ebay - again... :)

15.10.10, 09:06
Wysyłacie / dostajecie przesyłki (chodzi o małe przedmioty mieszczące się w kopercie, do 10 funtów wartości) za potwierdzeniem odbioru, czy bez potwierdzenia?

W Polsce wszystko było jasne - zawsze za potwierdzeniem odbioru, bo Polak potrafi, i jak nie ma dowodu odbioru, to powie, ze nie dotarło, ale tutaj? Też trzeba się zabezpieczać?

(Osobiście mam za sobą jeden zakup na ebay i nawet nie pamietam, czy było za potwierdzeniem czy nie, a teraz przymierzam się do sprzedawania i wysyłania, dlatego pytam.:)
    • edytataraszkiewicz Re: ebay - again... :) 15.10.10, 09:34
      Zawsze sign for wysylam.

      Przesylki gina,nie z powodu kradziezy a z glupoty pracownikow poczty ,ktorzy zle segreguja paczki.

      Ja dwa razy dostalam paczke do innej osoby,wlasnie z ebaya.Zawiozlam ja na podany adres,a ta osoba zlozyla skarge na poczcie.

      A co za problem wyslac za pokwitowaniem?
      Przeciez to potwornie wiecej nie kosztuje.
      • redona Re: ebay - again... :) 15.10.10, 11:58
        Przez ponad rok codziennie nadaje listy wlasnie w kopercie i do tej pory nigdy nie zginela rzadna przesylka. wszystkie moje listy wysylam first class standard delivery, pobierajac receipt of posting.
    • pyza_uk Re: ebay - again... :) 15.10.10, 10:50
      Ja zawsze za potwierdzeniem wysylam, a jako kupujaca - dostaje roznie.
      Decyzja nalezy do ciebie - jak sprzedasz do max 40gbp to przesylka i tak jest ubezpieczona, tzn. w razie zaginiecia mozesz zlozyc reklamacje na poczcie i zwroca ci pieniadze (wlasnie chyba max do £40). Tylko strasznie dlugo sie to ciagnie, do 3 mies. chyba, ale mi juz 2x zwrocili pieniadze. Jak uda mi sie cos sprzedac powyzej £40, to wysylam zawsze z ubezpieczeniem (to jest chyba opcja 'next day') i jesli wiem w momencie rozpoczecia aukcji, ze rzecz jest wartosciowa to od razu podaje koszty przesylki w aukcji. Jesli uzyskana wysoka kwota sprzedazy jest dla mnie niespodzianka i nie mam w opcji p&p zaznaczonej dostawy 'next day' z ubezpieczeniem, to i tak wysylam przesylke upezpieczona i koszty pokrywam z wlasnej kieszeni. Teraz ebay sie wycwanil, pisalam o tym wczesniej, i narzuca max koszt wysylki w niektorych kategoriach i tak np. plasz, ktory sprzedalam mial okreslony przez ebay koszt p&p do max £4, a przesylka kosztowala mnie prawie £9, z ubezpieczeniem (plaszcz wart ok £200).
    • paola_k2 Re: ebay - again... :) 15.10.10, 11:48
      Ja na razie tylko kupujaca na ebay. Kupilam sporo rzeczy i chyba nigdy nie dostalam przesylki za potwierdzeniem odbioru.
      • black_currant Re: ebay - again... :) 15.10.10, 13:31
        Głównie kupuję - wolę przesyłki bez potwierdzenia, bo wtedy listonosz zostawia mi je w przedsionku, który zostawiam otwarty jeśli na coś czekam. Z potwierdzeniem muszę na pocztę biegać jeśli akurat nie otworzę drzwi.
        Sprzedałam kilka rzeczy i też wysyłałam bez potwierdzenia, tylko wcześniej pytałam kupującego jak woli. Z tym, że jak do tej pory najdroższą rzecz sprzedałam za 34 funty. Przy czymś powyżej 50 pewnie wybrałabym recorded.
    • agg3 Re: ebay - again... :) 15.10.10, 15:28
      jako sprzedajaca zawsze za potwierdzeniam odbioru.
      jako kupujacy - roznie.
    • fifka01 Re: ebay - again... :) 15.10.10, 20:12
      Dzięki za informacje.
      Nie widzię peblemu w nadaniu za potwierdzeniem, wiem jednak z doświadczenia własnego, że bywa kłopot z odbieraniem, jesli się ma leniwego listonosza, który z załozenia nie wchodzi na 3 piętro, tylko zostawia avizo. :)
      No to torchę mi sie rozjaśniło :) Że w sumie obojętne jak będę wysyłać :) Tak i tak jest dobrze :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja