cosma3 Re: 23 tygodnie - strasznie przejmujacy dokument. 12.03.11, 10:26 Ogladalam ten program. Bardzo trudny temat - czy ratowac tak wczesnie urodzone dzieci i skazywac je na kalectwo? Przeraza mnie rowniez fakt, ze w UK ciaze sa usuwane do 24 tygodnia. Przeciez oni zabijaja rozwiniete dziecko. Nie do pomyslenia. Jak tak mozna? Odpowiedz Link
kingaolsz Re: 23 tygodnie - strasznie przejmujacy dokument. 12.03.11, 11:20 Cosma, tak pozne ciaze usuwa sie tylko z bardzo konkretntych podowow typu choroba dziecka badz matki. To nie jest tak, ze kobieta po 20tc stwierdzi, ze nie chce tej ciazy i jej usuna hop-siup. Odpowiedz Link
benignusia Re: 23 tygodnie - strasznie przejmujacy dokument. 12.03.11, 11:26 tak pozne ciaze usuwa sie tylko z bardzo konkretntych podowow typu choro > ba dziecka badz matki. To nie jest tak, ze kobieta po 20tc stwierdzi, ze nie ch > ce tej ciazy i jej usuna hop-siup. pocieszyłaś mnie tym...szczerze ciężko sobie wyobrazić usunięcie takiej ciąży-człowieka!! to chyba wywołanie porodu,i zostawienie dziecka by umarło.... Odpowiedz Link
galadriella Re: 23 tygodnie - strasznie przejmujacy dokument. 12.03.11, 17:26 > Ogladalam ten program. Bardzo trudny temat - czy ratowac tak wczesnie urodzone > dzieci i skazywac je na kalectwo? A ja oglądałam też wywiad z twórcą. Bardziej chodziło mu o to, że w UK poród do 22 tygodnia jest traktowany jako poronienie i z definicji się tych płodów nie ratuje. Poród od 24 tygodnia jest traktowany jako urodzenie żywego dziecka i niejako podejmując decyzję w jego imieniu ratuje się je - nie pytając rodziców o zdanie. Natomiast ten newralgiczny 23 tydzień jest strasznie kontrowersyjny - decyzje zostawia się rodzicom, którzy nie są w stanie podjąć jej racjonalnie. Efektem są niewiarygodnie duże pieniądze wkładane w ratowanie dzieci, z których zaledwie co 100 przetrwa, a nawet ono będzie niepełnosprawne. I już podczas dzieciństwa będą problemy z finansowaniem jego specjalistycznej opieki (w filmie padł przykład fizjoterapii); zaś po ukończeniu 18 roku życia taki młody człowiek zostaje opieki właściwie całkiem pozbawiony. Całość tych rozważań porównał do innych krajów, konkretnie Danii, gdzie granica jest ustawiona wyżej i 23 tygodniaki są traktowane tak jak 22 tygodniaki, czyli zapewnia się im komfort na ten krótki czas jaki im pozostał. I żeby nie było - ja tu nie optuję za tym czy tamtym, tylko staram się przybliżyć myśl autora... > > tak pozne ciaze usuwa sie tylko z bardzo konkretntych podowow typu choro > > ba dziecka badz matki. To nie jest tak, ze kobieta po 20tc stwierdzi, ze nie ch > > ce tej ciazy i jej usuna hop-siup. > pocieszyłaś mnie tym... No to musze Cię odpocieszyć - to nie do końca jest prawda. > to chyba wywołanie porodu,i zostawienie dziecka by umarło....-- A tu nie wiem, na ile będzie to dla Ciebie pocieszeniem i z góry przepraszam za drastyczność - każda aborcja takich dużych, a jeszcze żyjących płodów zawsze zaczyna się od zastrzyku w serce dziecka, aby zatrzymać jego pracę. Dopiero potem dochodzi do akcji porodowej. Żaden lekarz przeprowadzający takie zabiegi nie postawi się w sytuacji grożących mu pozwów za zaniechanie ratowania takich płodów, gdyby rodziły się jeszcze żywe. Rozmawiałam niedawno w większym gronie z ludźmi z ARC, fundacji zajmującej się między innymi takimi właśnie przypadkami. Wywiązała się dyskusja czy zdarza się, że uzmysłowienie kobiecie konieczność przeprowadzenia tego zastrzyku zabijającego płód (bez tego aborcji nikt nie przeprowadzi) powoduje wycofanie się przez nią z decyzji... Nie mieli jednak takich statystyk. Odpowiedz Link
szczur.w.sosie Re: 23 tygodnie - strasznie przejmujacy dokument. 12.03.11, 11:06 sama urodziłam przedwcześnie. było początkowo ciężko, ale teraz po prawie 3 latach, zapomnieliśmy o wcześniactwie. Odpowiedz Link
posh_emka Re: 23 tygodnie - strasznie przejmujacy dokument. 12.03.11, 12:22 Oglądałam- faktycznie aż mną szarpnęło ;( Odpowiedz Link