 00:13
            > No wlasnie w tym rzecz. Poza tym nawet nie poprosila, czy nie spytala, tylko z
            > wrzaskiem od razu.

            A jaki to ma zwiazek z kolorem skory? Mi sie zdarzylo uslyszec takie rzeczy od
            Polakow, ze glowa mala - chamstwo i buractwo jest wszedzie.

            > Ja jeszcze kiedy mieszkalam w Polsce i nie mialam stycznosci z innymi rasami, t
            > o
            > myslalam, ze fajnie byloby miec mezczyzne o innym kolorze skory. Teraz az mi
            > wstyd, ze w ogole tak myslalam.

            No rzeczywiscie masz sie czego wstydzic.

            > Mozecie mnie tu zwyzywac, zmieszac z blotem ale uwazam, ze powinno sie ich
            > deportowac z Europy i wtedy bylby jakis porzadek.

            A Polakow do Polski. Swietne podejscie - zamknijmy granice i niech kazdy mieszka
            w tej wiosce, w ktorej sie urodzil.

            > Mieszkam tu od siedmiu lat, pracuje, place podatki, nie wzialam ani pensa
            > zasilku i szanuje brytyjskie obyczaje.

            Ja tu zyje 7 lat, nie pracuje, nie place podatkow, ale zasilkow rowniez nie
            pobieram. Jak wsiade z moimi mieszanymi dziecmi do autobusu to tez mnie tak
            latwo ocenisz? Nie kazdy musi pracowac, zeby miec z czego zyc. Niektorzy maja
            partnerow, ktorzy na nich zarabiaja, niektorzy maja inne dochody.

            O denerwuje mnie, gdy przyjezdza tu ktos
            > ,
            > zyje z moich podatkow i jeszcze ma pretensje, ze za malo dostaje i ze jemu sie
            > przeciez nalezy.

            Ta kobieta najprawdopodobniej zyje z podatkow swojego meza. Rownie prawdopodobne
            jest to, ze jest Brytyjka i w zasadzie ma wieksze prawo tu przebywac niz ty.

            Mnie wkurzaja Polacy, ktorzy przyjezdzaja na Wyspy i probuja tu zaprowadzic swoj
            porzadek. Nie podoba ci sie wielokulturowosc? Droga do Polski stoi dla ciebie
            otworem. Na sile nikt cie raczej do Wielkiej Brytanii nie ciagnal.
            Paradny post, doprawdy.
            • westlondon Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 00:55
              Zwiazek z kolorem skory ma to taki, ze byla to osoboa o ciemnej skorze i to ona
              do mnie wrzeszczala.

              Tak, wedlug mnie mam sie czego wstydzic. A co? Nie wolno mi?
              Niektrzy sie wstydza, ze w dziecinstwi odrywali muchom skrzydla a ja sie
              wstydze, ze kiedys chcialam miec kolorowego mezczyzne.

              Ktos wczesniej zauwazyl, ze rzecz nie tyle w kolorze skory ile w kulturze. Tak
              sie jakos dziwnie jednak sklada, ze osoby o innym kolorze skory naleza do innych
              kregow kulturalnych.

              Jesli wsiadzesz z dziecmi do autobusu i nie bedziesz na mnie wrzeszczec to
              pewnie w ogole nie zwroce na Ciebie uwagi (to nie lekcewazenie). Po prostu nie
              mam zwyczaju przygladac sie wspolpasazerom.

              Ty zakladasz, ze ona zyje z podatkow swojego meza, ja zakladam, ze ona zyje z
              zasilkow. Bedziemy jej szukac, zeby spytac?
              Rownie prawdopodbne jest to, ze jest jakas nielegalna imigrantka, ktora dzieki
              politycznie poprawnym idiotom moze tu mieszkac, miec kompletne utrzymanie nic w
              zamian nie dajac UK

              Raczej nie spotkalam sie z tu z Polakami, ktorzy usiluja zaprowadzic swoj
              porzadek. Nie zauwazylam np. ze domagaja sie wprowadzenia jako obowiazujacego
              prawa Dekalogu albo obowiazkowych pracesji z okazji Bozego Ciala.

              Jesli dla Ciebie wielokulturowsc jest religia to ja sobie wyznawaj. Ale poki co
              nie ma obowiazku bycia jej fanem i wyznawca.

              Swoja droga, ciekawe, ze jestescie takie tolerancyjne w jedna strone. Tolerancji
              dla innych pogladow niz Wasze, nie ma w Was za grosz.
              • illegal.alien Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 01:08
                > Raczej nie spotkalam sie z tu z Polakami, ktorzy usiluja zaprowadzic swoj
                > porzadek. Nie zauwazylam np. ze domagaja sie wprowadzenia jako obowiazujacego
                > prawa Dekalogu albo obowiazkowych pracesji z okazji Bozego Ciala.

                W lustro zerknij i powiedz 'dzien dobry', bo ty wlasnie do takich Polakow
                nalezysz - przyjechalas, nie podoba ci sie wielokulturowosc, wiec postulujesz,
                zeby ich deportowac.

                > Zwiazek z kolorem skory ma to taki, ze byla to osoboa o ciemnej skorze i to ona
                > do mnie wrzeszczala.

                Nikt bialy nigdy na ciebie jak rozumiem nie nawrzeszczal? I jedynym powodem, dla
                ktorego ta kobieta na ciebie nawrzeszczala bylo to, ze ona byla czarna? Ciekawe.

                > Ktos wczesniej zauwazyl, ze rzecz nie tyle w kolorze skory ile w kulturze. Tak
                > sie jakos dziwnie jednak sklada, ze osoby o innym kolorze skory naleza do innyc
                > h
                > kregow kulturalnych.

                Chyba jednak naleza one do innych kregow kulturowych, nie kulturalnych. Mylisz
                dwa pojecia - zachowanie tej kobiety bylo zwiazane z kultura (lub raczej jej
                brakiem) w sensie wychowania i dobrych manier, a nie z jej pochodzeniem - jak
                mowilam, wsrod Polakow buractwa nie brakuje, i nie raz nie dwa zdarzalo mi sie
                'ciekawych' rzeczy wysluchac od rodakow nieswiadomych tego, ze doskonale ich
                rozumiem. O rzucaniu miesem w miejscach publicznych, naduzywaniu alkoholu i
                wyzwiskach pod moim (i nie tylko) adresem nie wspomne.

                > Ty zakladasz, ze ona zyje z podatkow swojego meza, ja zakladam, ze ona zyje z
                > zasilkow. Bedziemy jej szukac, zeby spytac?

                Nawet jezeli zyje z zasilkow, to wielce prawdopodobne, ze jej maz placi podatki,
                wiec jej sie te zasilki naleza, wiec o co ci chodzi w zasadzie?

                > Rownie prawdopodbne jest to, ze jest jakas nielegalna imigrantka, ktora dzieki
                > politycznie poprawnym idiotom moze tu mieszkac, miec kompletne utrzymanie nic w
                > zamian nie dajac UK

                bedac tu nielegalnie ma male szanse na jakakolwiek pomoc od panstwa, nie mowiac
                juz o kompletnym utrzymaniu jej i jej piatki dzieci.

                > Jesli dla Ciebie wielokulturowsc jest religia to ja sobie wyznawaj. Ale poki co
                > nie ma obowiazku bycia jej fanem i wyznawca.

                Nie jest to dla mnie religia. Nie jestem rowniez fanka politycznej poprawnosci i
                mieszkania gdzies, gdzie ci sie nie podoba, ani nie jestes gotowa na
                dostosowanie sie do zasad panujacych w danym miejscu. Ciekawe jest to, ze ty
                wymagasz od kobiety dostosowania sie do kultury brytyjskiej, a sama jej nie
                akceptujesz i sie do niej nie dostosowujesz - mieszanki etniczne sa czescia
                krajobrazu kulturowego Wielkiej Brytanii czy sie to komus podoba czy nie.

                > Swoja droga, ciekawe, ze jestescie takie tolerancyjne w jedna strone. Tolerancj
                > i
                > dla innych pogladow niz Wasze, nie ma w Was za grosz.

                ale jezeli tak sie domagasz tolerancji dla siebie i swoich pogladow, to toleruj
                tez innych - dokladnie to samo zdanie mozna obrocic przeciwko tobie. Ja twoje
                zdanie toleruje, nikogo nie zmuszam do akceptacji innych kultur, natomiast
                jezeli ci sie tu nie podoba, to zawsze mozesz wrocic do Polski - co daje ci
                prawo do decydowania kto powinien, a kto nie powinien byc deportowany, skoro
                sama jestes przyjezdna? (no chyba, ze jestes rdzenna Brytyjka, ktora opanowala
                jezyk polski - to zwracam honor i przepraszam).
                • westlondon Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 07:46
                  To dosc ciekawe rozumowanie (ze zaczne od konca): gdybym byla rdzenna Brytyjka,
                  to wtedy moglabym zadac deportowania osob kolorowych i wszystko byloby w
                  porzadku. Brytyjka moze byc rasistka a juz nie? Nie uwazasz, ze to objaw
                  conajmniej dyskryminacji na tle narodowosciowym?

                  > prawo do decydowania kto powinien, a kto nie powinien byc deportowany, skoro
                  > sama jestes przyjezdna? (no chyba, ze jestes rdzenna Brytyjka, ktora opanowala
                  > jezyk polski - to zwracam honor i przepraszam).


                  Ja nic nie postuluje. Wyrazam swoje zdanie. No tak, do wyrazania swojego zdania
                  maja prawo jedynie apologeci "multikulti" bo inni to maja zamknac buzie,
                  przestac myslec i realizowac to co "elyty" nakaza. Moze sie myle ale mam
                  wrazenie, ze wielokultorowosc nie jest czyms "danym od Boga" i w zwiazku z tym
                  nie trzeba tego wielbic i czcic. Zreszta nawet wyznawcy religii maja czesto
                  odmienne zdanie niz ich duchowi przywodcy.

                  Nic na to nie poradze, ze przez te lata nikt bialy na mnie nie nawrzeszczal.

                  Oczywiscie masz racje. Mialam na mysli kregi kulturowych. To nie pomylka, raczej
                  kwestia zmeczenia. Nie wiem jak czesto korzystacie np. z autobusow ale jedynie
                  osoby o ciemnym kolorze skory (bo przeciez nie mozna napisac murzyni) siedzac
                  obok siebie na pietrze "rozmawiaja" tak gkosno, ze slychac ich na parterze. Nie
                  zdrzylo mi sie zaobserwowac tego samego z udz\ialem tych burakowatych Polaczkow,
                  ze a Anglikach nie wspomne.

                  Co do zasilkow i podatkow caly czas poruszamy sie w sferze prawdopodobienstw
                  wiec pozostaniemy przy swoim.

                  Moze tu przebywac legalnie, co nie zmienia faktu, ze moze byc nielegalna
                  imigrantka. Podobnie np. jak Czeczeni w Polsce, ktorzy sa nielegalnymi
                  imigrantami ale do czasu rozstrzygniecia i spraw przebywaja w Polsce legalnie i
                  otrzymuja zasilki.

                  Ja toleruje innych. Gdybym tego nie robila to zapewne latalabym z jakas bronia
                  np. po Peckham.
                  Nie myl tolerancji z akceptacja. To dwa rozne pojecia.
                  • illegal.alien Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 08:42
                    > To dosc ciekawe rozumowanie (ze zaczne od konca): gdybym byla rdzenna Brytyjka,
                    > to wtedy moglabym zadac deportowania osob kolorowych i wszystko byloby w
                    > porzadku. Brytyjka moze byc rasistka a juz nie? Nie uwazasz, ze to objaw
                    > conajmniej dyskryminacji na tle narodowosciowym?

                    Albo nie rozumiesz, co sie do ciebie pisze, albo tego nie czytasz.
                    Owszem, rdzenna Brytyjka ma prawo mowic, zeby deportowac kolorowych, bo sie w
                    Wielkiej Brytanii urodzila, jest to jej dom, nie miala wyboru - poza tym ma
                    prawo mowic, jak chce, zeby ten jej dom wygladal. Ty natomiast jestej w Wielkiej
                    Brytanii gosciem, ktory przyjechal tam z wlasnej, nieprzymuszonej woli i w
                    kazdej chwili mozesz sobie stamtad wyjechac. Nie masz prawa do wyrzucania
                    nikogo, poniewaz nie masz wiekszego prawa do przebywania tam, niz ktokolwiek
                    inny - to tak, jakbys weszla do kogos do mieszkania i kategorycznie zarzadala od
                    niego remontu. To wlasciciel decyduje o remoncie mieszkania, a nie jego goscie.
                    Rasista ma prawo byc kazdy, tylko jeszcze nie spotkalam rasisty, ktory umialby
                    te swoje poglady jakos logicznie czy rozsadnie uzasadnic - przypomnie moze
                    tylko, ze rasizm jest filozofia, czy systemem wartosci, w ktorym uwaza sie, ze
                    jedne rasy sa lepsze od drugich - nigdy nie spotkalam sie z nikim, kto umialby
                    te wyzszosc jednej rasy nad druga udowodnic.

                    No tak, do wyrazania swojego zdania
                    > maja prawo jedynie apologeci "multikulti" bo inni to maja zamknac buzie,
                    > przestac myslec i realizowac to co "elyty" nakaza. Moze sie myle ale mam
                    > wrazenie, ze wielokultorowosc nie jest czyms "danym od Boga" i w zwiazku z tym
                    > nie trzeba tego wielbic i czcic. Zreszta nawet wyznawcy religii maja czesto
                    > odmienne zdanie niz ich duchowi przywodcy.

                    Nie wiem, czy jestes wierzaca, czy nie - nie ma to w sumie znaczenia. Jezeli nie
                    wierzysz w Boga, to rozpatrzenie powyzszego nie ma sensu. W kazdym razie owszem,
                    wielokulturowosc jest czyms danym od Boga, bo to on te roznorodnosc stworzyl i
                    on nakazal wszystkim milowac sie nawzajem - odnosze wrazenie, ze ten dogmat jest
                    obecny we wszystkich glownych religiach, wiec nie ma tu znaczenia, czy jestes
                    chrzescinanka, zydowka, muzulmanka czy kim tam jeszcze.

                    > Nic na to nie poradze, ze przez te lata nikt bialy na mnie nie nawrzeszczal.

                    No widzisz. A ja jakos mam takiego pecha, widuje Polakow w metrze klnacych na
                    cale gardlo, mieszkajac jeszcze w Edynburgu widzialam chamstwo z udzialem
                    Polakow takie, jakiego nie widzialam z udzialem zadnych Murzynow - tylko nie
                    wchodze na forum i nie pisze, ze Polacy to buractwo i nalezaloby ich wszystkich
                    z tego kraju wypieprzyc, bo potrafie zrozumiec, ze brak kultury zdarza sie w
                    kazdej nacji, tylko buraki sciagaja na siebie wiecej uwagi - gdyby Polak
                    siedzial sobie cichutko i czytal gazete, to nikt na niego by uwagi nie zwrocil,
                    ale jak siedzi i rzuca k***ami, to wiadomo, ze zwroci na siebie uwage.

                    Nie wiem jak czesto korzystacie np. z autobusow ale jedynie
                    > osoby o ciemnym kolorze skory (bo przeciez nie mozna napisac murzyni) siedzac
                    > obok siebie na pietrze "rozmawiaja" tak gkosno, ze slychac ich na parterze. Nie
                    > zdrzylo mi sie zaobserwowac tego samego z udz\ialem tych burakowatych Polaczkow
                    > ,
                    > ze a Anglikach nie wspomne.

                    W Londynie nie jezdze autobusami w ogole - glownie poruszam sie samochodem, wiec
                    ciezko mi sie wypowiadac na temat transportu publicznego, natomiast jak pisalam
                    powyzej - w Edynburgu nie raz i nie dwa zdarzalo mi sie palic ze wstydu za
                    rodakow. Zdarzalo mi sie rowniez uslyszec komentarze na swoj temat w jezyku
                    ojczystym poniewaz niektorym Polakom sie wydaje, ze ich jezyk jest nieznany i
                    egzotyczny i moga sobie wszystko dookola glosno i dosadnie skomentowac. A potem
                    zdziwienie i przepraszanie, ze to pomylka. I zdarzylo mi sie to zarowno w
                    Edynburgu jak i na przyklad w Paryzu.
                    Mlodziezy brytyjskiej typu ASBO teens nigdy nie widzialas? To masz szczescie.

                    > (bo przeciez nie mozna napisac murzyni)

                    napisac mozna, natomiast znaczy to cos innego, niz masz zapewne na mysli. To, co
                    chcesz napisac pisze sie 'Murzyni'.

                    > Moze tu przebywac legalnie, co nie zmienia faktu, ze moze byc nielegalna
                    > imigrantka. Podobnie np. jak Czeczeni w Polsce, ktorzy sa nielegalnymi
                    > imigrantami ale do czasu rozstrzygniecia i spraw przebywaja w Polsce legalnie i
                    > otrzymuja zasilki.

                    Mowisz zapewne o ludziach starajacych sie o status uchodzcy - proponuje
                    poczytac, co takim ludziom przysluguje i przestac plesc bzdury - azylantom bez
                    decyzji nie przysluguje praktycznie nic.

                    > Ja toleruje innych. Gdybym tego nie robila to zapewne latalabym z jakas bronia
                    > np. po Peckham

                    No ja rowniez do ciebie nie strzelam. Uwazam natomiast, ze takie projektowanie
                    doswiadczenia jednorazowego na cala grupe etniczna swiadczy niezbyt dobrze o
                    tobie. I nie wierze, ze nie spotkalas w zyciu 'porzadnego' Murzyna, tylko sama
                    dzicz, natomiast bialych znasz samych porzadnych i zadnego buraka. O proporcjach
                    w tych dwoch grupach etnicznych nie pisz, chyba, ze masz link do jakis badan, a
                    nie tylko wlasne obserwacje.

                    Swoja droga - gdybys przemyslala troche glebiej temat, zastanowila sie nad
                    historia imigracji do Wielkiej Brytanii, nad stosunkami panujacymi miedzy
                    kolorowymi a bialymi w tym kraju, to moze zrozumialabys, skad sie pewne postawy
                    biora - to jest kwestia duzo bardziej skomplikowana niz 'Murzyni to roszczeniowa
                    dzicz, nalezy ich deportowac' - zgadzam sie z toba, ze niestety czesto-gesto
                    zdarzaja sie Murzyni z postawa roszczeniowa, ale uwazam, ze sprawe rownie mocno
                    zawalilo spoleczenstwo brytyjskie, co imigranckie i wina lezy po obu stronach.
                  • edytataraszkiewicz Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 13:23
                    westlondon napisała:

                    > To dosc ciekawe rozumowanie (ze zaczne od konca): gdybym byla
                    rdzenna Brytyjka,
                    > to wtedy moglabym zadac deportowania osob kolorowych i wszystko
                    byloby w
                    > porzadku.





                    Nie wierze!!!

                    Czy przypadkiem nie bylas w zamknieciu przez wiekszosc Twego zycia?

                    Jakbym miala poslugiwac sie kolorem skory przy wyborze znajomych to
                    znienawidzilabym bialych sadzac po Twoim poscie,jakze prostackim i
                    chamskim.
                • boo-boo Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 12:04
                  Przecież ona już sama pogubiła się w "zeznaniach"- sama nie wie czy wkurzyło ją
                  to,że kobieta czarna była czy to,że na nią nawrzeszczała.

                  Tak na marginesie to sposób komunikowania się osób czarnoskórych jest inny niż
                  nasz- można go odebrać jako napastliwy, a wcale tak nie jest. Założę się,że ona
                  nawet nie zrozumiała co ta do niej krzyczała, a podejrzewam,że bardzo możliwy
                  jest scenariusz:
                  -wsiadła tylnymi drzwiami bo był tłok i była z wózkiem i pewnie krzyczała do
                  niej nie tyle żeby jej miejsca siedzącego ustąpiła co zrobiła miejsce na wózek-
                  są wszak siedzenia w autobusie na których siedząc nogi ma się na miejscu dla wózków.

                  No ale to typowa mentalność co poniektórych Polaków- jest się gdzieś gościem i
                  oczekuje się,że gospodarz i inni goście dostosują się do nas.
                  • westlondon Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 14:54
                    Wkurzylo mnie to, ze czarna kobieta na mnie wrzeszczala.
                    Wymagasz ode mnie, zebym przeprowadzila jakies studian nad zachowaniami roznych
                    nacji i ras i na tej podstawie oceniala co ktos chce wyrazic swoim zachowaniem?
                    Niedawno byla taka sytuacja w Warszawie, gdzie zginal postrzelony przez
                    policjanta Nigeryjczyk a pani psycholog tlumaczyla, ze zachowanie Nigeryjczyka
                    nie bylo agresywne, tylko oni zawsze tak rozmawiaja. Juz sobie wyobrazam
                    sytuacje, gdy dwoch 18- 20 latkow podchodzi do Ciebie krzyczac i machajac
                    rewkami a Ty ich pytasz czy z ich strony jest to agresja czy tez moze taki maja
                    styl prowadzenia rozmowy.

                    Moze i taki scenraiusz jest mozliwy. Fakty byly takie, ze wpadla jak taran do
                    autobusu z pieciorgiem dzieci, bez wozka, stanela przede mna i zaczela
                    wrzeszczec, zebym jej ustapila miejsca.
                    Gdybys nie byla tak zacietrzewiona to przeczytalabys mojego pierwszego posta
                    uwazniej i doczytala, ze jej wrzeaski spowodowaly reakcje Anglika (do ktorego
                    tez zaczela wrzeszczec), ktory na koniec stwierdzil, ze jego kraj schodzi na psy.
                    No ale to typowa reakcja wsrod Polakow, ktorzy chca byc bardziej papiesy od
                    samego Papieza i wykorzystaja kazda okazje, zeby "dowalic" Polaczkom i pokazac
                    jacy to z nich swiatowcy.
                    • boo-boo Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 19:32
                      O jezu ależ z ciebie biedactwo- no na prawdę. Skoro tak cię to wkurzyło to też
                      trzeba jej było odwrzeszczeć,że jej miejsca nie ustąpisz i tyle, a nie na forum
                      problem robić,że czarna na ciebie nawrzeszczała. Pewnie jakby była biała to nic
                      byś nie napisała.
            • boo-boo Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 11:54
              Dokładnie.
    • justmaga Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:07
      tak. Rasizm jest zly
      jest mnostwo bialych chamow tak jak i czarnych..
      sa zlodzieje i pijacy nie tylkow Polsce jak sadzi wiekszosc Anglikow.
      A poza tym nie wiesz czy na przyklad maz tej Somalijki nie zasuwa na
      2 albo 3 etaty ,zeby jakos zwiazac koniec z koncem
      • westlondon Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:10
        > A poza tym nie wiesz czy na przyklad maz tej Somalijki nie zasuwa na
        > 2 albo 3 etaty ,zeby jakos zwiazac koniec z koncem
        >

        A w duchy wierzysz?
        • boo-boo Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:48
          W duchy to nie, ale po twojej wypowiedzi wierzę w to,że po tych siedmiu latach
          mieszkania w UK mało widziałaś i mało wiesz- pewnie tylko do sklepu wychodzisz i
          nigdzie więcej.

          Znam wielu czarnoskórych-bez wnikania skąd pochodzą- którzy zasuwają właśnie na
          dwa pełne etaty po to właśnie żeby utrzymać rodzinę bo z benefitów to by końca z
          końcem nie związali.

          No ale w takiej polskiej głowie jak twoja to się pewnie zmieścić nie może......
          • westlondon Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:52
            Jakies kompleksy wylaza?
            Nawet gdybym wychodzila tylko do sklepu, to co? gorsza jestem? Nie mam prawa
            miec wlasnego zdania? Jakis obowiazek zgadzania sie z Toba?
            To wlasnie jest to czego sie obawiam caly czas: powiesz cos niezgodnego z
            poprawna politycznie linia i juz jestes traktowana jak ktos gorszego gatunku.
            Jesli jestes taka swiatowa i tolerancyjna, to gdzie Twoja tolerancja dla mojej
            nietolerancji?
            • boo-boo Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 22:42
              |A poza tym nie wiesz czy na przyklad maz tej Somalijki nie zasuwa na
              > 2 albo 3 etaty ,zeby jakos zwiazac koniec z koncem
              >

              A w duchy wierzysz?"

              Twoja odpowiedź na czyjąś wypowiedź- na prawdę nie znasz nikogo kto pracuje na
              dwa etaty- nigdy o kimś takim nie słyszałaś?
              Wiem w PL to się nie zdarza- tutaj jednak często.
              • westlondon Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 22:56
                Oczywiscie, ze chamstwo jest zle. Tak sie jednak slada, ze o wiele czesciej
                spotykam sie z chamstwem bialych naczej. Nie jestem przewrazliwiona. Gdyby taka
                sytuacja jak dzis zdarzyla sie piierwszy, drugi czy nawet piaty, rzecz nie
                bylaby nawet warta wspomnienia
                Polacy w Polsce moze i siedza na zasilkach ale siedza u siebie a nie u kogos.
                Nie badz smieszna: jesli ktos pracuje na trzy etaty to znaczy, ze oszukuje
                przynajmniej jednego pracodawce. Czyli na dodatek jest zlodziejem bo okrada
                wlascicla firmy.
                • boo-boo Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 23:38
                  "Nie badz smieszna: jesli ktos pracuje na trzy etaty to znaczy, ze oszukuje
                  > przynajmniej jednego pracodawce. Czyli na dodatek jest zlodziejem bo okrada
                  > wlascicla firmy. "

                  Sama nie bądź- jeśli ktoś pracuje legalne to od zarobków ma odprowadzane
                  podatki. U mnie w pracy jest kilka takich osób-pracodawca o tym wie,że oprócz
                  naszej firmy pracują jeszcze w innej. Na czym to okradanie polega?
                  • westlondon Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 00:37
                    > naszej firmy pracują jeszcze w innej. Na czym to okradanie polega?

                    To okradanie polega na tym, ze zaden czlowiek nie jest w stanie UCZCIWIE
                    pracowac po 17 godzin dziennie, zakladajac, ze pracuje przez siedem dni w
                    tygodniu. Jesli ma tydzien pracy krotszy, to czas dziennej pracy sie wydluza.
                    Nawet pracujac na dwa etaty musialby dzien w dzien pracowac po 11 godzin. Sila
                    rzczy nie jest wiec w stanie pracowa efektywnie, za pieniadze, ktore otrzymuje
                    jako wynagrodzenie. A jesli pracuje nieefektywnie oznacza to, ze OKRADA
                    pracodawce. Chyba, ze nalezy do osob, ktore sa przekonane ze sama ich obecnosc w
                    miejscu pracy (bo przeciez nie praca) jest powodem do otrzymywania wynagrodzenia

                    > Sama nie bądź- jeśli ktoś pracuje legalne to od zarobków ma odprowadzane

                    Jesli ktos pracuje (legalnie czy nie), to nie korzysta z roznego rodzaju
                    benefitow przyslugujacych osobom niepracujacym
                    • boo-boo Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 11:27
                      Jeśli pracowałby nieefektywnie to pewnie jeden czy drugi pracodawca by mu
                      "podziękował" za pracę- bez względu na to czy byłby na jednym czy na dwóch etatach.

                      Zasiłek na dziecko to jednak benefit i należy się każdemu bez względu na
                      zarobki, child tax credit też dostaje 9 na 10 rodzin bo górna granica zarobków
                      jest tak oszałamiająca,że czasami ludzie co pracują na dwa etaty jej nie
                      osiągają-że nie wspomnę o jej przekroczeniu.

                      Weź się więcej nie ośmieszaj- proszę cię- mieszkasz tu i guzik wiesz o systemie.
                      No aloe tak tobie inteligentnej i wykształconej trudno pewne rzeczy pojąc...........
                    • krecik Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 11:38
                      Wchodzisz na bardzo grzaski grunt. Jak powiedzial jeden moj znajomy -
                      "Assumption is the mother of all fuck-ups". Zakladasz istnienie bardzo
                      wielu czynnikow, zeby dowiesc swojej racji. Zakladasz, ze kazda praca
                      wymaga takiego samego nakladu wysilku i uwagi. Zakladasz, ze praca w
                      kilku miejscach trwa okreslona ilosc godzin. Zakladasz, ze trwa
                      okreslona ilosc dni. Zakladasz, ze ludzie nie sa w stanie tyle godzin
                      pracowac efektywnie.

                      Znam ludzi, ktorzy jak najbardziej. Co calkowicie falsyfikuje twoja
                      teorie.

                      Przypomina mi sie pewna dyskusja z innej grupy na temat tego, czy
                      wychodzenie z pokoju podczas reklam jest okradaniem reklamodawcow...

                      Ag
                      • illegal.alien Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 14:54
                        Dokladnie. Moj osobisty przyklad, to moj mezczyzna, ktory pracuje czasem 6 nocy
                        w tygodniu po 12 godzin - o ile sie nie myle 6x12=72, czyli do dwoch etatow
                        brakuje niewiele. Wszystko legalnie, dla jednego pracodawcy.
                        • westlondon Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 15:27
                          Czasem, to nie jest stala praca na dwa lub trzy etaty.
                          • illegal.alien Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 15:32
                            Nie jest to rowniez meritum tego watku :)
                            For all we know ze tak powiem, maz tej kobiety moze byc milionerem albo zarabiac
                            100 funtow za godzine ;)
            • karolkowa1 Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 23:05
              westlondon napisała:

              > Jakies kompleksy wylaza?
              > Nawet gdybym wychodzila tylko do sklepu, to co? gorsza jestem? Nie
              mam prawa
              > miec wlasnego zdania? Jakis obowiazek zgadzania sie z Toba?
              > To wlasnie jest to czego sie obawiam caly czas: powiesz cos
              niezgodnego z
              > poprawna politycznie linia i juz jestes traktowana jak ktos
              gorszego gatunku.
              > Jesli jestes taka swiatowa i tolerancyjna, to gdzie Twoja
              tolerancja dla mojej
              > nietolerancji?

