co zamias sklepowych wedlin?

12.07.10, 10:10
Doszlam do takiego momentu kiedy na sam widok miesa sklepowego / z duzych
sieci/ mialam odruch wymiotny i grozil mi wegetarianizm.
Okazalo sie ze kto szuka moze i bladzi ale czesto tez znajduje - udalo mi sie
znalezc swietnego rzeznika w okolicy - az nie moge uwierzyc jaka jest roznica
w jakosci miesa !
I teraz na fali entuzjazmu chcialabym z miesa cos takiego przyrzadzic co
zastapiloby wedliny.
Na pewno schab by sie nadawal - ale ktora jego czesc? poprosze nazwy od razu
po angielsku bo ja ze zwierzecej anatomii to raczej slaba jestem:-))I jak
przyrzadzic? Jakies marynaty? czy tylko nacieracie ziolami?
Wiem ze najlepiej to by bylo sobie wedzarnie przydomowa sprawic ale niestety z
roznych wzgledow na razie pomysl nie do zrealizowania.
    • cherrie Re: co zamias sklepowych wedlin? 12.07.10, 14:33
      ja tam pieke w calosc schab, piersi z kurczaka/indyka/kaczki, oraz
      pieczen (m.mielone,jajko, troche maki, krojona cz.papryka, duzo
      z.pietruszki i ziol) to najlepiej w postaci klopsow na parze.
      poza tym, kazdy kawa miecha upieczony w piekarniku sie super nadaje.
    • mama5plus Re: co zamias sklepowych wedlin? 12.07.10, 16:12
      z mniej skomplikowanych wersji, pieczen z piekarnika albo `wedlina
      dla leniwych`, Z odrobine bardziej, kulki miesne, klopsy, pulpety,
      szynkowar, wedliny domowe.
      wieprzowina, wolowina, kurczak, indyk....
      Ew dobrej jakosci kielbaski do pieczenia ( ktore mozna tez np
      ugotowac ( tzw poached na wzor polskiej bialej :)). U dobrego
      rzeznika mozna dostac naprawde przedniej jakosci bez dodatkow
      wypelniajacych (bulki tartej) czy bezglutenowe ( wtedy z maka ryzowa
      np).
      A jeszcze lepiej wersja all meat bo wtedy nie ma mocnych, nadmiar
      tluszczu w nich sie nie utrzyma ( wypelniacze sa po to by wchlonac
      ten dodatkowy tluszcz)
      • maleczytaniecouk Re: co zamias sklepowych wedlin? 12.07.10, 18:03
        tak jak dziewczyny pisały każdy rodzaj mięsa jak upieczesz to bedzie dobry na
        kanapki. Raz namoczysz na noc w zalewie, raz dodasz zioła, raz połozysz w blasze
        jabłka i za każdym razem masz inne mięso. Ja też ostatnio polubiłam pasztety domowe.
        • dru.ga Re: co zamias sklepowych wedlin? 12.07.10, 18:09
          no tylko ze jak np robie pieczen schabowa to ona w pierwszy dzien jest dobra a
          na nastepny juz twarda i sucha taka......i klopsiki, pulpety tak tylko ze ja to
          bym chciala jakies takie szynkopodobne cos do kanapki z ogorem i pomidorem....
          • mama5plus Re: co zamias sklepowych wedlin? 12.07.10, 18:26
            probpwalas przepis na schab nadziany zamrozona, namacerowana
            poledwica?
            Wstawiasz go nagrzanego piekarnika. Pieczenie trwa dluzej ale ta
            zamrozona poledwica sie stopniowo rozmraza w srodku i mieso
            utrzymuje wilgotnosc. W tej postaci jest swietne, zwlaszcza na drugi
            dzien :)
            Do pieczenia doskonale nadaje sie jednak szynka.
            Ja zdejmuje skore i zostawiam tylko troche tluszczu wiec tak nim
            nie ocieka
            Mozna zamarynowac np na lekko slodko( nie musi byc miod, mozna
            dodac syropu z agawy) albo w ziolach i wychodzi pyszna.
            Karkowka tez acz jest bardziej tlusta

            Szynkopodobne wychodzi z tego przepisu dla leniwych czyli w garze z
            woda. Mam wrazenie ze wszystkim znany, ale jesli nie, to sluze :)
            • mama5plus Re: co zamias sklepowych wedlin? 12.07.10, 18:31
              mozesz tez upiec w tzw. rekawie, w naczyniu zaroodpornym pod
              przykryciem, w zeliwnym w piekarniku na niskiej temp w marynacie lub
              sosie/wodzie z przyprawami, podobnie ale w slowcooker, zaklejone w
              bardzo prymitywnym ciescie( ciasto glownie do zaklejenia). Mozesz tez
              przed pieczeniem szybko obsmazyc kawalek miesa. Wtedy zrobi sie taka
              `skorupa` ochronna i jesli do wlozysz do goracego piekarnika na
              poczatek, wilgoc zostanie w srodku pieczeni i nie bedzie suche.
              • edytataraszkiewicz Re: co zamias sklepowych wedlin? 12.07.10, 19:01
                My zamawiamy u rzeznika gammon,czyli szynke.
                Maz gotuje w/g swojego przepisu z pomaranczami i jablkiem,lisciem
                laurowym,pieprzem.
                Tydzien pachnie i jest soczysta i mieciutka.
                Palce lizac.
                Bardzo latwe w przygotowaniu,bez zadnego moczenia ,pieczenia i
                marynowania.

                W zimowe dni pieke pasztet,ale teraz nikt mnie nie zmusi na takie
                meczarnie,zwlaszcza,ze 5 nocka z rzedu przede mna;)
                • bryanowa-1 Re: edyta 12.07.10, 20:09
                  a ile tego jabłka i pomarańczy do tego gammon'a?wędzonego czy nie wedzonego
                  gotujecie.napisz mi prosze bo mam tego pełen zamrazalnik:/ i ciagle robie
                  pieczone:/ dziekuje
                  • edytataraszkiewicz Re: edyta 12.07.10, 20:24
                    bryanowa-1 napisała:

                    > a ile tego jabłka i pomarańczy do tego gammon'a?wędzonego czy nie
                    wedzonego
                    > gotujecie.napisz mi prosze bo mam tego pełen zamrazalnik:/ i
                    ciagle robie
                    > pieczone:/ dziekuje


                    Nie jest to wedzony gamon,ale surowy solony.

                    Nie wiem czy taki ze sklepu ,okragly w opakowaniu sie nadaje.

                    My zamawiamy w calosci i ma on okolo 2 kg.

                    Gotuje w wodzie ,2 pomarancze przekrojone na pol i jedno
                    jablko,troche pieprzu ,liscie laurowe.
                    Nie wiem tylko,czy trzeba go solic,bo jest solony.
          • izabelski Re: co zamias sklepowych wedlin? 12.07.10, 19:03
            to jest chyba cala sztuka w pieczeniu miesa w niskiej temperaturze, czasami
            wstawai sie do piekarnika naczynei z woda, zeby parowalo i nawilgacalo to mieso

            • dru.ga Re: co zamias sklepowych wedlin? 12.07.10, 20:34
              o jezu dziewczyny slinka mi cieknie a ja z tych co za miesem ponoc nie
              przepadaja:-))) dzieki, bede probowac
              • maleczytaniecouk Re: co zamias sklepowych wedlin? 12.07.10, 21:10
                ja lubię takie pieczone w glinianym naczyniu z pokrywką. Do środka wlewam
                domowej roboty kostke rosołową, czyli zioła i zielska zalane gorącą wodą. Wtedy
                nie wysycha. A jak piekę wołowinę to ją po prostu przykrywam folią aluminiową.
                Polewam tez olejem rzepakowym.
                Też mi zaczęła ślinka lecieć :))
Pełna wersja