Co jesli nam sie cos stanie??

22.11.10, 20:39
Witajcie,
wybaczcie, jesli taki temat juz tu byl. Nie mam za bardzo czasu, by szukac w wyszukiwarce.
Jestem mama prawie 4-miesieczniaka. Tak sobie kiedys z mezem rozmawialismy, ze ze wzgledu na to, ze jestesmy tutaj sami, jakby cos nam obojgu sie stalo, to dziecko pewnie trafiloby do sierocinca, czego oczywiscie nie chcemy. Chcielibysmy, gdyby w naglym wypadku opieke nad naszym synkiem przejal moj brat, ktroy mieszka w Polsce. Tu moje pytanie- co musze zrobic, gdzie pojsc, by tak wlasnie sie stalo? Gdzie to zapisac?
Oczywiscie mam ogromna nadzieje, ze NIGDY nie bedzie takiej sytuacji.
Pozdrawiam
    • basiak36 Re: Co jesli nam sie cos stanie?? 22.11.10, 23:41
      Tez bym chciala wiedziec bo ostatnio jakos tez o tym myslalam. Mimo ze wolalabym nie myslec.
      Jak sie upewnic ze od razu kontaktuja sie np z dziadkami w Polsce? Albo przyjaciolka Angielka tutaj?
      • jaleo Re: Co jesli nam sie cos stanie?? 23.11.10, 10:41
        To wszystko musisz wyszczegolnic w testamencie i wybrac executora (nie wiem, jak ta funkcja sie po polsku nazywa), to wlasnie executor ma za zadanie skontaktowac sie z kim trzeba, wg Twoich zyczen. Executor moze byc zawodowy (np prawnik - z tym, ze oni pobiora wtedy prowizje) albo po prostu ktos z rodziny lub znajomy - z tym, ze to musi byc osoba, ktora darzysz duzym zaufaniem i jest w miare rozgarnieta, zeby sobie poradzic z tym zadaniem :-)
        • urszulka_r Re: Co jesli nam sie cos stanie?? 23.11.10, 21:08
          Dziekuje Jaleo!!
          Pozdrawiam
        • basiak36 Re: Co jesli nam sie cos stanie?? 23.11.10, 22:13
          No ja wiem ze trzeba w testamencie wyznaczyc kogos kto bedzie jako 'guardian' dziecka, ale co dzieje sie zanim sie z takowa osoba skontaktuja?
          • izabelski Re: Co jesli nam sie cos stanie?? 23.11.10, 22:28
            mysle, ze szkola lub GP wiedza jakie kroki przedsiebiora
            ale sadze, ze SS oddaja dziecko do pogotowia rodzinnego
            • gypsi Re: Co jesli nam sie cos stanie?? 23.11.10, 23:35
              GP prawdpodobnie poda telefon do Soc Serv - to sa wlasciwi ludzie od takich sytuacji.
              Mysle, ze umieszczaja dzieci w rodzinie zastepczej do czasu zgloszenia sie uprawnionych osob.
    • natina0 Re: Co jesli nam sie cos stanie?? 23.11.10, 23:02
      czy to może być oświadczenie notarialne spisane w PL?czy jest ono tu honorowane?
      • jaleo Re: Co jesli nam sie cos stanie?? 24.11.10, 11:10
        Honorowany moze byc nawet testament spisany na kawalku papieru odrecznie, pod warunkiem, ze jest podpisany przez swiadkow. Adwokat czy inny "zawodowiec" nie musi uczestniczyc ani w spisywaniu, ani w przechowywaniu, ani w ekzekwowaniu testamentu. Z tym, ze zwykle sie ludziom radzi, by robili to przez adwokata, zwlaszcza, jesli ktos ma skomplikowane zyczenia co do masy spadkowej, wtedy masz pewnosc, ze testament jest jasno i poprawnie napisany.
    • pyza_uk Re: Co jesli nam sie cos stanie?? 24.11.10, 14:55
      W UK nie ma sierocincow, sa rodziny zastepcze. Jesli cos by sie wam stalo to dziecko z pewnoscia trafi do rodziny zastepczej, ale tylko na okres kiedy urzednicy beda starali sie odnalezc biologiczna rodzine dziecka (niezaleznie czy rodzina mieszka tutaj czy poz granicami UK). Nie wiem natomiast jak sposrod rodziny zostaje wybrany opiekun prawny, jesli nie ma tego oktreslonego w testamencie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja