Isle of Dogs

13.10.10, 20:18
Witam,
byc moze dubluje temat ale szukam wszedzie gdzie sie da - matki mieszkajace we Wschodnim Londynie, okolice Canary Whf. Mieszkam tu od 4 lat i jak do tej pory spotkalam z 4 matki, dwie dziewczyny i jednego faceta z Polski. Co jak na moj gust jest stanowczo za malo. A na forach...ani jednej osoby! To niemozliwe...a jednak.
Halo halo! Czy ktoras z Was chodzi na farme w Mudchute albo ma taki zamiar? Zapraszam!
    • zurekgirl Re: Isle of Dogs 13.10.10, 23:22
      Owszem, ktoras chodzi ;) A jesli masz ochote wsiasc w 277 i dojechac do Victoria Parku, to tam jest super 1 o'clock club. Codziennie od 12.30.
      • piksi.dixi Re: Isle of Dogs 14.10.10, 14:38
        hej, ja co prawda niedawno sie wyprowadzilam,
        ale w 1 oclocku bede na przyklad jutro!

        mieszkalam na wyspie przez 2 lata, na poczatku nie widzialam 'naszych'
        a pozniej nagle wszyscy sie ujawnili :-)
        • ewrzostar Re: Isle of Dogs 15.10.10, 21:52
          Drogie Matki Polki,
          One O'Clock Club jest i na Mudchute, przy Island Grdns. Nie bywam tam za czesto, poniewaz - i tu prosze bez obrazy - ale nie wytrzymuje coponiektorych widoczkow ;( Nie chodzi mi o rodaczki, a raczej tutejsze kobiety. Ewidentnie tutejsze.


          • zurekgirl Re: Isle of Dogs 16.10.10, 09:57
            Hmmm, a zamierzasz poslac dziecko do tutejszej szkoly? Moze miec kolegow angielskich? Bo jesli tak, to moze warto spojrzec przychylniejszym okiem na tutejsze mamusie, zreszta co za przerazajace widoczki ci one funduja, bo az ciezko mi sobie wyobrazic? Na Madchute w 1 o'clock nie bylam, a w Victoria Parku bede w poniedzialek jesli macie ochote wpasc pogadac i dac sie wyszalec dzieciom w bezpiecznym ogrodzonym miejscu ;)
            • ewrzostar Re: Isle of Dogs 19.10.10, 23:18
              Ja nie wiem, ale wole nie bywac w towarzystwie tutejszych mamusi. Moze te w Twym klubie sa OK? Tutaj czesto mam do czynienia z... no po prostu brakiem jakichkolwiek checi. Norma jest tu niesluchanie dziecka. Zaplakany, przerazony maluch wyje, wrzeszczy, wije sie, nic nie zawinilo tylko chce sie po prostu dalej bawic - a matka przypina go pasami do wozka, na sile i brutalnie. Wszystko to nie wiadomo po co, bo nigdzie nie wychodzi. Buja w te wewte takiego malca i gada z reszta mamusiek. Mi sie chce plakac, jak widze taka scene. Ich dzieci przezywaja jakis koszmar ;(

              • zurekgirl Re: Isle of Dogs 20.10.10, 10:40
                Ja swoja wijaca sie i wrzeszczaca przypinam, jak musze wyjsc...a ze przedtem jeszcze slowo z kims zamienie to juz jej strata. Moze na przyklad mamusie pilnuja do przesady por drzemek? A jesli nie, to rzeczywiscie dziwne praktyki i nie obserwuje takich w moim 1 o'clock ;)
                • ewrzostar Re: Isle of Dogs 20.10.10, 12:04
                  No wlasnie w tym problem, ze nie, NIE WYCHODZI. Buja go w tym klubie i buja, godzina za godzina... A on wyje. Koszmar.
                  • zurekgirl Re: Isle of Dogs 20.10.10, 18:19
                    Zapewniam, iz nie jest to charakterystyczne zachowanie wszystkich Matek Angielek ;)
                  • piksi.dixi Re: Isle of Dogs 05.11.10, 19:01
                    No coz, "the gang" jest tam prawie zawsze. mniej moze w czasie half-termow i wakacji, bo wiekszosc z nich ma tez chyba starsze dzieci.

                    W okolicy jest tez Docklands Museum, mozna sobie pojsc na soft-play, chyba o kazdej porze,
                    sa tez organizowane zajecia, Messy Mondays, czy Musical Mondays z tego co pamietam.
                    Mozna latwo dojechac kolejka albo autobusem, albo sie przejsc.
                    Tam znajdziesz zupelnie inne towarzystwo. Chyba samo slowo MUZEUM odstrasza czlonkinie gangu :-))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja