szkola rodzenia

16.05.11, 18:10
Jak wspominacie uczeszczanie do szkoly rodzenia w UK ? Przydaly sie Wam te doswiadczenia ? Polecacie ?
    • pyza_uk Re: szkola rodzenia 16.05.11, 18:25
      umiejetnosci zadnych chyba nie nabylam, zato zyskalam swietna grupe znajomych; tutaj podobny watek: forum.gazeta.pl/forum/w,37418,119141198,119173352,Re_szkola_rodzenia_w_UK.html
    • bajkolubka Re: szkola rodzenia 16.05.11, 20:37
      Ja chodzilam do szkoly rodzenia w UK a rodzilam w Polsce, a wiec mialam duzo...niepotrzebnej wiedzy;) Ale gdybym zdecydowala sie rodzic w UK to na pewno skorzystalabym z wiedzy nt rodzajow znieczulenia chocby. Poza tym duzo fajnych opowiesci z zycia codziennego poloznej "oswaja" z porodem. Ja polecam.
      • clonek13 Re: szkola rodzenia 16.05.11, 20:49
        slownictwo, pieknie wszystko wyjasnione, zadna nazwa podczas porodu nie byla nam obca, a orlem z angielskiego nie jestem , mowie komunikatywnie itd, pierwszy raz widzialam na oczy majtki jednorazowe z siatki :P zakupilam takowe po tej szkole rodzenia hhehe, bardzo fajna sprawa, polecam w 100%
    • georgia12 Re: szkola rodzenia 16.05.11, 21:15
      Niewiele sie w praktyce sprawdzilo. Pod tym wzgledem zmarnowany czas. Ale warto bylo i tak. na pewno dla slownictwa no i w moim przypadku te spotkania zadzialaly uspokajajaco. Kobieta ktora je prowadzila byla niesamowita. Fajnie i cieplo opowiadala o trudach porodu i opiece nad dzieckiem. Poza tym to dobra okazja do zwiedzenia szpitala.
    • cyniamonowa Re: szkola rodzenia 17.05.11, 12:59
      przy drugim dziecku poszlam na szkole rodzenia ze wzgledow glownie towarzyskich i sie oplacalo! ale tak na serio to mysle, ze warto. tak jak dziewczyny wspomnialy przydaje sie slownictwo, mozna zapoznac sie ze specyfika tutejszej opieki porodowej i poporodowej, no i jest mozliwosc poznania mamusiek z okolicy. slowem - polecam.
    • panixx Re: szkola rodzenia 17.05.11, 13:14
      Wzielam udzial w lokalnym prywatnym kursie bedac w ciazy z pierwszym dzieckiem. Warto bylo dla znajomosci - mialam z kim chodzic na spacerki i porozmawiac o kupkach :)
      Jesli chodzi o wiedze - wiecej dowiedzialam sie z ksiazek i internetu.
      • yourdoubt Re: szkola rodzenia 18.05.11, 00:02
        ja skorzystałam i był to dla mnie bardzo dobry czas.
        Chodziłam razem z mężem, bardzo lubiłam tam przebywać. Trochę wiedzy nabyłam (choć więcej przez net), ale przede wszystkim lubiłam ten czas ze wzgl. na bliskość z mężem, że uczymy sie czegoś razem dla naszego synka:-) byłam z niego bardzo dumna, bo był aktywny.
        Nie udało nam się z nikim zaprzyjaźnić, bo co tydzień jakieś pary odpadały ze wzgl na porody, więc do końca zostało nas nie wiele. Była to pierwsza szkoła rodzenia w "mojej" miejscowości od wielu lat, stąd rozbieżność w wieku ciąż kobiet.
        Jak masz czas to warto skorzystać. Nic nie stracisz, najwyżej zyskasz.
    • kingaolsz Re: szkola rodzenia 18.05.11, 08:58
      Przed pierwszym dzieckiem bylam i to bylo swietne doswiadczenie, przed drugim juz nie bylo potrzeby. Ale najwiecej to chyba moj maz zyskal, bo wczesniej nie mial doczynienia z zagadnieniem porodu, wiec nieco sie bal, a po wykladzie o porodzie byl zachwycony prostota tegoz ( !!!!!) i wtedy zachcialo mi sie uczestniczyc w porodzie ;)
Pełna wersja