niedopilnowane dziecko

04.07.10, 11:03
Jak myslicie czy powinno sie interweniowac jak sie widzi ze 9 letnie
dziecko chodzi samo na plac zabaw i samo do szkoly ?


    • derka1 Re: niedopilnowane dziecko 04.07.10, 11:09
      Ech, jakze czasy sie zmienily - ja w tym wieku bez zadnych obaw czy
      zewnetrzynych interwencji z kluczem na szyi szalalam.

      A ta szkola i ten plac zabaw tak strasznie od domu daleko, ze to
      Twoj niepokoj wzbudza?
    • jaleo Re: niedopilnowane dziecko 04.07.10, 11:12
      Jesli dziewiecioletnie dziecko sie samo paleta po ulicach wieczorowa
      pora, albo wyglada na niezadbane, niedozywione, to moze byc powod do
      niepokoju. Ale jesli ten plac zabaw i szkola jest niedaleko domu, a
      dziecko chodzi razem z innymi dziecmi, to dlaczego nie? Moja
      osmiolatke co prawda my odprowadzamy do szkoly, ale jest to 20-min
      spacer z kilkaktrotnym przejsciem przez ulice. Ale przed domem bawi
      sie sama z kolezankami - mieszkamy na osiedlu domkow, gdzie ulice sa
      slepe, nie ma ruchu (przejazdowego).
    • krecik Re: niedopilnowane dziecko 04.07.10, 11:19
      A jest zaniedbane ogolnie czy jedynie samo chodzi do szkoly? Jesli
      nie ma zadnych innych niepokojacych oznak, ja dalabym spokoj i
      podziwiala samodzielnosc dzieciaka.

      W ogole, tak nieco abstrahujac, to strasznie mnie mierzi podsycanie
      atmosfery zaszczucia zagrozeniami czyhajacymi za kazdym zalomem na
      nasze dzieci. Parenascie lat temu rodzice towarzyszacy 9-latkowi na
      plac zabaw i do szkoly spotkaliby sie z dziwnymi spojrzeniami a
      dziecko mialoby u rowiesnikow przechlapane...

      Prawde mowiac chicalabym, aby moje dziecko jak najszybciej zaczelo
      samo do szkoly chodzic. Zobaczymy, jak mi z tym pojdzie, ale 9 lat
      nie wydaje mi sie absolutnie za wczesnie - pod pewnymi warunkami,
      oczywiscie.

      Ag
      • szczur.w.sosie Re: niedopilnowane dziecko 04.07.10, 11:33
        Przesada. Mój siedmiolatek chodzi sam na plac. Fakt, że blisko. Ale na jakiej
        podstawie chcesz zgłaszać? Przecież nie ma jakiegoś limitu wieku kiedy dziecko
        może samo chodzić do szkoły czy zostawać samo w domu. Trzeba się kierowac
        rozsądkiem. Co innego jak dziecko jest zaniedbane, włóczy się po ulicach, a co
        innego jak samo idzie do szkoły. Ja widzę ośmiolatki i dziewięciolatki chodzące
        same do szkoły, a nawet i siedmiolatek chodzi sam i nikt nie wpada na pomysł, by
        gdziekolwiek to zgłaszać.
        Mój do szkoły sam nie chodzi tylko dlatego, że spacer tam trwa 20 minut, a jak
        się wychodzi za 2 minuty 9, to tylko szansa dostać się na czas samochodem. Więc
        go wożę, ale czasem w drodze powrotnej, zostaje na placu zabaw czy idzie z
        kolegą do jego domu, gdzie czeka na nich kolegi mama.
        A mój syn i sam zostaje w domu na krótko. I nie wiem w czym tkwi zagrożenie. Do
        domu ktoś wejdzie? Ukradnie dziecko?
    • agaciha Re: niedopilnowane dziecko 04.07.10, 11:33
      Niedaleko mojego domu jest plac zabaw i codziennie widuje tam dzieci w wieku max
      8 lat, ktore przebywaja tam bez rodzicow a do tego maja pod opieka dziewczynke
      na oko jakies 3.5 roku i chlopca, ktory nie ma jeszcze 2 lat. Plac jest na
      srodku laki, ktora otoczona jest domkami- te dzieci mieszkaja w tych domkach.
      Wydaje mi sie, ze w spokojniejszych dzielnicach dzieci puszczane sa samopas. W
      Londynie nigdy takich malych bez rodzicow nie widzialam. Teraz mieszkam w Surrey.
      • carmelaxxx Re: niedopilnowane dziecko 04.07.10, 12:33
        no to ja mma takie niedopilnowane dziecko bo sam chodzi na plac zabaw (prawie 9
        lat ma) od jakiegos ponad roku , czasem sam wraca ze szkoly ale i jedno i drugie
        jest od domu 3 min wolnym krokiem. Ale na podworko jak chodzi zawsze ma telefon
        (taki najtanszy za 15 L i w dodatku zawsze schowany zeby nie kusil lobuzerki ) i
        co jakis czas dzwonie kontrolnie. aa dodam ze mieszkamy na wsi , gdzie sa dwie
        ulice na krzyz.
    • paola1981 Re: niedopilnowane dziecko 04.07.10, 20:05
      Szkola jest 5 minut drogi od jej domu, musi przejsc przez 2
      rownorzedne uliczki bez swiatel. Plac zabaw jest duzo dalej-okolo 15
      minut drogi.Moze i przewrazliwiona jestem, mam syna duzo mlodszego,
      ale w Londynie jest duzy rygor jesli chodzi o odprowadzanie dzieci do
      szkoly i odbieranie.Podprowadzanie pod szkole starszych dzieci a
      odbior juz osobisty. Czytalam ze bylo wiele przypadkow porywania
      dzieci i nie uwazam aby 8 letnie dziecko tj dziewczynka byla w stanie
      obronic sie idac sama ulica i np ktos zatrzymuje sie autem i sila
      wciaga do auta! wiem to hipoteza, ale przezorny zawsze ubezpieczony!
      Absolutnie nie mam zamiaru mieszac sie w zycie tej dziewczynki.
    • paola1981 Re: niedopilnowane dziecko 04.07.10, 20:07
      Jak sie okazuje ta dziewczynka ma 7 lat, w tym roku skonczy 8
      • szczur.w.sosie Re: niedopilnowane dziecko 04.07.10, 20:46
        Ja podjeżdżam samochodem pod szkołę, nie wysiadam, sam wysiada i wsiada, do
        budynku go nie zaprowadzam ani nie wyprowadzam. Nikt się nie czepia, wiele osób
        tak robi. Siedmiolatek, kolega syna, wraca do domu na rowerze. Wiele dzieci jest
        w ogóle nie odbieranych przez rodziców (klasa syna 7-9 lat).
        Ale u nas to porwać dziecko ciężko. No bo co z nim zrobić potem? Pewnie w dużym
        mieście byłabym ostrożniejsza, tu mogę pozwolić sobie na beztroskę.
    • gypsi Re: niedopilnowane dziecko 04.07.10, 20:55
      Mozna dac znac tu, dyskretnie sprawdza:
      www.nspcc.org.uk/help-and-advice/worried-about-a-child/the-nspcc-helpline/using-the-nspcc-helpline-hub_wdh72253.html
    • zurekgirl Re: niedopilnowane dziecko 04.07.10, 21:04
      Ja mieszkam w niebezpiecznej czesci Londynu i nie widuje dzieci w
      tym wieku chodzacych samopas. A jesli widuje, to sa to ewidentnie
      dzieci wygladajace na zaniedbane i wyjatkowo niegrzeczne,
      przeklinajace, niereagujace na uciszanie doroslych. Takie male luje,
      ktore mam nadzieje, szybko sie przekonaja, ze takie zachowanie do
      niczego dobrego nie prowadzi.
Pełna wersja