dziecko w uk

19.07.10, 20:40
witam serdecznie.podczytuje forum od jakiegos czasu.zamierzam
dolaczyc do meza ktory jest w londynie.pomozcie rozwiac obawy, syn
ma isc do przedszkola.nieustannie mysle o tym jak dzieci odnajduja
sie w uk.jak sobie radza.czy spotykacie sie z forma odrzucenia, czy
wysmiewania sie z waszych dzieci przez inne dzieci - z racji
pochodzenia.przepraszam za moze i irytujace pytanie.mam duzo
watpliwosci gllownie dotyczacych dziecka.jak sie odnajdzie>czy
bedzie odczuwal ze nie jest w swoim kraju?dziekuje z gory za wasze
spostrzezenia.
    • kukim Re: dziecko w uk 19.07.10, 20:54
      Nasz syn ma 3 i pol roku, od jakiegos czasu chodzi do przedszkola, z
      racji tego,ze w domu mowimy tylko po polsku, a przed pojsciem do
      przedszkola nauczylam do podstawowych zwrotow (np jak wolac,ze chce
      do toalety itp.) na poczatku bylo troche stresu,przez pierwsze 2
      tygodnie rano mial rozwolnienie, plakal pierwszy tydzien. Teraz
      biegnie do przedszkola z usmiechem i po rozmowie z wychowawczynia
      wiem,ze w tej chwili komunikacja nie sprawia mu wiekszych problemow.
      • szczur.w.sosie Re: dziecko w uk 19.07.10, 21:31
        Mój poszedł do reception wiec miał 4 lata, mimo iz w UK byliśmy wcześniej. Co do języka to się nauczył i właściwie nigdy nie mówiliśmy
        po angielsku ani mu nie pomagałam w szkolnych sprawach.
        Może jedynie czasem były komentarze dzieci i śmiechy ze względu na
        imię.
        I zawsze chętnie chodził do szkoły. Widocznie początkowe problemy z
        językiem nie stanowiły dla niego problemu.
    • almamag Re: dziecko w uk 19.07.10, 22:35
      nasza mloda nie pamietala Polski i nie bylo problemu z przedszkolem,

      gorzej po powrocie n akilka miesiecy do PL, tam w przedszkolu byla "obca",
      jednoczesnie towarzyszylo temu duze przyzwolenie wychowawczyn na wysmiewanie
      akcentu, nieznajomosci polskiego zycia przedszkolnego itp.

      po powrocie, poszla do szkoly, przyzwyczajala sie ok 2 dni, teraz najchetniej by
      z niej nie wychodzila

      • murasaki33 Re: dziecko w uk 20.07.10, 07:10
        Nie martw sie, dzieci to nie interesuje skad sa - w kazdym razie na
        etapie przedszkola. (Dziewczynki interesuje jaka masz kiecke i buty -
        oczywiscie pink:)) W naszym przedszkolu sa dzieci z Anglii,
        Pakistanu, Kenii, Ghany, Chin, obu Ameryk i Europy kontynentalnej i
        wszystkie bawia sie zgodnie, mimo, ze niektore przychodzac do
        przedszkola nie mowil po angielsku. Potrafia sie mimo to porozumiec,
        wyglupiac, swietnie bawic i szybko lapia nowy jezyk.
Pełna wersja