yadrall
19.08.10, 11:22
Wczoraj moj maz wrocil z pracy i sie okazalo,ze wymyslil rozwiazanie
problemu opeiki nad dzieckiem i pracy...
Jeden z kolegow w pracy powiedzial mu,ze oni maja 2 dzieci (5 i
7lat), zdrowych fizycznie i na glowach, on tylko pracuje (czyli ma
jakies 1100f/miesiac),jego zona zajmuje sie dziecmi i jest im
super,bo dostaja 1000f benefitow na miesiac. Wiec moj chlop
wydedukowal,ze zamiast martwic sie o moja prace i opieke do malego
to lepiej robic drugie dziecko i bedzie spokoj...
Rece mi opadly,choc sam pomysl drugiego dziecka jest calkiem
ok :),ale cala reszta?
Przede wszystkim nie chce mi sie wierzyc,ze mozna dostawac az tyle
benfitow przy dwojce dosc sporych, zdrowych dzieci! Czy moze to byc
prawda czy ten facet tak sobie gada? Jezeli tylko tak gada to po co?
Zeby sie pochwalic jaki to jest zaradny i jak to mu sie dobrze zyje?