yadrall
18.05.11, 14:03
Planuje te chrzciny malego i okazuje sie ze nie mam ojca chrzestnego-jeden jest na Slowacji i nie wiem kiedy wroci (dziecko mu sie urodzilo),a drugiego wlasnie wsadzili do paki,bo w afekcie przywalil zonie (zreszta slusznie). Ale ja zostalam bez meskiego kandydata na ojca chrzestnego...
I co teraz?
Czy moge wziac dwie kobiety? Czy musi byc facet? Wiem,ze to glupie pytnie,ale naprawde nie mam sensownego faceta...
I jeszcze jedno-jak to jest z ta swieca i biala szatka? Mowie o angielskim kosciele Rz-k.