problemy z ciaza smierc plodu.

01.03.11, 10:14
witam
dziewczyny pamietacie moze moje posty tak z poczatku lutego, wowczas okazalo sie ze moj dzidzius ma nieprawidlowe nt i wyniki testu pappa tez fatalne , pozniej mialam aminiopunkcje i tez pytalam was o rade(notabene dziekuje ci mazda bardzo bardzo mocno za wsparcie) teraz okazala sie przykra , fatalna prawda... ZD, ale tez nieprawidlowosci wady letalne w budowie mozgu i serca, tydzien temu lekarz mi to wytlumaczyl ze nie daje dzidzi wiecej niz tydzien do dwoch zycia... wczoraj okazalo sie ze mial racje ... jestem w 17 tyg. dzis wieczorem zaczne procedure terminancji ciazy... bo niestety trzeba dziecko usunac ze mnie.. tlumacza mi ze dostane najpierw tabletki a pozniej globulki an wywolanie skurczy i normalnie czeka mnie akcja porodowa... nie wiem jak ja to zniose jak ja mam to przezyc rodzic normalnie martwe dziecko na delivery unit tam gdzie wszystkie szczesliwe mamusie... wszyscy oczywiscie sa bardzo mili (w sensie lekarze pielegniarki itp )ale i tak to w najczarniejszym koszmarze sobie tego nie wyobrazalam czuje ze normalnie nie daje juz rady , a musze byc dzielna dla mojej starszej coreczkii jakos sprobowac sie z tego wszystkiego wylaczyc...oczywiscie partner tez to strasznie przezywa ale jest dzielniejszy niz ja... a ja sie rozpadam... tylko kobiety moga mnie zrozumiec...
    • derka1 Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 10:33
      Jest mi naprawde bardzo przykro i smutno z tego powodu. Nie wiem co jeszcze moglabym powiedziec bo tu zadne slowa nie oddadza tego co czuje. Trzymaj sie hanai.
    • glasscraft Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 10:34
      Hanai,

      Sciskam Cie bardzo mocno!!!
    • pyza_uk Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 10:35
      Pamietam twoj post, trzymalam kciuki, mialam nadzieje, ze wszystko bedzie ok.

      Strasznie ci wspolczuje, sciskam wirtualnie... Mysl o swojej starszej corce, badz dla niej silna.

      Tutaj dziala bardzo wiele grup wsparcia, ktore bedzie ci potrzebne, zapewne dostaniesz ulotki w szpiatalu i od gp.
    • mama_vinca Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 10:35
      Bardzo Ci wspolczuje i przytulam...
      Badz silna!
    • bibba Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 10:39
      hanai, jest mi tak strasznie przykro i smutno :(
      wspolczuje ci serdecznie.
      nie wyobrazam sobie nawet bolu jaki odczuwasz. masz prawo czuc, ze sie rozsypujesz. dbaj o siebie i pros jednak o pomoc, jesli bedzie ci ona potrzebna - bo, jak sama piszesz, dla swojej coreczki musisz nadal byc mama. co nie oznacza, ze nie moze ona wiedziec, ze jestes smutna, to w koncu tez aspekt ludzkiego doswiadczenia.
      smutna, przesmutna jest ta historia.
      mysle o was, i sciskam cie, i mam nadzieje, ze poradzisz sobie z tym najgorszym dzisiejszego wieczoru.
    • carmelaxxx Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 10:39
      wspolczuje ze musisz przez to przechodzic, slonko jeszcze zaswieci...
    • hanai77 Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 10:45
      dziekuje wam dziewczyny... jezu ale tak sie strasznie boje tego wszystkiego...normalnie momentami wpadam w jakies stany paniki i histerii ze oddychac nie moge normalnie .... boje sie zeby wszystko sie powiodlo jak trzeba , zeby oczyscili jak trzeba, zeby lekarze okazali sie kompetentni i zeby to co sie stalo nie mialo w przyszlosci zadnych skutkow(fizycznych) bo w psyche to na pewno zostanie ....
      wlasnie spakowalam wszystkie swoje ciazowe ciuchy do czarnego wora i do charity shop , rzeczy dla malenstwa 9 te specjalnie dla niego , nie po starszej siostrze)... nie chce na to wszystko patrzec tez ... niech sie ktos bynajmniej ucieszy.... mam nadzieje ze czas troche zalagodzi te rany bo jak narazie to wszystko mi sie z ta ciaza kojarzy...koszmar
      • chuti Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 10:56
        sciskam mocno!
        • chestnutflower Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 10:58
          Wspolczuje ogormnie...
          Znajoma tez miala terminacje ciaze z powodu rozszczepienia kregoslupa dziecka ok 20 tygodnia ciazy...
          Trzymaj sie i mysl o swoim starszym dziecku
          :*
    • paola_k2 Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 10:58
      Strasznie, strasznie mi przykro. Badz dzielna dla swojej coreczki, ale masz tez prawo do smutku i zaloby. Mam nadzieje, ze dojdziesz do siebie. I w razie potrzeby, pros o pomoc. To zaden wstyd.
      • jaleo Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 11:03
        Straszmie mi przykro. Sciskam mocno.

        Porozmawiaj z polozna lub konsultantem - kto tam sie Toba zajmuje - gdzie bedzie sie odbywal Twoj porod. W wielu szpitalach jest oddzielny pokoj, ktory nie jest na porodowce.

        Dla pocieszenia moge tylko napisac, ze ja tez stracilam dosc pozna ciaze (z innego powodu), a kilka lat pozniej urodzilam zdrowa dziewczynke.

        Grupy wsparcia tez bardzo polecam - szpital powinien Ci dac namiary.
    • karolina_zet Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 11:05
      Masz absolutne prawno do smutku ale pamietaj ze po nocy przychodzi dzien a po burzy spokoj!
      • mrs.george Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 11:25
        Potwornie mi przykro i smutno:( trzymaj sie dzielnie. I tak jak inne mamy pisza-jeszcze zaswieci slonce...
        • clonek13 Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 11:51
          wspolczuje Ci z calego serca , swiatelko dla Aniolka (*)
          • violus73 Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 11:58
            Bardzo wspolczuje, badz dzielna. Ciezko cos napisac:(
            • yadrall Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 12:03
              Bardzo mi przykro :( Przytulam mocno...
              (*)(*)(*) dla maluszka

              A jakbys chciala pogadac to zapraszam:
              forum.gazeta.pl/forum/f,45523,PROMYCZEK.html
    • gypsi Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 12:16
      Tak bardzo mi przykro, trzymalam kciuki zeby bylo dobrze.
      Przezyj zalobe do konca, nie poganiaj sie i nie daj innym sie poganiac, dobrze ze masz rodzine przy sobie.
      Jesli dobrze znasz angielski, to namawiam na counselling, moze byc bereavement counselling, to bardzo pomocne wsparcie. Na oddziale powinni Ci dac namiary albo skierowac.
      Trzymaj sie kochana, sciskam mocno.
    • 7oz Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 12:17
      Bardzo Ci współczuje. Nigdy nie wiem co powiedzieć w takiej sytuacji, wszystko wydaje się banalne i trywialne. Dzielna jesteś ale nie staraj się być za dzielna, nie walcz samotnie, proś o pomoc jeśli tylko potrzebujesz, pozwól sobie przeżywać smutek na swój sposób, to trudna chwila, wszyscy zrozumieją, ściskam mocno.
    • fifka01 Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 13:10
      Bardzo, bardzo mi przykro i bardzo ci współczuję.
      Pamiętaj, żeby nie wstydzic się niczego i przeżyć to po swojemu, poczuć, że pożegnałas się z dzieciątkiem.
      W podobnej sytuacji będąc ryczałam jak bóbr do samego końca, jeszcze w momencie, kiedy podawali mi narkozę, łkałam i pytałam, czy na pewno dzieci obumarly i czy na pewno nie robimy im krzywdy. Ale po zabiegu nie chciałam robić symbolicznego grobu w przyszpitalnej kaplicy, nie chciałam konsultacji ani rozmów. Wolalam sama znaleźć sobie zajęcie.
      Ale pamiętaj, że możesz skoryzstać z różnych form pomocy, dziewczyny juz pisały, jesli tylko czujesz, ze chcesz. Przeżyj żałobę po swojemu. Zobaczysz, z czasem ona przemieni sie w pamięć o dzieciątku.
      Myśle o tobie ciepło.
    • black_currant Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 13:22
      Współczuję gorąco i życzę duzo sił [']
    • posh_emka Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 13:26
      Wiesz.... mimo,że Cię nie znam to bardzo mi przykro z tego powodu. Trzymaj się.
    • agaciha Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 13:32
      Strasznie mi przykro :( Zycze duzo sil i wsparcia ze strony najblizszych (jesli bedziesz sobie takowego zyczyla)
    • mrs.t Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 13:51
      hanai, bardzo mi przykro.
      trzymaj sie

      koniecznie , jw

      >
      > Porozmawiaj z polozna lub konsultantem - kto tam sie Toba zajmuje - gdzie bedzi
      > e sie odbywal Twoj porod. W wielu szpitalach jest oddzielny pokoj, ktory nie j
      > est na porodowce.


      >namawiam na counselling, moze byc bereavement counselling, to bardzo pomocne wsparcie.
      >Na oddziale powinni Ci dac namiary albo skierowac.
      • karolkowa1 Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 14:28
        Wspolczuje bardzo :(
        Nie wyobrazam sobie byc w Twojej sytuacji.Sciskam mocno.
    • kasiaka77 Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 14:57
      Przykro mi.
      Mnie tez sie nie udalo :( Jesli chcesz pogadac - daj znac ma priva.
    • mazda76 Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 15:13
      Hanai - bardzo, bardzo mi przykro. Az sie poplakalam czytajac Twojego posta, i placze piszac teraz.
      Sciskam Cie mocno!
      • vercueil Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 15:32
        Bardzo mi przykro. Zajrzyj na forum "strata dziecka", sa tam dziewczyny po podobnych przejściach.
    • kalasotka Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 15:27
      Zadne slowa nie wyraza tego co bym chciala napisac...
      Kochana trzymaj sie dzielnie. Przytulam.
      Wspolczuje Ci z calego serca
      [*]
    • asica74 Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 15:51
      mocno, mocno przytulam...
    • kingaolsz Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 16:13
      :( wspolczuje
      • benignusia Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 18:29
        strasznie współczuję :(
      • hanai77 Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 18:29
        hej
        dziewczyny dziekuje serdecznie za wszystkie wase posty i slowa wsparcia, w sumie wcale sie nie znamy a naprawde czuje ze mam wasze wsparcie, zadzwonila dzis pani konsultanka ze szpitala, przyjechala do mnie aby ustalic szczegoly, naprawde ciepla z niej osoba, zabukowano mi specjana sale na delivery unit, podobno z osobnym wejsciem z innego korytarza wyciszona z lazienka itp zebym nie musiala widywac innych mam, globulki podadza mi jednak dopiero w czwartek rano, jak pani mow to w kilka godzin powinno byc po wszystkim, zapewniala ze z bolem sobie poradza ... nafaszeruja roznymi lekami na uspokojenie i srodkami przeciwbolowymi, ustalilysmy szczegoly na temat co potem z maluszkiem , jutro bedzie u mnie babeczka z support group pomoc mi psychologicznie , przygotowac na czwartek .. z kazdej strony delikatnosc, i wsparcie... niemniej jednak czuje sie podle jak nigdy w zyciu , przy corci jestem jakos ogarnieta ale w chwili samotnosci to lzy mi plyna ciurkiem, co ja na to poradze , ale mysl o tym ze dzidzia we mnie juz nie zyje mnie przeraza jak nie wiem co..nawet nie moge patrzec na swoj brzuch a juz go dotknac to absolutnie... Kochany moj symbolicznie kupil duze drzewko w donicy (yuka ) i tak bedziemy pielegnowac pamiec po naszym maluszku...wieczorkiem pojdziemy do malej kapliczki na wiosce (urocza taka kamienna kapliczka) pomodlimy sie i co... i jakos pewnie to wszystko przetrwam, ale boje sie strasznie... dziekuje wam raz jeszcze za wszystko
        • turmalinka Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 19:51
          hanai tak bardzo mi przykro :(
          jest na gazecie forum Promyczek, mojej kolezance (byla w podobnej sytuacji do twojej) dziewczyny tam bardzo pomogly, moze zapukaj do nich? mysle, ze nie ma to jak wsparcie ze strony osob ktore maja podobne doswiadczenia za soba
          • gosia7813 Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 20:44
            Bardzo, ale to bardzo Ci współczuje i życzę Ci kochana dużo siły!!!
            • fariba Re: problemy z ciaza smierc plodu. 02.03.11, 10:01
              Niewyobrazalna tragedia do przezycia dla kobiety,wspolczuje,sciskam
        • mrs.t Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 20:29

          > kazdej strony delikatnosc, i wsparcie... niemniej jednak czuje sie podle jak n
          > igdy w zyciu , przy corci jestem jakos ogarnieta ale w chwili samotnosci to lzy
          > mi plyna ciurkiem, co ja na to poradze , ale mysl o tym ze dzidzia we mnie juz
          > nie zyje mnie przeraza jak nie wiem co..nawet nie moge patrzec na swoj brzuch
          > a juz go dotknac to absolutnie... Kochany moj symbolicznie kupil duze drzewko w
          > donicy (yuka ) i tak bedziemy pielegnowac pamiec po naszym maluszku...wieczork
          > iem pojdziemy do malej kapliczki na wiosce (urocza taka kamienna kapliczka) pom

          hanai, piekne to wszystko
          placz, i przezyj zalobe , pielegnuj pamiec o malenstwie.
          wspaniale ze masz wsparcie w partnerze;
    • sophie2202 Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 19:01
      Jestes bardzo dzielna, niedługo bedzie po wszystkim, dasz rade, przytulam.
    • lili76 Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 21:15
      bardzo, bardzo mi przykro... sciskam Cie mocno....
      • marenika Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 21:46
        bardzo współczuje...żadne słowa nie wyrażą jak bardzo mi przykro. Życzę odwagi i nadziei na lepsze jutro...
        • mali-nki Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 21:58
          bardzo ci wspolczuje i zycze duzej wewnetrzej sily na ten ciezki i smutny czas.
      • robak.rawback Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 21:57
        sluchaj wiem ze z punktu widzenia rodzica to sie tak nie patrzy - ale to jest lepiej dla tego dziecka, ze sie nie bedzie meczylo, szczegolnie jesli mialo wady rozwojowe, etc.

        jak dla mnie jest to lepsza opcja niz patrzec jak dziecko cierpi. temu dziecku nie jest zal ze odchodzi i sobie spokojnie przez to przejdzie. i to jest moim zdaniem plusem w tej sytuacji

        pozdrawiam cie cieplo
    • golfstrom Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 23:10
      Bardzo mi przykro :(
      • dru.ga Re: problemy z ciaza smierc plodu. 01.03.11, 23:26
        Czasami czlowiek mysli ze nie wytrzyma ale zycie brutalnie idzie naprzod i trzeba dac rade.
        Nie wiem w jakim wieku jest twoja starsza corka ale moze nie trzeba ukrywac przed nia lez, moze poplaczcie razem i pozegnajcie malenstwo. Czasami nie warto pokazywac dziecku ze jest sie dzielnym, czasami mozna pokazac ze sie czlowiek rozpada a potem z pomoca ukochanych sklada na nowo.
        Przytulam mocno
Inne wątki na temat:
Pełna wersja