krzywa.easy
09.05.11, 23:16
watek "czym jest dla ciebie emigracja" zastanowil mnie na tyle, ze nie moge nie zadac pytania - czy uwazacie ze jesli pisze ktos, ze emigracja to wieczne rozdarcie miedzy pl a uk, to nie ma za bardzo sensu zycie tak "pol na pol"?przeciez to bezsensu - skazywac siebie na takie "meki psychiczne" hmmmm?tesknic ciagle?a moze wziac sprawy w wlasne rece i zaczac od poczatku?no i wrocic.