Dodaj do ulubionych

Wygrywacie 113 mln. Co robicie?

23.10.10, 08:33
Nigdy nie gram. Ale jak robi się głośno o wypłaconej rekordowej sumie, czasem się rozmarzę na chwilę. Chyba jak wszyscy.
Co byście zrobiły?
--
www.fifkafifka.blog.onet.pl
Obserwuj wątek
      • zurekgirl Re: Wygrywacie 113 mln. Co robicie? 23.10.10, 09:29
        A ja sie tam zastanawialam:
        po pierwsze potrzebuje wyleczyc tate, moze to i nieetyczne, ale jesli da sie kupic jakies nowe niezuzyte organy, to napewno bym zainwestowala;
        po drugie w koncu kupilabym dom dla nas a pare ulic dalej dla rodzicow, zeby ich miec na oku...gdzies w cieplym nietrzesacym i niehuraganowym kraju, o ile taki istnieje...

        i tyle mi do szczescia potrzebne..reszta na konto i mysle, ze dalabym rade przezyc z odsetek, o reszte kasiory niech sie dzieci martwia ;) zeby sie nie rozleniwic zbytnio, pewnie uzewnetrznilabym sie wreszcie artystycznie i zaczela malowac jelonki na rykowisku...
        • bibba Re: Wygrywacie 113 mln. Co robicie? 23.10.10, 09:44
          no wlasnie. ja nawet nie gram, a marze czasem ze wygralam i wtedy: od razu kupuje wiekszy dom dla nas. w sumie tyle by mi wystarczylo. a jakby cos zostalo - niech idzie na konto i zarabia na nasze super wygodne zycie ;)
          --
          bibba +4
    • julia_uk Re: Wygrywacie 113 mln. Co robicie? 23.10.10, 11:30
      Rzucilabym moja podla prace, kupila dom w miescie w ktorym mieszkam, bo bardzo je lubie:) Dom dla rodzicow obok. Dokupila bym ze 5 wilczurkow i doga niemieckiego. Urodzilabym jeszcze z dwojeczke dzieciaczkow i podrozowala, podrozowala:)
    • carmelaxxx Re: Wygrywacie 113 mln. Co robicie? 23.10.10, 11:43
      po pierwsze wyszlanbym z domu... jedynie z paszportem w reku oczywiscie wraz z rodzina :) jak juz bysmy zobaczyli to co nam sie marzy kupilibysmy dom , potem pomyslelibysmy nad czyms jak te pieniadze moga dalej zarabiac, pomoglabym kolezance ktorej dzieci sa baaaardzo chore , wlasciwie jest tyle opcjii ze kasy mogloby nie starczyc ;)
      • bon.zee Re: Wygrywacie 113 mln. Co robicie? 23.10.10, 12:21
        Przez pierwsze dwa-trzy lata bujalabym sie "tylko"po swiecie i zalozylabym organizacje non-profit ktora bardzo madrze by wydala 50% na naprawde potrzebujacych. Wspomoglabym tez niektorych znajomych, ale tak z glowa, nie za duzo. Kupilabym trzy sporawe chatki (takie z dusza, z klimatem i interesujacym wystrojem: apartament w Londynie (na Mayfair :-), dom na Piha Beach (Nowa Zelandia) i dom gdzies na poludniu Francji. Reszte bym zainwestowala min. w roznej masci startupy, pomnazajac majatek.
        • kamila_21 Re: Wygrywacie 113 mln. Co robicie? 23.10.10, 13:17
          Pierwsza rzecz jaka bym zrobila to zabukowala 2 tygodnie na Seszelach - tam mialabym czas zeby pomyslec co dalej.
          Na pewno dom dla mnie i syna, z boku dla rodzicow i siostry (mysle ze gdzies na poludniu Hiszpanii bylo by ok). Kupilabym swoje auto marzen, zwiedzila caly swiat, wybudowala schronisko dla bezdomnych zwierzat. Mam sporo ludzi wsrod rodziny i przyjaciol do obdarowania wiec nie mialabym problemu co zrobic z nawet najwieksza kasa.

          --
          <a href="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fec1074088ebdb4d.html">Mikolaj (8.11.2006)<a/a>
      • a-inka Re: Wygrywacie 113 mln. Co robicie? 23.10.10, 16:17
        A ja gram w totka;)
        pierwsze co bym zrobiła,to podobnie jak kamilka-pojechałabym w ciepłe kraje,aby pomyśleć,co dalej.A potem na pewno podjelibysmy decyzje o budowie domu w PL-to marzenie mojego chłopa,nawet plany już sobie wyrysował.Kupiłabym dom rodzicom i teściom.A 10 procent dostaliby nasi serdeczni znajomi,bo kiedyś w żartach tak się umówilismy,ze jak ktos z nas wygra,to dostaje te 10 procent.
        Ciekawe,jakby zmieniło się nasze zycie,mówi się,ze pieniądze szczęścia nie dają,ale ileż mozliwości stałoby otworem...
        --
        ania&ania
    • illegal.alien Re: Wygrywacie 113 mln. Co robicie? 23.10.10, 22:04
      Kupilabym wielka farme w Mozambiku i zalozyla kancelarie prawa wlasnosci intelektualnych na cala Afryke - kasa do zrobienia niezla :P (nie to, zebym jej po takiej wygranej potrzebowala :)).
      Moj W bylby farmerem i mialabym na tyle kasy, zeby latac do Polski, albo zapraszac znajomych do Mozambiku na nurkowanie.
      --
      http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/p/plf5t016c.png
    • murasaki33 Re: Wygrywacie 113 mln. Co robicie? 23.10.10, 22:21
      W pierwszej kolejnosci remont domu mamy oraz pelna 24h opieka dla mojego dziadzia-w domu mamy.
      Potem dom dla nas, gdzies....
      Potem troche podrozy.
      Potem duze wsparcie dla rodzinnych domow dziecka w PL.
      Potem pomoc dla kilku przyjaciol, ktorzy tego potrzebuja.
      A reszta to juz jakis makler/bankier niech sie martwi i pilnuje, zeby mnozyly sie:)
      --
      Podazaj nieustannie za najwazniejszym

      Ludwika 26.10.06. i Vincent 23.10.09. - moje dwa slonca:)
    • basiak36 Re: Wygrywacie 113 mln. Co robicie? 23.10.10, 22:35
      Mialam taka rozmowe z kolezanka:)) Wyszlo ze w sumie nie chcialabym takiej kasy wygrac:)) Bo mialabym problem co z tym zrobic.
      Na wakacje i tak bym nie pojechala bo dziecka ze szkoly nie zabiore, do innej go nie przeniose, bo on swoja szkole uwielbia. Moze wiekszy dom w tej samej okolicy bym kupila, ale dom wole jaki jest, bo maly nie jest:))) Wiec w sumie tylko wiekszy ogrod.
      Moze lepsze wakacje podczas wakacji letnich i zimowych.
      Ale nie bardzo wiem co bym robila w tygodniu gdybym nie pracowala, bo i tak bym dzieci do szkoly zawozila i odbierala:)) Wiec pewnie gym i lunch z kolezanka. Nic co chcialabym robic przez reszte zycia. Wiec pewnie jakas praca charytatywna, bo i tak wiekszosc tej kasy bym rozdala.
      Koniec koncow, wystarcza mi to co zarabiam i gdybym wygrala milion to byloby latwiej zdecydowac co z tym zrobic:))
      • jofin Re: Wygrywacie 113 mln. Co robicie? 23.10.10, 23:43
        Myslalam i myslalam i juz wiem. Zalozylabym w naszej okolicy szkole muzyczna taka na wzor polskiej, gdzie lekcje nie kosztowaly by majatku rodzicow, gdze dzieci moglyby sie ksztalcic muzycznie i rozwijac , niezaleznie od zawartosci kieszeni rodzicow,I gdzie dzieci naprawde by pieknie graly i spiewaly i tanczyly rowniez. Naprawde marzy mi sie takak szkola. I czasem mi tak smutno, ze w Polsce, w malym miasteczku, z ktorego pochodze, wlasnie taka szkola istnieje, zostala wybudowna z funduszy europejskich i jest piekna. A jak dzieci tam graja?! Miod dla ucha.
        W Afryce otworzylabym wioske dziecieca, dla wszystkich dzieci z ulicy, czy tez tych, ktore potracily rodzicow wskutek chorob czy dzialan wojennych, z personelem, ktory chcialby zajac sie wychowaniem tych dzieci na zasadzie tworzenia domow rodzinnych i edukacja.

        CZesc pieniedzy przeznaczylabym na pomoc( jeszcze nie do konca przemyslalam jaka ) ale na pewno dla rodzin z terenow popowodziowych.

        W koncu 1mln to jest kawal pieniadza, a 113mln zatrzymac tylko dla siebie?

        Pewnie gdyby mi sie trafilo tyle pieniedzy, to i pomyslow przyszloby co niemiara, a tez i chetnych na nie wokolo mnie tez by sie sporo znalazlo. Ale nie wiem czemu, ale generalnie zmierzalabym wlasnie w kierunku zalozenia roznych organizacji nieprofitowych, ktore pomoglyby zmienic ludziom zycie na lepsze. Taka glupia ze mnie idealistka.
    • m0nalisa Re: Wygrywacie 113 mln. Co robicie? 24.10.10, 23:40
      dom, zapelnic konto mamie i bratu , nowszy samochod (nie narzekam, nawet wymagan nie mam chce taki jak mam tylko nowy :) i na procent (moze jakas inwestycja mala) - na wakacje bym jeszcze pojechala z rodzina- nie bylam w zadnym cieplym ( o egzotycznym nie wspomne) kraju jeszcze- skromnie :)
      --
      Heaven isnt made for humans. Earth is.
    • beesok Re: Wygrywacie 113 mln. Co robicie? 25.10.10, 20:02
      No dobra - pomarzyc mozna :)

      Na poczatku na pewno skupilabym sie na sobie i na mezu - nie bede udawac, przy takiej kwocie nie musimy pracowac wiec najpierw grzecznie zlozylabym wypowiedzenie potem na pewno wyjechalibysmy na jakas piekna ciepla wyspe zeby troche odetchnac i zastanowic sie co dalej :)

      Na pewno kupilabym wielki dom z ogrodem gdzies w centrum londynu i od razu wynajelabym kucharza i trenera, na pewno poszlabym na jakies szalone zakupy - klasyka.

      Ale po tych "pustych" wydatkach na pewno pomyslalabym o innych - pomogla rodzinie splacic dlugi, kupilabym rodzicom dom, pomoglabym siostrze w zalozeniu jej wymarzonej dzialalnosci etc..

      Rozmawialismy z mezem o tym pare razy i zalozylibysmy fundacje pomocy dzieciom i mlodziezy z palestyny zarowno materialna jak i pomoc w zdobyciu wyksztalcenia, stypendia itp.

      Chcialabym tez zalozyc przedszkole w stylu reggio emilia.

      A tak z innej beczki...powiedzieli byscie znajomym o takiej wygranej? Ja chyba nie :) z roznych wzgledow - moim zdaniem ludzie inaczej patrza na kogos z "taka kasa" i nie chcialabym zeby to diametralnie zmienilo moje stosunki z ludzmi..
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka