radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandii;-(

23.03.11, 16:41
ale mam wurzuty sumienia...., caly dzien z dzieckiem na dworze dzisiaj siedzialam, u nas doslownie lato, 16 st C! Az tu sobie czytam teraz, ze pyl radioaktywny w powietrzu. No i znowu w panike wpadam!
A jak tam u Was, nie macie stracha?
    • dorotus76 Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 23.03.11, 16:59
      Nie.
    • glasscraft Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 23.03.11, 17:19
      Cherrie, nie panikuj, nie jest na tyle radioaktywny, zeby sie martwic.
    • marninor Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 23.03.11, 17:31
      ja też byłam dziś cały dzień na dworze w irlandii bo piękna pogoda ale nie obawiam się jakoś- myślę że ten pył przebył dość długą drogę i jego radioaktywność zmalała o ile wogóle nie spadła do 0... gdyby było jakiekolwiek realne zagrożenie to napewno informowali by ludzi żeby nie wychodzić z domu, no i szkoły byłyby nieczynne- napewno... skoro odrobina śniegu paraliżuje to pył też by dał radę ;) oby jutro znowu było tak pięknie!
      • clonek13 Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 23.03.11, 17:35
        ja sie martwie, ale coz moge zrobic?
        Jak chmura bedzie nad krajem i bedzie padac wtedy to chyba gorzej jeszcze?wejdzie ten caly syf w ziemie....nie znam ,tak tylko sie sama nakręcam :P
        • glasscraft Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 23.03.11, 17:43
          Nie nakrecaj sie... i tak codziennie jestesmy "normalnie" napromieniowani, miedzy innymi siedzac w kabinie samolotu. Poza tym, to nie jest powtorka Czarnobyla...
          • robak.rawback Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 23.03.11, 17:48
            tak martwi mnie to, nie potrzebuje wiecej napromieniowania niz juz mnie napromieniowalo
    • kinmalek Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 24.03.11, 00:41
      Wklejam dwie wypowiedzi z jakiegoś innego forum.
      Dlaczego nikt nie słucha fachowców i wszyscy podsycają panikę, która może przynieść dużo więcej strat niż te spowodowane domniemanym skażeniem w Polsce? Jestem fizykiem jądrowym i trochę się na tym znam. Czy macie ludzie świadomość że żyjecie zanurzeni w "morzu" promieniowania naturalnego, pochodzącego z kosmosu i ze środowiska? Czy wiecie że np. wszystko co zawiera potas jest źródłem promieniowania? Czy wiecie że w dorosłym człowieku w każdej sekundzie rozpada się blisko 20000 atomów potasu 40 emitując promieniowanie? Czy to znaczy że nie powinno się jeść pomidorów i każdy z nas nie powinien się do nikogo zbliżać z uwagi na bycie potencjalnym źródłem skażenia? OCZYWIŚCIE ŻE NIE!!!! Od tysięcy lat ludzkość egzystuje w obliczu promieniowania. Owszem sami trochę narozrabialiśmy chociażby próbami broni jądrowej, ale najważniejsze to mieć umiar i opierać wnioski o fakty. Nawet jeśli nad Polską pojawi się "skażone"? powietrze z nad Japonii to po przebyciu tak dużego dystansu promieniowanie jakiego źródłem mogą być pierwiastki które dostały się do atmosfery po awarii w elektrowni nie powinno znacznie różnić się od normalnego pozimu promieniowania. Jednorazowy pobyt w solarium powoduje dużo większe szkody niż niepotwierdzone skażenie promieniotwórcze na Polską. Nie macie ludzie nic innego do roboty tylko martwić się czymś na co nie macie tak naprawdę żadnego wpływu???

      Promieniowania alfa, beta i gamma to zupełnie co innego. Promieniowania alfa i beta nie mamy się co obawiać. Nawet kartka papieru stanowi barierę nie do przebicia dla promieniowania alfa. Z beta jest niemalże podobnie. Nie ma żadnych szans aby promieniowanie to wydostało się poza elektrownię. Nabroić może jedynie promieniowanie gamma. Chociaż biorąc pod uwagę ilość tego promieniowania to już paręnaście km od elektrowni jest ono zupełnie nieszkodliwe. Jaki był skowyt po Czarnobylu? A jaki był skowyt ze świńską grypą itp? Straszyli i nic się nie stało. Po Czarnobylu straszyli ale czy się coś stało? Fakt ludzie chorowali na tarczycę ale czy na pewno była to wina promieniowania a nie może przesadzenia z przyjmowanym jodkiem potasu? Ludzie na tarczycę chorowali zawsze, na długo przed ujarzmieniem energii atomu. Nie przeczę, w okolicach elektrowni było niebezpiecznie ale należy zdać sobie sprawę z jednej podstawowej rzeczy. Promieniowanie każdego typu jest silnie pochłaniane przez materię. Tym samym w okolicy elektrowni promieniowanie jest pochłaniane przez ziemię, skały, budynki, drzewa itp. Im gęstsza materia tym więcej promieniowania pochłonie. Im dalej od elektrowni tym mniej promieniowania gdyż pozostało już one pochłonięte wcześniej. Maksymalny zasięg promieniowania gamma w przypadku takiej elektrowni to od kilu do kilkudziesięciu km z czym, ze im dalej tym mniejsze skażenie. Sytuacja identyczna jak w przypadku fali radiowych. Im bliżej nadajnika, tym sygnał lepszy. Promieniowanie nie jest przenoszone przez powietrze. Może być przenoszone np. wraz z wodą w nim zawartą ale jak już wspomniałem wcześniej. Im mniejsza gęstość materii tym mniej promieniowania pochłonie. Woda ma małą gęstość w porównania do skał, czy ziemi. Pochłonie mało promieniowania i tym samym mało go przeniesie w powietrzu. Dodatkowo nawet gdy pochłonie takie promieniowanie to cały czas też nim promieniuje. Po drodze taka chmura napotka inne przeszkody z którymi podzieli się promieniowaniem... 10.000 km dalej nic już z tego promieniowania nie zostanie. Żeby to wszystko wiedzieć należy trochę czytać książek. Nie jedynie ograniczać się do ogłupiającej telewizji!"
      • robak.rawback Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 24.03.11, 01:01
        swietnie, jedziemy do spa w czernobylu
        • wiwi1 Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 24.03.11, 08:54
          Ja mysle, ze to jednak takie nieszkodliwe nie jest.
          Niedawno mielismy pyl wulkaniczny, teraz chmura radioaktywna z Japoni.
          Co innego codzienna porcja promieniowania "z kosmosu" a co innego taka ogromna dawka przy wybuchu nawet jesli to bylo tak daleko.
          Po Czarnobylu moja mama miala problemy z tarczyca, miala ja czesciowo usunieta i bylo to skutkiem Czarnobyla, do tej pory ma ogromne problemy z pozostawiona czescia tarczycy.
          Czytalam kilka opini na temat wybuchy w Japoni i wypowiedzi nie sa az tak bardzo optymistyczne, bo mysle, ze dopiero po jakims czasie bedziemy w stanie ocelic skale zagrozenia i zniszczenia spowodowanego tym wybuchem.
          Rzeczywiscie, chmura nad Europe ma dotrzec mocno rozrzedzona, ale czytalam pewna wypowiedz, ze tak naprawde nie wiadomo co ta chmura dokladnie zawiera a bardzo niebezpieczne dla zdrowia moze sie okazac juz bodajze jedna milionowa grama plutonu, czy jakos tak. I nie chodzi o to, zeby sie straszyc, ale zeby sobie zdawac sprawe z zagrozenia.
          Dzisiaj chmura ma byc nad Francja i to mnie bardzo martwi.
          Pozatym za miesiac mamy zaplanowany lot do Polski i zastanawiam sie na ile powietrze na tej wysokosci co leci samolot moze byc skazone.
          Pozdrawiam:)
          • robak.rawback Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 24.03.11, 17:30
            najbardziej mnie smiesza wypowiedzi ze jak skutku wybuchu jadrowego nie ma od razu albo szybko to znaczy ze nie ma wcale. czyli ze duza dawka promieniowania owszem wywoluje raka i szybko zabija i mutuje plody, a juz mniejsza nie robi nic zupelnie - kompletne brednie.

            nie ma tak ze wszystko jest zawsze albo wprawo albo w lewo - moze reszta ludzi bedzie miala nie od razu raka, ale bedzie jakies uposledzenie takiego czy innego narzadu i bedzie sie z tym borykac nie majac pojecia ze moze od promieniowania.

            czerobyl byl dopiero dwadziescia lat temu, ci co sie wykonczyli od razu to dla nich nie ma znaczenia, a nikt tak naprawde nie przeprowadzil szeroko zakrojonych badan na populacji ktora zostala tylko troszke malutko leciutko skazona i to jak u nich moglo sie cos w komorkach zmutowac i to jaki material genetyczny przeniosa potomstwu i z jakim beda do smierci zyc. czyli u tych co z wygladu wygladaja normalnie, nie maja trzech nog i zyja nadal.

            inna sprawa to podanie plynu lugola i czy nie zaburzyl czynnosci tarczyc u ludzi co go przyjeli.
            ale chyba wtedy nie bylo wiekszego wyboru jesli rzad nie wiedzial co sie zdarzylo i dzialali po omacku.

            tak samo mnie irytowalo jak juz na drugi dzien po katastrofie w japonii w gazetach jakis niedorozwiniety dziennikarz napisal ze wlasnie liczba ofiar potwierdzonych jest okolo setki ale nie bedzie ich duzo wiecej. ze tez ktos, kto ich nadzoruje pozwala im takie brednie pisac.
            • wiwi1 Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 31.03.11, 10:51
              www.mirror.co.uk/news/top-stories/2011/03/30/radiation-from-japan-s-stricken-nuclear-plant-detected-in-uk-115875-23025128/
              Czy te wybuchy sie kiedys skoncza????
              Wykryto slady w powietrzu w Welkiej Brytani.
              Za dwa tygodnie mam leciec do Polski i zastanawiam sie nad tym, zeby nigdzie nie jechac, bo co jest w powietrzu na takiej wysokosci na jakiej samolot leci?
              Zaczyna mnie to przerazac.
              A tu fragment z zalinkowanego artykulu:
              "A radiation cloud has now contaminated a large part of the exclusion zone around the stricken Fukushima plant. It could be blighted for decades because the radiation includes caesium 137, which will not decay for 60 years."

              60 lat!!!
              • glasscraft Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 31.03.11, 11:16
                wiwi1 napisała:

                > > Wykryto slady w powietrzu w Welkiej Brytani.

                Z cytowanego przez Ciebie artykulu:

                "And while levels may rise in the coming days and weeks, they will be “significantly below” any harmful level, the HPA said."
                • wiwi1 Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 31.03.11, 12:52
                  I oby tak wlasnie bylo! Ale czytalam rowniez, ze nie ma tak naprawde okreslonej nieszkodliwej dawki promieniowania, biorac pod uwage, ze przeciez nie wiadomo co dokladnie ta chmura radioaktywna zawiera.
                  • kingaolsz Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 31.03.11, 13:04
                    > bo co jest w powietrzu na takiej wysokosci na jakiej samolot leci?

                    samolot jest szczelnym pojazdem, raczej nie sadze, zebys sie miala czegos tam nawdychac
                    • bibba Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 31.03.11, 13:43
                      promieniowania sie nie wdycha.
                      • wiwi1 Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 31.03.11, 13:59
                        Nawet w zwyklych warunkach podczas lotu jestesmy narazeni na wyzsze promieniowanie.
                        hps.org/publicinformation/ate/faqs/solarflare.html
                        Dlatego zastanawia mnie jak to wyglada obecnie, ale nigdzie nie moge znalezc informacji na ten temat.
                        Pozdrawiam:)
    • basiak36 Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 31.03.11, 21:48
      W takim razie nie powinnas tez samolotem latac ani do Kornwalii jezdzic:) Tak na przyszlosc:)
      • wiwi1 Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 31.03.11, 22:44
        Basiu dlaczego akurat do Kornwalii? Na razie sie nie wybieram, choc nie powiem, bo Kornwalia chodzi za mna od jakiegos czasu:)

        Mi nie chodzi o to, zeby panikowac niepotrzebnie, tylko o jakies rzetelne informacje odnosnie obecnej sytuacji
        Pozdrawiam:)
        • robak.rawback smutne 31.03.11, 23:31
          a to jest przykre bo ci ludzie sie tak naprawde dla wszystkich nas poswiecaja

          www.telegraph.co.uk/news/worldnews/asia/japan/8419808/Japan-nuclear-crisis-Fukushima-50-expect-to-die.html
        • glasscraft Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 01.04.11, 10:19
          Kornwalia ma podwyzszony (naturalny) poziom radiacji w porownianiu do reszty UK
          • wiwi1 Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 01.04.11, 10:28
            O, tego nie wiedzialam:)
            Tylko wlasnie mi nie chodzi o naturalne promieniowanie, ktore wystepuje w przyrodzie i nawet takie, ktoremu jestesmy codziennie poddawani (telewizor, komorka czy lot samolotem - linka, o promieniowaniu podczas lotu wkleilam dla kingaolsz).
            Chodzi mi o to, ze sami sobie potrafimy na planecie taki balagan zrobic i skutki tego odczuwac potem byc moze przez dziesiatki lat i o to, ze tak naprawde nie wiadomo jakie beda tego dlugofalowe konsekwencje, a tak optymistycznie sie o tym w mediach mowi, ze nieszkodliwe, ze niski poziom.
            Pozdrawiam:)
            • glasscraft Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 01.04.11, 10:42
              O ile zupelnie sie z Toba zgadzam, ze czlowiek potrawi nasyfic na Ziemi wiecej niz jakikolwiek inny zwierz, to mysle ze jedyna rzecz jaka moga powiedziec TERAZ na temat promieniowania to wlasnie to, ze poziom jest niski i w zwiazku z tym nieszkodliwy. Nikt nie ma wiedzy, co z tego niskiego pozmiomu moze wyniknac za lat 50 albo 100, natomiast napedzanie masowej histerii i tak niczemu by nie sluzylo. Oczywiscie mogliby powiedziec, ze promieniowanie z Japonii zagraza naszemu zdrowiu i zyciu no i co? Czy wszyscy zamkneli by sie w domach, przestali jesc cokolwiek i pic i zaczeli szykowac wlasne pogrzeby? Nie chodzi o to, zeby nas nabierac (nigdy nie bylam zwolennikiem teorii spiskowych) ale chyba o to, zeby ludzie nie zaczeli sie nakrecac (vide artykuly z kraju, gdzie ludzie zaczeli wariowac i sami sobie podawac plyn Lugola, co moze spowodowac wiecej problemow, jezeli nie jest uzasadnione)...
        • basiak36 Re: radioaktywny pyl nad Islandia! a ja w Irlandi 01.04.11, 15:12
          wiwi1 napisała:

          > Basiu dlaczego akurat do Kornwalii? Na razie sie nie wybieram, choc nie powiem,
          > bo Kornwalia chodzi za mna od jakiegos czasu:)
          >

          Bo ma naturalne zloza granitu:) A te wydzielaja promieniowanie :)

          Mozna powiedziec ze o wiele lepiej jest przejmowac sie szkodliwoscia skladnikow ktore dostajemy w codziennym jedzeniu niz rzeczona radioaktywnoscia :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja