Male niejadki w UK - opieka lekarska ???

16.01.11, 22:09
Witam. Nie raz zalilam sie, ze synek malo je i slabo rosnie...Ma prawie 3 lata. Prosilam GP latem o skierowanie do pediatry, ale go nie przekonalam. Minelo pol roku, je gorzej, prawie nie rosnie, tym razem wyslano nas do pediatry.
Czego moge spodziewac sie po takiej wizycie? O co prosic? Czy ktos ma podobne doswiadczenia?
Pamietam, ze kiedys wypowiadala sie tutaj mama kilkuletniej dziewczynki, ktora jest pod opieka dietetyka. Czy odwiedza jeszcze to forum?
Pani z przedszkola poradzila poprosic o skierowanie do 'feeding clinic'.
A moze wypowie sie specjalista (gypsi) ?
Dziekuje
















    • gypsi Re: Male niejadki w UK - opieka lekarska ??? 17.01.11, 01:50
      Spodziewac sie na pierwszej wizycie bardzo dokladnego wywiadu nt. dotychczasowego rozwoju, karmienia, przebytych chorob, itd. oraz badania. Byc moze zlecenia podst. badan.
      Koniecznie wez ze soba czerwona ksiazeczke.
    • kingaolsz Re: Male niejadki w UK - opieka lekarska ??? 17.01.11, 09:06
      Nie wiem na ile problem powazny, ale czesto mamy maja zbyt subiektywny obraz. Piszesz, ze dziecko prawie nie rosnie - czyli jednak rosnie cos? Na ktorym jest centylu?

      Ja przeszlam przez dietetyka dzieciecego i to byla porazka, choc nie chce zniechecac do dietetykow, sama mam w planie nim za jakis czas juz byc. Ale pani mi kazala dziecko karmic burgerami, zeby mieso jadlo ( i nie byla to mowa o dobrej jakosci burgerach - miala byc sztuka dla sztuki). Nie dostalam rozsadnego planu niestety - teraz bym nie dala sie zbyc, ale wtedy bylam nieswiadoma. A powod skierowania byl taki, ze po 2 urodzinach moj syn z wszystko jedzacego dziecka zamienil sie w poteznego niejadka.

      Jednak co chce napisac - moze wcale nie jest tak zle, spisywalas dokladnie wszystko co dziecko do buzi wklada i je? kazda pierdole? czy dostaje soki, inne zrodla cukru? cukier zabija apetyt dziecka blyskawicznie, a nie odzywia w ogole.

      Dostac skierowanie od GP mozna, ale trzeba miec rzeczowe dowody.
    • izabelski Re: Male niejadki w UK - opieka lekarska ??? 17.01.11, 09:21
      a co maly pije?
    • bebe52 Re: Male niejadki w UK - opieka lekarska ??? 17.01.11, 10:21
      Tak jak napisała Gypsi musisz przedstawić pełny obraz co,gdzie w jakiś ilościach dziecko je,godziny podania posiłku,co dziecko lubi a czego nie zje wcale lub rzadko, kompletnie wszystko,co i kiedy pije,kiedy i czy nie ma problemu z załatwianiem potrzeb (toaleta)
      Po za tym choroby przebyte lub rodzinne,leki czy przyjmuje,szczepienia,badania jakie były robione w ostatnich latach no i na pewno czerwoną książeczkę weź bo najpierw zaprosi cię pielęgniarka która z waży i zmierzy dziecko i wpisze ci to do tej książeczki jak i wpisze do ogólnych papierów dla pediatry.

      My jesteśmy pod opieką pediatry i dietetyka od kąt mała skończyła rok no to już trochę czasu jest (mała ma obecnie 5,5 roku).
      Zawsze na każdej wizycie jest szczegółowo omawiane co się działo przed wizytą,jakie są problemy i jakie można wymyślić rozwiązanie,ponadto dostajemy pełny schemat żywieniowy co dziecko powinno jeść,do czego i jak je zachęcać a z czego na jakiś czas zrezygnować,nigdy nikt mi nie powiedział że mam w dziecko burgery ładować :) menu jest zdrowe i indywidualnie dobrane do dziecka i jego potrzeb.
      Od lat 3 mała dostaje wysokokaloryczne specyfiki które po kryjomu dodaje się do pokarmu jak i soki do picia i skoncentrowane odżywki które w 100ml maja tyle samo co 220ml sok.
      Mała przyjmuje je różnie raz chce je pić innym razem musi być dłuższa lub krótsza przerwa.
      Obecnie mamy gorszy okres bo małą nie pije ich i mam zawalone całe szafki tymi sokami ale za to zaczęła z chęcią sięgać po pieczonego kurczaka,zupki i inne dania.
      Ogólnie od kąt jesteśmy regularnie na wizytach mała zaczęła jeść nie miksowane warzywa czego nigdy nie robiła,rozszerzyła swoje menu o kilka potraw,sama woła że jest głodna,próbuje nowych rzeczy,no i powoli mała przybiera na wadze ogólnie jest co raz lepiej i mam na dzieję że może za rok dwa mała nie będzie musiała już tych specyfików przyjmować i będzie jeść,na pewno nigdy nie będzie grubaskiem ale zdrowo żywionym dzieckiem na pewno.
      • kingaolsz Re: Male niejadki w UK - opieka lekarska ??? 17.01.11, 11:31
        Ta pani dietetyk, do ktorej trafilismy to byl jakis niechlubny wyjatek pewnie :) a z drugiej strony mnie zmotywowalo do zglebienia tematyki zywienia dzieci na wlasna reke.
        • panixx Re: Male niejadki w UK - opieka lekarska ??? 17.01.11, 13:43
          Dziekuje za wszystkie odpowiedzi!
Pełna wersja