basiaj79
19.11.10, 23:45
moja mala (1rok i 8 miesiecy) dostala plesniawki, miala dosc mocno obrzucony jezyk i bable na wewnetrznej stronie dolnej wargi. oprocz tego krwawia jej dziasla. Walczymy z tym od niedzieli, od wczoraj juz powoli widac poprawe.
Poprawy apetytu jednak nadal nie ma - juz tydzien temu w piatek corka kiepsko jadla, w sobote troche rzeczy 'poskubala', a jej ostatni posilek byl w niedziele i bylo to troche poskubanego srodka z bulki. No i od niedzieli nie zjadla praktycznie nic - srednio na dobe pila ok. 300-400 ml mleka i ok. 200 ml soku marchewkowego. I to wszystko. Wczoraj zjadla 2 makarony rurki i juz myslalam, ze wraca jej apetyt, ale dzis znowu tylko pila. Dzis juz nie wytrzymalam i zaczelam ja podkarmiac strzykawka. W ten sposob podalam jej jogurt naturalny i troche zmiksowanej zupki. Lekarz mowi, ze nie ma sie co martwic, bo wazne, ze pije. A ja juz nie wiem, czy mozna tak dlugo nie jesc. To przeciez jeszcze male dziecko.
Ile jeszcze moze trwac to niejedzenie. Mala zawsze miala super apetyt, nigdy nie musialam jej naklaniac do jedzenia, teraz natomiast musze sie udawac do roznego rodzaju przekupstwa, zeby chociaz pila. I ciagle tylko slysze narzekanie z jej strony 'zeby', wiec pewno nadal ja boli:(