Ebay- raz jeszcze ( krew mnie zalała)

21.01.11, 16:54

Wiem ,że temat przewija sie non- stop,ale musze to z siebie wyrzucić. Sprzedałam 2 rzeczy, jednemu kupującemu i wysłałam w 1 paczce. Pani już wrogo nastawiona była na samym początku, z pretensjami o koszty wysyłki. Odpisałam, że powinna pomyśleć przed zabidowaniem ale jeśli Jej to nie odpowiana mogę anulować tranzakcje. Mimo wszysko obiżylam koszty ( mimo , że w opisie nie mam o łączeniu wysyłek więc była to moja dobra wola). Upłynęło kilka dni, mail z pretensją ze paczki nie ma. Odpisałam, że nadałam ją zaraz w pierwszy pracujący dzień po wpłynięciu pieniędzy,że nawet nie minął czas podany w aukcji i prosze o cierpliwość bo nie jestem odpowiedzialna za pracę poczty. W międzyczasie juz email od ebaya,że chce otierać baba sprawę ale za wcześnie na to jeszcze.W pierwszy dzień w jakim mogła, otworzyła mi sprawę i zażądała zwrotu pieniędzy. Pieniądze przelałam w ciągu 2 dni, napisałam maila, że mam nadzieje , że takie rozwiązanie jest dla niej satysfakcjonujące. Po czym kobieta bladym świtem zaraz jak sprawdziła że pieniądze ma na koncie wystawila mi 2 negatywy ( jeszcze pisząc ze mi 100 zapłaciła, a nic nie otrzymała, co nie jest prawdą) Zła jestem bo uważam ze negatyw nie zasłużony, zrobiłam co mogłam,żeby sprawę wyjaśnic. Nauczka dla mnie aby wysyłać za paowierdzeniem podpisu a nie normalną przesyłka. I rozczarowana jestem jak działa ebay, bo kupujący może mnie obsmarować a ja nie mogę dać nagatywa. Jak to mówiła bohaterka serialu podłość ludzka nie ma granic!!
    • edytataraszkiewicz Re: Ebay- raz jeszcze ( krew mnie zalała) 21.01.11, 17:07
      No to masz nauczke na przyszlosc....

      Juz wiekszosc sprzedawcow wysyla za potwierdzeniem,ze wzgledu na nieuczciwych kupujacych.

      Mozesz sprostowac negatywny feedback,dopisujac sprostowanie pod nim.Takie cos pomaga w Twoim wizerunku.
      Tez raz dostalam negatywa(od Polki:D) nie wlazla baba w moj rozmiar i bez kontaktu ze mna wystawila negatyw.
      • juszka79 Re: Ebay- raz jeszcze ( krew mnie zalała) 21.01.11, 17:24
        Ja tez od Polki, tym bardziej doeceniam poprzednich kupujących gdzie paczki wrzucałam po prostu do skrzynki na listy i nigdy nie było problemu. A sprostowanie napisałam. Najbardziej wkurza mnie sam fakt,że ktoś złośliwie daje takie komentarze a człowiek bezsilny.
    • izabelski Re: Ebay- raz jeszcze ( krew mnie zalała) 21.01.11, 17:48
      tak - ebay to raj dla kupujacych a nie sprzedajacych...
      • 7oz Re: Ebay- raz jeszcze ( krew mnie zalała) 21.01.11, 18:09
        izabelski napisała:

        > tak - ebay to raj dla kupujacych a nie sprzedajacych...

        Dla nieuczciwych kupujących - zapomniałaś dopisać. Ot taka nowa plaga złodziejstwa internetowego za przyzwoleniem i pod ochroną monopolistycznego ebeya, który ma wszystko gdzieś bo swoje i tak na sprzedawcy zarobił. I dlatego już ponad rok nic na ebey nie wystawiłam bo mi nerwów szkoda.

