stojlu 03.01.11, 23:02 powrotnik.eu/ Moja strona jest niekomercyjnym projektem mającym na celu stworzenie internetowej wspólnoty polskich emigrantów z całego świata. Zapraszam do włączenia się w to dzieło! Łukasz Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
alusia255 Re: Zapraszam do współtworzenia strony powrotnik. 03.01.11, 23:40 Fajna stronka ale nie ma Gibraltaru:-) Ja tez mysle ciagle o powrocie ale wciaz sie boje, decyzja o tyle trudna, ze mam trojke dzieci. Szkoda, ze tak malo jest optymistycznych wpisow w necie na temat powrotow do Ojczyzny... Pozdrawiam. Odpowiedz Link
aprilia33 Re: Zapraszam do współtworzenia strony powrotnik. 04.01.11, 16:36 Ja też myślę o powrocie :/ Wszystko mi się tutaj dobrze układa, ale świadomość, że moje dzieci są wychowywane z dala od rodziny, dziadków, kuzynów jest przykra. Brakuje mi rodziny, starych dobrych przyjaciół. Ehhh ciągle się waham... z kolei tam w Polsce też wielka niewiadoma, walki o miejsce w przedszkolu, szarpanie o wszystko. Ciekawa jestem jak oceniają powrót osoby, które się na to zdecydowały. Odpowiedz Link
aprilia33 Re: Zapraszam do współtworzenia strony powrotnik. 04.01.11, 16:42 Stojlu, mam mała uwagę. W kategoriach tematycznych jest 'Anglia' , a chyba chodzi ogólnie o UK, niby nic a różnica ogromna. Anglia to tylko część UK. Odpowiedz Link
mariuszrel Re: Zapraszam do współtworzenia strony powrotnik. 04.01.11, 19:36 Jeśli myślicie o powrocie do Polski proponuję podzielenie się swoimi przemyśleniami, wątpliwościami, argumentami za i przeciw na stronie skupiającej społeczność emigrantów wracających do kraju - www.Powroty.pl Odpowiedz Link
czarny_uk_anka Re: Zapraszam do współtworzenia strony powrotnik. 07.01.11, 22:55 wrocilismy.zupelnie przypadkowo, ale tak wyszlo.a przyjechalismy tylko sprzedac auto....zostalismy.maz chcial, tesknil za polska.uwierzyl ze dostanie prace....ja nie bylam tak optymistycznie nastawiona. I powiem wam ze nie ma po co tu wracac, same podwyzki pradu watu oplat za wszystko, podatki rosna, ceny tez a pensje? warszawa-tu mieszkam-brak pracy.pensje 1200-1500zl to juz jest dobrze.pracodawcy dalej oszukuja jak moga.pensja minimalna to MIT. za wszystko trzeba slono placic- szkola dla dzieci nie jest darmowa jak w uk.tam kupywalam mundurek, tu co miesiac musze placic za basen, korektywe (obowiazkowe), za wyzywienie (tez obowiazkowe, nie da rady w luch box wlozyc kanapek),za inne rzeczy typu teatrzyki w szkole itp.Jest ciezko, planujemy wrocic do uk jak najszybciej.pozdrawiam Odpowiedz Link
alusia255 Re: Zapraszam do współtworzenia strony powrotnik. 08.01.11, 11:18 No wlasnie kazdy mi to mowi. Ja tez z Warszawy. Rozmawiam ze znajomymi i po kilku latach maja te same pensje, a wieksze stresy, bo wszytko drozsze. Nie chce dzieciom tak szkoly zmieniac na chwile, a pozniej znow jak sie nie uda. Ale ciagnie..... Odpowiedz Link
czarny_uk_anka Re: Zapraszam do współtworzenia strony powrotnik. 08.01.11, 18:09 nas tez ciagnelo do rodziny, przyjaciol,i wiesz co? okazalo sie ze znajomi nie tacy sami,pozmieniali sie,przyjaciele tak samo inaczej patrza,zazdrosc dziwna jakas....pensje wrecz pospadaly, tyle to ja w 2005 roku zarabialam co oferuja teraz a wszystko drogie az wierzyc mi sie nie chce; dla przykladu duze opakowanie workow na smieci w OBI kosztuje 17,99 zl a w uk kupywalam za funta....jest drogo, jedzenie te co mialam za 30 funtow w londynie tu place 200zl wogole jakas masakra jest NIE POLECAM,NIE MA GDZIE WRACAC,NIE MA PO CO, wszystko w gore tylko, niebawem znowu zawitamy na wyspach bo tu sie zyc nie da, mam jedno zycie i nie chce zyc byle jak, zwlaszcza ze mam opcje wyboru, pozdrawiam :) Odpowiedz Link