PIES z Polski do Anglii???

20.08.10, 22:46
Hej dziewczyny;)
Mam pytanie odnosnie przewozu psa z Polski do Anglii.
Jak to wygląda w praktyce?
Musi przejsc kwarantanne czy już nie ma takiego obowiązku?
Dla przykładu: 2 msc temu dziewczyna jadąca z moją koleżanką w busie do Anglii
wiozła swojego pieska i panowie kierowcy nie mieli nic przeciwko tylko w
Anglii po promie już powiedzieli jej,że ma szczęscie,że tak gładko poszło.
I nie wiem sama czy mogę zaryzykować czy nie?
A w ogóle jak są jakies procedury to jakie?
Chciałam zrobić prezencik mojej córeczce na urodzinki a tutaj ceny są
powalające,a w Polsce mam możliwosć i za darmo dostać malutkiego szczeniaczka:)

Pozdrawiam i dzięki z góry za oswiecenie:D
    • jaleo Re: PIES z Polski do Anglii??? 21.08.10, 11:44
      agaanw napisała:

      >
      > Chciałam zrobić prezencik mojej córeczce na urodzinki a tutaj ceny

      > powalające,a w Polsce mam możliwosć i za darmo dostać malutkiego
      szczeniaczka:)
      >
      > Pozdrawiam i dzięki z góry za oswiecenie:D

      Wez pod uwage przyjecie psa z tutejszego schroniska. Sa
      schroniska "rasowe" tzn specjalizujace sie w okreslonej rasie, i
      wiele z nich dziala na zasadzie domow tymczasowych, tzn psy nie sa
      trzymane w jednym miejscu w jakis boksach, tylko w domach u
      wolontariuszy. Wtedy jest mozliwosc obserwacji takiego psa, jak sie
      zachowuje w domu z ludzmi, jaki jest w stosunku do dzieci, kotow,
      gosci w domu, jak dobrze jest wytresowany itd. Wszystkie psy ze
      schronisk sa odrobaczone, frontlined, wysterylizowane. Schroniska
      maja psy w roznym wieku, od niemalze nowonarodzonych szczeniakow, do
      wieku "elementarnego".

      Schroniska nie daja psow za darmo, trzeba dac datek (sugerowana
      kwota to £150 - 200 funtow), ale to jest taniej niz kupno rasowego
      szczeniaka. Wiele schronisk bardzo dobrze tez dobiera psa
      charakterem do typu domu, do ktorego ten pies ma pojsc.

      Ja mialam w zyciu cztery psy, dwa rasowe od hodowcy, kupione jako
      szczenie, i dwa (te ktore mam obecnie) ze schroniska - to sa dwie
      siostry English Springer Spaniel, ktore zaadoptowalismy w wieku
      osmiu lat, i byla to jedna z najlepszych decyzji, jakie podjelismy.
      Przy naszym obecnym bardzo aktywnym trybie zycia, odchowanie i
      wytresowanie szczeniaka byloby o wiele trudniejsze.

      Musisz sobie zdac sprawe, ze szczenie to w pewnym sensie nawet
      wiekszy wysilek niz niemowle. Szczenie to "zywe srebro",
      przewiezienie ktorego w dluga podroz moze byc klopotliwe. Potem
      masz caly trud wyhodowania i tresury. I musisz tez wziac pod uwage,
      ze tu w UK przyzwolenie spleczne na niektore zachowania psow
      nietresowanych (szczekanie, brak socjalizacji w stosunku do innych
      psow i ludzi) niz w PL.
      • zurekgirl Re: PIES z Polski do Anglii??? 21.08.10, 12:46
        Kolejna sprawa to to, ze niektore psy maja chorobe lokomocyjna.
        Teoretycznie najlatwiej byloby przewiezc szczeniaczka, takiego
        prosto od mamy, bo on jeszcze sporo spi. Jednak radzilabym wlasny
        samochod, bo jak nie spi, to potrzebuje troche polazic, zeby sie
        zmeczyc, zrobic siusiu itp. Ja z moim psem jezdzilam max 600 km i
        nie byla to dla niego radocha w zadnym wieku. Chyba jednak
        zdecydowalabym sie na psa na miejscu i oszczedzila i sobie i
        zwierzeciu klopotu.
        Co do kwarantanny nie mam pojecia, pare lat temu, gdy mialam podobny
        problem, sprawa po oglednym przemysleniu wydala mi sie nie do
        przejscia i zostawilam zwierze w Polsce.
        • jaleo Re: PIES z Polski do Anglii??? 21.08.10, 14:21
          zurekgirl napisała:

          >
          > Teoretycznie najlatwiej byloby przewiezc szczeniaczka, takiego
          > prosto od mamy, bo on jeszcze sporo spi.

          Szczeniaka nie powinno sie separowac od mamy przed ukonczeniem 12
          tygodni, a 12-tygodniowy szczeniak jest juz bardzo aktywny, wierz
          mi.
          • zurekgirl Re: PIES z Polski do Anglii??? 21.08.10, 14:40
            Ja mam doswiadczenie tylko z dwoma psami. Pierwszy trafil do mnie
            gdy mial 8 tygodni i spal jak dzidzius, a jak nie spal, to jadl i
            obsikiwal dywan ;)
            Drugi trafil okolo 3 miesiaca i rzeczywiscie byl bardzo aktywny, ale
            za to jak zasnal, to jak kamien, mozna go bylo przeniesc bez
            budzenia.
            Tak czy siak, lepiej schronisko w UK.
      • agaanw Re: PIES z Polski do Anglii??? 21.08.10, 13:50
        A mogłabys mi podać jakies sprawdzone i fajne schroniska w Londynie?
        • m0nalisa Re: PIES z Polski do Anglii??? 21.08.10, 15:02
          osobiscie wiozlam kota mojej mamy z polski, przygotowywalismy sie do wyjazdu pol
          roku, musielismy ja zaczipowac i wyrobic paszport (niezbedne badania przejsc
          etc. - kot,nie my-lol)
          Ale to byla podroz przez meke, 19 godzin w samochodzie osobowym, kota na smyczy
          nie wypuscisz zeby zalatwil potrzeby, polowe drogi siedziala w bagazniku (ze
          strachu przedostala sie tam przez tylnie siedzenie)wiec ją tam biedną niezle
          wytrzepalo, potem prom- przerazony byl ten zwierzak.
          Nigdy wiecej zadnemu zwierzeciu czegos takiego nie zrobie.
          • bettina40 Re: PIES z Polski do Anglii??? 21.08.10, 17:51
            Podpisuję się pod tym co napisała m0nalisa. Przewiezienie zwierzęcia
            to droga przez mękę. Dwa lata temu organizowałam transport moich
            dwóch kotów do Londynu. Polski weterynarz nie wstemplował do ich
            książeczek zdrowia badań na przewiwciała w kierunku wścieklizny
            (mimo,że dokument z badania był i to w trzech językach) i ludzi nie
            wpuścili na prom tylko cofnęli po ten stempel do weta w Calais
            (wziął 50 euro). Koty dotarły, ale wylęknione i wymęczone.
Pełna wersja