paola_k2
03.10.10, 16:02
Jakis czas temu kupilam ogrodniczki dzieciece. Zaraz zaplacilam i czekalam z niecierpliwoscia na przesylke. Jako, ze nie przychodzila napisalam do sprzedajacej. Odpisala mi, ze ma teraz klopoty, ze jej mama polamala nogi, zajeta jest i takie tam, w kazdy razie, ze wysle jak najszybciej. Poczekalam tydzien i nic. Pisze wiec znowu i otrzymuje odpowiedz, ze owszem wysle, ale jutro ma poczte zamknieta wiec dopiero we wtorek. Tu nie chodzi o pieniadze, ale o zasade. Mam nadzieje, ze sie doczekam w koncu tej przesylki. I teraz mam dylemat. Platnosc za towar poszla 18 dni temu. Nie chce komus psuc profilu, ale zadowolona nie jestem. Nigdy nie dalam nikomu negatywa, ani nawet neutralnego bo tez nie mialam powodu, a tutaj po prostu nie wiem jak sie zachowac.