Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dzieci?

06.07.10, 11:10
Czy dziecko bez chrztu dostanie się do katolickiej szkoły? Wszyscy
trąbią, że te szkoły lepsze. Ale czy każdy maluch może tam pójść bez
względu na wyznanie?
Jak to jest?
    • aniaheasley Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 11:21
      Po pierwsze, nie wszystkie szkoly katolickie sa dobre. Czego na
      pewno masz zreszta swiadomosc.

      Po drugie, nawet te ktore sa 'lepsze' sa niekoniecznie lepsze dla
      niewierzacej lub niepraktykujacej rodziny, bo w tych szkolach jednak
      bardzo mocny jest nacisk na religie, tzw. etos katolicki, rano i
      pare razy potem w ciagu dnia jest krotka modlitwa, ksiadz przychodzi
      na apele, sa msze dla calej szkoly, droga krzyzowa dla calej klasy
      przed Wielkanoca, wiecej niz w innych szkolach poswieca sie czasu na
      przygotowania (duchowe) do Bozego Narodzenia, itp, itd. Jezeli w
      domu natomiast rodzina w ogole nie wyznaje lub nie przyklada wagi do
      religii, to wedlug mnie posylanie dziecka do szkoly katolickiej jest
      lekko bez sensu.

      Natomiast w odpowiedzi na glowne pytanie - zapytaj w konkretnej
      szkole. Wiekszosc z tych szkol, przynajmniej w tzw. rejonach
      wielokulturowych ma wyznaczony jakis procent dzieci niekatolickich,
      ktore musi/powinno przyjac jezeli mieszkaja blisko szkoly. Sa jednak
      szkoly gdzie przyjmuja w ramach tych nie-katolikow, tylko
      praktykujacych wierzacych z innych kosciolow chrzescijanskich.
      • benignusia Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 15:30

        może niektóre katolickie są dobre,ale w moim miescie są chyba
        dwie....i są naprawde kiepskie!!nawet o katolickiej szkole
        niemyślałam,własnie po rozmowie z sąsiadami ,i sprawdzeniu jak te
        szkoły wypadają w rankingach....
    • justmaga Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 11:26
      w szkole w moim miescie sa dzieci chrzescijanskie nie tylko
      katolickie sa wiec babtysci prezbiterianie etc
      rodzice musza byc religijni

      no i nie wiem czy przyjma dziecko jesli rodzice sa katolikami a
      dziecko jest nie ochrzczone..
      chyba najlepiej zadzwonic do szkoly i zapytac bo to w duzej mierze
      zalezy od kierownictwa szkoly
    • kingaolsz Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 11:37
      W bylej szkole mojego syna nie przyjmuja bez chrztu.
      Szkola ta jest uznawana za super dobra i elitarna, a prawda jest taka, ze
      religii jest duzo za duzo, ucza tylko przedmiotow do egzaminow (czyli minimum)
      czyli w tabelach wygladaja fajnie, ale w praktyce sa duzo za innymi szkolami
      (nawet ostatnio ofsted dal im 1 i 2 glownie).
      Przenioslam syna do normalnej szkoly, nie traca masy czasu na religie, wyniki w
      tabelach rownie dobre, ucza nie zdawac egzaminy, a stosowac wiedze w praktyce (
      co przy okazji owocuje dobrymi wynikami), maja duzo dodatkowych zajec jak
      francuski czy muzyka. Wg. Ofsted sa prawie calosciowo outstanding. Oczywiscie
      nie jest to szkola idealna, maja niedociagniecia, ale sa duzo lepsza szkola niz
      elitarna katolicka obok.

      Niestety takich info nie zdobedzie sie inaczej niz przez doswiadczenie, bo kazdy
      swoja szkole najczesciej chwali.
      • edytataraszkiewicz Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 12:09
        Wszkole mojej corki nie musialam udowadniac,ze jest chrzona,nic ode
        mnie nie chcieli.Religia jest owszam,ale zadnych modlitw w czasie
        lekcjii.
        • najma78 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 12:55
          Moja corka chodzi do szkoly katolickiej, ja w niej tez pracuje (10h tygodniowo
          jako teaching assistant) religii jest w sam raz, poziom raczej wysoki, to tez
          opinia innych rodzicow w tym i Polakow. Jest pewien procent dzieci
          nieochrzczonych i takich, ktore nie przystepuja do sakrementu komunii swietej.
          Poziom szkol w duzej mierze zalezy od mieszkancow dzielnicy, w koncu jacy
          rodzice takie dzieci, nauczyciele nie sa cudotworcami i nie wychowaja dzieci za
          rodzicow, choc staraja sie jak moga. Jesli sie mieszka w przecietnej dzielnicy
          lub typowo cuncil'owskiej to lepiej poslac dziecko do szkoly katolickiej lub
          anglikanskiej:)
    • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 13:58
      Bardzo dziekuję za wszystkie odpowiedzi. :)
      Jeszcze nie będę dzwonić do szkół :), bo jestem na etapie 2,5
      miesiecznego bobasa, którego wolałabym nie chrzcić, i raczej się ku
      tej opcji skłaniam, ale chciałam się zorientowac jakie to w
      przyszłosci może mieć skutki.
      Sporo mi rozjaśniłyście. Dzięki :)
      • dru.ga Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 14:28
        Ja tylko dodam ze nie chodzi o to ze szkola moze nie przyjac bo nie jest
        ochrzczone ale kazda szkola ma kolejnosc kryteriow czyli np. w pierwszej
        kolejnosci przyjmie dziecko z rejonu, ochrzczone i ktore ma juz w tej szkole
        rodzenstwo. Potem w nastepnej kolejnosci dziecko ochrzczone i z rejonu, potem
        np. wystarczy ze mieszka w okolicy.
        Czyli musisz miec swiadomosc ze kiedys jak wybierzesz szkole katolicka a dziecko
        nie bedzie mialo chrztu to jej nie przyjma bo bedzie wiecej kandydatow ktorzy
        spelniaja kryterium chrzest plus rejon.
        Szkoly katolickie podobaja mi sie o tyle ze w wiekszosci ucza pewnych postaw i
        przekazuja pewne wartosci i wydaje mi sie ze jest wieksza uwaga zwracana na to
        jak dzieci sie zachowuja ale to tylko moje spostrzezenie i nei musi byc
        prawdziwe dla wszystkich szkol bo na pewno sa tez swietne szkoly swieckie.
        • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 14:41
          No więc skoro ja nie mam pojęcia w jakiej dzielnicy będę mieszkać za
          parę lat, i jakie tam będą szkoły, a wiem natomiast, że chcę dziecko
          wychować zgodnie z chrześcijańskimi wartościami i tradycjami, ale
          nie uznaję przy tym sakramentów jako świętych, nie wierzę wcale we
          wszystko co doktryna głosi, i do kościoła chodzić będę raz w roku
          oglądać szopkę... To z chrztem mogę się powstrzymać. :)
          Ochrzcić chyba można zawsze, nawet czterolatka, prawda?
          • panixx Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 14:47
            nie uznaję przy tym sakramentów jako świętych, nie wierzę wcale we
            > wszystko co doktryna głosi, i do kościoła chodzić będę raz w roku
            > oglądać szopkę...

            To po co zawracasz sobie glowe szkola katolicka?
            • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 14:52
              napisalam w pierwszym poscie - bo czesto sa lepsze, a chyba kazdy
              chce wyslac dziecko do jak najlepszej szkoly :)
              • panixx Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 15:00
                nawet gdy beda uczyc dziecko to, w co Ty nie wierzysz/ nie popierasz?
                • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 15:09
                  Niekoniecznie. Właśnie dlatego zadałam to pytanie, czy takie dzieci
                  sie w ogóle do szkół katolickich przyjmuje.
                  • panixx Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 15:20
                    Z tego co ja sie orientuje, to najbardziej oblegane szkoly
                    katolickie wymagaja nie tylko chrztu, ale takze coniedzielnej
                    obecnosci na mszy lub nawet 'aktywnego' zycia we wspolnocie
                    parafialnej....

                    Milo sie z Toba rozmawialo - kulturalnie. Ja bym jednak nie posylala
                    dziecka do szkoly, ktorej nauki nie popieram
                    • aniaheasley Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 15:28
                      Zgadza sie. A na poziomie szkol srednich katolickich te najlepsze
                      wymagaja tez czesto aktu slubu koscielnego rodzicow, oraz potrafia
                      sie zapytac dlaczego dziecko tak pozno bylo ochrzczone. 'Pozno' to
                      kazdy wiek po skonczeniu 12 miesiecy. Od takich szkol jakos mnie
                      odpycha od razu.
                    • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 15:46
                      A ja nie mam jeszcze wyrobionego na 100% zdania, bo mam na razie 2,5
                      miesiecznego bobasa i stoje przed decyzja czy chrzcic.
                      Idealnie dla mnie byłoby, jakbym miala w przyszlosci za łotem
                      swiecka dobra szkole. Ale nie wiem jak mi sie ulozy, moze bede miec
                      kiepska szkole z "elementem" w rejonie? W takim wypadku chcialam
                      wiedziec, czy w ogole dzieci nie katolickie sa przyjmowane do szkół.

                      Wartosci sa mi bliskie, w nich zostalam wychowana i w nich chce
                      wychowac dziecko. Ale nie chcę też robić jej mętliku w głowie, na
                      zasadzie: w szkole modlitwa i opowiadanie o tym, ze opuszczenie
                      mszy świętej w neidziele to grzech, a w domu w niedzielę do kościoła
                      nikt sie nie wybiera.
                      Stąd moje pytanie. Zastanawiałm się, czy jeśli sie przyjmuje dzieci
                      ateistów/agnostyków/innowierców do szkoły katolickiej, to czy uczy
                      się je katechizmu i poddaje sakramentom, czy tez to jest dobrowolne
                      w takich szkołach.
                      Dowiedziałam się, że nie ejst dobrowolne, tylko obowiązkowe, więc to
                      midaje jakis obraz sytuacji.
                      Dzieki za informacje raz jeszcze :)
                      • lucasa Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 19:29
                        fifka01 napisała:

                        > Wartosci sa mi bliskie, w nich zostalam wychowana i w nich chce
                        > wychowac dziecko. Ale nie chcę też robić jej mętliku w głowie, na
                        > zasadzie: w szkole modlitwa i opowiadanie o tym, ze opuszczenie
                        > mszy świętej w neidziele to grzech, a w domu w niedzielę do kościoła
                        > nikt sie nie wybiera.

                        w ten sposob negujesz okolo 1/3 Dekalogu. pozostala czesc tez jest w duzym
                        stopniu wyznawana przez ateistow. wiec o jakich wartosciach mowisz?
                        A
                        • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 23:15
                          Odpowiadając na twoje pytanie w skrócie: o tych 2/3 wartości mówię.
                          Bo jeśli mówimy o ateiźmie w Europie, to mówimy o ateistach, których
                          ateizm opiera sie bardzo mocno na chrześcijaństwie. Tak jak mówisz,
                          może nawet w 2/3 około. (Zupelnie inne ma wartości/poglądy "ateista"
                          wywodzący sie z kultury muzułmańskiej, jeśli znasz kogokolwiek
                          takigo, to wiesz o czym mówię.)

                          Cała kultura Europejska to kultura oparta na chrześcijaństwie. Nie
                          palimy tu raczej kadzidełek za odrodzenie się duszy w ramach
                          reinkarnacji, ani nie posiadamy po kilka żon, którym nie wolno
                          twarzy odsłonić, nie ucinamy reki za kradzież, itd. Za to mamy
                          przepiękne budowle sakralne chrześcijańskie, uczymy dzieci, również
                          ateistów, kim był Jezus Chrystus w większym stopniu niz Budda czy
                          Allah, obchodzimy Boże Narodzenie i Wielkanoc, nawet jeśli to tylko
                          czas zakupów i obżarstwa, to nie nazywa sie on Ramadan (no akurat
                          niefortunnie użyty wyraz), tylko Boże Narodzenie, itd itp.
                          To są obrządki/tradycje oparte na korzeniach chrześcijańskich, ile
                          by ateiści nie krzyczeli, że jest inaczej, to nie zmienia 2 tys. lat
                          historii.
                          A że jestem wychowana w Europie, wartości chrześcijańskie były mi
                          wpajane całe dzieciństwo, to sa mi one bliskie. Nie musze wierzyć w
                          poczecie z Ducha Świętego i w zmartwychwstanie, ani w przemienienie
                          chleba w ciało, żeby móc doceniać wkład Jezusa Chryatusa w historię
                          i obecną rzeczywistość, w ktorej przeszło mi żyć. Nie muszę
                          przystepować do sakramentów, żeby uważać Dekalog również za mój
                          kodeks.
                          Nie musze być katoliczką wg obrządku, żeby móc wpajac dziecku
                          chrześcijańskie wartości jako te, którymi chciałabym, aby kierowało
                          sie w zyciu.
                          To jest spuścizna nie tylko katolików, ale generalnie Europejczyków.
                          bo to, ze Ziemia Święta nie lezy w Europie, nie ma tu akurat nic do
                          rzeczy, chyba się zgodzimy.

                          A że w tym kraju mam do wyboru szkoły swieckie, katolickie i
                          anglikańskie - to takie wlaśnie biore pod uwagę.
                          Przy czym chciałabym byc konsekwentna, i tak jak pisałam, nie robić
                          dziecku mętliku w głowie. Dlatego zaczęłam ten wątek - chcac sie
                          dowiedzieć, czy dziecko, które nie pójdzie do komuni i biezmowania z
                          założenia, (chyba, ze samo zachce), moze chodzić do katolickiej
                          szkoły.

                          Mysle tez, że niepotrzebnie odbiegamy od tematu głównego, który mamy
                          już i tak "omówiony". :) A niniejsza dyskusja zmusza mnie do
                          wypowiadania się na tematy, nad ktorymi jeszcze sie dobrze nie
                          zastanowiłam i nie mam potrzeby robić tego teraz, więc wolałabym po
                          prostu się nie wypowiadać. :)
                          • basiak36 Europa a chrzescijanstwo:) 07.07.10, 11:28
                            > Cała kultura Europejska to kultura oparta na chrześcijaństwie. Nie
                            > palimy tu raczej kadzidełek za odrodzenie się duszy w ramach
                            > reinkarnacji, ani nie posiadamy po kilka żon, którym nie wolno
                            > twarzy odsłonić, nie ucinamy reki za kradzież, itd.

                            Nie bardzo. Chrzescijanstwo zaczelo dopiero sie wylegac kiedy na przyklad
                            Cesarstwo Rzymskie juz istnialo. Nie mowiac o innych kulturach, ktore na
                            ksztaltowanie Europy wplynely, chociazby starozytna Grecja. Monogamia oczywiscie
                            miala miejsce rowniez przed Chrystusem. Wiec na pewno nie mozna powiedziec ze
                            cala kultura Europy opiera sie na chrzescijanstwie..
                            A bardzo wiele naszych dzisiejszych zwyczajow ma wlasnie zrodla w zwyczajach
                            poganskich.
                            • fifka01 Re: Europa a chrzescijanstwo:) 07.07.10, 12:37
                              Racja. :)
                              Bo ja myslałam o historii nowozytnej raczej, i to od czasów
                              chrystianizacji Europy. Ten fakt we współczesny aspekt religijny
                              kultury europejskiej miał chyba najwiekszy wkład. Wszak mamy
                              współcześnie wśrod rdzennych Eupropejczyków albo chrzescijan, albo
                              ateistów. Reszta wyznań jest marginalna, i napływowa.
                              • basiak36 Re: Europa a chrzescijanstwo:) 07.07.10, 13:18
                                fifka01 napisała:

                                > Racja. :)
                                > Bo ja myslałam o historii nowozytnej raczej, i to od czasów
                                > chrystianizacji Europy. Ten fakt we współczesny aspekt religijny
                                > kultury europejskiej miał chyba najwiekszy wkład.

                                Z punktu widzenia historycznego, ma wklad ale nie najwiekszy. Wystarczy zobaczyc
                                jak wygladala Europa, jak rozwinieta byla cywilizacja i kultura zanim
                                chrzescijanstwo zaczelo miec jakis konkretny wplyw. Ale jesli chodzi o same
                                nurty religijne, to tak.
                                W Polsce czasem slyszalam o haslach 'korzeni chrzescijanskich Europy' - o czym
                                wiadomo ze jest bledne, bo korzenie Europy siegaja duzo wczesniej niz
                                chrzescijanstwo.
                        • mrs.t Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 11:55
                          > > zasadzie: w szkole modlitwa i opowiadanie o tym, ze opuszczenie
                          > > mszy świętej w neidziele to grzech, a w domu w niedzielę do
                          kościoła
                          > > nikt sie nie wybiera.
                          >
                          > w ten sposob negujesz okolo 1/3 Dekalogu.


                          ktorego dekalogu?
                  • brittany Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 15:28
                    Osoby chce wejsc do szkoly katolickiej bocznymi drzwiami i chrzcza
                    dziecko ''pod szkole'' nie zdaja sobie sprawy ze dziecko musi takze
                    przystapic do I komunii oraz bierzmowania .Czesto tez szkoly
                    wymagaja ,tak jak moja najblizsza szkola ,''papierka'' od ksiedza ze
                    chodzi sie do kosciola .

                    szkola powinna miec takze kilka miejsc dla dzieci lokalnych bez
                    wzgledu na wyznanie .wszystkie dane dostepne sa w szkole.

                    z innej strony szkoly katolickie korzystaja w ( tutaj moge miec zle
                    informacje w granicach kilku procent) 90% funduszy z gminy czyli
                    panstwa czyli podatnika.Pytanie z ktorym wiele grup spolecznych juz
                    bylo u lokalnych MP - dlaczego wiec szkoly katolickie ograniczaja
                    nabor dzieci w tak drastyczny sposob.Oczywiscie ze szkola wyznaniowa
                    moze wyznaczyc swoje reguly ale niech korzysta wiec w 90% z funduszy
                    koscielnych.
                    • aniaheasley Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 15:53
                      Do komunii ani bierzmowania to raczej nie zmuszaja w szkolach
                      katolickich. Jezeli dziecko nie pojdzie do komunii to ze szkoly nie
                      wyrzuca. Tym bardziej, ze dzieci przystepuja do komunii czesto w
                      roznych kosciolach, polskie dzieci czesto w lokalnym kosciele
                      polskim. A do bierzmowania to jest tylko dolna granica wieku podana
                      od kiedy mozna przystapic i raczej sie to zostawia w gestii potrzeby
                      duchowej zainteresowanych.
                      • brittany Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 15:58
                        Do komunii ani bierzmowania to raczej nie zmuszaja w szkolach
                        > katolickich
                        a to musze przyznac bardzo dobrze.ale ja myslalam raczej o szkole
                        secondary , wtedy juz jest po komunii ...czy przyjma dziecko tylko z
                        chrztem a bez komunii ?
                    • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 15:58
                      No paczpani. A myślałam że takie sztuki, to tylko w Polsce.
                      (o tym finansowaniu mówię)
                      • 7oz Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 17:07
                        Chyba mało wiesz o tym jak tutaj wygląda kościół katolicki w porównaniu z tym w Polsce. I jeszcze mniej o tym jakie szkoły dostają dofinansowanie i dlaczego. Tu państwo nie płaci za wymuszoną naukę religii i nie zatrudnia w publicznych, świeckich szkołach księży.
                        Dzięki temu tutaj masz wolność wyboru. Chcesz żeby się twoje dziecko uczyło religii to wysyłaj je do wyznaniowej szkoły nie pasuje ci czego tam uczą to masz do wyboru wszystkie inne. To powinna być kwestia tylko wiary i przekonań niestety często jest kwestią wyników ofsted, wyimaginowanej wyższości szkół katolickich nad innymi i obłudy rodziców. I stąd te przedziwne kryteria w szkołach katolickich, które starają się jakoś dać pierwszeństwo osobom, dla których ma znaczenie wychowanie dzieci w takiej a nie innej wierze.
                        • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 17:31
                          jezuuu przeciez wiem, ze malo wiem, dlatego pytam, dlatego sie
                          dziwie...
                          chyba, ze to nie do mnie bylo...
                          wszystko jedno
                          co chcialam, to sie dowiedzialam :)
                    • lucasa Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 19:27
                      brittany napisała:

                      >
                      > z innej strony szkoly katolickie korzystaja w ( tutaj moge miec zle
                      > informacje w granicach kilku procent) 90% funduszy z gminy czyli
                      > panstwa czyli podatnika.

                      rodzice dzieci chodzacych do katolickich szkol tez sa podatnikami. i w dodatku
                      musza zdobyc te brakujace 10%.

                      A
                      • brittany Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 21:07
                        absolutnie masz racje ze tez sa podatnikami ale maja mozliwosc
                        wyboru kazdej szkoly ,wszyscy inni podatnicy maja taka sama
                        mozliwosc z wyjatkiem katolickiej .
                        • karolkowa1 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 22:03
                          brittany napisała:

                          > absolutnie masz racje ze tez sa podatnikami ale maja mozliwosc
                          > wyboru kazdej szkoly ,wszyscy inni podatnicy maja taka sama
                          > mozliwosc z wyjatkiem katolickiej .

                          Wiesz co? Sa ludzie ktorzy posylaja dzieci do szkol prywatnych i co?
                          tez trzeba miec do nich pretensje,ze ich na to stac?Jak chcesz
                          dziecko poslac do Grammar school to tez musi zdac egzamin 11+.Jak
                          komus bardzo zalezy zeby dziecko dostalo sie do dobrej szkoly
                          katolickiej to niech dziecko ochrzci (woda swiecona nie parzy ;)) i
                          chodzi do kosciola.Chyba,ze kogos stac na kupno domu(z wynajmem
                          zwykle jest problem) w catchment area i po problemie.
                          • brittany Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 18:23
                            >>komus bardzo zalezy zeby dziecko dostalo sie do dobrej szkoly
                            katolickiej to niech dziecko ochrzci (woda swiecona nie parzy ;)) <<
                            to sie nazywa hipokryzja i nawet mialam na nia ochote ale jakos nie
                            moge sie zmusic :-)
                            • aniaheasley Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 21:16
                              No to ja tutaj powiem to co chyba jednak wiele matek mysli. Dla
                              dobra dziecka gotowa bylabym diablu dusze zaprzedac bez wahania
                              wiekszego. Tym bardziej bylabym gotowa je ochrzcic, wyslac do
                              komunii i obierzmowac, gdyby to mu pomoglo byc szczesliwszym w
                              zyciu. Potem i tak dziecko sobie samo zdecyduje czy bedzie katolikem
                              czy nie.
                              • brittany Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 21:49
                                no wlasnie dlatego wszyscy mamy inne zycia bo wszyscy inaczej
                                myslimy .Ja mojego dziecka nie bede chrzcila ''pod szkole''.
                                ale ja mam to szczescie ze mieszkam w jednej z najbardziej
                                pozadanych catchment area w moim miescie i w zasadzie wszystkie
                                najblizsze szkoly sa outstanding.
                              • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 22:29
                                > No to ja tutaj powiem to co chyba jednak wiele matek mysli. Dla
                                > dobra dziecka gotowa bylabym diablu dusze zaprzedac bez wahania
                                > wiekszego.
                                Ja też. Zwłaszcza, że moj ssak jest maleńki, bezbronny i całkowicie
                                ode mnie zalezny, więc sama mysl o nim i jego szczęściu mnie
                                rozczula. :)

                                > Tym bardziej bylabym gotowa je ochrzcic, wyslac do
                                > komunii i obierzmowac, gdyby to mu pomoglo byc szczesliwszym w
                                > zyciu.
                                I tu juz się róznimy w poglądach. Bo mnie sie wydaje, że moja
                                niekonsekwencja w działaniu, w tym, ze kazalbym mu wierzyc i
                                praktykować, sama tego nie robiąc, nie wyszła by mu na dobre, i na
                                pewno by go nie uszczęśliwila.
                                No chyba, zebym sama udawała dla szczescia dziecka, ze jestem
                                katoliczką, przez te kilkanacie lat... Mam jednak nadzieję, że zycie
                                nie potoczy mi sie az tak niefortunnie, żebym do tego była
                                zmuszona :)
                  • lucasa Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 19:21
                    w klasie mojej corki jest dziewczynka-muzulmanka (ale raczej sadzac po ubraniu
                    jej mamy nie za bardzo ortodoksyjna). zostala przyjeta w ciagu roku, gdy
                    zwolnilo sie miejsce. w pierwszym naborze raczej by nie miala szansy, bo szkola
                    jest dosyc popularna.

                    u nas oprocz swiadecta chrztu potrzebne tez bylo zaswiadczenie od ksiedza.
                    A
                • mrs.t Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 17:46


                  > nawet gdy beda uczyc dziecko to, w co Ty nie wierzysz/ nie popierasz?


                  akurat bardzo dorosle i tolerancyjne podejscie mamy - dlaczego ma dziecku bronic
                  dostepu do informacji z ktorymi niekoniecznie mama ma sie zgadzac?
                  moze dziecko poznawszy rozne wiary bedzie mialo ochote sie ochrzcic
                  • panixx Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 18:14
                    ????
                    Z calym szacunkiem, ale w tym przypadku nie zgadzam sie. Jezeli
                    rodzice posylaja kiluletnie dzieci to tzw 'dobrych' wyznaniowych
                    szkol, a sami nie wierza (albo jak to ujmuja: wierza, ale nie
                    praktykuja) to po prostu mysla jedynie o tym, zeby dziecko dostalo
                    sie do dobrej szkoly, anie o tym, zeby poszerzyly sie jego poglady
                    religijne.
                  • karolkowa1 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 19:51

                    mrs.t napisał:

                    >
                    >
                    > > nawet gdy beda uczyc dziecko to, w co Ty nie wierzysz/ nie
                    popierasz?
                    >
                    >
                    > akurat bardzo dorosle i tolerancyjne podejscie mamy - dlaczego ma
                    dziecku broni
                    > c
                    > dostepu do informacji z ktorymi niekoniecznie mama ma sie zgadzac?
                    > moze dziecko poznawszy rozne wiary bedzie mialo ochote sie ochrzcic
                    >
                    >

                    Alez dziecko w "zwyklej" szkole tez pozna rozne wiary :)W szkole
                    katolickiej nacisk jest na jedna wiare (u nas)rzymsko-katolicka.
                    Prawda jest taka,ze jak beda mieszkali blisko szkoly (catchment area)
                    to jest szansa ze dziecko bez chrztu sie do niej dostanie.

                    Bardzo dobrze,ze w "naszych" szkolach katolickich sa kryteria,ze
                    pierwszenstwo przyjcia maja dzieci ochrzczone i uczeszczajace do
                    kosciola przynajmniej dwie niedziele w miesiacu :)
          • kusnacht1 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 19:40
            Niektore szkoly srednie katolickie, ktore z powodu znakomitej renomy
            maja ogromna liczbe kandydatow, biora pod uwage tylko te dzieci,
            ktore byly ochrzczone w pierwszych 6ciu miesiacach zycia. Oczywiscie
            kryteriow jest wiecej, ale bez tego inne nie sa brane pod uwage.
            • steph13 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 23:29
              Jesli autorce watku nie zalezy na wartosciach, z ktorymi wiaza sie
              szkoly katolickie i chodzi jej tylko i wylocznie o poziom akademicki
              to moze powinna pomyslec o szkolach muzulmanskich, zydowskich i
              wszelkich innych nominacyjnych. A katolickie zostawic rodzinom,
              ktorym zalezy na katolickim wlasnie aspekcie edukacji.
              BTW, ja zawsze bylam i dalej jestem przeciwniczka szkolnictwa o
              zabarwieniu religijnym - od tego sa koscioly.
              • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 23:37
                Toż cały czas tłukę, ze wlaśnie na watrociach mi zalezy
                chrześcijańskich, a nie muzułmańskich czy innych.
                Nie wyłącznie na poziomie akademickim.
                Ale bez sakramentów.
                Z tego co się tutaj dowiedziałam, jest to mozliwe.
                I o to mi chodzi.
                • najma78 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 23:43
                  Moja dobra kolezanka nie jest katoliczka, zreszta wogole jakos
                  religijna nie jest, a jej dziecko chodzi razem z moim do szkoly
                  katolickiej, sakramentu chrztu nie mialo, sakramentu komunii miec
                  nie bedzie, ona twierdzi, ze lepsza religia katolicka lub
                  anglikanska niz zadna, chodzi wlasnie o zasady i wartosci.
                  • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 06.07.10, 23:46
                    no własnie o to mi chodzi :)
                    nareszcie ktoś mnie rozumie :)
                    • steph13 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 00:05
                      Wszystko to brzmi bardzo wishy-washy.
                      To znaczy, jesli odrzucisz sakramenty, modly, uczestniczenie we
                      wszelkich obrzadkach koscielnych to jakie konkretne wartosci
                      zaoferuje dziecku szkola katolicka, ktorych nie znajdzie w porzadnej
                      szkole swieckiej?
                      • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 04:40
                        Toć piszę, że jesli będzie dostepna w okolicy dobra szkoła świecka,
                        to to jest mój pierwszy wybór.
                        Jeśli nie, to chce, zeby moje dziecko miało koleżanki z pełnych
                        rodzin, w ktorych rodzice pracuja zawodowo i stawiaja na rozwój,
                        zamiast koleżanek, których samotne mamusie rodza dzieci od 16 roku
                        zycia, co kilka lat, zawsze "z innego ojca", a dzień spędzaja
                        siedząc przed domem na fajce i z piwem w ręku od samego rana.
                        To bardzo duże uogólnienie (aczkolwiek takie mam teraz sąsiadki, bez
                        żadnej przesady i przejaskrawienia), ale chyba można się zgodzić, ze
                        w duzej mierze wynika z tych nieszczęsnych warotości, o których
                        wciaz mowa, a które determinuja postawe zyciową, a które związane z
                        wiara są.

                        PS. Odrzucam przystępowanie do sakrametów, a nie samo uczestniczenie
                        w modłach.
                        • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 05:09
                          Ponadto nie mogę za bardzo zrozumieć, dlaczego tak usilnie chcecie
                          mi powiedzieć, że skoro sie nie modlę i do komuni nie chodze, to nie
                          zyczycie sobie mojego dziecka w "waszzej" szkole. Skoro nawet same
                          szkoły niektóre, z tego co piszecie, nie wykluczaja przyjęcia dzieci
                          nie katolickich i nie zmuszaja ich do sakramentów.

                          Moja matka jest, i zawsze była głeboko wierzaca katoliczką,
                          starannie praktykującą, a przy tym osoba szalenie inteligentna i
                          swiatłą. Dzięki temu bliskie sa jej zasady tolerancji i ekumenizmu.
                          Nie pozwoliłaby sobie na postawe: "nie modlisz sie, to wara od
                          naszej szkoły", nawet w tak subtelnej i kulturalnej formie, jak ta
                          prezentowana tu na forum. To dzięki postawie zyciowej mojej mamy,
                          szaniję katolicyzm, bo ona szanuje inne światopoglądy. Tak w skrócie
                          rzecz ujmując.

                          I faktycznie, do kszoły, w której inni rodzicie wytykali by palcami
                          dziecko, które sie nie modli, na pewno bym go nie poslała.
                          Nie takich "wartości" szukam w katolickiej szkole.
                          • 7oz Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 08:42
                            Fifka01 napisła:
                            <"Jeśli nie, to chce, zeby moje dziecko miało koleżanki z pełnych
                            <odzin, w ktorych rodzice pracuja zawodowo i stawiaja na rozwój,
                            <zamiast koleżanek, których samotne mamusie rodza dzieci od 16 roku
                            <zycia, co kilka lat, zawsze "z innego ojca", a dzień spędzaja
                            <siedząc przed domem na fajce i z piwem w ręku od samego rana.
                            <To bardzo duże uogólnienie (aczkolwiek takie mam teraz sąsiadki, bez
                            <żadnej przesady i przejaskrawienia)"

                            <"Moja matka jest, i zawsze była głeboko wierzaca katoliczką,
                            <starannie praktykującą, a przy tym osoba szalenie inteligentna i
                            <swiatłą. Dzięki temu bliskie sa jej zasady tolerancji i ekumenizmu.
                            <Nie pozwoliłaby sobie na postawe: "nie modlisz sie, to wara od
                            <naszej szkoły", nawet w tak subtelnej i kulturalnej formie, jak ta
                            <prezentowana tu na forum. To dzięki postawie zyciowej mojej mamy,
                            <szaniję katolicyzm, bo ona szanuje inne światopoglądy. Tak w skrócie
                            <rzecz ujmując."

                            A moja mama nie jest praktykującą katoliczką, bo była samotną matką co w Polsce nie jest dobrze widziane przez kościół katolicki i widać wpoiła mi jakiś inny rodzaj tolerancji . O jakiej ty tolerancji mówisz w poście o samotnych matkach? To chyba raczej bliższe pogardzie niż tolerancji. Dzieci sobie rodziny nie wybierają, jak ty odrzucach dzieci matek, których styl życia ci nie pasuje tylko za to co robią ich mamy a nawet nie za to jakie są w rzeczywistości (bo nie sądzę, żebyś kiedyś wnikała głębiej w to dlaczego takie są) to dlaczego ktoś inny nie miałby zrobić tego samego z twoim dzieckiem? Miło byłoby Ci gdyby ktoś ci prosto w oczy rzucił, że nie życzy sobie, żeby jego dziecko przebywało z twoim bo bachory imigrantów źle wpływają na jego dziecko, bo każdy emigrant to pijak, złodziej na benefitach bez żadnych wartości.

                            Ja bym po tym poście powiedziała, że twojej matce nie udało się przekazać ci wartości chrześcijańskich, których podstawą są niewybiórcza tolerancja i miłość oraz wybaczanie błędów a nie segregacja i osądzanie innych po łepkach, po tym jak to wszystko z pozoru wygląda.

                            <"Ponadto nie mogę za bardzo zrozumieć, dlaczego tak usilnie chcecie
                            <mi powiedzieć, że skoro sie nie modlę i do komuni nie chodze, to nie
                            <zyczycie sobie mojego dziecka w "waszzej" szkole. Skoro nawet same
                            <szkoły niektóre, z tego co piszecie, nie wykluczaja przyjęcia dzieci
                            <nie katolickich i nie zmuszaja ich do sakramentów."

                            Ja ci nie mówię, że nie chce twojego dziecka w swojej szkole (choć moje dziecko do szkoły jeszce nie chodzi), tylko staram się wytlumaczyć, że masz kompletnie błędne wyobrażenie o szkołach w UK i nie tylko o szkołach.
                            Kirując się tym co można wyczytać z twoich postów i uogólniając tak jak ty to zrobiłaś wcześniej można powiedzieć, że: nie szukasz szkoły katolickiej tylko szkoły KKK, dla wybranych, białych dzieci z dobrego domu i koniecznie pełnych rodzin.
                            • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 09:49
                              Zaznaczyłam wyraxnie, ze pisząc o "samotnych matkach" z mojej
                              okolicy mam na myśłi duzy skrot myślowy. No i faktycznie źle tego
                              skrotu uzyłam, i zostałam źle zrozumiana.
                              ZA CO BARDZO PRZEPRASZAM, JESLI CIE URAZIŁAM, ALBO KOGOKOLWIEK
                              INNEGO.
                              Bo nie chodziło mi o fakt samotnego wychowywania dzieci. Po prostu
                              takie akutrat mam aktualnie sasiadki i na ich przykładzie pisałam.
                              Natomiast na myśli miałam fakt, że sasiadki moje (że zaryzykuję
                              uzywając dalej tego przykładu) całe dnie siedza przed domem z piwem
                              w reku i fakja w drugim. Nie robia nic produktywnego. Jedyna ksiażka
                              z jaka maja do czynienia to katalog Argosu. /żyją od benefitu do
                              benefitu. Bez zadnego planu. Dzieci puszczone samopas. A w wekendy
                              zawsze impreza na podwórku. Już w południe mamusie podchmielone, ich
                              goście, moze tatusiowie, a moze nie, nie wiem - rónież. A dzieci
                              biegają w koło i ucza sie tego, beztroskiego, wygodnego zycia. Moim
                              zdaniem duzy procent z tych dzieci powtórzy dokładnie styl zycia
                              swoich mam, tak jak prawdopodobnie mamy te powtarzają styl zycia
                              swoich rodziców.
                              I zauważ, że JA NIE POWIEDZIAŁAM NIGDZIE I NIE MÓWIĘ, ZE POTĘPIAM TE
                              PANIE. Każdy ma wlny wybór jak zyć. Ja tylko chce mojemu dziecku
                              pokazać inny styl zycia.
                              A jesli zostanę w tej dzielnicy, to mam na to marne szanse. Dlatego
                              przynajmniej w szkole chciałabym, aby poznało/obserwowało inne
                              pomysły na życie.
                              I tu dochodzimy do sedna, o którym cały czas mówię, (i juz sie tego
                              własnie od Was dowiedziałam, podziękowałam, a Wy dalej włakujecie,
                              że ja niby nie rozumiem), że mianowicie chciałam wiedzieć, czy może
                              dziecko niekatolickie, chodzić do szkoły katolickiej. wiem juz, że
                              może. zalezy od szkoły.
                              I tak, masz rację, dokładnie o to mi chodzi, żeby była dobra szkoła,
                              dobry przykład rodziców, a moje dziecko nie zmuszane do sakramentów.
                              Tak tak, dokładnie o to mi chodzi od samego początku, wiec dlaczego
                              po 30 postach dochodzisz do tego wniosku, skoro od poczatku o to
                              pytam?
                              I dlaczego wysuwasz tez drugi wniosek, ze ja nie wiem nic o szkołach
                              w UK, skoro ja od początku trąbie, ze nic nie wiem, i dlatego zadaję
                              swoje pytanie, zeby sie czegokolwiek dowiedziec?
                              I na koniec, skoro już nareszcie rozumiemy sie, o co mi chodzi od
                              samego poczatku: żeby dobra szkola katolicjka przyjęła dziecko nie
                              katolickie, bo mamusia nie jest wierzaca, ale ma zaufanie do szkoly
                              i chce tam dziecko posłac ze wzgledu na poziom nauczania i wpajane
                              wartości, to pozwolę sobie zauwazyć, ŻE NIE WIDZE W TYM PODEJŚCIU
                              ABSOLUTNIE NIC ZŁEGO. Szkoła może przyjąć, a moze nie, ale to chyba
                              dobrze o niej swiadczy, że są nia zainteresowani również nie-
                              katolicy. Czy przyjmie, czy nie, powinna byc zadowolona że
                              prezentuje dobry i doceniany szeroko standart.
                              A w docenianiu tego standartu przez rodziców nie-katolików i checi
                              posłania tam dzieci nie widze absolutnie nic złego.
                              Nie widze tez nic złego w zadawaniu pytań.
                              Czuję również, ze dla mnie temat ten się wyczerpał. To czego się
                              chciałam dowiedzeic, tego sie dowiedzialam. Moje dziecko ma na razie
                              2,5 miesiąca, i tyle ile na razie dowiedziałam sie o szkołach w UK,
                              chyba mi wystarczy...
                              Dziękuję jescze raz za odpowiedzi.
                              • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 09:56
                                oj ale z tymi bialymi dziecmi, to sie zapedzilas. nie wkladaj mi w
                                usta takich rzeczy. tego sobie nie zycze.
                                • kingaolsz Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 10:22
                                  Akurat w katolickich szkolach rownie duzo jest rozbitych rodzin, matek, ktore z
                                  paroma panami maja dzieci ( i nadal sa aktywne w kosciele) - to akurat nie jest
                                  zaden argument.

                                  A tak w ogole to masz jeszcze pare lat na wybor okolicy do mieszkania wiec moze
                                  ta droge wybierz. My sprzedawalismy mieszkanie w jednym miejscu (bo szkoly nam
                                  nie odpowiadaly), zeby kupic w cos w rejonie nalezacym do bardzo dobrych szkol.
                                  Co prawda ceny sa tu znacznie wyzsze, ale my zdecydowalismy sie na pewien
                                  kompromis w kwestii nieruchomosci ( nie mam domku i ogrodu, choc mam duze
                                  powierzchniowo mieszkanie) zeby wlasnie miec spokojna glowe o edukacje -
                                  przynajmniej do konca podstawowki. A, ze przy okazji sasiedztwo tez
                                  automatycznie fajne to dodatkowy bonus.
                                  • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 10:42
                                    Oczywiscie, że w tym kierunku chce pójsć.
                                    To mi się wydaje najlepszym wyjściem.
                                    Ale rozważam taki przebieg wypadków, że mi sie nie uda wyrwac z tej
                                    dzielnicy, bo wszystko moze sie zdarzyć, stąd cały ten temat. :)
                                  • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 10:50
                                    > Akurat w katolickich szkolach rownie duzo jest rozbitych rodzin,
                                    matek, ktore z
                                    > paroma panami maja dzieci ( i nadal sa aktywne w kosciele) - to
                                    akurat nie jest
                                    > zaden argument.

                                    No właśnie, sa aktywne w kościele!
                                    A nie jedynie aktywnie popadają w nałogi piwo/fajka/tv. (Że znowu
                                    niebezpiecznie uproszę...)
                                    (A za samotne rodzicielstwo, z którym się zapędziłam w wypowiedzi,
                                    juz preprosialm. Faktycznie, to nie jst argument.)
                          • steph13 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 09:24
                            fifka01 napisała:

                            > Ponadto nie mogę za bardzo zrozumieć, dlaczego tak usilnie chcecie
                            > mi powiedzieć, że skoro sie nie modlę i do komuni nie chodze, to
                            nie zyczycie sobie mojego dziecka w "waszzej" szkole.

                            Ja nie popieram szkolnictwa o ideologii religijnej poniewaz zawsze
                            wierzylam w wyrazny podzial funkcji miedzy szkolnictwem i kosciolem.
                            Podziwiam oblude i zaklamanie tzw katolikow, ktorzy na codzien z
                            wiara nie chca nic miec do czynienia ale katolicka szkola dla
                            dziecka to MUST. Dlaczego??????
                            Swietnie napisala 7oz ponizej
                            • dru.ga Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 10:20
                              steph13 napisała:
                              >
                              > Ja nie popieram szkolnictwa o ideologii religijnej poniewaz zawsze
                              > wierzylam w wyrazny podzial funkcji miedzy szkolnictwem i kosciolem.

                              Ja nie zgadzam sie z takim rozwiazaniem jakie ma miejsce w Polsce - to znaczy ze do wszystkich swieckich szkol nagle wprowadzono religie i ksiedza na wymiane z etyka czy religioznawstwem bo juz nie pamietam dokladnie - i to uwazam za oburzajace.
                              Natomiast taki system jak tutaj - szkoly wyznaniowe i szkoly swieckie -to dla mnie bardzo trafiony pomysl i naprawde nie wiem komu to przeszkadza ze w swieckiej dzieci np sobie rysuja kwiatki podczas gdy np. w katolickiej rysuja sceny biblijne:-)))

                              > Podziwiam oblude i zaklamanie tzw katolikow, ktorzy na codzien z
                              > wiara nie chca nic miec do czynienia ale katolicka szkola dla
                              > dziecka to MUST. Dlaczego??????
                              > Swietnie napisala 7oz ponizej

                              Tutaj sporo uproscilas . Nie wykluczam ze jest spora czesc ludzi ktorzy wysylaja dzieci do szkol katolickich na zasadzie owczego pedu albo dlatego ze ktos od kogos uslyszal ze katolickie sa lepsze co jest bzdura bo lepsze sa te najczesciej ktore sa w lepszych dzielnicach bez wzgledu na to czy wyznaniowa czy nie.
                              Wez jednak pod uwage ze sprawa wiary i praktykowania to bardzo rzadko linia prosta - wierze, nie mam pytan, watpliwosci i akceptuje wszystkie dogmaty kosciola. Ja wychowalam sie w rodzinie ateistycznej, sakramenty przyjelam jako osoba dorosla, potem mialam faze euforii nuworysza a potem entuzjazm mi stopniowo slab. Teraz jestem na etapie kwestionowania nie tyle wiary ile wlasnie kosciola i jego dogmatow. I co? Mam zabierac dzieci w ta moja podroz? jednego roku do katolickiej, potem do swieckiej, potem znowu do katolickiej jak sie nawroce?:-))
                              Mimo wszystkich moich watpliwosci uwazam ze religia katolicka ma wiele do zaoferowania, modlitwa jest forma medytacji,daje mozlwiosc zatrzymania sie w tym pedzie ktorego doswiadczamy na codzien a to ze nie stosuje sie do wszystkich zalecen kosciola, nue chodze co niedziele do kosciola czy tez poddaje w watpliwosc to o czym kosciol naucza w sensie historiozoficznym to nie oznacza ze jestem zla katoliczka.
                            • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 10:34
                              > Ja nie popieram szkolnictwa o ideologii religijnej poniewaz zawsze
                              > wierzylam w wyrazny podzial funkcji miedzy szkolnictwem i
                              kosciolem.
                              zgadzam się, też tak uważam, niestety przyszło nam zyć w takiej
                              rzeczywistości a nie innej

                              > Podziwiam oblude i zaklamanie tzw katolikow, ktorzy na codzien z
                              > wiara nie chca nic miec do czynienia ale katolicka szkola dla
                              > dziecka to MUST.
                              tzw. katolik to rozumiem taki, ktory ochrzci dziecko "pod szkołę" i
                              zdobędzie zaswiadczenie od księdza, że uczęszcza, podczas kiedy ma
                              to gdziześ?
                              ja tu wystepuje jako zupełnie ktos inny. ja caly czas pytam, czy nie
                              katolickie dzicko zdeklarowanych nie katolickich rodziców, nie
                              ochrzczone moze byc do szkoly przyjete, tak więc uważam, ze uwaga
                              nie dotyczy mnie

                              > Dlaczego??????
                              Pisałam powyżej ze trzy razy. Ze względu na wpajane dzieciom
                              wartości, i czesto na poziom, na który to sie przekłada.
                              I cąly czas mówię, że nie MUST, tylko jako alternatywa, gdyby w
                              rejonnie nie było dobrej szkoły swieckiej.

                              Tak na zakończenie.
                              Wydaje mi się, że Jezuch Chrystus powiedziałby: "Chodź ze mna, a
                              pokaże ci moja drogę." Szkoda, że współczesni katolicy mówią
                              raczej: "Nie jestes nasz. Czego tu chcesz?"
                              Jeśli tak ma być, to przekonałyście mnie do szukania tylko i
                              wyłącznie szkoły swieckiej.
                              • aniaheasley Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 10:53
                                Wszystkie moje dzieci zaliczyly lub jeszcze zaliczaja katolicka
                                podstawowke.
                                I przyznam sie, ze osoby niepraktykujace, ktore sa w szkole a jakze,
                                nie mowia o tym otwarcie, po prostu oficjalna linia szkoly jest
                                bardzo religijna, czego oczywiscie po katolickiej szkole mozna sie
                                spodziewac :)
                                Dlatego wydaje mi sie, ze jezeli do kosciola nie chodzisz to taka
                                szkola i jej atmosfera moglaby byc dla Ciebie meczaca, i chcac nie
                                chcac wpadlabys w pewne zaklamanie czy drobne klamstwa typu
                                przemilczenie (faktu niechodzenia do kosciola). Jest na tyle duzo
                                dobrych szkol swieckich, ze chyba nie warto sie meczyc, jezeli
                                jestes 'niekoscielna' i 'niesakramencka'.
                                Z tym ze z drugiej strony szkoly swieckie potrafia byc bardzo
                                swieckie az do bolu w druga strone. Znam szkole ktora w ramach
                                przedstawienia bozonarodzeniowego wystawiala cos w stylu X factor. W
                                takich szkolach swieckich czesto tez jest do granic absurdu
                                doprowadzana poprawnosc polityczna pod haslem, zeby tylko nie urazic
                                muzulmanow. Dla mnie taka pustka duchowa szkoly swieckiej byla nie
                                do przyjecia, i dlatego wybralam katolicka.
                                Pamietaj tez, ze katolicyzm to religia zdecydowanie mniejszosciowa
                                wsrod rdzennej ludnosci w UK. Tak wiec, w zaleznosci od okolicy,
                                moze sie zdarzyc ze w szkole katolickiej moga zaczac w pewnym
                                momencie dominowac imigranci z krajow katolickich z Ameryki
                                poludniowej, z Afryki, oraz dzieci polskie prosto z Polski. Wszystko
                                to moze obnizyc poziom szkoly, jezeli trafi do niej nagle duza grupa
                                dzieci nieznajacych dobrze jezyka angielskiego.
                                • fifka01 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 12:14
                                  No chyba przestane w ten wątek zaglądac, bo co kto napisze, to ja
                                  zaraz odpowiadam, i się to niepotrzebnie ciągnie:)

                                  Dziękuję ci, że tak napisałaś, bo poruszyłaś dokładnie to, o czym
                                  mysle, i wydaje mi się, ze mnie rozumiesz.

                                  Udawania katoliczki na potrzeby szkoły i zmuszania do tego dziecka,
                                  co dziewczyny okresliły tu jako obłude i zakłamanie, nie biore w
                                  ogóle pod uwagę. I to nie dlatego, zeby sie nie męczyc. :)
                                  Myslę, ze w ten sposób nie wychowłabym ani katolika, ani ateisty,
                                  ani poszukujacego/pytającego agnostyka, tylko zwykłego oszusta, bez
                                  kregosłupa moralnego, zdolnego naginac swoje poglady dla konkretnych
                                  korzysci. I tego bym nie chciala. I ewentualny wysoki poziom
                                  nauczania w szkole, nie jest tego wart. Można tego poziomu poszukac
                                  bez płacenia takiej ceny.
                                  Z drugiej strony, tak jak piszesz, nie chce dziecku na swieta
                                  fyndowac x factor, bo moja rodzinna/narodowa tradycja sa jaselka.
                                  (Przy czym uzywam teraz słowa jasełka jako przenosni, mając na myśli
                                  nie same jasełka, ale pewien ogół tradycji, postaw i zachowań, które
                                  w skrócie nazywam "wartościami".)
                                  Czyli byloby idealnie, gdyby katolicka szkola mogła przyjąć nie
                                  katolickie dziecko, ktore nie będzie udawać, nie przyjmie
                                  sakramentów, ale będzie mogło spokojnie wszelkie katolickie
                                  tradycje/obrzedy obserwowac.
                                  Piszecie, ze sa szkoły, które sytuacje dopuszczają. I bardzo się z
                                  teog cieszę. I o to, tylko i wyłącznie od samego poczatku pytałam.

                                  A jak będzie z nami, czy znajdziemy lepsza dzielnice, i jakie tam
                                  bedą szkoły - czas pokaże :)
                                  • aniaheasley Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 13:05
                                    A Ty z kolei mnie zaintrygowalas tym pytaniem pierwszym swoim, az
                                    sie zapytam dzisiaj w mojej katolickiej szkole czy przyjmuja jakis
                                    procent nieochrzczonych dzieci :)
                                  • najma78 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 13:19
                                    Fifko znalazlas juz odpowiedz, dodam tylko, ze doskonale cie rozumiem i wiem o jakich ''samotnych matkach'' pisalas bo kiedys tez mieszkalam w takiej dzielnicy, ale udalo mi sie z niej wyniesc. W tego rodzaju dzielnicach faktycznie lepszym wyborem bedzie szkola katolicka lub anglikanska, moze jest w twojej okolicy, niz swiecka, bo choc dzieci i tak beda z okolicy (procent nie ochrzczonych moze byc zadziwajaco wysoki) to jednak szkola ta wpaja okreslone pozytywne wartosci i stara sie tez zachowac w miare wysoki poziom nauczania, choc bywa to trudne. Jesli nie mieszkasz w Londynie to o natlok dzieci z Ameryki Pld martwic sie nie musisz, polskich bedzie wystraczajao duzo i o ile na poczatku moga miec problemy z jezykiem to juz na 2-3 roku powinno byc ok. Zgadzam sie, ze poziom szkol zalezy od poziomu mieszkancow dzielnicy, choc na te elitarne przecietnych emigrantow chocby i zakorzenionych i tak przewaznie nie stac.
                                    Co do oburzenia jakie wywolalas u niektorych osob mysle, ze wiele z nich ma caly czas obraz polskiego katolicyzmu w glowach a ten rozni sie jednak bardzo od tego na swiecie. Polska jest krajem monoreligijnym, w ktorym mieszkancy ulegaja duzej presji otoczenia, tworzy sie bledne kolo i choc wiekszosc narzeka na KK, to i tak postepuja jak inni. KK w Pl jest gleboko wpisany w historie jak wiadomo nie zbyt radosna polskiego narodu, obecnie ma znowu ogromny wplyw na polityke przez co i na cale spoleczenstwo, a to wywoluje i wielu rodzaj fobii koscielnej a takze bywa przyczyna nie do konca prawidlowego rozumienia pozycji i dzialania KK w innych krajach. Uwazam, ze ty tego problemu nie masz i czas pokaze co bedzie.
                                • joan2705 Re: dwa slowa o "naszej" szkole swieckiej 07.07.10, 15:17
                                  aniaheasley napisała:


                                  > Z tym ze z drugiej strony szkoly swieckie potrafia byc bardzo
                                  > swieckie az do bolu w druga strone. Znam szkole ktora w ramach
                                  > przedstawienia bozonarodzeniowego wystawiala cos w stylu X factor. W
                                  > takich szkolach swieckich czesto tez jest do granic absurdu
                                  > doprowadzana poprawnosc polityczna pod haslem, zeby tylko nie urazic
                                  > muzulmanow. Dla mnie taka pustka duchowa szkoly swieckiej byla nie
                                  > do przyjecia, i dlatego wybralam katolicka.


                                  Moj syn od roku chodzi do nursery przy szkole swieckiej i ta szkola wyraznie
                                  odbiega od popularnego schematu.
                                  Po pierwsze jest to szkola polozona w nienajlepszej dzielnicy, zdominowana przez
                                  uczniow, dla ktorych angielski jest drugim jezykiem, a mimo to zdobyla rok temu
                                  ocene outstanding.
                                  Po drugie - bylam swiadkiem zajec prowadzonych przed Bozym Narodzeniem w grupie
                                  syna i przyznam, ze bylam nimi mocno (ale pozytywnie)zdziwiona. Nauczycielki
                                  opowiadaly dzieciom o narodzinach Jezusa w scisle religijnym aspekcie.
                                  A ostatnio dwukrotnie podczas assembly z udzialem rodzicow, na koniec cala sala
                                  odmowila modlitwe! Nie byla to oczywiscie "zdrowaska", nie bylo znaku krzyza
                                  (dzieci siedzialy ze zlozonymi rekami i pochylona glowa), ale nie zmienia to
                                  faktu, ze jedna z nauczycielek w imieniu dzieci wyglosila prosbe do Boga o
                                  wsparcie dla dzieci w nauce, zabawie itd, po czym maluchy odpowiedzialy glosno
                                  "amen".

                                  Chce tylko przez ten przyklad pokazac, ze tak samo jak katolickie szkoly roznie
                                  sie miedzy soba, tak i swiecke nie musza byc z definicji totalnie pozbawione
                                  tego "duchowego elementu".
    • basiak36 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 13:29
      Moj syn chodzi do szkoly katolickiej, wiem ze jest pare dzieci nie ochrzczonych
      i nie katolikow. niemniej nikt nie ma z tym problemu, w koncu rodzice wiedza ze
      w takiej szkole bedzie troche religii.
      A jesli te dzieci dowiedza sie czegos ciekawego, tez dobrze.
      Szkola katolicka, a moj syn ma tez lekcje o Mahomecie i Allahu i nauczyli go
      pisac Allah po arabsku:) Jak pokazal dziadkowi w Polsce, dziadek padl ze jak to,
      w szkole katolickiej o Islamie ucza:))
      • dru.ga Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 14:11
        basiak36 napisała:

        > nauczyli go
        > pisac Allah po arabsku:) Jak pokazal dziadkowi w Polsce, dziadek padl ze jak to
        > ,
        > w szkole katolickiej o Islamie ucza:))

        To ciekawe co by zrobil jakby poszedl do mojej corki na wczorajsze assembly -
        chlopczyk z Indii byl Bogiem:-)))
        Sama sie z siebie smialam ze mi to nie pasuje:-))) jednak czlowiek jest wbity w
        schematy myslowe i ciezko poza nie wyjsc.
        • basiak36 Re: Czy katol. szkoła przyjmuje nie ochrzczone dz 07.07.10, 16:53
          dru.ga napisała:

          >
          > To ciekawe co by zrobil jakby poszedl do mojej corki na wczorajsze assembly -
          > chlopczyk z Indii byl Bogiem:-)))
          > Sama sie z siebie smialam ze mi to nie pasuje:-))) jednak czlowiek jest wbity w
          > schematy myslowe i ciezko poza nie wyjsc.

          Moj syn pewnie bylby zachwycony, dziadek pewnie mniej:)))
          Ja lubie wyzwania ktore kaza wyjsc poza schematy myslowe:))


Inne wątki na temat:
Pełna wersja