        --
        Better to light a candle than to curse the darkness.
        • izabelski Re: Ebay- raz jeszcze ( krew mnie zalała) 21.01.11, 20:18
          nie chce mi sie szukac artykulu, ktorey opisywal zmiany na ebay sprzed bodajze roku
          wskazujac wlasnei na wiekszze korzysci kupujacego a utrate przywilejow sprzedajacego
          • murasaki33 Re: Ebay- raz jeszcze ( krew mnie zalała) 21.01.11, 22:57
            Powoli tez trace serce do tego ebayowania, kupowac jeszcze jeszcze, choc tez ludzie potrafia badziewie popychac, ale sprzedawac cos, to juz cisnienie podniesione gwarantowane. Najgorsze to, ze sprzedawca nie ma praw a ebay w koncu z prowizji od sprzedawcow zyje:(
            Pierwszy negatyw doprowadzil mnie do rozpaczy. Drugi - kilka dni temu (podobny poczatek jak u autorki-licytacja bez pytania o obnizenie kosztow P&P za kilka przedmiotow i akceptacja mojej ceny a potem negatyw) splynal po mnie jak po kaczce. Moze mialysmy "przyjemnosc" sprzedawac tej samej milej pani he he
    • tonia2005 Re: Ebay- raz jeszcze ( krew mnie zalała) 21.01.11, 23:34
      Z Twojego opisu transakcji wynika ze ta Pani postapila niezgodnie z prwem ebay-a. Sprzedaje na ebay od kilku miesiecy kilkaset rzeczy na miesiac wiec czasem przydazaja mi sie negatywy, jednak prawie 99%negatywow od kupujacych jest wystawiana niezgodnie z prawem eby-a i wysylamy w takim przypadku bardzo oficjalnego maila, ze postapila niezgodnie z prawem itd oraz zglaszamy sprawe do eba-a.
      Jak na razie w 100% wszystkie nielegalne negatywy zostaly nam cofniete albo przez kupujacego albo przez eby-a.
      • juszka79 Re: Ebay- raz jeszcze ( krew mnie zalała) 22.01.11, 01:09
        Oczywiscie postaram sie sprawe sprostowac, ale chodzi o sam fakt. Koszt groszowy, wszysko załatwione a kobieta zachowuje sie jak bym ja na grubą kasę naciagnęła.Nie za bardzo mnie cieszy fakt otwierania spraw, pisania maili, jak można to było szybko i sprawnie złatwić. Nadzieja w tym co pisze Murasaki33, ze się człowiek uodporni na takich ludzi. Zyczę tej Pani zeby miała jak najwiecej kupujących takich jak ona.
        • edytataraszkiewicz Re: Ebay- raz jeszcze ( krew mnie zalała) 22.01.11, 05:00
          Juszka,a moze by sie tak do niej osobiscie wybrac i przetlumaczyc,przeciez adres znasz:D
          Ze tez sie tak nie boja:D
          • maleczytaniecouk Re: Ebay- raz jeszcze ( krew mnie zalała) 22.01.11, 08:25
            Właśnie mam prawie identyczny przypadek:) Zdarzają mi czasem zaginione paczki, czy w sklepie czy na ebay. Zawsze klient najpierw pyta czy moge wusłać ksiazki jeszcze raz a ta załozyła sprawę jeszcze przed czasem. Jak tytlko mogła od razu załozyła case i napisała, że nie jest zainteresowana drugą ksiazką chce kase:)) i tak sobie piszemy.... Kasę oczywiście oddam, tylko po co te całe nerwy. Też myślę, że mi walnie negatywa i będę znowu musiała pisać. Może to naprawdę plaga tej samej osoby?
            • edytataraszkiewicz Re: Ebay- raz jeszcze ( krew mnie zalała) 22.01.11, 10:59
              To mozna sprawdzic w profilu,ile negatywow wystawila jako kupujacy.
    • trisamama Re: Ebay- raz jeszcze ( krew mnie zalała) 24.01.11, 12:06
      Przy wystawianiu feedbacka jej masz "report a problem" i mozesz kliknac :
      Feedback extortion

      A buyer threatens to leave negative or neutral Feedback, or low detailed seller ratings (DSRs) for you unless you provide goods or services not included in your original listing.

      To da sie zalatwic, mi kiedys tez laska wystawila negatywa o tresci "everythink ok" i tez mnie zalalo, dodam, ze laska miala zero feedbackow.
      Tak wiev powodzenia, mysle, ze masz sprawe wygrana. Daj znac po wszystkim ;)
      • juszka79 Re: Ebay- raz jeszcze ( krew mnie zalała) 25.01.11, 02:48
        Dzieki za podpowiedz. Wczesniej dzwonilam do customer service, to powiedzieli, ze oni nic nie moga zrobic, ale moge napisac komentarz przy jej feedbacku.
        Skorzystalam z Twojej rady, wysmarowalam email do customer service z opisem calej sytuacji, zobaczymy co z tym zrobia. Dam znac co wywalczylam :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja