Ile na jedzenie?

04.10.10, 12:27
Na innym forum jest dyskusja na temat oszczedzania i tak sie zaczelam zastanawiac czy my na zycie wydajemy duzo czy tak przecietnie? Jak to wyglada w innych rodzinach mieszkajacych w UK?

Na 3 osoby (dwoje doroslych plus niemowle-10 miesiecy) wydaje do 100f/tydzien. W tym jest jedzenie, chemia, srodki myjace, higieniczne, pieluchy, meko dla malego itp. Do tego w tej kwocie sa tez drobiazgi takie jak-czasem jakis ciuch dla malego,albo dla nas jakies majtki czy skarpety, zarowka, nozyk do warzyw, deseczka do krojenie itp. drobiazgi z Asda.
Duzo to czy malo? Jak to wyglada w Waszych domach?
    • edytataraszkiewicz Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 12:40
      Ja od dluzszego czasu staram sie ,,skurczyc'' w wydatkach i mi to nie wychodzi.
      U nas 4 dorosle i 1 dziecko.
      Wydajemy okolo £200 na tydzien.W Suinsberry's zostawiam co tydzien 150 do tego dochodzi cos w polskim sklepie i srodki czystosci,kosmetyki w Boots-ie.
      Kupuje to co jemy i nawet jak scisle przestrzegam aby kupic tylko to co musze mniej na kasie nie wychodzi.

      Podziwiam tych co umieja oszczedzac,ale z drugiej strony nie jemy smieci.Juz nauczylam sie czytac np. ,,ile jest cukru w cukrze'',wiec wole wydac wiecej a zjesc cos co jest wartosciowsze.
    • illegal.alien Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 13:02
      Nas jest dwoje doroslych i jedno dziecko, ktore na razie odzywia sie tylko i wylacznie przez pepowine ;)
      W sklepie zostawiamy ok. 70 funtow raz na 7-10 dni, a do tego dokupujemy pierdoly - warzywa, pieczywo, jakies produkty, ktorych zabraknie w tygodniu. Mysle, ze ok. 100 na tydzien nam schodzi na jedzenie, chemie i wlasnie takie pierdoly jak nozyki, zarowki, etc.
    • mama5plus Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 13:18
      w moim mniemaniu to bardzo duzo, ale ja zdaje sobie sprawe ze choc na jedzeniu nie oszczedzamy i przedkladam jakosc nad ekonomiczne sprawy, to wiele rzeczy spada nam z nieba z racji miejsca zamieszkania i roznych tanich opcji.
      Nie sprawdzam ostatnio, ale u nas ok £600/miesiac - 8 osob, 2 dorosle i odchowane dzieci. Nikt na brak apetytu nie narzeka ;)
      Z tym ze ja z zasady nie kupuje gotowcow (duzo drosze i wiecej sie tego je), chemii gospodarczej tez prawie zadnej bo mam stale eko rozwiazania ktore na dluzsza mete sa wydajniejsze i tansze.
      Nie palimy, nie pijemy, nie zazywamy :)
      Nawet jesli dolicze £50/mies z rachunku za elektrycznosc jako ew wydatek zywnosciowy ( kuchnia, mikser, suszarka , lodowka..) to i tak nie bedzie to oszalamiajaca suma.
      Tyle samo ( albo i wiecej) wydawalismy mieszkajac w miescie z trojka malych dzieci 10 l temu ;) a ok. £100/tydzien zostawialismy w lokalnym supermarkecie przy dwojce maluchow i to nie bylo wszystko. Ale to za czasow gdy nasze zywienie bylo jakie bylo i brak tanich, lokalnych opcji( choc 11-12l temu, w tanszym regionie i przed podwyzkami)
      • yadrall Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 13:39
        Z Toba to nie mamy sie co porownywac... Niestety :(
        Ja teraz od rolnika,ktory ma pole kolo parku,w ktorym spaceruje z malym kupuje mleko-powoli zaczynam wprowadzac malemu. I za pinte organic whole milk place 76p. Tyle,ze ja prawie codziennie widze te krowy na pastwisku i widze w jakim sa stanie i co jedza,wiec mysle,ze warto dac te pieniadze za mleko. Ale cena jest jednak wyzsza niz w Asda...
        Nie kupuje gotowcow i gotuje sama (maly tylko czasem dostaje sloiczki z owocami-lubi,ale reszte jedzenia sama robie). Nie palimy, b. malo pijemy (maz czasem piwko,ja w sumie nie pijaca). Chemie uzywam tradycyjna,ale nie sa to olbrzymie ilosci-i tez nie gorna pulka.
        Gdybym chciala dla nas wszystkich kupowac jedzenie od rolnikow czy organic to nie wiem czy w 200f/tydzien bym sie utrzymala...
        • mama5plus Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 13:50
          > Gdybym chciala dla nas wszystkich kupowac jedzenie od rolnikow czy organic to n
          > ie wiem czy w 200f/tydzien bym sie utrzymala...

          Yadrall, ja tez niby od rolnika, ale np za skrzynke jablek placimy ok 3-5L albo jest gratis
          ( ostatnio).
          Z tym ze to nasz dibry znajomy i on nie wszystkim pozwala biegac po sadzie i sie obslugiwac. Wlasciwie tylko nam i jeszcze komus tylko.
          Podobnie szparagi, gruszki, sliwki itd
          Ale w tej okolicy mieszkamy juz spory kawalek czasu i sila rzeczy buduje sie relacje na zasadzie wzajemnej wymiany.
          • illegal.alien Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 13:54
            Mamo5plus,
            im wiecej Twoich postow czytam, tym bardziej Ci zazdroszcze tych relacji sasiedzkich :) Fajnie macie :)
    • paola_k2 Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 13:35
      Dwoje doroslych, dwoje dzieci, z czego jedno piersiowe wiec kosztuje tyle co pampersy i ubranka. Zakupy robimy raz, dwa razy w tygodniu. Najczesciej nie udaje mi sie zaplacic mniej jak 50 funtow jednorazowo. Na jedzieniu staram sie nie oszczedzac. W sumie najwiecej wydajemy na owoce i warzywa. Za to takie rzeczy jak plyny do naczyn, zele pod prysznic, szampony, plyny do plukania kupuje tylko jak sa w promocjach, czasem na zapas, ale dzieki temu nie pamietam juz kiedy za takie rzeczy zaplacilam regularna cene. Poza tym mam juz opracowane gdzie co kupowac by bylo taniej. No i wole kupic cos duze (typu olej, ryz, kawa) niz male i zaplacic w efekcie wiecej. Poza tym mam system - kartka na lodowce. Jak sie cos konczy, zapisuje bo z pamiecia na zakupach to roznie.
    • jaleo Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 13:48
      U nas jest dwoje doroslych, jeden 17 latek (tzn w wieku, kiedy sie je wiecej, niz dorosly) i jedno dziecko osmiotetnie. Srednio na tydzien na jedzenie wychodzi tak:

      - Glowne zakupy (supermarket) - £90 - tylko jedzenie, plus moze jakies drobiazgi typu zarowka
      - warzywa i owoce z tzw organic box scheme £12
      - mieso w farm shop - £20 srednio (jakis kurczak, brisket, mielone, czasem jakies dobrej jakosci kielbaski)
      - dzieci obiady w szkole £20
      - moje obiady w pracowej stolowce (glownie tam jem zupe, czasem ziemniaka pieczonego itp) £8

      Chemie gospodarcza (typu proszek do zmywarki, do prania) i kosmetyki typu szampony itp kupujemy z Faith in Nature, srednio na tydzien by wyszlo ok £4

      Chlep pieczemy sami, mamy tez niewielki ogrodek warzywny, dodatkowo owoce w sezonie dostaje od siostry, ktora ma dziesiec drzew owocowych i kilka krzakow porzeczek, agrestu itp.

      Jajka dostajemy od znajomej, ktora hoduje kury jako hobby, nie chce pieniedzy, czasem jej jakis drobiazg podrzuce w ramach rekompensaty.

      Zywimy sie "na miescie" czyli wyjscie do restauracji tak srednio raz na miesiac.

      Syn jest "wiecznie glodny" wiec sobie cos od czasu do czasu kupuje "na miescie" jak ma zajety dzien - typu KFC albo McDonalds (tak, wiem, apage satanas, no ale to nastolatek w koncu :-)
    • basiak36 Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 14:13
      2 dzieci, 2 doroslych plus kot, srednio wydaje 200 tygodniowo.
      • szymama Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 15:45
        2 doroslych i 2 dzieci plus rybki ;P ( a jest ich 20 sztuk)- tygodniowo staram sie nie wiecej niz 150-160 funtow na jedzenie i chemie. Coraz lepiej mi wychodzi obcinanie wydatkow, choc musze przyznac, ze kasa na jedzenie to maly pikus w porownaiu do tego ile wywalalam na inne durnoty i czego juz nie robie.
    • sueellen Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 14:32
      bardzo podobnie - czasem wiecej.Zakupy robie srednio 3-4 w miesiacu w tesco online za okolo 120-140 funtow.
      • benignusia Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 15:29

        dwoje dorosłych,troje małych dzieci,jedno pieluchowe,dwoje tylko na noc ,piją modyfikowane,jedzą frutapury,czy chrupki organix,ogólnie dla dzieci zawsze pampersy albo ecco pieluchy,jak już jedzą jakieś przekąski to też te zdrowsze,więc na dzieci wydajemy dość dużo.choć gorzej było do roku małego :)
        córa je obiady w szkole,ubrań nie licze,butów też nie,i tak zawsze w supermarkecie zostawiamy 80-150 funtów(80 jak mam duzo rzeczy z poprzedniego tygodnia,nie trzeba płynu do kąpieli ,proszku itd)często kupuje w promocji więcej np pampersów,pieluch pull up czy płynu do płukania,kostek do zmywarki.zeby nie kupować w normalnej cenie,taka oszczędność :)
        do tego 20-30 funtów co tydzień w aldiku,lubimy tamtejsze wędliny,ser gouda czy edam,często owoce w promocji itd
        buty i ciuchy to raczej juz osobno,chyba ze zdarzy nam się kupić coś w tesco bo jest promocja,czy potrzebuje na juz jakieś bodziaki
        aż się boję co bedzie jak urodzi się czwarte....
        dodam ze zdarzają sie tygodnie kiedy to trzeba zrobić urodziny itd ze 200 to mało :)
        • dru.ga Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 16:05
          2 doroslych 1 dziecko 9l 1 dziecko 1 rok - okolo 150f/tygod.
          Troche stracilam rachube bo mieso teraz osobno kupuje - ponad 20 f
          warzywa osobno -15f
          bywa ze w supermarkecie zostawie 200f - bywa ze 50f - zalezy ile makaronow/ryzu/maki /wina;- )etc mam na stanie, nie palimy. Zakupy tez robie niregularnie - czyli czasem to jest na tydzien, czasami na 2 tygod i tylko dokupuje warzywa/mieso.
          chemie do domu kupuje w tanszych sklepach i pojedynczo wiec nie wiem ile wychodzi
          do prania mam ekoballs
          Starsza je obiady w szkole a potem drugi obiad z nami w domu, mlodsza na piersi i je glownie to co my/ gotuje na parze/ sloiczki , kaszki to jakies srednio 3f/tygodniowo no i pampersy
          • panixx Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 17:46
            Szczerze mowiac to nie wiem dokladnie ile wydaje. Jakmusialam sie pilnowac, to zapisywalam wydatki, teraz nie musze. Patrze na to, co kupuje i wlasciwie to moge powiedziec, ze oszczedzam na jedzeniu - a dokladniej kupuje z glowa. Mieso na promocjach, mroze porcje na przyszlosc, ale malo go jadamy, duzo sezonowych warzyw, kasze, domowe pyzy i kopytka, najwiecej chyba nas ryby kosztuja - ale tez zawsze kupie to, co akurat jest tansze. Nie kupuje niczego gotowego, czasami jakas pizza, czasami idziemy do restauracji, ale to juz inna sprawa.
    • black_currant Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 18:54
      U nas jest zestaw 2+3 (z czego swoje dzieci w primary school + pół piersiowy 9-cio miesięczniak).
      Zakupy robię zazwyczaj w Ocado - tygodniowo wychodzi 160-170 funtów (w tym są pieluchy, środki do prania, zmywania i artykuły higieniczne - żele pod prysznic, papier toaletowy, dezoderanty itp). Nie płacimy za dowóz, bo wykupiłam delivery pass na rok (za 100 funtów ogonkiem).
      Do tego czasem robię zakupy w polish shop, ale to są bardziej ekstrasy (kabanosy do pogryzienia - moja zmora dietetyczna ;-) , kiełbasa, jeśli zapraszamy kogoś na grilla, jakieś słodycze dla dzieci). Średnio raz na tydzień jemy jakiegoś takewaya - wychodzi ok 25-30 funtów dodatkowo. Teraz dzieciaki mają wykupione obiady w szkole (20 funtów), ale chyba zrezygnuję, bo i tak jedzą drugi w domu.
      Czyli sumując wychodzi nam ok 200 tygodniowo. Staram się gotować sama, chleb piekę w domu.
    • julia_uk Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 22:04
      Jest nas 3 plus wilczyca.
      Wydaje okolo 150-170 tygodniowo, w tym licze tez plyny , proszki , sucha karme i puszki dla psa. Czasami wychodzi wiecej, bo jemy w trojke cos w restauracji lub macu.
      Teraz mam zamiar kupic pol swinki i zamrozic, to koszt 85£ u nas ,a na obiadki wystarczy na 3 mies na pewno.
      • mama5plus Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 22:26
        julia_uk napisała:

        > Jest nas 3 plus wilczyca.

        no nie, ja zwierzynca nie wliczalam :)
        2 psy, 3 koty, 2 kozy, 30 kur, 2 indory, kaczor, rybki, swinie morskie, 2 fretki i krolik, nie liczac 2 patyczakow.
        Niektore dochodowe, inne ozdobne albo malo zarloczne/samowystarczalne wiec sie pewnie rachunek jakos wyrownuje ;)

        Illegal :)
        To nie do konca nasi sasiedzi. Sasiadow przez plot nie mamy, a z tymi za laka znamy sie tylko z widzenia bo do domu po pracy w miescie na noc zjezdzaja.
        Ale okolica ogolnie przyjazna ( no moze nie tak z marszu)wiec sila rzeczy po jakims czasie kontakty sie nawiazuje.
        • mama5plus Re: Ile na jedzenie? 04.10.10, 22:29
          a pasze dla zwierzynca to tez za jednym zamachem, rzut beretem mamy do najblizszego dystrybutora/producenta. W zw. z tym( brak posrednikow) i ceny nie powalaja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja