dziecko w ryanair - do ciepliwych:)

15.07.10, 23:28
Temat przelotu, bagazu i biletow przerabiany wielokrotnie. Jesli
jednak ktos ma cierpliowsc w odpowiadaniu i moze mi pomoc z gory
dziekuje.
Moja siostra leci wkrotce do nas i juz kupila bilet w dwie strony.
Chce aby wracajac wziela do Pl nasza 3 letnia corke.
Wyglada jednak na to ze nie moge kupic biletu w jedna strone dla
dziecka.
Rozumiem ze moge ja dodac do biletu siostry ale wtedy musialabym w
dwie strony kupic bilet, identycznie jak ma siostra.
Macie jakis sensowny pomysl co zrobic?
    • kingaolsz Re: dziecko w ryanair - do ciepliwych:) 15.07.10, 23:33
      A sprawdzalas z Ryanair? wydaje mi sie, ze telefonicznie mozesz dodac dziecko na
      lot w jedna strone tylko. I radze nie zwlekac z tym telefonem, bo ceny teraz
      zaczna galopowac.
    • boo-boo Zrób tak 16.07.10, 00:20
      Jak się nie da inaczej to kup siostrze dwa bilety- po jednym w każdą stronę i do
      tego powrotnego dodaj córkę.
    • agg3 Re: dziecko w ryanair - do ciepliwych:) 16.07.10, 00:26
      upewnij sie najpierw czy siotra moze Ci "wywiezc" dziecko z kraju :)
    • karolina_zet Re: dziecko w ryanair - do ciepliwych:) 16.07.10, 09:54
      dziekuje Wam za wypowiedzi.
      Siostra niestety bilet juz ma ( w dwie strony).
      A co do wywiezienia dziecka to myslalam ze jak jej dam paszport
      corki to sprawa pozwolenia jest zalatwiona - czy sie myle?
      Czy ktos jeszcze cos podpowie?

      Milego dnia!
      • 7oz Re: dziecko w ryanair - do ciepliwych:) 16.07.10, 10:10
        Radze ci zadzwonić i sprawdzić to dobrze. Ja miałam taką sytuację, że leciałam z moim synem, który ma nazwisko ojca a ja mam w paszporcie swoje panieńskie i nie było problemu jak lataliśmy w trójkę ale raz gdy leciałam sama z dzieckiem nadgorliwy urzędnik na granicy nie chciał mnie przepuścić bo skąd on ma wiedzieć, że ja komuś dziecka nie wywożę? Jakoś się wytłumaczyłam ale kazał mi wozić ze sobą akt urodzenia bo tam jest moje nazwisko wpisane. Wydaje mi się, że sam paszport nie wystarczy ale sprawdź to.
        • nannyjo32 Re: dziecko w ryanair - do ciepliwych:) 13.07.15, 10:00
          mi kazali miec akt malzenstwa
    • murasaki33 Re: dziecko w ryanair - do ciepliwych:) 16.07.10, 10:52
      Pozostaje Ci dzwonic do linii lotniczych i pytac. Moze mozna dokupic
      dla corki bilet. A jak wroci? Tez samolotem? To wtedy moze latwiej
      byloby to jakos zalatwic, w jedna strone z ciocia w druga strone z
      mama/tata?
    • aniaheasley Re: dziecko w ryanair - do ciepliwych:) 16.07.10, 10:55
      Dziecko do rezerwacji mozna dodac tylko telefonicznie. Zadzwon do
      Ryanair, robia to szybko i sprawnie :)

      Co do wywozenia dziecka - ze strony Ryanair nie bedziesz miala zadnych
      problemow, jezeli dziecko i osoba towarzyszaca sa na tej samej
      rezerwacji.

      Natomiast inna sprawa to urzednicy strazy granicznej. Czasami jak im
      sie nudzi to sie przyczepiaja. Ja zawsze pisze pozwolenie na podroz
      dziecka z dana osoba, podaje dane swoje, syna, i osoby towarzyszacej,
      numery paszportu, potem sie podpisuje i dolaczam ksero strony z mojego
      paszportu, zeby mogli sprawdzic w razie czego zgodnosc podpisu. RAZ
      moj ojciec musial pokazywac to pozwolenie (ktore nie ma tak na
      marginesie zadnej mocy prawnej), jakies 8-9 lat temu na Heathrow.
    • jofaso Re: dziecko w ryanair - do ciepliwych:) 16.07.10, 11:20
      Witam, pisze po raz pierwszy, choc czytam to forum od dawna, jakos nie moglam
      sie zdecydowac na zalogowanie:)

      Tydzien temu dodawalam dziecko do istniejacej rezerwacji. Kazano mi najpierw
      zarezerwowac bilet na stronie internetowej,jak dla doroslej osoby, a pozniej
      zadzwonic i polaczono obie rezerwacje. Pytano przy tym o dane dziecka i numer
      paszportu. Odprawa online ma zostac zrobiona osobno na kazda rezerwacje.
      • kingaolsz Re: dziecko w ryanair - do ciepliwych:) 16.07.10, 11:40
        To ciekawe - ja kiedys jak chcialam dziecko dopisac do rezerwacji to wlasnie
        przez telefon zalatwialam i placilam, a rezerwacja byla jedna.
        • jofaso Re: dziecko w ryanair - do ciepliwych:) 16.07.10, 12:08
          My tez najpierw dzwonilismy, bo sadzilismy, ze wlasnie tak trzeba, ale powiedziano nam, ze jedyna droga, ktora mozemy to zalatwic, to jest ta, ktora podalam wyzej.
          Choc byc moze wszystko zalezy od konsultanta, na ktorego sie trafi, bo podczas zalatwiania tej rezerwacji maz dzwonil i kiedy sie zorientowal, ze trafil na Polaka, zapytal czy moga rozmawiac po polsku, ale tamten odpowiedzial, ze tylko po angielsku. Po czym zarezerwowalismy bilet zgodnie z zaleceniami i podczas kolejnej rozmowy konsultantka przeszla na polski od razu po uslyszeniu nazwiska.
          • aviel Re: dziecko w ryanair - do ciepliwych:) 19.07.10, 22:57
            Odnosnie przejazdu z nie swoimi dziecmi: lecialam z kolezanka córki
            trzynastoletnią Angielką. I polski i angielski urzednik zadali jej pare pytan,
            typu kim dla niej jestesmy, jak sie nazywa. Nie pytano nas o zadne upowaznienia.
            Moja mama leciala pare razy z moimi dziecmi, rowniez bez problemu.
    • bba775 Re: dziecko w ryanair - do ciepliwych:) 13.07.15, 09:38
      Właśnie jestem po rozmowie z Ryanair gdzie połączyłam osobną rezerwację córki ze swoją. Mam pytanie, jak to jest dalej na lotnisku bo powiedziano mi, że ja mam odprawić się online a córka na lotnisku. Czyli córka przechodzi przez tradycyjną odprawę czy też tam gdzie ja - przy stanowisku Ryanair? Lecę do Włoch i boję się, jak tam będzie bo tutaj to jeszcze wszystko wytłumaczę i zrozumiem (Polska). A tam - nie wiem. Czy ktoś już przez to przechodził i pomoże rozwiać moje wątpliwości? Z góry dziękuję za pomoc (piszę na tym forum bo tu znalazłam ten wątek).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja