natina0
29.03.11, 00:21
od momentu kiedy podjelam decyzje,ze chce wrocic do pracy intensywnie rozgladam sie za opiekunka/childminder,zlobek itp Wyglada na to ze znalazlam,ale babeczka nie jest zarejestrowana.Opiekuje sie swoim wnuczkiem,obserwowalam jej podejscie do chlopca(wiadomo wnuk)ale tez do mojej corki.Corka ktora jest na etapie ze boi sie kazdego kogo spotka,do tej kobietki za pierwszym razem wyciagala raczki,zeby ta ja wziela na rece, a nie ja!I tak z glupia fran,zapytalam czy bylaby zainteresowana...
ale do rzeczy,cos mi sie kiedys obilo o uszy ze jest przepis ze nawet nikt z rodziny nie moze sie opiekowac dzieckiem jesli nie jest registred and qualified?Czy to prawda?jesli tak jak to wyglada w praktyce,duze ryzyko ze ktos"doniesie"?jakie groza kary?