              Dokladnie tak jak mowisz :) Uwazam ze padlas ofiara rasizmu za inne
              poglady.
              Jak czarny bialemu naublirza to jest to chamstwo a jak bialy
              czarnemu to juz jest rasizm ha ha ha! Zenada.
    • izabelski Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 21:37
      w tym momencie kierowca powinien zareagowac (wsiadanie tylnymi drzwiami)
      mysle, ze gdybvys zapisala numer autobusu, to moglabys zlozyc na niego skarge...
      • glasscraft Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 22:55
        O co konkretnie? Ze pasazer/ka jest chamem ostatnim?
        • izabelski Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 23:08
          nie, ze weszka zlymi drzwiami
          zdarzylo mi sie byc w autobusie, ze kierowca zatrzymal sie i wyprosil tego, co
          wsiadl tylnymi drzwiami
          z reguly robia to, zeby nei placic biletow...
          • glasscraft Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 23:30
            Tylko, to ze baba wsiadla tylnymi drzwiami chyba nie jest tu
            problemem :-)
          • boo-boo Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 23:39
            Owszem mogła wejść tylnymi drzwiami np. jeśli w autobusie było tłoczno, a ona
            miała wózek dziecięcy ze sobą- wtedy można wsiadać przez tylne drzwi- prosto na
            miejsce dla wózków wtedy wjeżdżasz,a nie przeciskasz się po nogach ludziom.
            • izabelski Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 01:09
              ano racja - pewnie miala wozek
    • mama5plus Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 22:37
      no i?
      Jaki z tego wniosek?
      Chamstwo jest zle. Bez wzgledu na kolor skory.
      I rasizm tez.
    • mama-123 Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 22:45
      Mysle, ze po tej sytuacji troche albo raczej bardzo uogolniasz i
      wrzucasz wszystkich do jednego worka.
      Akurat jesli chodzi o prace, to murzynkio zazwyczaj pracuja i jesli
      chodzi np o tutejsza klase robotnicza, to o wiele wiecej bialych
      kobiet nie pracuje. Widzialam kiedys statystyki na ten temat. Pewnie
      gdzies tam jeszcze na internecie mozna o tym poczytac.
      Ty natomiast spotkalas sie z chamstwem i takowe szerzy sie wszedzie,
      niezaleznie od rasy.
      Co do tej kobiety, to lepiej nie wnikac czy ona na zasilkach czy
      nie. I co z tego gdyby byla. NIe wspominajac juz skad murzyni sie tu
      wzieli, bo to juz dokladnie wytlumaczy skad tak wielu tu niebialych.
      CHamstwo wszedzie widac, takze wsrod Polakow, ono jest ponad rasami
      czy narodowoscia.
      Moj niebialy maz tak by sie nie zachowal zapewniam Ciebie. I moj
      niebialy maz tez byl swego czasu w POlsce potraktowany w chamski
      sposob, zupelnie bez kiejkolwiek prowokacji. I co ma teraz myslec?
      Ze wszyscy Polacy to rasisci i chamy?
      • derka1 Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 23:26
        A moze tu wcale nie chodzi ani o rasizm ani o chamskie zachowanie
        tylko o inne oczekiwania zwiazane na przyklad z bagazem kulturowym,
        tradycja czy przyzwyczajeniami wyniesionymi z domu/kraju/danej
        kultury?
        Moze w takiej przykladowej Somalii sa jakies inne reguly jesli
        chodzi o ustepowanie miejsca w autobusie? Nie wiem, zgaduje jedynie.
        I tak, oczywiscie wiem, ze w kraju trzecim nalezaloby sie
        przystosowac do obowiazujacych zasad i zachowan - ale nie da sie
        ukryc, ze stare przyzwyczajenia sa w nas czasami silnie zakorzenione.
        • glasscraft Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 23:35
          Tylko, ze nie nalezy oczekiwac, ze cala tubylcza ludnosc ma sie
          naginac to ludnosci naplywowej, bo inaczej bedzie to rasizm... to
          tak, jakby Polacy oczekiwali, ze cala Wielka Brytania wymieni dwa
          kurki na jeden, bo my myslimy ze dwa kurki to glupota i nam sie
          nalezy :-)
          Tak samo nie nalezy oczekiwac, ze jezeli wybieramy sie do Arabii
          Saudyjskiej to mozemy maszerowac po ulicy z butelka wodki i calowac
          wszystkich napotkanych facetow i nam to ujdzie na sucho...
        • golfstrom Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 23:37
          A wiesz, Twoj post przypomnial mi pewna reklame
          www.youtube.com/watch?v=nwqgL1tZWs4
        • dru.ga Re: Czy rasizm jest zly? 02.07.10, 23:50
          Mysle ze mieszaja sie dwa pojecia - rasizm i nietolerancja.

          Wedlug mnie polityczna poprawnosc doprowadzila do narastania rasizmu czy tez
          wrogosci do innych nacji i czasami mnie smiesza a czasami szokuja sceny z
          udzialem Anglikow . Pierwsze z brzegu dwa przyklady - kasjerka byla wrecz
          wylewnie uprzejma w stosunku do stojacej przede mna pakistanki? do mnie cos tam
          pomruczala i ok.
          Bedac w szpitalu na bylam swiadkiem sceny jak na sale przywiezli czarna kobiete
          i dwie midwife przez pol godziny rozplywalay sie nad jej dzieckiem, po tysiac
          razy sie pytaly jak jej jeszcze pomoc i co sobie zyczy a na koniec
          zaproponowaly...banana. Moze nie odebralabym tego negatywnie gdyby nie fakt ze
          nie bylo owocow w menu a midwife powtorzyla propozycje kilka razy mimo tego iz
          ta pani powiedziala ze bananow nie lubi.

          Co zas dotyczy tolerancj lub jej braku - moim zdaniem zle pojeta tolerancja
          spowodowala wzrost napiec czego Francja jest najlepszym przykladem. Zdaje sobie
          sprawe ze kazdy imigrant mial jakis powod zeby opuscic swoja ojczyzne ale uwazam
          ze powinien przyjac zasady i sposob funkcjonowania panstwa w ktorym mieszka.
          Oczywiscie globalna wioska etc ale gdzie w takim razie ma mieszkac bialy
          europejczyk zeby sie czuc ' u siebie'?

          A do autorki watku - pamietaj ze generalizowanie jest szkodliwe i calkiem
          prawdopodobne ze kiedys ktos cie zle potraktuje tylko dlatego ze wczesniej
          bedzie mial zle doswiadczenie z Polakami. Czy wtedy nie bedziesz sie oburzac?
    • azbestowestringi Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 01:08
      rasizm jest zly.
      bardzo zly.
      a rasa/pochodzenie/kolor skory w sytuacji, ktora opisalas nie ma znaczenia.
      • illegal.alien Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 01:15
        Pochodzenie/kolor skory w tej sytuacji ma znaczenie. Gdyby to Polka sie tak
        zachowala (albo Angielka/Holenderka/Francuzka/Rosjanka) to pewnie by sie autorka
        watku nie pofatygowala na forum pisac watku o tych dzikusach
        Polakach/Anglikach/Holendrach/Francuzach/Rosjanach.
        • azbestowestringi Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 08:49

          w normanej sytuacji nie mialoby znaczenia.
          gdyby autorka byla w stanie stanac obok i nie szufladkowac, to nie mialo by to
          znaczenia. kolor skory czy pochodzenie innych staje sie problemem, gdy ma sie
          problemy ze swoim.
    • sueellen Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 02:54
      Mieszkalam okolo pol roku w Londynie kiedy moj kuzyn zapytal:
      - czy JUZ stalas sie rasitka?
      - ???
      - Aaaa, potrzebujesz jeszcze troche czasu

      Minely 2 lata i teraz moge powiedziec, tak, w pewnym sensie jestem rasistka.
    • mama5plus Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 12:07
      Heh, a propos specyficznych zachowan narodowych ;)...
      kilka tyg. temu robilismy jak zwykle zakupy w naszym wiejskim farm
      shop. Maz podszedl juz z wozkiem (nie bylo kolejki), zaczal wykladac
      zakupy przy kasie a chlopak kasowac, kiedy z lewej strony podeszla
      pewna_pani_ok_60ki z kilkoma pomidorami czy czyms tam, stanela
      doslownie 20 cm od M (tak ze mu utrudniala pakowanie zakupow np)
      i zaczela rzucac wymowne spojrzenia. A to chlopakowi na kasie, a to
      nam, a to M ktory byl zajety wykladaniem zakupow. Spojrzenia nie
      przyniosly spodziewanego efektu wiec pani wygrzebala z portmonetki
      jakies drobne, przysunela sie blizej i znowu obdarowywala wszystkich
      wymownymi spojrzeniami. Coraz grozniejszymi ;) I tym razem machajac
      wymownie reka z tymi drobnymi ;->

      Jakos dziwnie znajomo mi to wygladalo( to uczucie deptania po
      pietach) choc czas jednak robi swoje i pewne rzeczy w pamieci
      zaciera...
      W miedzyczasie ktos przyszedl do drugiej kasy i pani szybko
      pobiegla wciskajac sie przed kogos kto wlasnie nadchodzil, bo
      oczywiscie nie stala w kolejce jak cywilizowani obywatele a tam
      gdzie M pakowal zakupy ( nie musze mowic jakie to `wygodne` bylo)
      wiec oficjalnie nie miala pierwszenstwa do tej drugiej kasy i
      musiala nas obiec zeby tam dotrzec ;).

      Wyszlismy prawie w tym samym czasie. Obok nas byl zaparkowany
      samochod z polska rejestracja do ktorego rzeczona pani wsiadla :-}

      M , jak sie okazalo, nie zwrocil uwagi na szczegoly ktore mi sie w
      oczy rzucily. Za to ( jak sie okazalo :) ) glowil sie w miedzyczasie
      czym podpadl tej kobiecie ze czul jej oddech na karku i zlowrogie
      fluidy :D
      Biedny myslal ze moze jakims cudem nie zauwazyl ze ona byla
      pierwsza i ze kwestia czasu kiedy na niego nawrzeszczy za to.
      Oczywiscie nie byla pierwsza. Przyszla gdy juz sprzedawca zaczal
      zakupy kasowac ale najwyrazniej *oczekiwala* ze skoro ma tylko
      jakies drobiazgi, to szybko ja obsluza i juz.
      I mocno dawala do zrozumienia ze tego oczekuje.
      Bardzo mozliwe ze problemy jezykowe nie pozwalaly jej tego glosno i
      dobitnie ;-P
      wyrazic;) wiec te grozne spojrzenia, napieranie i gesty byly
      jedynym `orezem` :D

      W kazdym razie pamiec mi sie odswiezyla, tudziez rozne takie watki
      i narzekania z polsko-forumowe jak to ludziska sie bezczelnie w
      kolejkach zachowuja a w UK dziwia i buntuja ze w kolejce do autobusu
      trzeba sie ustawic ;)
      Niestety to przepychanie w wydaniu rodakow odczuwam dosc czesto
      ( zaczal sie wlasnie sezon zbiorow i posilki w nasza okolice
      dokoptowaly ;) )
      Na zakupach czy ostatnio na Steam Rally gdzie mi bezczelnie malucha
      odepchnieto zeby sobie miejsce zrobic :->

      O wulgaryzmach i prymitywnych wymianach zdan juz nawet wspominac
      nie musze. No ale tez zdaje sobie sprawe ze to specyficzna grupa
      ludnosci przybywa w sezonie. Ktora nie jest reprezentatywna dla
      calego spoleczenstwa.

      To co? Chyba powinnam postulowac o deportacje np pounijnych naplywow
      rodaczych ;o)

      Natomiast przedstawicieli innych kontynentow tu raczej rzadko
      spotykam wiec i szanse znikome na obserwacje roznych zachowan i
      negatywne doswiadczenia. Rozumiem ze w Londynie, zwlaszcza w
      niektorych dzielnicach, te proporcje sa zupelnie inne ;)
      Rachunek prawdopodobienstwa sie klania
      • golfstrom Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 12:13
        > Rachunek prawdopodobienstwa sie klania

        Mamo5Plus, tak samo jak Derce, tak i Tobie mowie: uzywasz zbyt trudnych slow.
        • derka1 Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 13:29
          golfstrom napisała:

          > > Rachunek prawdopodobienstwa sie klania
          >
          > Mamo5Plus, tak samo jak Derce, tak i Tobie mowie: uzywasz zbyt
          trudnych slow.

          Golf, przy najblizszym spotkaniu wszystko Ci wytlumacze. W koncu
          jestem po roznych kursach :-)))
          • westlondon Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 14:42
            Chociaz praktycznie nie zaatakowalam zadnej z Was personalnie to jednak pojawily
            sie ataki personalne na mnie, tylko dlatego, ze mialam odwage wyrazic wlasne
            zdanie (zgadzam sie, ze pod wplywem impulsu o tym napisalam.) Nie pisalam, ze te
            z Was, ktore sa w zwiazkach mieszanych, sa gorsze ( bo wcale tak nie uwazam),
            glupie czy niewyksztalcone. Za to przeczytalam, ze jestem glupia,
            niewyksztalcona, ze nie mam pojecia o tym czy o tamtym a moja wiedza ogranicza
            sie do tej nabytej w drodze do sklepu. Usilowano mnie przekonac, ze branie
            pieniedzy za nieefektywna prace jest czyms naturalnym. I takie tam inne.

            Wiem, ze to jest dlugi tekst ale mysle, ze warto go przeczytac:
            wyborcza.pl/1,75480,8015317,Pranie_pl.html?as=1&startsz=x
            Nie dotyczy wprawdzie bialych i kolorowych ale dotyczy umiejetnosci rozmawiania.
            No i przy okazji milego weekendu.
            [Teraz wybieram sie do sklepu poglebic swoja wiedze :)]


            • dru.ga Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 15:02
              westlondon napisała:

              > Chociaz praktycznie nie zaatakowalam zadnej z Was personalnie to jednak pojawil
              > y
              > sie ataki personalne na mnie, tylko dlatego, ze mialam odwage wyrazic wlasne
              > zdanie

              Nie chodzi o to jakie masz zdanie tylko o to w jaki sposob je wyrazilas - jak
              sobie poczytac Twoje posty to jednak nienajwyzszych lotow one sa.

              I zamiast sie obrazac ze nikt Ci tu nie przyklasnal moze przemyslisz temat? Czy
              tez bys sie tak wzburzyla gdyby podobna awanture zrobila ci na przyklad Wloszka?
              / one tez potrafia byc halasliwe;-))/
              A moze wlasnie jestes rasistka i czujesz sie lepsza tylko dlatego ze biala?
              Stereotypy i generalizowanie sa bardzo krzywdzace i warto sie nad tym zastanowic.
            • illegal.alien Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 15:03
              Westlondon, ale kompletnie nie byloby problemu, gdybys te swoje przemyslenia w
              jakis ludzki sposob przekazala i moze jednak troszke uwazniej napisala posta. Bo
              z Twojego postu wynika, ze czarnych nalezy deportowac, to sie chamstwo skonczy.
              A przeciez wiadomo, ze nie jest to prawda.
              Poza tym, jak juz pisalam, smiesznie brzmi w ustach jednej imigrantki
              propozycja, zeby inna wyrzucic (chociaz ta 'inna' niekoniecznie jest imigrantka,
              bo calkiem mozliwe, ze urodzona jest na Wyspach).
              I jestem w stanie zrozumiec niechec do pewnych zachowan - glosnego rozmawiania,
              zywej gestykulacji - natomiast cecha ta tylko czesciowo zalezna jest od
              pochodzenia (i tu o kulture chodzi, a nie o kolor skory, wiec rasizm troche nie
              pasuje), sama mojego partnera notorycznie uciszam jak sie w samochodzie drze do
              komorki, jakby sie musial dokrzyczec na drugi koniec miasta. Natomiast bardzo
              uproscilas cala sprawe, splycilas problem i stad wyszlas na osobe dosc - hm -
              prosta? myslaca schematycznie?
              Nie kazdemu musi to mieszanie sie kultur pasowac - sama mam do niektorych
              zjawisk mase zastrzezen i nie jestem do konca przekonana, czy w skali globalnej
              da sie zyc pokojowo w spolecznosci, w ktorej miesza sie kilkadziesiat nacji i
              kilkanascie kregow kulturowych, natomiast przyjezdzajac do Wielkiej Brytanii
              wiedzialam, ze tak ten kraj wyglada, tego sie nalezy spodziewac i gdyby mi to
              nie pasowalo, to po prostu nie przyjechalabym, a po zorientowaniu sie juz na
              miejscu, ze to jednak nie jest fajna sprawa, albo bym sie wyprowadzila do
              'bialej' dzielnicy, albo wrocilabym do Polski. Jak pisalam - przymusu mieszkania
              tutaj czy obcowania z innymi nie ma.
            • golfstrom Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 15:36
              Chodzi Ci o to, ze gdybysmy tak jak Ty napisaly "Dodam, ze nie jest moja intencja obrazanie kogokolwiek" to tym samym Ty nie mialabys prawa czuc sie obrazona?

              > z Was, ktore sa w zwiazkach mieszanych, sa gorsze
              Chodzi Ci o ten fragment, w ktorym piszesz, ze Ci wstyd, ze moglas sobie wyobrazac siebie w zwiazku mieszanym?

              > Chociaz praktycznie nie zaatakowalam zadnej z Was personalnie
              Nie rozumiem, czym sie rozni nie atakowanie od praktycznego nie atakowwania?

              > Mozecie mnie tu zwyzywac, zmieszac z blotem
              No skoro sama wyrazasz przyzwolenie, to o co konkretnie masz pretensje? Skoro Tobie wolno uprawiac sofistyke, to nam tez, prawda?

              > Nic na to nie poradze, ze mniej razi mnie biale chamstwo niz chamstwo biale inaczej.
              Nic nie musisz radzic. Powiedz sobie otwarcie - tak, jestem rasistka. Uwazam, ze wykroczenia bialych maja mniejsza wage, niz wykroczenia czarnych. Uwazam, ze ludzie, ktorzy urodzili sie z innym kolorem skory niz bialy, powinni byc traktowani surowiej przez prawo, powinni byc represjonowani z powodu swojego koloru skory. Uwazam, ze nie powinno sie ich traktowac jak ludzi.
              To jest naprawde Twoje prawo. Tak samo jak jest Twoim prawem nie mycie sie. Na Twoje nieszczescie obecna norma kulturowa jest inna.

              Zadalas pytanie, czy rasizm jest zly i dostalas odpowiedz. O co masz pretensje? O to ze wiekszosc sie z Toba nie zgadza? To jest ten przejaw braku tolerancji? Bo ktos sie z Toba nie zgadza?

              Kazdy logiczny argument (o prawdopodobienstwie, niebezpieczenstwach uogolnien itd) zignorowalas. Naprawde, trudno sie z Toba rozmawia.
            • boo-boo Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 19:35
              "Usilowano mnie przekonac, ze branie pieniedzy za nieefektywna prace jest czyms
              naturalnym. I takie tam inne."

              No tak studiów na zachowaniami nie chce ci się przeprowadzać ale ja widać
              przeprowadziłaś na inny temat- efektywność w pracy osoby pracującej na całe dwa
              etaty.
        • mama5plus Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 18:19
          golfstrom napisała:

          > > Rachunek prawdopodobienstwa sie klania
          >
          > Mamo5Plus, tak samo jak Derce, tak i Tobie mowie: uzywasz zbyt trudnych
          slow.


          a ze sie tak na ludowo wyraze... przyganial kociol garnkowi ;-P :o)
      • dru.ga Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 15:07
        mama5plus napisała:

        > Heh, a propos specyficznych zachowan narodowych ;)...


        To mi sie przypomniala sytuacja z moja osobista rodzicielka:-))
        Kupowalysmy cos w SportsWorld i sie uparla ze ona zaplaci.
        Powiedzmy ze dala 20 funtow, pan wydal reszte a moja mama zabrala sie ochoczo za
        liczenie tej reszty, przy tym panu oczywiscie......myslalam ze sie ze wstydu pod
        ziemie zapadne:-)))
    • jaleo Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 12:56
      Trzeba bylo w domu sobie strzelic setke albo duzy kielonek wina, i
      popsioczyc do partnera/kota/sciany o chamskiej kobicie, co Cie
      zwyzywala w autobusie. Ale nie, Ty wymyslasz postulaty jak Enoch
      Powell na haju i slogany rodem z BNP.

      Mozesz krytykowac/szufladkowac/nienawidziec do woli za cechy, ktore
      sa od nich zalezne (kultura osobista czy raczej jej brak, chamstwo,
      brak zasad moralnych, sposob bycia itp). Natomiast
      krytykowanie/szufladkowanie/nienawisc za cechy, na ktore nie maja
      wplywu - wielkosc nosa, ilosc wlosow na glowie, wzrost, kolor skory,
      kraj pochodzenia - to jest wlasnie rasizm, bigotyzm i zwykla prosta
      ludzka glupota.
      • olik1008 Re: Czy rasizm jest zly? 03.07.10, 16:05
        aj tam... tym podobnych sytuacji mialam dziesiatki, ale wolalam
        sobie kalms strzelic na uspokojenie niz denerwowoac sie wewnetrznie
        i zastanawiac nad tym wszystkim glebiej. Ale jak do tej pory
        (niestety) wszystkie te sytuacje dotyczyly wylacznie naszych rodakow
        wiec moim zdaniem znaczenia to nie ma skad sie jest i jakiego koloru
        skory.. bo rodaczek moze rowniez cisnienie podniesc i to porzadnie..
        no pech po prostu. tak czasem bywa.. hmm.. a czasami czesto nawet.
Pełna wersja