o automatach do chleba raz jeszcze - proszę ...

14.07.10, 13:48
oświećcie mnie proszę, bom zupełnie zielona w temacie i czytając w nocy post o
zakupie takiegoż i przy okazji blogu o pieczeniu, zakwasie itp itd
(rewelacyjny notabene) :) zgłupiałam doszczętnie i nie wiem - kupic nie kupić ?
Czytając Wasze opinie wywnioskowałam :

1. w automacie miesza się składniki do wszystkich chlebów prócz tego na zakwasie

2.część z Was piecze chleb w piekarniku

no to po co ten automat ? RATUNKU
przyznam, ze strasznie sie napaliłam na takowy, ale jak mój małż zobaczy, że
kupiłam automat, a chleb np wyrabiam w termomixie a piekę w piekarniku to mine
chyba smiechem "zabije"
Ja myślałam, że jak to jest automat, to taki zupełnie dla blondynek (takich
jak ja ;P) tzn wrzucam co trzeba, nastawiam program i wyciągam pachnacy
chlebek ... czy tak nie jest ?
oswiećcie mnie proszę bo nie wiem co robić ...
pozdrawiam deszczowo ze Szkocji
    • murasaki33 Re: o automatach do chleba raz jeszcze - proszę . 14.07.10, 14:04
      Dla blondynek i brunetek, farbowanych tez:))) Wsypujesz skladniki,
      wybierasz program i po 3-4h wyciagasz goracy chleb.
      • szymama Re: o automatach do chleba raz jeszcze - proszę . 14.07.10, 14:14
        nooooo...wsypujesz wszystko na co tylko masz ochote :P nastawiasz
        program a maszyna sama wyrabia ciasto i jeszcze je piecze. Potem
        tylko pikaniem daje ci znac, ze chlebek swiezy, pachnacy i goracy
        jest juz upieczony i gotowy do wyciagniecia. Zero brudu w kuchi ani
        brudnych misek i naczyn do mieszania skladnikow. Zyc nie umierac :)
    • lucasa Re: o automatach do chleba raz jeszcze - proszę . 14.07.10, 14:24
      topola2005 napisała:

      >
      > 2.część z Was piecze chleb w piekarniku
      >
      > no to po co ten automat ?

      ja pieke w piekarniku bo mi bardziej odpowiada foremka ktora wkladam do
      pierkarnika niz, ktora jest w maszynie,

      poza tym maszyne do chleba uzywam tez do wszystkich ciast, ktore musza rosnac
      (bo jest program "dough", ktory nie piecze, tylko ciasto rosnie), a potem moge
      np. formowac bulki, chalki, rogaliki, itd

      ale tak w ogole to masz racje,
      A
      • murasaki33 Re: o automatach do chleba raz jeszcze - proszę . 14.07.10, 16:16
        No wlasnie, ja nigdy nie odwazylam sie robic drozdzowek sama a
        maszynie zaufalam:) I pieke teraz je namietnie.
        Ogolnie maszyna jest dobra na poczatek, jak poczujesz zew chleba:),
        to poprobuj zakwasu.
    • szczur.w.sosie Re: o automatach do chleba raz jeszcze - proszę . 14.07.10, 15:27
      Wszystkie składniki wkładasz do automatu, nastawiasz program i paru godzinach
      wyjmujesz chleb. Nie zmywasz, nie wyrabiasz ciasta, nie bawisz się w piekarnik.
      Ale jak chcesz na zakwasie - cóż, więcej pracy i musi piec się w piecu. Ja nie
      mam do zakwasu cierpliwości - zniechęciłam się.

    • topola2005 Re: o automatach do chleba raz jeszcze - proszę . 15.07.10, 00:19
      dzięki wielkie wszystkim za odpowiedź - rozjasniło mi się i decyzja podjęta :
      kupuję automat :)
      o swoich poczynaniach poinformuję, jak swój pierwszy chleb upiekę.
      A tak na marginesie : dlaczego w automacie nie można piec chleba na zakwasie ?
      pozdrawiam
      • wiwi1 Re: o automatach do chleba raz jeszcze - proszę . 15.07.10, 01:17
        A ja bym chciala wiedziec jak to ustrojstwo sie czysci? Znaczy czy
        duzo czesci trzeba wyciagac i szorowac?
        Jak oznajmilam mojemu mezowi, ze chce kupic maszyne do chleba to
        wlasnie o to zapytal, bo moj ukochany steamer ma duzo takich
        zaglebien ciezkich do czyszczenia i zostawiam ta robote mezowi:)
        Pozdrawiam:)
        • murasaki33 Re: o automatach do chleba raz jeszcze - proszę . 15.07.10, 07:52
          Topola - dlaczego zytni nie w automacie - odpowiedzi masz powyzej.
          Wiwi - myje sie w 5 sekund, serio. Wyjmujesz miske, w sumie nie ma
          co myc, bo chleb nie przywiera, jedynie mieszadla trzeba oczyscic.
          • topola2005 Re: o automatach do chleba raz jeszcze - proszę . 16.07.10, 02:32
            wybacz proszę, ale albo "starość" mi wzrok popsuła, albo czytasz miedzy
            wierszami to co dla Ciebie oczywiste :) (to absolutnie nie złośliwa uwaga :) ) -
            powyżej bowiem czytam np że jak poczuję chęci to mam próbować chleba na zakwasie
            itp itd, ale dalej nie rozumiem, dlaczego np nie można zakwasu (zrobionego
            oczywiście wcześniej wg przepisu) dodać razem z innymi składnikami do maszyny i
            upiec z tego chlebek) - to nie czepianie się, broń Boże, tylko czysta babska
            ciekawość ... :)
            pozdrawiam
            • pyza_uk Re: o automatach do chleba raz jeszcze - proszę . 16.07.10, 08:48
              topola - murasaki odniosla sie do watku mojej produkcji, w ktorym to wlasnie
              wypowiedziala sie nt. wyrobu chleba na zakwasie i do ktorego ty zdaje sie
              nawiazujesz (watku) ;)
              forum.gazeta.pl/forum/w,37418,114112239,,Kupilam_sobie_.html?v=2
              • dorotus76 Re: o automatach do chleba raz jeszcze - proszę . 16.07.10, 09:20
                Choć mi od czasu do czasu wspomina ktoś na blogu, że udało mu się upiec chleb na
                zakwasie w maszynie, więc może nic straconego ;).
                Na forum cincin mozna znaleźć na pewno i takie przepisy.
              • murasaki33 Re: o automatach do chleba raz jeszcze - proszę . 16.07.10, 09:33
                pyza uk - dzieki za sprostowanie mojej niepelnej wypowiedzi:)
                topola - daj znac jak ida wypieki.
Pełna wersja