Koszty opieki nad dzieckiem

19.05.11, 11:59
Ponieważ szykuję się na interview w przyszłym tygodniu zaczęłam liczyć ile muszę zarobić, zeby nie dołożyć do interesu.

Mam trójkę dzieci:
- córka 10 lat - Emilka
- syn 7 lat - Grześ
- córka 18 miesięcy - Zuzia

Pierwotny plan był taki:
Młodsza córka idzie pełnowymiarowo do przedszkola
Średni syn jest w szkole, potem u childminder
Starsza córka wraca sama do domu ze szkoły i czeka na powrót rodziców (samodzielne powroty mamy przećwiczone po klubach szkolnych, córka jest odpowiedzialna i da sobie radę sama - nie wiem tylko, czy ta opcja jest legalna - sprawdzę to)
Minusy tej sytuacji:
Zuzia będzie spędzać po 10 godzin w przedszkolu, a to dużo dla takiego malucha
Nie mam backupu na wypadek choroby dzieci, inset days w szkole, ferii, śniegu itp

Teraz rozważam opcję
Młodsza córka na pół dnia do przedszkola (na tym mi zależy, żeby miała kontakt z rówieśnikami). Potem od 14 niania - która odbiera ją z przedszola, a potem starsze dzieci ze szkoły i czekają razem w domu, aż ja bądź mąż wrócimy do domu. Chciałabym mieć taką umowę z nianią, żeby była backupem w wypadku choroby i była u nas przez cały dzień w czasie ferii szkolnych i inset days (to ostatnie opcjonalnie)
Minusy:
Nianie są drogie

Jak w ogóle zabrać się do szukania niani? Jedyne doświadczenia mam z Polski, gdzie jak zapewne wiekszość rodziców miałam nianię na czarno. Póki co będziemy wynajmować dom, więc opcja aupair odpada. Czy w ogóle jest opcja żeby znaleźć nianię w takim wymiarze czasowym i na jakie koszta się przygotować?
W ostateczności (ale to już absolutnej) szukałabym niani na cały etat, ale wolałabym zeby Zuzia się socjalizowała ze stałą grupą dzieci, nie tylko na playgroups, gdzie ciągle spotyka kogoś innego. Na jakie koszty przygotować się w takiej sytuacji?

A może ktoś ma jakieś własne doświadczenia, przemyślenia w temacie organizacji opieki do dzieci, gdy część to jeszcze maluchy, a cześć już chodzi do szkoły? Wszelkie wskazówki mile widziane :-)
    • ciocia_ala Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 12:08
      Jak ja oddawalm moja dwulatke do przedszkola (ale nie na full time) to do 3 byla w przedszkolu, a potem odbierala ja moja kolezanka. Mala uwielbia jej synka i razem swietnie sie bawia. Dla mnie to byla dobra opcja, bo troche zabawy w przedszkolu, a potem domowa atmosfera.

      Ja popieram Twoje drugie rozwiazanie - wszyskie dzieci odbierane przez childmindera. Postaraj sie dogadac co do ceny. Dzieci beda razem, a Ty nie bedziesz musiala z wywieszonym jezykiem zbierac ich po roznych miejscach. A kto wie, moze stasze dzieci beda juz mialy odrobione zadania, obiadek zjedzony. Wiec czas bedziecie mieili tylko i wylacznie dla nich. Mi (jako childminderowi in spe) taki uklad swietnie by pasowal -jedna rodzina, ktora znam, rodzenstwo razem.
      • ciocia_ala Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 12:11
        ps. nie doczytalam, ze chcesz nianie. Niania tez jest ok. Skontaktuj sie z lokalnym councilem, moze oni maja jakies zarejestrowane listy.
      • black_currant Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 12:15
        Nad childminder nie myślałam, bo wydawało mi sie, że 10 latka jest za 'stara', coś mi się kojarzyło, że tylko chm opiekują się tylko do 8 roku życia. Czyli starsze dzieci też mogą być?
        • ciocia_ala Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 12:35
          Tez moga. A na dodatek czesc childminder jest rejestrowana tak, ze moga opiekowac sie dziecmi w nocy. Tfu tfu, ale rozne rzeczy sie zdarzaja. Mozesz dzieci zostawiac rano i to childminder Ci je odwiezie do szkoly, jezeli Wasze prace zaczunaja sie wczesniej niz 9 rano.
          • carmita80 Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 13:42
            Wejdz na strone lokalnego councilu albo wogole poszukaj w internecie w twojej okolicy childminders, one zazwyczaj sa zarejestrowane, oczywiscie wiele z nich odbiera/zaprowadza dzieci do szkoly oraz pracuje w wakacje szkolne. Kiedy bedziesz znala koszty opieki nad dziecmi czyli przedszkole plus childminder zglos do swojego revenue aby zwrocili ci czesc kosztow. My nadal korzytamy z doplat, dwoje dzieci, tylko chilminder w tej chwili a wcale nie zarabiamy malo.
            • black_currant Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 14:03
              Czy mogę napisać na priv w temacie zarobków?
              • ciocia_ala Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 14:33
                tutaj mozesz pobawic sie liczbami i zobaczysz co sie bedzie oplacac


                www.hmrc.gov.uk/calcs/ccin.htm
              • carmita80 Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 16:32
                black_currant napisała:

                > Czy mogę napisać na priv w temacie zarobków?
                >
                Tak
                • black_currant Wysłałam maila n/t 19.05.11, 19:29
            • edzior1 Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 14:28
              tylko przypomne ze jesli wspolne zarobki siegaja powyzej 40k, nie dostaje sie childcare element of working tax credit- czyli nie ma zwrotow za opieke zarejestrowanych opiekunow, przedszkoli i takich tam.
              Childminderki czest za drugie dziecko biora mniejsza stawke, odprowadzaja i przyprowadzaja dzieci ze szkoly.
              W pracy warto sie zarejstrowac do Computer share i wtedy mozna max na rodzica przelac na computershare konto do 243 funtow przed podatkiem i ubezpieczniem. czyli oszczednosz ok 80 funtow. Z tego konta mozna placic za opieke za dzieci, te vouchery sa wazne rok. Czyli mozna wczesniej zaczac wplacac tam.
              powodzenia.
              • ciocia_ala Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 14:38
                Ja natomiast zwracam uwage, ze nie wszyscy pracodawcy oferuja vouchery i niekoniecznie tej firmy powyzej.
                • black_currant Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 14:43
                  Dzięki za link powyżej.
                  Czy te 40 tys jest niezależne od ilości dzieci? Bo jeśli tak, to na pewno nie mamy szans na dopłatę. A w trakcie interview chcę się dowiedzieć czy firma oferuje childcare vouchers, albo jakąś inną formę pomocy w opłaceniu opieki nad dziećmi.
                  • ciocia_ala Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 15:01
                    bawiam sie, ze niezalezne od ilosci dzieci. ale moze ten kalkulator tez ci wyliczy. ja sprawdzalam rowniez jakby rok naprzod, czyli co bedzie w 2012, kiedy na rozliczeniu bylyby juz moje i meza zarobki.

                    A twoj maz ma dostep do voucherow? Bo oboje malzonkowie moga korzystac z tego rodzaju pomocy. Czyli Ty te swoje 240 bez podatku i podobnie malzonek.
                    • ciocia_ala Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 15:06
                      Znalazlam tez o takie tabele. I wdlug nich 40k nie jest gorna granica (na co i ja mam nadzieje)
                      www.hmrc.gov.uk/taxcredits/people-advise-others/entitlement-tables/work-and-child/work-pay-childcare.htm#7
                    • black_currant Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 16:25
                      Tak, ma - oczywiście póki co z tego nie korzystamy, bo ja jestem z dziećmi w domu, ale jest taka opcja.



                      --
                      Życie można przeżyć tylko na dwa sposoby:
                      albo tak, jakby nic nie było cudem
                      albo tak, jakby cudem było wszystko
                      • espionka Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 18:22
                        a tylko childminder (bez przedszkola) + szkoła nie wchodzi w grę?
                        u chilminder też może się maluch uspołeczniać jeśli ona ma pod opieką więcej dzieci
                        • black_currant Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 19:15
                          Nad tym też się nad tym zastanawiam - i bardziej skłaniam się ku tej opcji niż ku niani, pod warunkiem, że znajdę childminder, która będzie mogła w czasie ferii zająć się synem pełnowymiarowo
                        • m0nalisa off topic 19.05.11, 20:15
                          znalazlam przedszkole maja miejsca wrocilam szczesliwa do domu i moja kolezanka jednym telefonem popsula mi cala konstrukcje.
                          Co z dziecmi podczas half term? zwariowalam, mam szukac dodatkowa opieke czy przedszkola sa otwarte bo o to nie spytalam.
                          Na netmums na mojej lokalnej stronie , przy opisie "mojego" przedszkola jest opis: Open year round (apart from one week at Christmas and Bank Holidays). ale czy to znaczy ze caly rok faktycznie i w wakacje czy wolne od szkoly ( half term i wakacje) czy te rerminy sa oczywiste ze o nich sie nie pisze?
                          • black_currant Re: off topic 19.05.11, 20:19
                            Prywatne przedszkola są czynne podczas half term i wakacji.)
                          • ciocia_ala Re: off topic 19.05.11, 21:11
                            Potwierdzam, prywatne sa otwarte caly rok, oprocz wymienionych kilku dni powyzej.
                            • m0nalisa Re: off topic 19.05.11, 21:21
                              a jaka jest roznica miedzy prywatnym a nie prywatnym? cenowo mniej wiecej tak samo, zarejestrowani w offsted sa - zebym sie nie wkopala bo bede sie starac o pomoc w kosztach
                              • saphira Re: off topic 19.05.11, 22:08
                                I ja podlacze sie do watku; czy childminders zgadzaja sie na to, aby zajmowac sie dzieckiem w nastepujacy sposob: 1 tydzien ranki a nastepny popoludnia i tak na zmiane. Czy raczej nie maja na to ochoty?
                                • black_currant Re: off topic 19.05.11, 22:16
                                  Podejrzewam, że to zależy od obłożenia danej childminder - jeśli może mieć dziecko od rana do wieczora, albo na pół dnia w takim cyklu jak piszesz, to pewnie wybierze to na cały dzień, bo więcej zarobi.
                                  Ale jeśli ma mieć w ogóle nie wykorzystane miejsce, to czemu nie?
                              • black_currant Re: off topic 19.05.11, 22:13
                                Tu gdzie w tej chwili mieszkam państwowe przedszkola oferują tylko trzygodzinne darmowe sesje I są otwarte tak jak szkoły. Tylko prywatne pracują od rana do popołudnia. Ale nie wiem, czy to reguła
                                • m0nalisa Re: off topic 19.05.11, 22:51
                                  mi ich godziny pasuja i fakt ze otwarte maja caly czas nie musialabym szukac opieki kiedy jest wolne od szkoly, jeeezu ile to zalatwiania i stres mialam caly dzien :)
                                  • black_currant Re: off topic 19.05.11, 23:01
                                    Dobrze, że się udało :-) A kiedy zaczynasz? :-)
                                    • m0nalisa Re: off topic 20.05.11, 09:12
                                      w poniedzialek mam szkolenie i wtedy sie dowiem kiedy i w jakie dni bede pracowac. Do tego czasu musze oddawac dzieci po znajomych
    • basiak36 Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 22:47
      Ja mam dzieci w wieku 3 i 8 lat i od poczatku niania, tutejsza. Odbiera ze szkoly i preschool, jesli sa ferie, moze zajac sie dziecmi.
      Koszt: niestety bardzo wysoki...
      • black_currant Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 23:05
        A powiedz mi - orientujesz się może jak duża jest różnica w cenie pomiędzy opieką nad jednym dzieckiem, a dwójką?
        Czy możesz polecić mi jakąś stronę, gdzie można wyliczyć ile kosztują "opłaty dodatkowe" (podatek itp), bo z tego co się zorientowałam, to stawki podawane w ogłoszeniach to kwoty netto
        • basiak36 Re: Koszty opieki nad dzieckiem 20.05.11, 10:57
          black_currant napisała:

          > A powiedz mi - orientujesz się może jak duża jest różnica w cenie pomiędzy opie
          > ką nad jednym dzieckiem, a dwójką?

          U mnie zadne, niania nie liczy nas dodatkowo, bo 8 latek chodzi do 'breakfast club' rano na 7.45 gdzie zabiera go w drodze do pracy maz (ja wychodze z domu przed 6 wiec mnie nie ma:)). Niania odbiera go ze szkoly o 15.15 a ja jestem w domu o 17. Z niania super jest to ze jesli coreczka byla troche chora, etc, nie bylo problemu z opieka. Tak samo inne sprawy, typu niania zabiera mojego syna na tenisa po szkole, siedzi tam z nim i coreczka, a ja do nich dojezdzam w drodze z pracy. To samo z basenem, inaczej nie moglby chodzic na zajecia pozalekcyjne.
          Koszt mniej wiecej 8-10 funtow za godzine, zalezy gdzie mieszkasz. No i podatek trzeba wyliczac.
          • black_currant Re: Koszty opieki nad dzieckiem 20.05.11, 19:46
            A możesz mi podpowiedzieć jak wylicza się podatek dla niani?
    • mamonia78 Re: Koszty opieki nad dzieckiem 19.05.11, 23:25
      My mamy dwojke dzieci, 10 i niecale 2 lata. Korzystamy z uslug childminder od ponad roku. Jest zarejestrowna i raczej pracuje dla przyjemnosci niz pieniedzy bo placimy jej tylko£5/h. Rano ma tylko mojego Antka, wiec raczej jezdza na playgroups, w poludnie odbiera z przedszkola troje innych dzieciaczkow i sa razem do 15.30 kiedy przywozi cale towarzystwo do szkoly gdzie chodzi jej corka i moj starszy syn. Ja pracuje od 9 do 15 i to bardzo blisko domu i szkoly, wiec po poludniu nie mam problemu. W zasadzie uklad idealny. Jedyny problem to half termy i wakacje, bo opiekunka ma trojke swoich dzieci i wtedy nie pracuje, ale tez jej za te dni nie placimy, ale na ten czas zapraszam mame i tesciowa, 2 tyg urlopu latem i oboje z niemezem (za 8 dni juz mezem:-) nie pracujemy w okresie swiat. Mam tez niepracujaca kolezanke ktora w razie choroby (dzieci moich lub opiekunki) moze nam pomoc. Zarabiamy powyzej 40k, mamy vouchery £243/mies, childcare element do kwietnia £55/tydz, teraz £37.
      Opiekunka jest z polecenia, w zasadzie znalysmy sie z widzenia.
      Rozwazalismy przedszkole, ale cenowo nie bylo porownania, tym bardziej ze placi sie za 51 tygodni, a my mamy duzo wolnego, czesto wyjezdzamy, no i dziadkowie (mamy na emeryturach) bardzo chetnie przyjezdzaja do wnukow.
      Polecam ogloszenie ze szukasz opiekunki w szkole starszych dzieci, ja jestem bardzo zadowolona z takiego ukladu.
      A na playgroups sa w wiekszosci te same dzieci, w naszej dzielnicy codziennie jest jakas i w kazdej Antek ma stalych kolegow, raz nawet byli na urodzinach:-)
      • ciocia_ala Re: Koszty opieki nad dzieckiem 20.05.11, 04:37
        Ooo, to mozna starac sie i o jedno i drugie? Znaczy, child care elemnt i jednoczesnie korzystac w voucherow? Myslalam, ze jedno wyklucza drugie.
        • mamonia78 Re: Koszty opieki nad dzieckiem 20.05.11, 10:25
          Mozna miec jedno i drugie, tyle ze vouchery nie sa opodatkowane i jezeli twoj koszt opieki to np £600, to gdy ubiegasz sie o child care element, odejmujesz kwote voucherow i podajesz jako koszt 600 - 243 (jesli masz max) czyli £357.
          my mamy vouchery stad:
          www.childcarevouchers.co.uk/Pages/Default.aspx
          Dostalismy od pracodawcy nr ref, zalozylismy konto na edenred, pracodawca przelewa tam co miesiac kwote vouchera i raz w miesiacu plynie to na konto opiekunki, a my uzupelniamy reszte przelewem z banku.
          Oplaca sie, bo te £243 to kwota jaka zarabiasz i nie ma od tego zadnych potracen - podatek, ni itp.
          Oszczednosc rzedu £80/mc, ale trzeba policzyc.
          Gdybysmy mieli vouchery tez z mojej pracy, to nie zalapalibysmy sie na zwrot za childcare, co daje nam obecnie £148/mc.
          ciezkie czasy, trzeba liczyc...
          • m0nalisa Re: Koszty opieki nad dzieckiem 20.05.11, 10:50
            kurcze kompletnie tego nie rozumiem....
            • black_currant Re: Koszty opieki nad dzieckiem 20.05.11, 11:03
              Łopatologicznie:

              Przyjmijmy, że zarabiasz 1600 funtów na rękę miesięcznie
              Płacisz za opiekę nad dzieckiem 800 funtów miesięcznie

              Twój pracodawca może (jesli bierze udział w odpowiednim programie - nie każdy to robi) dać Ci część wynagrodzenia w postaci Childcare Vouchers (czasem nazywają się inaczej w zależności od programu, ale idea jest ta sama). Możesz nimi zapłacić za opiekę nad dzieckiem u autoryzowanego opiekuna (przedszkola, chilminders i nianie zgloszone w Ofsted, część klubów dla dzieci też je akceptuje).

              Vouchery możesz dostać max na 243 funty miesięcznie Ty (i 243 drugi opiekun dziecka, ale to już dolicz sobie później).

              Ta kwota trafia do Twojej opiekunki, czyli Ty z własnej kieszeni musisz wyłożyć 800-243 -> 557 funtów.

              Jest również odejmowana od Twojego wynagrodzenia, ale kruczek polega na tym, ze przed opodatkowaniem, czyli Twoja wypłata wynosi 1600-243+nieodporowadzony podatek (coś ok 80 funtów przy progu 40%).

              Gdybyś nie miała voucherów nie zaoszczędziłabyś na podatku.

              Co to zwrotu za childcare, to nie zagłębiłam tematu, bo jak nie liczyłam wychodzi mi na to, że się nie załapię :-(
              • basiak36 Re: Koszty opieki nad dzieckiem 20.05.11, 12:48
                > Gdybyś nie miała voucherów nie zaoszczędziłabyś na podatku.
                >
                > Co to zwrotu za childcare, to nie zagłębiłam tematu, bo jak nie liczyłam wychod
                > zi mi na to, że się nie załapię :-(

                Dla mnie childcare vouchers byly jedynym sposobem zeby cokolwiek na opiece nad dziecmi zaoszczedzic:)) A gdybym i funta miala zaoszczedzic to sie oplaca:))
                No i dodatkowo wychodzi wiecej jesli sie wchodzi pod wyzszy prog podatkowy, wiec tym bardziej sie wtedy oplaca.
                • m0nalisa Re: Koszty opieki nad dzieckiem 20.05.11, 17:34
                  no my sie na wiekszy podatek nie zalapiemy ale kazda oszczednosc sie liczy, w sumie to proste, dzieki za wyjasnienie :D
      • m0nalisa Re: Koszty opieki nad dzieckiem 20.05.11, 09:15
        o co chodzi z tymi voucherami oswieccie mnie prosze, ja sie bede starac o child care element,
        • cyniamonowa Re: Koszty opieki nad dzieckiem 20.05.11, 21:09
          vouchery sa wyjasnione kilka postow wyzej, nie wiem czy o to chodzilo?
          ja natomiast zupelnie nie moge pojac jak funkcjonuje machina zwrotu za childcare costs. czytam te strone Revenue w te i wewte i naprawde nie moge pojac. jesli rodzice dwojki dzieci zarabiaja ponad 40k (laczny przychod) i dzieciaki sa w przedszkolu (prywatnym, platnym ponad 150f za tydzien za dziecko) na pelen etat, rodzice zas otrzymuja vouchery na laczna kwote 486 (2x 243f) to mozna mowic o jakis zwrotach czy nie? jesli ktos jest w stanie w sposob przystepny wyjasnic cala te machine to bede zobowiazana..
          • ciocia_ala Re: Koszty opieki nad dzieckiem 20.05.11, 22:10
            A ja jeszcze jedno pytanie. Jak wyliczyc te tygodniowke dziecka? Czyli tygodniowe oplaty. Jezeli jest tych 15h darmowych - tylko w termie, to place mniej. Ale zblizaja sie wakacje, lub chociaz za dwa tygodnie kolejna przerwa, place wiecej. Wiec koszt bedzie sie wachal z miesiaca za miesiac. Powinna policzyc caly rok podatkowy i podzielic na 12 czy jak??
          • m0nalisa Re: Koszty opieki nad dzieckiem 21.05.11, 00:48
            przykro mi ale nie wiem jak to jest gdy sie zarabia ponad 40K.
            jesli sie nie zarabia to na stronie taxow jest kalkulator, podaje sie dochody, koszty opieki i pokazuje symulowana kwote doplaty.
    • karolina_zet 40K 20.05.11, 23:33
      ten limit 40k to jakis chory jest. Sama oddalam corke do zlobka na caly etat i miesiecznie placilismy ponad £1000. Wtedy dostawalismy jakies dofinansowanie ( ale bez rewelacji) a teraz to juz nic by sie nie nalezalo? Obecnie corka jest w starszej a wiec i tanszej grupie, ma darmowe godziny i mamy childcare vouchers - wiec nie dostajemy ani grosza.
      Wkrotce drugie dziecko idzie do zlobka a corka jeszcze chodzi do przedszkola i na pewno rachunki beda gigantyczne wiec ze wzgledu na ten prog nie dostaniemy dofinansowania? Nakrecilam sie troche, nie naduzywam systemu ale panstwo zamiast pomoc pracujacym zacheca do mniejszych wysikow i zarobkow...
      • black_currant Re: 40K 20.05.11, 23:45
        Jest chory :-( Mi wychodzi na to, że muszę zarobić minimum 26 tys żeby nie dokładać do pracy (stracimy resztki child tax credit, muszę opłacić opiekę I dojazd do pracy) - jeśli zaoferują mi mniej, to nie będzie mnie stać na to, żeby pracować :-(
        • karolina_zet Re: 40K 20.05.11, 23:52
          my mielismy w zeszlym roku spore dochody bo maz robil nagdodziny pracujac 6 dni w tygodniu, a ja ciagnelam caly etat i samozatrudnienie. Chcielismy troche sie odbic przed narodzinami drugiego dziecka... Pora jednak chyba zmienic taktyke i zejsc ponizej 40k bo po lapach dostajemy za ciezka prace i zaradnosc.
          • yadrall Re: 40K 21.05.11, 00:17
            Ale ponizej tych 40k to tez mi wychodzi,ze zadna rewelacja...

            Wpisywalam w kalkulator z podanej wczesniej strony i tak:
            -maz 17k
            -ja 13k
            -jedno dziecko 18mies

            I wyszlo nam,ze placac za zlobek 200f/tydzien (czyli dokladnie tyle ile ja zarobie,albo ciut wiecej) dostaniemy cale ... 26f/tydzien zwrotu (1200f na 47tyg) . Czyli w sumie dokladnie tyle ile wydam na paliwo do pracy :( I teraz kabinujemy jak to zrobic,zeby bylo taniej-u nas chyba przejdzie przedszkole na godziny-gdyby srednia nam wyszla 15h/tygodniowo (maz pracuje na zmiany,wiec tylko tam gdzie sie zazebiamy) to przedszkole pochlonie jakies 75f/tydzien i z pensji zostanie mi 125f na reke...
            I to wszystko przy zalozeniu,ze maly nie choruje,bo wtedy za przedszkole i tak sie placi,a jedno z nas musi siedziec z nim w domu i nie zarabia!

            Chyba,ze ja cos zle licze?
            • ciocia_ala Re: 40K 21.05.11, 08:01
              Mnie tez to strasznie wkurza, ze rozwazam powtrot do pracy na caly etat wlasciwie dla ... wlasnego samopoczucia?? Teraz pracujac na pol etatu oplaca mi sie to bardziej (za jeden z dni nie place, bo maz zajmuje sie dzieckiem). Szkoda gadac. Ta szumna pomoc "do 70%" wogoleistnieje? Czy moze dla matek samotnych pracujacych 16+ godzin? Bo nie dla nas. System nie zacheca do powrotu do pracy i bycia uczciwym, pracowitym obywatelem...
              • zurekgirl Re: 40K 21.05.11, 10:48
                Tez nie moge pojac, jak te dofinansowania dzialaja. Zarabiamy ponad 40k, nasi pracodawcy nie sa w programach voucherow, ja pracuje na pol etatu, wiec zarabiam ponizej 10k z tego wszystkiego i jakkolwiek bym nie liczyla, nie przysluguje nam dofinansowanie do niczego, niewazne, czy pracuje pol etatu, czy caly. Wybralam wiec pol, bo tak czy siak, swoja pensje oddalabym przedszkolu, a teraz opiekujac sie dzieckiem na zmiany z M, zostaje nam moja pensja w kieszeni. Glupie to, bo nasze zycie rodzinne kuleje, ale inaczej po prostu finansowo bysmy sie cofneli.
                • black_currant Re: 40K 21.05.11, 12:05
                  Moim zdaniem system działa bardzo zniechęcająco, niestety :-(
                  Tak jak pisałam - mamy trójkę dzieci (w tym malucha), mój M. zarabia trochę ponad 40 tys. Teraz, gdy jestem w domu dostajemy kilkanaście funtów tygodniowo w ramach Child Tax Credit, wyliczyłam nawet, że przysługiwało by nam ok 30 funtów housing benefit tygodniowo
                  (domy w naszych okolicach są pieruńsko drogie - piszę o tym, żeby było widać, że pomimo dobrych zarobków nie mamy jakieś ogromnej sumy pieniędzy do dyspozycji).
                  Jeśli pójdę do pracy, to stracimy te dodatki i będziemy musieli opłacić opiekę do dzieci.

                  Wychodzi na to, że żeby opłacało się pracować obojgu rodzicom, gdy ma się 3 dzieci oboje powinni zarabić ok 40 tys.

                  Faktycznie, może w tej sytuacji lepiej zatrudnić się po 16 godzin tygodniowo, dostać dopłaty i spędzać więcej czasu z własnymi dziećmi? :-(
                  • zurekgirl Re: 40K 21.05.11, 12:12
                    Ja wlasnie pracuje te magiczne 16 godzin, a dodatkow wielkie zero.
                    • black_currant Re: 40K 21.05.11, 12:19
                      Chodziło mi o to, że obydwie dorosłe osoby powinny pracować 16 godzin - wtedy są dodatki
                  • basiak36 Re: 40K 22.05.11, 14:56
                    > Wychodzi na to, że żeby opłacało się pracować obojgu rodzicom, gdy ma się 3 dzi
                    > eci oboje powinni zarabić ok 40 tys.

                    Z childminder wtedy wychodzi jednak taniej. Moja znajoma ma nianie w Londynie i placi jej 2k miesiecznie. Ja pracuje 3 dni w tygodniu, na pol etatu i moj miesieczny koszt opieki na dziecmi, z niania i klubem sniadaniowym starszego dziecka, wychodzi sporo ponad 900 miesiecznie. Czyli sporo mniej niz w Londynie:)
                    • ally-t Re: 40K 22.05.11, 15:27
                      Hej, ten system z 40k polega na tym, ze jezeli przynajmniej jedno z rodzicow przekroczy ten prog odebrany zostanie CB (no i chyba inne zasilki tez). Jezeli oboje rodzicow zarabiaja po £39k, to nie odbiera sie im CB. Co do innych zasilkow, to nie jestem pewna jaki jest prog, moze to o tym wlasnie mowicie...?
                      • edzior1 Re: 40K 23.05.11, 14:47
                        nie tu jest mowa o childcare element of tax Credits nie o Child benefit, i jesli dochod partnerow wspolny przekracza 40k to sie go traci- w naszym przypadku jedno dziecko dochod powyzej 40k na rok i do kwietnia dostwalismy ponad 60% zwrotu przy kosztach 600 funtow na miesiac za full time (wiem wiem ja place 3.10 za godzine a nie 8-10 funtow- plusy mieszkania poza wielkimi aglomeracjami), bylam bardzo zadowolona.. do kwietnia, teraz stracilismy childcare element- zostaly childcare vouchers.
                        Mam nadzieje ze przy drugim dziecku cos sie zmieni i jakies dofinansowanie bedziemy mieli.
                        Wlos mi sie jezy jak slysze ze dziewczyny placicie takie straszne pieniadze jak 8-10 funtow za childminderke! Moja za drugie dziecko bierze o funta mniej i jest poprostu super opiekunka,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja