Do mam majacych childminder-wazne.

12.07.10, 19:44


Dziewczyna od wrzesnia bedzie mi przyprowadzala corke na okolo 30
godzin tygodniowo, kiedy bedzie w collegu. Wieczorami pracuje i
czasami bedzie potrzebowala opieki nad corka,ktora mi bedzie
przyprowadzala do poludnia i nad starsza 11-letnia. Tu mam dylemat,
dziewczyna nie wie dokladnie kiedy bedzie potrzebowala opieki
wieczorami, nie bedzie to codziennie-moze byc raz w tyg, raz na 2
tyg,albo 4 razy w tyg. Zaproponowala mi,ze zglosi,ze dziewczynki
wieczorami,kiedy ona bedzie w pracy beda pod moja opieka-nawet jesli
akurat nie bedzie mi ich przyprowadzala ( to byloby 16 godzin
tygodniowo-nie liczac do poludnia-za kazda czyli wychodzi 32 godz
max). Chodzi jej o to,zeby zarezerwowac sobie miejsce,bo jej mama
czeka na prace a nie wiadomo kiedy ja dostanie.
Dopiero zaczynam rozkrecac biznes i nie wiem czy sie nikt nie
doczepi,ze np tax zwraca jej za opieke a ona dzieci mi przyprowadzi
np na 20 godzin a nie na 32 jak poda.
Wiecie jak childminderki sie rozliczaja z godzin w ktorych dzieci
nie przychodza?
    • liley11 Re: Do mam majacych childminder-wazne. 12.07.10, 19:56
      moja kolezanka liczy sobie za godziny naawet te zarezerwowane -
      jakby nie bylo traci "vacant" - czyli mozliwosc wziecia innych
      dzieci w tych zarezerwowanych godzinach.
      • kukim Re: Do mam majacych childminder-wazne. 12.07.10, 20:01

        No tak, a czy w przypadku np komisji to ja nie bede miala
        nieprzyjemnosci z tym zwiazanych,ze panstwo placi matce a dzieci u
        mnie nie ma? Kurcze wole uniknac ewentualnych nieprzyjemnosci.
        • kalpa Re: Do mam majacych childminder-wazne. 12.07.10, 20:06
          płace za wszystko- wolne, wakacje, choroby dzieci
          tygodniowo zawsze daje 60 funtów, bez względu na sytuację
          moja chilmaindr ma... wymagania finansowe
    • chaberska Re: Do mam majacych childminder-wazne. 13.07.10, 14:34
      ja mam nienormowany czas pracy, godziny i ich ilość nie do
      przewidzenia.
      czasem nie ma mnie 3 godziny a czasem 12.
      mąz pracuje od 8 do 6 wiec na ten czas musze mieć opiekę dla dziecka.

      w związku z tym że zlecenia dostaję czasem o 9 czasem o 12 a czasem
      o 16, mam childminder z którą mam umnowę o opiece "ad hoc"
      wyglada to tak że ja dostaję zlecenie, dzwonię do niej że przywiozę
      dziecko za 20 minut i mniej więcej kiedy dziecko odbiorę
      płacę tylko ze te godziny które dziecko rzeczywiście tam spędza

      jest to nasza umowa i wydaje mi się że nie ma żadnych przeciwskazań
      do pobierania opłaty za faktyczne godziny.
      ja nie mam żadnych tax credits wiec nie ma to dla mnie znaczenia,
      ale jeżeli Twoja kientka ma, to jest jej problem bo ty możesz albo
      potwierdzić faktyczną ilość godzin albo niech Ci zapłaci za resztę,
      nawet jeżeli dziecka nie było. Jezeli ona zgłasza 32 i dostaje
      dofinansowanie, a korzysta z 16 to chyba ona popełnia wykroczenie
      oprócz tax credit trzeba jeszcze rozważyć sprawy podatkowe. Jeżeli
      potwierdzisz że opiekowałaś się dziećmi przez 32 godziny, to oznacza
      że dostałaś za to wynagrodzenie od którego musisz odprowadzić
      podatek.
      • lucasa Re: Do mam majacych childminder-wazne. 13.07.10, 14:57
        ja jak ostatnio rozmawialam o nieregularnym czasie opieki nad dzieckiem to pan z
        infolini kazal mi podac srednia ilosc godzin,
        A
    • aniachildminder Re: Do mam majacych childminder-wazne. 19.07.10, 19:41
      To co ona sobie poda do taxow to juz nie twoja sprawa i najlepiej sie w to nie
      mieszac. Jezeli jednak zadzwonia sprawdzic ile godzin tygodniowo masz dzieci mow
      po prostu prawde. Ona powinna wyliczyc srednia a nie podawac zawyzona ilosc godzin.
      Jesli chodzi o Ciebie to jak bedzie przyprowadzac dzieci to musi je wpisac w
      attendance register i na takiej podstawie bedziesz sie rozliczac. To czy
      bedziesz pobierac oplate za to kiedy te dzieci nie sa u Ciebie a ona chce miec
      zaklepane miejsce to wlasciwie Twoja decyzja. Niektore childminderki pobieraja
      oplate 100% bo miejsce jest dla nich zarezerwowanie i nie moga jego odstapic
      innemu dziecku tym samym rodzice placa za twoja gotowosc do pracy
      (availability). Inne biora 50% jako tzw retainer za te godziny zarezerwowane a
      nie uzywane. A niektore wogole nic nie biora. Musisz pomyslec co zrobisz jak nie
      bedziesz pobierac oplaty a znajdzie sie chetny na te godziny. Dla mnie to jest
      biznes i ja osobiscie nie moge komus gwarantowac miejsca za ktore nie chce
      placic wiec pobieram retainer w wysokosci 50%. Na twoim miejscu tez pobieralabym
      oplate szczegolnie jesli ona chce brac za to z taxow.
      Jak ktoremus rodzicowi sie to nie widzi to szuka sobie kogos innego ... w
      przedszkolach kaza placic 100%.
      A ... i ZAWSZE pros o oplate z gory zeby potem nie bylo ze pracowalas caly
      miesiac a rodzic nagle stwierdza ze nie chce mu sie placic teraz a ty mozesz
      sobie poczekac.
      Pozdrawiam i zycze powodzenia.
      • kukim Re: Do mam majacych childminder-wazne. 20.07.10, 20:36

        Dzieki kobietki za rady :) pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja