Do - gonia73

05.09.10, 10:14
Witaj. ja w sprawie tego mieczaka. dziekuje za odpowiedz ale mam jeszcze jedno
pytanie.równiez lekarka przepisała mi Solphadermol - czekam na lek- ale prosze
napisz czy on pomaga.ja wiem ze to indywidualna sprawa.poza tym nie chodzi mi
o estetykę tylko o to jak duzo tego i jak sie robia nowe.poza tym mysle ze to
nie mile uczucie miec takie"krostki" w pachwinach i reszcie ciałka.pozdrawiam
i dziekuje.
    • 73gonia Re: Do - gonia73 07.09.10, 22:13
      Witam , moja coreczka nie ma tych krostek zbyt duzo , umiejscowione sa glownie na plecach, szyi i brzuchu. Mniejsze juz pomalu znikaja , z jedna wieksza jeszcze walcze, moja mala strasznie piszczy jak jej tym smaruje bo ja to piecze. Po pewnym czasie mieczak w miejscu nakladania plynu wyglada jak przypalony , w ulotce jest to opisane tak, ze pojawienie sie stanu zapalnego wskazuje na gojenie, wtedy tez nalezy zakonczyc smarowanie w tym miejscu i cierpliwie czekac. pozdrawiam
Pełna wersja