ryanair i niemowle

26.08.10, 21:00
Witam, mam nadzieje ze ktos bedzie w stanie mi odpowiedziec na pytanie, rezerwuje wyjaz do Pl i w terminie w ktorym chce leciec calkowita cena biletu to 8funtow a za niemowle zawsze wolaja 20funtow, w zwiazku z czym oczywiscie wolalabym kupic normalny bilet za 8 dla malego, pytanie tylko czy tak mozna, czy tez koniecznie musze miec bilet niemowlecy dla dziecka ponizej 2 roku zycia?
--
    • agaciha Re: ryanair i niemowle 26.08.10, 21:09
      Na 100% nie mozna. Do 2 lat lata na Twoich kolanach i nie
      przysluguje Mu bagaz. Tu jest wszystko:

      www.ryanair.com/pl/pytania/na-jakich-zasadach-liniami-ryanair-moga-podrozowac-niemowleta
    • diamond2006 Re: ryanair i niemowle 26.08.10, 21:11
      nie wiem czy raynair ma tak samo ale- w wizzair np. jesli cena
      biletu jest nizsza od tej dla niemowlakow,to automatycznie bedziesz
      miala bilet w tej cenie(zamiast 20 wyjdzie ci 8).w wizzair to bylo
      bodajze 18£ za niemowle,ja znalazlam bilety za 14£ i tyle tez
      zaplacilam za niemowle.pozdrawiam
      • agaciha Re: ryanair i niemowle 26.08.10, 21:17
        W Ryanair placi sie zawsze 20.
        • ciocia_ala Re: ryanair i niemowle 27.08.10, 10:22
          Jak Ryanair da ci znizke lub tanszy bilte dla dziecka (jak
          wymienione wyzej linie) to pieklo zamarznie. Zawsze sie
          zastanawialam, czy mozna wykupic dorosly bilet dziecku :)
    • klaton Re: ryanair i niemowle 27.08.10, 14:36
      W cenie "normalnego biletu" nie przysluguje niemowlakowi wozek ktory
      jest zabierany w podroz za free. Poza tym, kupujac taki bilet dla
      malucha poswidczylabys nieprawda (wiek dziecka etc) i mogliby ci/wam
      odmowic wejscia na poklad.
      • karolkowa1 Re: ryanair i niemowle 28.08.10, 01:17
        klaton napisała:

        > W cenie "normalnego biletu" nie przysluguje niemowlakowi wozek
        ktory
        > jest zabierany w podroz za free. Poza tym, kupujac taki bilet dla
        > malucha poswidczylabys nieprawda (wiek dziecka etc) i mogliby
        ci/wam
        > odmowic wejscia na poklad.

        Corce odkad skonczyla 2 lata kupuje "normalny bilet".Teraz ma prawie
        4 i ciagle w podroze zabieramy wozek bez zadnych oplat :)
        Dla niemowlaka nie mozna kupic normalnego biletu.Na 100% nie
        wpusciliby na poklad samolotu.
        • klaton Re: ryanair i niemowle 31.08.10, 00:07
          a to dobrze wiedziec ze wozek ciagle mozna zabrac;)
    • ukmama28 Re: ryanair i niemowle 04.09.10, 10:40
      Witam. Nie moge zrozumiec dlaczego ludzie lataja tymi liniami. Przeciez w easy jet jak juz sie kupi bilet
      to okazuje sie byc tanszy od tych ''tanich'' z ryan air, ktory lekko mowiac leci w kulki z wszystkimi
      oplatami a obsluga (idac za przykladem szefa) to zwykle chamy. Bukujac easy jet czlowiek od razu
      widz ile zaplaci i nie ma zadnych podstepow a juz taki nonsens jak placenie za dwa powrotne bilety
      £16 dodatkowych (teraz to juz chyba nawet wiecej) za platnosc karta nie ma miejsca bo przxeciez to
      jasne ze to jedna transakcja a nie cztery osobne. W easy jet wszystko jest bardzo klarowne a obsluga
      przyjemna. Nawracam, bo kiedys tez myslalam ze to najtansze linie.
      • zurekgirl Re: ryanair i niemowle 04.09.10, 11:54
        A ja nie rozumiem, dlaczego mam leciec do Krakowa z Easyjet, skoro tak naprawde chce sie
        znalezc w Lodzi, gdzie lata tylko Ryanair? ;)

        Mam nadzieje, ukmama28, ze tym oto retorycznym pytaniem odpowiedzialam na twoje zdziwienie,
        dlaczego latamy Ryanairem.
        • groselha Re: ryanair i niemowle 04.09.10, 16:13
          W Ryanair nie wpuszcza cie na poklad samolotu z biletem normalnym albo dla
          dzieci powyzej 2 lat. Musisz uiscic oplate za niemowlaka, albo zmienic linie.
    • steph13 Re: ryanair i niemowle 04.09.10, 20:47
      Co dla mnie jst szczerze nie do pojecia to fakt, ze latacie najgorszymi liniami, z beznadziejna z tego
      co czytam obsluga, za psie pieniadze i jeszcze szukacie jakby tu koszt okroic? Zaprzec sie
      niemowlaka bo bedzie o £12 taniej? Moze wogole ukryc go w torbie, to jeszcze pare £ da sie
      zaoszczedzic?
      Nie dziwie sie, ze miejsca stojace chca wprowadzic, jak rowniez loty bez co-pilotow, platne WC i
      wnoszenie wlasnego bagazu do hold. Najwyrazniej istnieje klientela na takie podroze. Osobiscie
      wolalabym nigdy nogi poza UK nie wystawic niz podrozowac w takim stylu.
      • ciocia_ala Re: ryanair i niemowle 04.09.10, 21:05
        No wyobraz sobie, ze niektorzy (w tym ja) musza tym gownem latac. Easyjet nie lata tam gdzie chce,
        ale np. do Berlina, a tam nie bede jezdzic bo nienawidze Schonefeld oraz jest to zdecydowanie dalej niz
        na pobliskie lotniska. Lata jeszcze Wizzair czy cos, ale o 6.20 jest wylot np., albo pozno wieczorem. A
        ja z dzieckiem nie bede wstawai o polnocy, zeby zdazyc na lot.

        Za psie pieniadze?? Zawsze place za bilet za mnie i dziecko conajmniej 120 funtow, wiec mnie nie wk...,
        ze za psie pieniadze. (Maz lata z nami ze wzgledow urlopowych przewaznie tylko w jedna strone wiec
        ma bilet osobny).

        Z checia zaladowalabym sie do Britisha albo Lufthansy, ale one nie lataja polskie lotniska (oprocz W-
        wy). Choc byl czas, ze BA latal do Poznania. Z Gatwick konkretnie.

        A czemu lataja ludzie Ryaianerem? Ano bo maja dzieci, a Te maja Dziadkow. I ja latam tym
        zawszonym Ryanairem, bo chce, zeby dzieciak mial kontakt z rodzina.


        I jak mi ktos jeszcze raz powie, ze Ryanair jest tani to normalnie przywale z banki!!!
      • westlondon Re: ryanair i niemowle 04.09.10, 22:07
        Niezbyt czesto , ale tu absolutnie sie z Toba zgadzam :)
        • groselha Re: ryanair i niemowle 04.09.10, 22:48
          Ja tam wole wstac skoro swit i wiizzair poleciec. Ryanair sie potrafi spoznic o
          12 godzin, raz tak mialam.
      • illegal.alien Re: ryanair i niemowle 04.09.10, 22:54
        Steph, chyba nie wiesz co piszesz - Ryanair juz dawno przestal byc za psie
        pieniadze niestety. Trasa Stansted-Wroclaw kosztuje narmajniej 100 w dwie
        strony, Lufthansa na trasie Heathrow-Londyn ok. 150-170 funtow.
        ALE Lufthansa lata przez Niemcy, wiec trwa to odpowiednio dluzej. A ode mnie z
        domu do Heathrow i do Stansted jedzie sie tak samo dlugo - do Heathrow bardziej
        upierdliwie, bo przesiadke metrem mam na stacji bez windy i schodow ruchomych.
        Wiec latam Ryanairem, bo jest szybciej i wbrew wszystkiemu wygodniej. Na
        szczescie mam te wlasciwosc, ze jak tylko siade w samolocie to zasypiam, wiec
        obsluga mnie nie dotyczy (poza tym, ze potrafia w moja wysunieta z fotela noge
        wjechac wozkiem).

        Ryanair juz dawno przestal byc atrakcyjny ze wzgledu na cene i czasy, kiedy
        latalam za 5 funtow minely bezpowrotnie :(
      • illegal.alien Re: ryanair i niemowle 04.09.10, 23:06
        Aha, mialam jeszcze dopisac, ze co do ciecia kosztow to sie zgadzam - widuje
        takie sceny, ze glowa mala :D Ostatnio na trasie Stansted-Wroclaw wlasnie
        kobieta przede mna w kolejce miala dwie torby podreczne - oczywiscie przy
        wejsciu kazali jej je spakowac w jedna, bo mozna miec tylko jeden bagaz
        podreczny. Kobieta zaczela pakowac toboly, ale jak tylko obsluga sie odwrocila,
        to wstala i zaczela biec do samolotu - obsluga za nia. No po prostu obciach
        maksymalny. Czasami to mi sie smiac chce, z pomyslow jakie ludzie maja.
        Sama staram sie pakowac tak, zeby nie miec nadbagazu, ale jak mi sie kilogram
        zdarzy, to place bez mrugniecia okiem - co zawsze zadziwia obsluge, bo chyba sie
        spodziewaja negocjacji :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja