Chcę zamieszkać z kobietą w ANglii, ale mamy probl

25.11.10, 12:56
Spotkałem w moim życiu nieszcęśliwą meżatkę z dwójką dzieci, która chce wyjechać do mnie do Anglii. Mąz kaze jej siedzieć cały czas w domu, rozlicza z każdej złotówki, pojawia się raz w tygodniu- co to za życie. Żadne. Jej mąż na pewno nie wyrazi na to zgody na jej wyjazd do mnie. To oczywiste. W związku z tym mam do Wan drogie mamy pytania:
1. Czy aby uzyskać pozowlenie od Sądu Rodzinnego na wyjazd z dziećmi do Anglii
i czy ona koniecznie matka potrzebuje rozwodu, aby wyjechać za granicę z dziećmi?
2. Czy ktoś był w podobnej sytuacji życiowej.
Proszę o porady i dziękuję.
    • someone.lonly Chcę zamieszkać z kobietą w ANglii, ale mamy 25.11.10, 12:59
      ...problem.
      W sumie mam 1 pytanie:
      Czy niezbędny jest rozwód do uzyskania pozwolenia od Sądu Rodzinnego na jej wyjazd z dziećmi do mnie do UK.
      Dziękuję za pomoc.
      • izabelski Re: Chcę zamieszkać z kobietą w ANglii, ale mamy 25.11.10, 13:36
        na pewno ojciec musi sie na to zgodzic
        jesli sie nei dogadaja, to chyba musi wystapic do sadu
    • zurekgirl Re: Chcę zamieszkać z kobietą w ANglii, ale mamy 25.11.10, 13:47
      Nie jestem prawnikiem, ale z tego co wiem z programow tv, jesli zona zabierze dzieci do UK bez zgody meza, to maz moze ja oskarzyc o porwanie, utrudnianie kontaktu itp i moga byc z tego spore problemy. Lepiej najpierw wystapic o separacje, rozwiesc sie, dostac prawo opieki nad dziecmi, a potem wyjechac, jesli polubownie nie da sie zalatwic sprawy. Z drugiej strony jesli ojciec nie zostanie pozbawiony praw rodzicielskich zupelnie, to chyba wyjazd do UK wciaz moze byc utrudniony.
      • justmaga Re: Chcę zamieszkać z kobietą w ANglii, ale mamy 25.11.10, 14:09
        to tak w teorii oczywiscie. znam faceta ktory przywiozl swoje dzieci na wakacje i nigdy ich matce nie oddal. To juz dwa lata temu. sad wydal po baaaardzo dlugim czasie wyrok,ze dzieci maja byc z matka i ..cisza.
        Po dwoch latach dzieci sie przyzwyczaily i na spotkaniu z mama ( a widzialy ja raz) powiedzialy,ze w zasadzie wola tutaj.
        Dodam,ze para juz byla rozwiedziona i wyrokiem sadu dzieci mialy byc przy matce.

        Ale oczywiscie zawsze lepiej np przeprwadzic separacje i dzieci wtedy wywiezc.
        Jesli dzieci sadownie sa przy mamie to chyba jej wolno mieszkac gdzie chce. O ile beda sie dzieci mogly widywac z ojcem.
        Ale jakos po tym co napisales nie wydaje mi sie,ze bedzie latwo :(
        • middlesex Re: Chcę zamieszkać z kobietą w ANglii, ale mamy 25.11.10, 14:39
          Za malo danych, najlepiej pojsc po prade do adwokata, kt. zajmuje sie sprawami rodzinnymi. Generalnie jesli rodzice maja wladze rodzicielska to oboje maja prawo decydowac o m-cu zamieszkania dzieci, zgoda rodzica jest tez potrzebna przy wyjezdzie za granice. W razie braku porozumienia - sad rodzinny.
          Najwazniejsza sprawa jest dobro dziecka i to przede wszystkim nalezy uwzglednic podejmujac decyzje. Dotyczy to rodzicow, ale tez sad bedzie sie tym kierowal. Dziecko to nie mebel, ktory mozna przestawiac ot tak sobie. Naprawde warto sie zastanowic jakie konsekwencje poniosa dzieci. Czasem strona nie potrafi dogadac sie z malzonkiem, ale jest on dobrym rodzicem i dzicko jest z nim zwiazane. Przeprowadzka za granice moze mocno rozluznic te relacje itd. Sorry za dosadnosc, ale wiem o czym pisze.
          • someone.lonly Re: Chcę zamieszkać z kobietą w ANglii, ale mamy 25.11.10, 18:45
            Dziękuję ślicznie za odpowiedzi.
Pełna wersja