masakryczny bol glowy

06.12.10, 14:25
Polozylam sie wczoraj spac i doslownie w sekundzie przycisnelo mnie do poduszki. Bol tak niesamowity, ze nie wiedzialam co z soba zrobic. Jakby ktos tlukl mi mlotkiem i szpilkami w czolo, wydlubywal oczy i zeby. Mialam juz cos takiego 2 czy 3 razy ale podczas ladowania w samolocie. Rozumiem, ze ten bol w samolocie mial zwiazek ze zmiana cisnienia, ale wczoraj w domu?
Od dluzszego czasu (kilka lat wlasciwie), kilka razy w miesiacu mam tez zawroty glowy (nie licze takich gdy sie schylam i podnosze) i czasem trwajace doslownie 2-3 sekundy bole glowy - jakby ktos mi szpilki wbijal.
Podejrzewam ze nie jest to normalne, wybiore sie wreszcze do lekarza, ale moze Wy tez cos podpowiecie:)
    • spiderk0 Re: masakryczny bol glowy 06.12.10, 14:50
      Ból zatokowy?
      • zurekgirl Re: masakryczny bol glowy 06.12.10, 20:10
        Mnie tak w sobote zatoki zaatakowaly. Z tym, ze u mnie to byl drugi raz w ciagu dwoch lat. Bolala mnie niemilosiernie glowa i wszystkie zeby (to akurat pierwszy raz w zyciu). Po nurofenie przeszlo. Gdyby przytrafilo mi sie jeszcze pare razy, z pewnoscia poradzilabym sie lekarza, bo te 3 godziny bolu rozwalily mi caly dzien.
        • gosia7813 Re: masakryczny bol glowy 06.12.10, 20:41
          Mnie kiedys tez tak bolala glowa i okazalo sie, ze to zatoki, wiec musisz sie wybrac do lekarza. Duzo zdrowia zycze:)
    • tym08 Re: masakryczny bol glowy 06.12.10, 22:28
      Dzieki dziewczyny:) nie mialam nigdy do czynienia z zatokami, wiec nie przyszlo mi to do glowy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja