laam
11.01.11, 15:16
Dziewczeta, od pewnego czasu martwi mnie troche zachwanie mojego 2,5 letniego - za kazdym prawie razem, kiedy go odbieram go ze zlobka, mam okazje poobserwowac go chwilke i w wiekszosci przypadkow mlody bawi sie sam, bawi sie fajnie ale sam. Zagadalam dzis opiekunke, ktora potwierdzila, ze rzeczywiscie Alek przewaznie bawi sie obok. Dodam, ze do zlobka chodzi bardzo chetnie, od 1 r.z, na pol dnia tylko, 5 razy w t-dniu. W sytuacji, kiedy przychodza do nas znajomi z dzieciakami lub my przebywamy u kogos, nie zaobserwowalam tego - mlody szaleje razem z dzieciakami znajomych. Martwi mnie to troszke... co o tym sadzicie dziewczyny, jak to jest z Waszymi maluchami?
Pozdrawiam