wioluszka78
25.05.11, 20:56
no i troche sie zalamalam:(zeby nie bylo nie jestem jakas tam anty polka,ale dzisiaj chcialo mi sie plakac, na pierwszym spotkaniu rodzicow dowiedzialam sie,ze wraz z moja corka bedzie jeszcze 7 polskich dzieci.Szkola w bardzo dobrym regionie,mala,katolicka,ofsted tez dobry,rok temu bylo tylko jedno polskie dziecko a teraz?!moja corka od dwoch lat chodzi do przedszkola wiec angielski jest jej pierwszym jezykiem,lecz w domu rozmawaiamy tylko po polsku i teraz mam obawy aby ten jej angielski nie zmizernial,moze za bardzo panikuje?a tak w ogole to chyba juz jestem spalona wsrod polskich rodzicow,dosyc intensywnie wsluchiwali sie w moja rozmowe z przyszla nauczycielka mojej corki gdy zalilam sie ,ze nie jestem zadowolona z ilosci polskich dzieci w klasie:/ech pewnie sobie pomysleli JAKA PANCIA:D