bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie

12.07.10, 19:14

no przyznawac sie,
kto wyrabia kielbase?

kupilam maszynke do miesa z koncowka do kielbasy i co dalej?
dziecku chce robic kielbaski ( na grilla , angielskie sniadanie etc)

wezcie w skrocie powiedzcie co dalej?:)
    • black_currant Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 12.07.10, 19:25
      Ja :-)

      A dalej zakupic sausage casings i do dziela - nieustannie polecam
      przepis na biala kielbase ze strony Macka Kuronia - tylko warto ilosc
      soli zredukowac tak o 1/4.
    • glasscraft Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 12.07.10, 19:29
      Ja bym sie bardzo chciala zabrac, wiec wszystkie podpowiedzi bardzo
      mi sie przydarza :-)
      • liley11 Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 12.07.10, 19:58
        a gdzie wedzicie?
        moja kolezanka zapieka w piekarniku zamiast wedzenia

        i skad bierzecie mieso na kielbasy?

        i gdzie kupujecie flaki?
        • bryanowa-1 Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 12.07.10, 20:38
          dołączam sie do pytania,gdzie te jelita sie kupuje? i z jakiego miesa zrobic? bo
          ja jak na razie mam przepis na Dukanowe kiełbaski drobiowe ale one tylko dla
          dietujacych pewnie sie nadaja.
        • mrs.t Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 12.07.10, 21:03
          ja wedzic nie chce
          ale chlopak na Come Dine with me kiedys przygotowywal piers z kurczaka wedzona
          w herbacie
          goscie bylo zadowoleni, nmoze z kielbasa tez zadziala ;)

          dobra, elce do watku kory wklejono, sie douczac skad flaki!


          a takie flaki to sa zdrowe?
          ble :P
          • mrs.t Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 12.07.10, 21:07
            za linkiem z tamtego linku -
            np
            cgi.ebay.co.uk/Sausage-making-kit-Cumberland-Lincolnshire-/300275754273?cmd=ViewItem&pt=UK_Home_Garden_Food_SM&hash=item45e9d46521
            co to sa stabilisers?

            "Plus a natural (phosphate free) stabliser"
            dla calkiem naturalnych kielbasek, warto kupic te gotowe ziola, czy to jak
            robienie zupy z papierka?
    • kingaolsz Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 12.07.10, 20:55
      juz byl i link do przepisu i info o flaczkach

      forum.gazeta.pl/forum/w,37418,100492468,100492468,odpowiednik_bialej_kielbasy.html
    • mrs.t i jeszcze za kuroniem 12.07.10, 21:09


      "iała kiełbasa należy do wyrobów nietrwałych. Możemy ją przechowywać ok. 48
      godzin w lodówce w formie surowej lub 2 razy dłużej po zaparzeniu. W celu
      zaparzenia wkładamy białą kiełbasę do wrzątku i trzymamy ją w nim około 10 minut
      (nie gotujemy). "


      ale zamrozic tez mozna, nie?


      a czy sa jakies jelita czy odpowiednik, tak by zrobic kielbaski a la chipolatas?
      Waskie i cienkie?
    • mama5plus Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 12.07.10, 21:10
      na dobry poczatek polecam to forum :
      www.sausagemaking.org/
      i to:
      www.wedlinydomowe.pl/
      oslonki tam albo na ebayu
      M zeznik ( nasz wiejski znany z dobrej jakosci) przywozi raz na jakis
      czas duza paczke razem ze swinia
      Swinia przyjezdza w 2 polowkach albo ostatnio pocwiartowana jak sobie
      zazycze.

      Od czasu do czasu jesli nadarza sie okazja, zamawiam od kogos znajomego
      jesli akurat ma albo z lokalnej community farm za naprawde smieszna cene
      a swinie zywione wiem jak bo czasem w ramach wolontariatu tam jezdzimy
      Krowy i owce pasa sie na terenie rezerwatu przyrody. Mieso przepyszne.
      Wlasnie sie okazalo ze tuz za miedza tez mam free range wieprzowine na
      zamowienie w wiekszych ilosciach :) wiec porownam ceny, jakosc i ew
      skorzystam :)
      Gdzie kupowac nie podpowiem bo trzeba sobie lokalnie zrobic wywiad.
      Glasscraft moge ew podpowiedziec bo jedno ze zrodel ma blisko :)

      Poza tym dobra maszynka ( ja uzywam dostawki do Kenwooda) i do
      dziela! :)
      Zwykle robie rozne kombinace takich do pieczenia wiec po kawalku od
      szynki, podgardle, boczek, brzuszek, lopatka i do tego dodaje co tam
      lubimy albo na co mam natchnienie ( czy moi pomocnicy :)
      Tradycyjne pork and leeks, pork and garlic, sage and onions ale tez
      roznej masci pikantne, z dodatkiem fety, oliwek ( taka salatka grecka)
      swiateczno-cynamonowo-jablkowe, suszone pomidory, chilli, orientalne z
      kimchee itd itd.
      Czesc z tych mieszanek mroze i zostawiam na meat balls. Reszte w
      oslonki, pozniej mroze w malych torebkach tak po funcie wagowo.
      Polskie tez mi sie zdarza.
      Wedzone( maz zbudowal wedzarnie do zimnego wedzenia i druga (
      zaadaptowany kociol) do goracego( tez ryb, drobiu jesli nas najdzie),
      podsuszane, chorizo, boczek, szynke parmenska, udziec jeleni, jerky

      W moim domu rodzinnym sie kilka razy w roku wedliny domowe robilo i
      lubilam pomagac wiec sporo pamietam ale tez wspomagam sie roznymi
      przepisami z ww stron, siostra mi przyslala ksiazke `Wedliny Domowe`.
      Warto miec pod reka.

      Reszta improwizacja na czuja.
      Mieszajac dobrze jest w ostatniej fazie utoczyc kulke i wlozyc do
      piekarnika zeby sprawdzic czy odpowiednio przyprawione i smak odpowiada.
      Jesli tak, mozna napychac oslonki :), motac i gotowe!!! :)
      • glasscraft Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 12.07.10, 21:38
        Oj dawaj, dawaj!!!

        P.S. nie na temat ale w drodze ze szpitala w Canterbury wpadlismy
        dzisiaj na rozpoznanie Perry Court Farm...
        • mama5plus Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 12.07.10, 21:57
          no to masz :)
          www.wyecommunitylandtrust.org.uk/
          www.wyecommunitylandtrust.org.uk/aboutthefarm.htm

          Polowe swini odebralismy juz poporcjowana sensownie i czesciowo
          przerobiona na kielbaski

          Chwilowo chlew im odpoczywa, ale reszta sie pasie na tle tego
          widokowego rezerwatu ( swoja droga cudne miejsce na spacery jesli nie
          znasz :) )

          Jagniecina i wolowina absolutnie boooskie.
          Sprzedaja tez na Wye Farmers Market, ale nie wiem czy nie drozej
          wychodzi.

          A polozeni sa b. blisko PCFarm i nawet chyba od nich odbierali warzywa
          ekologiczne, resztki znaczy, dla swin :)

          PS
          WOW, widze ze M sie zalapal na zdjecie przy lowieckach :)
          PS2
          I jak wynik rozpoznania?
          • glasscraft Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 12.07.10, 22:52
            Bardzo dziekuje - mam tydzien wolnego po slubie wlasnym wiec bede
            robic rozpoznanie w temacie.

            PCF bardzo mi pasi - wyglada na to, ze bede wpadac tam czesciej -
            moze nam sie uda skoordynowac zegarki :-)

            Bylam pare razy w Wye (mam zamrozonego zajaca stamtad na pasztet). A
            czy bylas w polskim (litewskim) sklepie w Ashford? Trzymaja mnie
            przy zyciu malosolkami bo moje uprawy ogorkowe na razie sa do de....
            i bardzo mily pan dal mi biala kielbase (pomimo, ze nie zamawialam)
            na Wielkanoc...
            • mama5plus Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 13.07.10, 10:32
              Glass, WOW, z wyprzedzeniem gratulacje!!! :)

              Malosolne mowisz.... moja uprawa tez niesmia poki co i nie wiem czy na
              malosolne sie uchowa zanim ja moje duze szkodniki wykoncza :)

              A gdzie jest ten litewski?
              Trafilam na jeden w Ramsgate, akurat na otwarcie wiec i na jakies
              gratisowe paczki sie zalapalismy :) ale nie bylam dawno i nie wiem czy
              malosolne maja.
              M ma wolny tydzien, moze najazd na Ashford zrobimy :)
              • glasscraft Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 13.07.10, 11:13
                Dzieki :-) wolno sie (znowu hihi) przyzwyczajam do marital bliss :-)

                Sklep jest "na tylach" Lidla:
                V.& V. European Foods Ltd
                2A Norwood Gardens
                Ashford
                Kent
                TN23 1JP

                Moje ogorki sobie odpuscily w tym roku, nie wiem co je dopadlo ale
                wygladaja na bardzo umarle... i juz chyba za pozno zeby nastepne z
                nasion zaczynac :-( wiec mozliwe za sama sie tam wypuszcze. Placenie
                tylko gotowka, niestety nie biora (przynajmniej jak tam bylam na
                wielkanoc to tak bylo) zadnych kart.
                • mama5plus Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 13.07.10, 20:48
                  O dzieki wielkie :)
                  a ja dzis o switaniu pobiezylam do szklarni w ktorej mam gaszcz okrutny
                  bo znowu z iloscia nomen omen przesadzilam ;) i ledwo co tam widac...
                  ale prosto w twarz mi sie rzucily wiszace calkiem dorodne. Cale 6! :)
                  Juz w garze sie sola, moze braterstwo jakies w najblizszym czasie
                  dolaczy ;)


                  Spokojnych przygotowan i urokliwego przyzwyczajania do nowego stanu :)
      • mrs.t Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 12.07.10, 21:53
        mamo na 6z plusem
        a nie mieszkasz kolo North West Ty czasem!?!?
        :)
        • mrs.t Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 12.07.10, 23:05

          > a nie mieszkasz kolo North West Ty czasem!?!?


          oj chyba nie, po farmie sadzac
          szkoda;)
        • mama5plus Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 13.07.10, 10:36
          > a nie mieszkasz kolo North West Ty czasem!?!?

          Prawie, prawie. W South East dokladnie :)

          mrs.t napisał:

          > mamo na 6z plusem

          mrs.t, czy Ty wiesz cos czego ja nie wiem? :o)
          Plus juz 5 lat temu mi sie zamienil w 6go gagatka, ale o kolejnym nie
          bylo mowy :D
      • mama5plus Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 12.07.10, 22:05
        > M zeznik

        Loj, sorry za literowki ale jednym uchem pisze :)
        `Mi rzeznik` byc mialo rzecz jasna

        kaszanki nie robilam ale porwalam sie na salceson z glowizny i wyszedl
        OK. Pomijam ze nikt nie chcial jesc bo specjal im obcy a ja tez sie
        jakos przemoc nie moglam.
        Z galaretka z nozek to samo ;) Powiedzieli ze to jedzenie dla psow ;)
        wiec glowizna i nozki wedruja j/w ;)
        Z podrobow robie czasem haggies i te przechodza. Podobnie pasztety.
    • nottymoni Re: bylo o wedlinie,teraz o domowej kielbasie 12.07.10, 21:13
      ja wyrabiam:-) oslonki kupilam na ebayu, maszyne do mielenia z
      przystawka mam od zawsze ale wzielam sie dopiero ostatnio za
      kielbasy. Miele mieso, ostatnio schab (troche tluszczem obrosniety)
      (za suche kielbaski wyszly)doprawiam przyprawami i napycham oslonki,
      sam proces jest dosyc szybki bo nigdy nie robie z wiecej niz 0.5kg.
      Kielbaski albo parze w wodzie w temp ok 70C albo w piekarniku w
      takiej samej temperaturze. Lepsze sa te z piekarnika, te z wody to
      dla wielbicieli bialej kielbasy:)
      Kiedys sie ambitnie wzielam z zrobienie kaszanki z watrobki
      drobiowej ale to porazka byla. Takze jesli ktoras z emigrantek ma
      przepis na dobra kaszanke bez krwi i z uzyciem tylko watrobki
      drobiowej (innych podrobow nie jadam) to bylabym bardzo wdzieczna za
      przepis:-)
Pełna wersja