moniczkaka
13.03.11, 06:49
Hej
dziewczyny, wiec sytuacja wyglada tak. Jestem w ciazy z drugim dzieckiem, po pierwszym wrocilam do pracy. Mamy tak jakby au pair w domu.Prace mam w miare dobrze platna, w renomowanej firmie,pracowalam tak ponad 6 lat, ale troche z dlugimi dojazdami.
Jestem w drugiej ciazy ( 2 lata roznicy bedzie)i wiem, ze do obecnej pracy wrocic nie dam rady, stanowisko by zostalo, ale czasowo, dojazdy i inne kwestie juz tam nie wroce.
Planuje zostac w domu po macierzynskim, tak moze wlasnie dodatkowy rok. Wtedy moj syn zacznie reception, wiec zostanie mi zalatwienie opieki do jednego.
Tak sobie mysle, jak to zorganizowac, wiem, ze do siedzenia w domu sie nie nadaje troche, ale dwojke malych dzieci ciagac po zlobkach, nianiach ( na au pair juz sie nie pisze, mamy przy maly dom i juz mam dosc krecenia sie kogos obcego po domu).
Czy po tych 2 latach nie dostane swira? ;) potem szukanie nowej pracy:/ pewnie na pol etatu...
wiem, ze to wybieganie w przyszlosc, ale kurcze wybulenie £1600 na nursery dla dwojki, to troche mi szkoda, nawet jesli pieniadze by na to byly.
Jak rozwiazalyscie opieke nad dziecmi i czy nie szkoda Wam bylo, jak patrzylyscie na mamy ktore jednak wrocily do pracy?
czy latwo znalazlyscie prace po dluzszej przerwie?
dziekuje za odpowiedzi:)