wyjęcie implantu

10.03.11, 18:32
i problem z bólem ręki.
2 dni temu wyjęłam implant i lekarz mówił że po 2 dniach mam zdjąć bandaż a po 4 opatrunek.
Dziś zdjęłam bandaż i po 30min. poczułam okropny ból idący od miejsca gdzie był implant po nadgarstek,dodam że przez te dwa dni nie brałam żadnych tabletek przeciw bólowych bo ból był dość mały i mi w niczym nie przeszkadzał aż do dzisiaj,zjadłam już 4 tabletki i nic ból się wciąż utrzymuje i jest naprawdę silny,nie wiem od czego.
Do póki nie zdjęłam bandażu było w miarę dobrze,bandaż założyłam z powrotem ale i tak ręka boli niesamowicie,jest opuchnięta i drętwiejąca momentami.
Nie wiem czy tak ma być i czekać aż przejdzie czy iść z tym do lekarza
    • fariba Re: wyjęcie implantu 10.03.11, 20:10
      Codzien powinno byc lepiej,a jezeli po dwuch dniach zaczyna Cie bardziej bolec to oznaczac moze,ze masz jakas infekcje,idz do GP,innej rady nie ma.
      • bebe52 Re: wyjęcie implantu 10.03.11, 20:30
        kurcze no właśnie też tak pomyślałam :(
        plastra jeszcze nie odklejałam więc rany nie widziałam, dziwi mnie to że pogorszyło się po zdjęciu bandażu a po ponownym założeniu go już się nie poprawiło.
        Ból jest dziwny,taki promieniujący aż do nadgarstka tak jakby przeszedł mi prąd,momentami czuję drętwienie ręki.
        Jutro wrócę do GP jak obejrzy rękę może coś poradzi
        • murasaki33 Re: wyjęcie implantu 10.03.11, 21:25
          A reka nie jest goraca w tym miejscu, lub mocno czerwona? Moze jakis nerw tylko podrazniony. W kazdym razie chyba lepiej isc i pokazac to komus. Pamietam posty o problemach z implantem, krwawieniach, czy pomimo tabletek nic sie nie zmienilo, nie bylo poprawy i dlatego go wyjelas? Pytam, bo chyba mam podobny problem, wiec napisz pare slow o tym, jak bylo.
          • bebe52 Re: wyjęcie implantu 10.03.11, 22:52
            znaczy sie tak brałam dodatkowo tabletki anty. przez 2 miesiące ale że nagle zaczęłam wymiotować i trwało to 3 tygodnie tabletki odstawiłam i potem wszystko się unormowało,hormony przestały mi szaleć,okresu nie ma już z 2 miesiące więc tu to nie wiem ale ogólnie czułam sie lepiej.
            Wcześniej przed tabletkami a na samym implancie w drugim roku czułam sie wypompowana,miałam częste bóle podbrzusza,hormony mi szalały i okres miałam po 2 miesiące lub go nie było wcale, więc było do bani dlatego zdecydowałam sie go wyjąć przed 3 rokiem.
            Jeśli zaś chodzi o rękę to nie jest podrażniona,zaczerwieniona ani nic z tych rzeczy po prostu mnie boli 50 razy mocniej za nim zdjęłam bandaż i mi drętwienie przy czym zmienia się kolor jej na siny po jakimś czasie wraca do normy ale ból się utrzymuje,aha jest jeszcze troszkę opuchnięta i pojawił mi sie siniak.
    • murasaki33 Re: wyjęcie implantu 10.03.11, 23:04
      Jesli dobrze rozumiem, po tabletkach ogolnie sie polepszylo, pomijajac wymioty oczywiscie. Dlaczego wiec zdecydowalas sie na wyjecie? I na jaka metode teraz zamierzasz sie zdecydowac, jesli moge o to zapytac:)
      • fariba Re: wyjęcie implantu 11.03.11, 01:15
        bebe idz do GP moze infekcja sie wdala ,niema co sie zastanawiac.
        murasaki33 polecam coil mirena
    • bebe52 Re: wyjęcie implantu 11.03.11, 09:29
      murasaki dlatego sie zdecydowałam na wyjęcie ponieważ pierwszy rok był oki,wszystko było dobrze ale niestety w drugim roku wszystko zaczęło się mieszać,miesiączki miałam po 2 miesiące lub ich nie było,hormony mi szalały niesamowicie,waga zaczęła mi lecieć gwałtownie w dół a i moje libido było raczej po niżej zera :( dlatego poszłam do GP z zamiarem wyjęcia implantu ale doktor postanowił że da mi tabletki anty. dodatkowo na 3 miesiące i zobaczymy jak będzie,pierwsze opakowanie przyjęłam dobrze,hormony się uspokoiły,byłam weselsza,mniej nerwowa i libido poszło pięknie w górę ale co z tego jak przy drugim opakowaniu zaczęłam wymiotować na potęgę nie mal że.
      Nie mogłam nawet do auta wsiąść,wymiotowałam po kilka razy dziennie.
      Odstawiłam tabletki i po tygodniu przeszło ale znowu pogorszyło sie moje samopoczucie i wszystko inne.
      Miałam już dość dlatego go wyjęłam,teraz przyjmuje tabletki Microgynon takie same jak brałam w Pl przez 5 lat i po porodzie drugiego dziecka,jak na razie jest dobrze,nic mnie nie boli,mam lepszy humor i wiem kiedy dokładnie będę miała okres jak dla mnie jest sporo plusów.
      Gdy wszystko by było tak jak w pierwszym roku to na pewno bym nie wyjmowała implantu przed czasem,bo miałam go 2,5 roku i na pewno zdecydowałabym się na nowy.
    • murasaki33 Re: wyjęcie implantu 11.03.11, 21:40
      Bebe52, dzieki za odpowiedz, zobaczymy jak u mnie bedzie, na razie zaczelam pierwsze opakowanie dodatkowych hormonow, tak jak bylo u Ciebie. Miloby bylo, gdyby implant sie uspokoil:), bo coil mi sie nie widzi - czysto mentalny problem:)
      Jak ramie?
      • bebe52 Re: wyjęcie implantu 12.03.11, 23:33
        z ręką lepiej, nie boli już tak bardzo,dzisiaj zdjęłam opatrunek,rana jest w porządku,dookoła jest ogromny siniak z krwiakami i mam nadzieję że mi to zejdzie,ręka a raczej część gdzie jest biceps jest opuchnięta ale jest lepiej niż było.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja