Powracajacym dziekujemy...

15.09.10, 13:35
Ciekawy watek;
forum.gazeta.pl/forum/w,567,116489995,,Ogloszenie_o_prace_spotkalyscie_sie_z_tym_.html?v=2
Z jednej strony jestem w stanie zrozumiec, o co temu pracowacy
chodzi w wypowiedzi na forum - chce ludzi z bierzacym doswiadczeniem na polskim rynku, ale czy nie jest to tez tak, ze chce kogos, kto liznal "normalnych" warunkow pracy, gdzie ludzie nie sa tyranizowani przez szefa, dostaja godziwa pensje i ich prawa sa respektowane?
    • jaleo Re: Powracajacym dziekujemy... 15.09.10, 13:35
      jaleo napisała:

      ale czy nie jest to tez tak, ze chce kogos, kto liznal "normalnych" war
      > unkow pracy, gdzie ludzie nie sa tyranizowani przez szefa, dostaja godziwa pens
      > je i ich prawa sa respektowane?

      mialo byc "nie chce"
      • pyza_uk Re: Powracajacym dziekujemy... 15.09.10, 13:47
        Dokladnie. Zreszta sam napisal, ze nie chce ludzi z 'wymaganiami' finansowymi. Czyli z doswiadczeniem, wyzszym wyksztalceniem, godzacym sie pracowac za grosze. Ktos tam dobrze napisal, ze zycie potencjalnych pracodawcow byloby o niebo latwiejsze, gdyby w ogloszeniach o prace podawali przedzial zarobkowy, tak jak to ma miejsce tutaj.
        • szczur.w.sosie Re: Powracajacym dziekujemy... 15.09.10, 15:12
          Na zmywaku nie pracowałam, ale znam ludzi wykształconych co sprzątają i jakoś mnie to nie tylko nie razi, ale nawet nie dziwi.
          Mój mąż z marnym angielskim dostał pracę w aptece jako sprzedawca i doradca klienta. Teraz już język jest OK, ale jakoś pracodawcy nie przeszkadzało, że marnie gada, a polskiemu pracodawcy to filologa potrzeba, żeby papiery na biurku przewalał.
          Znałam dwoje lekarzy z kiepskim angielskim i też jakoś zatrudnieni zostali i widać NHS jest zadowolony, skoro ich nie zwolnił.
          • dorotus76 Re: Powracajacym dziekujemy... 15.09.10, 15:14
            O matko, Boże broń mnie przed takimi pracodawcami..
Pełna wersja