someone.lonly
25.11.10, 12:56
Spotkałem w moim życiu nieszcęśliwą meżatkę z dwójką dzieci, która chce wyjechać do mnie do Anglii. Mąz kaze jej siedzieć cały czas w domu, rozlicza z każdej złotówki, pojawia się raz w tygodniu- co to za życie. Żadne. Jej mąż na pewno nie wyrazi na to zgody na jej wyjazd do mnie. To oczywiste. W związku z tym mam do Wan drogie mamy pytania:
1. Czy aby uzyskać pozowlenie od Sądu Rodzinnego na wyjazd z dziećmi do Anglii
i czy ona koniecznie matka potrzebuje rozwodu, aby wyjechać za granicę z dziećmi?
2. Czy ktoś był w podobnej sytuacji życiowej.
Proszę o porady i dziękuję.