juszka79
21.01.11, 16:54
Wiem ,że temat przewija sie non- stop,ale musze to z siebie wyrzucić. Sprzedałam 2 rzeczy, jednemu kupującemu i wysłałam w 1 paczce. Pani już wrogo nastawiona była na samym początku, z pretensjami o koszty wysyłki. Odpisałam, że powinna pomyśleć przed zabidowaniem ale jeśli Jej to nie odpowiana mogę anulować tranzakcje. Mimo wszysko obiżylam koszty ( mimo , że w opisie nie mam o łączeniu wysyłek więc była to moja dobra wola). Upłynęło kilka dni, mail z pretensją ze paczki nie ma. Odpisałam, że nadałam ją zaraz w pierwszy pracujący dzień po wpłynięciu pieniędzy,że nawet nie minął czas podany w aukcji i prosze o cierpliwość bo nie jestem odpowiedzialna za pracę poczty. W międzyczasie juz email od ebaya,że chce otierać baba sprawę ale za wcześnie na to jeszcze.W pierwszy dzień w jakim mogła, otworzyła mi sprawę i zażądała zwrotu pieniędzy. Pieniądze przelałam w ciągu 2 dni, napisałam maila, że mam nadzieje , że takie rozwiązanie jest dla niej satysfakcjonujące. Po czym kobieta bladym świtem zaraz jak sprawdziła że pieniądze ma na koncie wystawila mi 2 negatywy ( jeszcze pisząc ze mi 100 zapłaciła, a nic nie otrzymała, co nie jest prawdą) Zła jestem bo uważam ze negatyw nie zasłużony, zrobiłam co mogłam,żeby sprawę wyjaśnic. Nauczka dla mnie aby wysyłać za paowierdzeniem podpisu a nie normalną przesyłka. I rozczarowana jestem jak działa ebay, bo kupujący może mnie obsmarować a ja nie mogę dać nagatywa. Jak to mówiła bohaterka serialu podłość ludzka nie ma granic!!