odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie

12.07.10, 15:16
ostatnio dostałam decyzje odmowna w sprawie przyznania mi zasiłku
Health in Pregnancy Grant ze wzgledu za brak NIN i brak mojej
inicjatywy w jego zdobyciu....do tego oni umawiali mnie na spotkania
o ten numer ale niestety nie moglam sie zjawic bo nie bylo mnie w
kraju-rodzilam w Polsce...ale mieszkamy tutaj:)
Musze napisac odwołanie w tej sprawie...bylam juz na spotkaniu o
nadanie numeru i dostałam odpowiedz pozytywna juz z numerem.teraz
nie wiem jak sie zabrac do napisania takiego pisma i w dodatku po
angielsku.
moze tak:
Chciałabym odwołać sie od państwa decyzji w sprawie przyznania mi
Claim Health in Pregnant Grant.Odbyłam już spotkanie w sparwie
nadania NIN i przyznano im juz numer.
Na spotkania mi wyznaczone nie mogłam sie zjawic ze wzgledu na to ze
nie bylo mnie w tym czasie w kraju.bardzo prosze o pozytywne
rozpatrzenie mojej prosby....z góry dziekuje wszystkim za pomoc i
przetlumaczenie.

    • aniaheasley Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 15:52
      A czy odwolanie nie musi byc przypadkiem napisane na specjalnym
      formularzu od nich? Zadzwon moze do nich i zapytaj o dispute
      forms/appeal form, bo procedury odwolywania sie od
      nieprzyznanych/zatrzymanych swiadczen sa najczesciej bardzo wyraznie
      okreslone, wymagajace wypelnienia odpowiednich formularzy z podaniem
      mnostwa informacji i okolicznosci.
      • majkaemis0 Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 15:56
        dzieki za wiadomosc
    • cherrie Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 15:53
      w tlumaczeniu Ci niestety nie pomoge, ale mysle,ze ten Grant sie tak
      wszystkim nie nalezy. Po pierwsze sama piszesz, ze nie bylo Cie w UK,
      a po drugie to aby go otrzymac, chyba nalezy regularnie chodzic do
      poloznej - ona tez go dla Ciebie wypelnia.
      Odwolywac sie mozesz, ale nie sadze zeby zmienili zdanie.
      • majkaemis0 Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 15:58
        mieszkamy tutaj chodzilam do poloznaj i brakowalo tylko numeru
        ktorego nie mialam bo nie byl potrzebny
        wczesniej
        • majkaemis0 Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 16:00
          dzwonilam i powiedzieli za mam napiac odwolanie ale o zadnej formie
          nikt nic nie pisal ani mowil..mysle zeby napisali w pismie o formie
          odwolania...
          • benignusia Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 16:32

            przecież jak sama nazwa wskazuje to pieniądze DLA KOBIETY W CIĄŻY
            na zdrowe jedzenie w ciąży a ty chyba w ciąży juz nie jesteś tak??
            • benignusia Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 16:34

              bo piszesz że rodziłaś:)
              stąd mój wniosek.
              do tego jak nie mozesz przyjsc na jakieś spotkanie to trzeba
              zadzwonić zdaje sie i przełożyć.
              • majkaemis0 Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 17:10
                tak dokladnie juz urodzilam...ale podanie bylo wyslane w
                terminie...i do tego bardzo dbalam o siebie w ciazy i do teraz
                karmie moja dwójke piersia...ale to nie o to chodzi bo odbiegam od
                tematu...nie chodzi tutaj o szukanie dziury w calym tylko o pomoc w
                napisaniu odwolania///:)
                ludzie biora mnóstwo zasilkow niesłusznie i mnie to nie interesuje
                ale skoro my tu zyjemy i maz odprowadza podatek to przeciez mi sie
                nalezy...
    • fifka01 Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 16:48
      A jak długo mieszkasz w UK?
      • majkaemis0 Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 17:13
        3 lata ale nie pracowala bo zajmuje sie dziecmi i ciezko z
        jezykie...pewnie jakos bym to napisala sama ale moze jest ktos kto
        potrafi poprawnie i pomoze
        • fifka01 Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 17:16
          Skoro mąż pracuje, to musi mieć NIN. Skoro ty nie pracujesz, to jego
          NIN obejmuje ciebie. I jego NIN wpisujesz w papierach.
          TAK MI SIĘ WYDAJE.
          Może ktoś to potwierdzi?
          • benignusia Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 17:19

            chyba jednak nie,ja musiałam zrobić choć niepracowałam.
            właśnie dlatego bo....praktycznie niebyło dowodu ile tu jestem itd.
            • majkaemis0 Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 17:24
              ale juz mam i kazda sprawe bede mogla zalatwic szybko:)
          • majkaemis0 Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 17:23
            niestety tak nie jest...ich nie interesuje jego NIN...jak maz chcial
            zadzwonic w moim imieniu w tej sprawie to nie chcieli z nim
            rozmawiac tylko dali tłumacza i zebym ja podeszla do telefonu....a
            nastepnie pytali o rozne dane i jak chcialam zapytac meza o moj
            numer telefonu , bo nie pamietalam to urzednik przez telefon słyszac
            to powiedzial ze nie bedzie ze mna rozmawial bo sie z kims
            konsultuje...i rozmaowa sie zakonczyla...bylismy w szoku...
    • majkaemis0 Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 17:19
      benignusia....faktycznie jesli te pieniadze sa dla zdrowia kobiet w
      ciazy to dlaczego nie sa przyznawane na początku a dopiero mozna
      wyslac podanie po 25 tyg.....???
      • aniaimax Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 17:23
        pewnei dlatego, ze do 24 tygodnia mozna ciaze usunac.
        • benignusia Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 17:30

          tak własnie mi sie wydawało że dlatego,ktos wezmie grant wykorzysta
          i moze ciąże usunąć.....chore :/ ehh
          • benignusia Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 17:32

            o ile dobrze pamiętam to moze mąż dzwonić w Twoim imieniu ale musisz
            być koło niego i wyrazić na to zgode,i potwierdzić swoje dane.
            • majkaemis0 Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 17:38
              nie wiem jakie jest prawo ale uwierz mi bylo tak jak pisalam...mysle
              ze oni obawiaja sie ze my Polacy mieszkamy w swoim kraju a sciagamy
              zasilki stad to podejscie
      • benignusia Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 17:28
        bo dopiero od 25 tyg taką ustalili granice,to końcówka drugiego
        trymestru jak dobrze licze.przecież to jak sama nazwa wskazuje
        Health in Pregnancy Grant.dlatego mówie że dla kobiet w ciąży
        prawda??



        "Możemy dostać jednorazowo kwotę w wysokości £190 dla każdej ciąży,
        nie ma znaczenia, czy jest to ciąża pojedyncza, czy mnoga"
        • brittany Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 21:21
          Ja uwazam ze powinnysmy w koncu cos zrobic z brakiem pozytywnej
          postawy urzednikow angielskich w stosunku do Polakow starajacych sie
          o zasilki ktore im sie naleza.
          • majkaemis0 Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 21:30
            racja...zgadzam sie ale nie wiem czy cos uda sie nam zrobic
          • mama5plus Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 23:27
            brittany napisała:

            > Ja uwazam ze powinnysmy w koncu cos zrobic z brakiem pozytywnej
            > postawy urzednikow angielskich w stosunku do Polakow starajacych
            sie
            > o zasilki ktore im sie naleza.
            >

            Oprocz tego wszyscy tubylczy urzednicy powinni sie podszkolic w
            pisanej polszczyznie, bysmy mogli wszelkie podania i formularze
            wypelniac bez klopotu po naszemu :)
            • azbestowestringi Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 13.07.10, 00:00
              w koncu w unii jestesmy, nie? ;)
              • fifka01 Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 13.07.10, 00:14
                No właśnie. Po co im NIN i WRS, niech zadzwonią do ZUS to im podadzą
                NIP i PESEL.
    • derka1 Re: odwołanie-prosze o pomoc tłumaczenie 12.07.10, 22:24
      Zawsze mozemy im przypomniec nasze zaslugi i cierpienia
      historyczne :-))

      P.S. O Wembley z 1973 nawet nie wspominam :-)
    • aniaheasley majkaemis0 sprawdz poczte 13.07.10, 09:01

Inne wątki na temat:
Pełna wersja