ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ...

01.09.10, 23:05
mam taki maly problem , dzisiaj wyszukiwalam lozeczka niemowlece i znalazlam
odpowiadajace mi w mojej okolicy, aukcja konczyla sie rowniez dzisiaj, wiec
zalicytowalam i wygralam za 2.20 L . Ale niebawem po zakonczeniu aukcjii
dostalam meila od sprzedajacej:

Hello
I am really sorry but I have made a genuine error here. I only put this item
on for sale last night and expected it to be on sale for 7 days. I cannot
understand how this has defaulted to 24 hours.
I hope you can understand my predicament, I am unable to complete the sale.
Really, really sorry to mess you around - I cannot understand how this has
happened or when the situation regarding a sale defaulting to 7 days altered.


NO i teraz sie zastanawiam co z tym zrobic bo w pomocy ebayowej nie znalazlam
nic w temacie gdy sprzedajacy nie chce sprzedac. Wiem jak w polsce handlowalam
na allegro ze zakonczenie aukcjii jest forma umowy z ktorej sprzedajacy
zwlaszcza ma sie wywiazac.
nie mam zielonego pojecia co odpisac kobiecie i jak sprawe zakonczyc bo z
jednej strony nie chce siac zametu a z drugiej strony zalezy mi na lozeczku i
oczywistej okazyjnej cenie...

moze cos doradzicie?
    • juszka79 Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 01.09.10, 23:42
      Osobiscie mysle ze umowa jest wiazaca. Jesli sprzedajacy popelnil blad i
      zle zaznaczyl czas trawania aukcji nie powinnien teraz wycofywac sie z
      umowy.Tylko od woli kupujacego zalezy czu odstapi od transakcji. Odpisz
      moze ze bardzo Ci zalezy na kupnie, ze aukcja przebiegla w/g regul i
      poczekaj na odpowiedz. Moze sprzedjacy bedzie wolal stracic potencjalny
      zysk ale miec pozytywne feedbacki.
    • szczur.w.sosie Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 00:06
      Ja znów miałam na odwrót - kupujący odmówił zapłaty, bo "prosze
      zrozumieć, jestem zajęta, poszukuję pracy" itp. A rzecz poszła bardzo
      w górę i pewnie nie chciała osoba płacić. Wystawiłam rzecz jeszcze
      raz - poszła za znacznie mniej.
      No i co można z takimi nieuczciwymi ludźmi zrobić?
      Innym razem komuś "zginęły" drogie spodnie, które wygrał. Nauka na
      przyszłość, by wysyłać recorded.
      Ja jakoś nie wierzę w te przypadki, pomyłki, pocztę gubiącą paczki,
      ebay coś źle ustawiający itp. Może się coś czasem zdarzyć, ale często
      to jest zbyt grubymi nićmi szyte.
      Cóż, jak się ktoś pomylił, źle wpisał, to konsekwencje musi ponieść.
      Ja bym zapłaciła i poczekała co się stanie.
      • agazat Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 12:35
        Ja jakoś nie wierzę w te przypadki, pomyłki, pocztę gubiącą paczki,
        > ebay coś źle ustawiający itp. Może się coś czasem zdarzyć, ale często
        > to jest zbyt grubymi nićmi szyte.

        Ja w tym roku bylam takim kupujacym, ktoremu poczta nie dostarczyla przesylki - ba, dwoch, z dwoch roznych zrodel (Ebay i Amazon) zamowionych w tym samym czasie. Od sprzedawcy z Ebay otrzymalam replacement, wyslany juz registered mail, Amazon tak samo - zwykle przesylki.

        Cos jednak z poczta musialo byc nie tak, Amazon prowadzi w tej kwestii dochodzenie (musialo byc wiecej takich przypadkow), otrzymalam od nich mejla w tej sprawie. Pierwsze zamowienia nigdy do mnie nie dotarly.

        Tak wiec zdarza sie, choc dla mnie byl to pierwszy raz od ponad 5 lat.
    • golfstrom Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 00:28
      Ja mam jeszcze inny przypadek.

      Szesc miesiecy temu maz sprzedal czesc swoich kart na ebayu.
      Wygral gosc, ktory konto mial zarejestrowane w Belgii, ale specjalnie jeszcze
      przed koncem aukcji npisal, ze on nie chce international delivery, bo mieszka w
      Londynie.
      Wygral, przyslal adres i na ten adres paczka poszla.
      Po 3 miesiacach paczka wrocila do nas z adnotacja "adresat nieznany".

      Napisalismy do niego od razu, ale do tej pory sie nie odezwal.

      A, dostalismy pozytywna opinie.
    • pyza_uk Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 08:57
      Umowa jest wiazaca, ale nie zmusisz sprzedajacego, aby ci wygrany przedmiot
      sprzedal. Masz kilka wyjsc - zaakceptowac, ze sprzedajacy sie pomylil i
      odpuscic; zaakceptowac pomylke i wystawic negatywa; albo napisac, ze ci zalezy i
      jaka suma by ja interesowala za lozeczko i kupic od niej poza ebay'em, jesli sie
      dogadacie co do ceny.
      Ja bym stawiala na rozwiazanie 1 lub 3, bo osobiscie nie lubie nerwow tracic,
      wiedzac, ze i tak sytuacji nie zmienie...
      • edytataraszkiewicz Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 10:48
        To ze sprzedawcasie pomylil to nie Twoja sprawa.On dwa razy przed wystawieniem widzi co wystawia i moze to
        poprawic.Poza tym zawsze moze zmienic w trakcie.Nie wierze,ze sie pomylil,pewnie chcial szybko sprzedac i mu nie
        wyszlo.

        Ja od jakiegos czasu wysylam tylko recorded,nie kosztuje to az tak bardzo wiecej niz zwykla ,ale wiem,ze nie zginie.
        • dru.ga Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 11:15
          Moze zadzwon/ napisz do Ebaya ze ty nadal chcesz kupic rzecz ktora wylicytowalas
          a sprzedawca odmawia bo twierdzi ze sie pomylil - moze oni wysla do niego jakis
          monit / w koncu placisz Ebayowi za posrednictwo/.

          Moim zdaniem sprzedajacemu nie wyszla sztuczka i probuje odkrecic sprawe.

          Ja kiedys mocno pomylilam sie co do kosztow wysylki rzeczy ktora sprzedawalam i
          niestety musialam oddac na ten cel znaczna czesc 'zysku' ale rzecz wyslalam bo
          to byla moja pomylka i moja strata - ale za to jakiego pozytywa dostalam:-))))
          • glasscraft Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 19:14
            Nie sadze, zeby ebay byl w stanie zmusic sprzedajacego do sprzedania czegokolwiek. Tak jak
            wchodzac do sklepu nie masz mozliwosci zmuszenia sprzedawcy do sprzedania Ci czegokolwiek.
            Towar jest jego wlasnoscia i nie musi, nawet jezeli zaoferujsz mu cene na towarze, sprzedac Tobie
            ani nikomu innemu. A gdyby byla odwrotna sytuacja i kupujacy zamiast wstawic bid za £2.99
            wstawilby za £299, bo sie po prostu pomylil?
            To, ze do sadu wezmiesz sprzedawce tego lozeczka jakos mi sie wierzyc nie chce, bo teoretycznie
            moglabys probowac dochodzic odszkodowania w takiej sytuacji.
            Ja bym albo wyslala maila do sprzedajacego i zapytala sie za ile by sprzedal, albo wystawila
            negatywny feedback i olala sprawe. Zycie jest za krotkie.
    • ciocia_ala Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 11:31
      Ja rowniez bym nie odpuscila. Podobnie sama kiedys doplacalam do wysylki, podobnie facet kiedys mnie zwodzil i nigdy
      nie zaplacil za rzecz wylicytowana. Nacielam sie na zle opisane rzeczy itd... Generalnie jestem osoba spolegliwa, ale
      gdyby mi zalezalo (roumiem, ze tobie zalezy) to bym nie odstapila. Czlowiek uczy sie na bledach.
    • izabelski Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 11:48
      otworz oficjalna dispute
      • carmelaxxx Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 13:09
        dzieki za odpowiedzi , ja tez uwazam ze umowa jest wiazaca i z tego co wiem za
        taki numer moge ta pani miec zawieszone konto a i wiem ze podobne sutuacje
        konczyly sie w sadzie i zawsze kupujacy wygrywal. Ja do sau isc nie zamierzam
        ale gó..o mnie obchodzi ze ona sie pomylila i zwala wine na jakis error. A i tak
        najprawdopodobniej po prostu chciala szybko sprzedac ale aukcjii nie odwolala.
        Zaraz poszukam odpowieniego formularza i odrazu zglaszam sprawe. Nie chce mi
        sie bawic w wymiane meili.
        • szczur.w.sosie Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 13:48
          Napisz, jak się sprawa zakończyła.
          :)
          • chuti Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 14:59
            ja mysle ze liczyla na wyzsza licytacje i wieksze zaintersowanie. teraz chce sie
            wykrecic tym ze tak krotko trwala aukcja.
          • piksi.dixi Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 15:08
            jesli tak ci zalezy, napisz do babki,
            niech sie wywiaze z umowy. moze jak zobaczy, ze nie odpuszczasz, to ci wysle?
            Moze zaproponuj wyzsza cene, ktora ja zadowoli?

            jak juz ktos napisal, szkoda nerwow i czasu.

            ja mialam podobna sytuacje, kupowalam lego z puchatkiem i babka napisala,
            ze corka strasznie placze i nie chce sie rozstawac z zabawka.
            wycofalam sie.

            zaginela tez paczka, cale szczesie sprzedajacy wyslal recorded delivery i
            po okolo 2 miesiacach paczka do mnie doszla. dostarczyli pod zupelnie inny adres...

            rozne historie sie zdarzaja.
            moze faktycznie kobieta sie pomylila i troche jej szkoda?
            powodzenia.
            i tak, napisz jak sie sprawa zakonczyla!
            • dru.ga Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 15:35
              Nawet jak sie pomylila to powinna inaczej sformulowac list - nie informowac ze
              sie pomylila i dlatego nie zamierza sfinalizowac transakcji - a ladnie poprosic
              czy w takim wypadku kupujaca zgadza sie na anulowanie zakupu.

              Teraz sobie przypomnialam ze czesto tez sprzedajacy umieszczaja informacje ze
              przedmiot jest wyastawiany gdzie indziej i zastrzagaja sobie prawo do zamkniecia
              aukcji przed terminem. Ile w tym prawdy to tylko oni wiedza:-))) to chyba
              bardziej sposob na 'wyjscie z twarza' w sytuacji kiedy aukcja nie rozwija sie po
              ich mysli.

              Kiedys ludzilam sie ze w Angli jest o wiele wiecej uczciwych i prawdomownych
              ludzi niz w Polsce niestety im dluzej tu mieszkam tym bardziej przekonuje sie ze
              kombinatoryka stosowana to nie jest tylko polska specjalnosc:-)))
              • carmelaxxx Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 16:24
                pixi wiesz ja tez handlowalam na aukcjach i niestety jak niedopilnowalam
                aukcjii a byla od malej kwoty i towar poszedl za tanio to niestety byla moja
                strata i z aukcjii takiej chyba nalezy wyjsc z twarza tzn liczyc sie z tym ze
                cos moze sie sptrzedac bardzo tanio.

                Nim zdazylam wyslac case juz babka to zrobila z prosba o anulowanie transakcjii
                a ja moge to zaakceptowac albo odrzucic. Acha nie podala przy tym powodu dlaczego.
                • edytataraszkiewicz Re: ebay- sprzedajacy nie chce sprzedac ... 02.09.10, 16:39
                  O pomylce w tym przypadku nie ma mowy.
                  Ja jakis czas sprzedaje ,wiec wiem,ze zanim sie pusci przedmiat to jeszcze raz mozna zobaczyc jak
                  bedzie wygladala strona a takze widzi sie ile ludzi podglada a ile biduje.
                  Poza tym jesli sie pomylila,to dlaczego tak szybko zareagowala?
                  Musiala sledzic aukcje...


                  Jesli chodzi o pomylki poczty to wczoraj wlasnie dostalam czyjas przesylke o dziwo Z POLSKIM
                  NAZWISKIEM!!!!!!!!!!!!!
                  numer domu sie zgadza ale ulica inna,calkiem inna,zaledwie kilka ulic dalej!!!!!!!!
                  Jako pozadna Polka bylam oddac pod wlasciwy adres:D

                  Ale tez sama czekam na przesylke juz 3 tyg i wlasnie otworzylam dyspute.

                  Teraz wysylam Tylko recorded delivery.
    • edytataraszkiewicz jednak cos nie tak z ebayem............ 03.09.10, 12:17
      Wlasnie dostrzeglam,ze jedna z moich wystawionych rzeczy konczy sie szybciej niz inna.

      Zauwazylam tez ,ze jak ustawiam date,rodzaj przesylki,to pozniej cos przeskakuje i jesli nie zauwaze
      w pore,to czas trwania aukcji jest niezgodny z tym jaki ustawialam.

      Zakonczylam aukcje wczesniej(nie bylo bidujacych) i wystawilam ponownie,znowu cos sie
      komplikowalo,ale dokladnie sprawdzalam.

      Doszlam do wniosku,ze kobieta rzeczywiscie mogla miec racje:P
      • zurekgirl Re: jednak cos nie tak z ebayem............ 03.09.10, 12:23
        Cos w ostatnich paru dniach z ebayem szwankuje. Sprzedalam pare rzeczy, z ktorych kilka nie zostalo jeszcze
        zaplaconych i nie moge ich znalezc. Zawsze pokazuje mi sie, ile mam do wyslania, ile oczekuje na zaplate, a
        teraz nic.
        • carmelaxxx Re: jednak cos nie tak z ebayem............ 03.09.10, 17:50
          no btak ale jesli cos szwankuje nalezy to wyjasniac z ebayem a nie ze mna...
          czekam na odzew ze strony ebaya bo odrzucilam prosbe o anulowanie transakcjii.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja