HV poradzila mi przestac karmic piersia w nocy i d

07.06.11, 20:40
...bo dziecko roczne powinno przesypiac noc. Spytalam, jak mam to zrobic? Uslyszalam, ze oststnie karmienie przezd spaniem i koniec. Nie dawac az do rana.... SPOKO

...i powinnam dawac kropelki z witaminami, ktore zawieraja zelazo, z tego wzgledu ze karmie piersia. Nie umiala odpowiedzic, czy zdrowa dieta wystarczy i czy nie trzeba zbadac krwi, czy dziecko jest anemiczne i jest wskazanie do podawania zelaza. BOMBA

i tak kolejny raz zastanawiam sie ile kasy z ta cala o kant D sprawa z utrzymywaniem HV kosztuje panstwo i czy to ma jakis sens. A moze by tak "updatnac" wiedze HV, jakies male regularne szkolonka? Poszerzanie wiedzy przynajmniej n atematy, w ktorych doradzaja, a nie maja bladego pojecia o czym mowia?
    • lucasa Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 20:46
      mam dokladnie takie same zdanie nt HV wyrobione na podstawie kontaktow z kilkoma paniami. od siebie moglabym dodac, ze Tobie przynajmniej cos "doradzala". ja sie nigdy nie spotkalam z konkretna rada. za to zawsze na koniec slyszalam niesmiertelne "jak sa jakies watpliwosci to prosze sie zglosic do GP".
      A
      • liley11 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 20:49
        tylko ja te panie juz o zadne rady niepytam. Same je daja,..bo pewnie musza wpisac ze cos tam radzily.
        • panixx Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 21:03
          Tez sie zrazilam do HV 3 lata temu, gdy syn byl malutki. Przestalam do nich chodzic. Zadzwonili do mnie tydzien temu (!!! minelo 2,5 roku !!!) i pytaja co u niego i dlaczego do nich nie przychodze.
          Niby znaja matki w okolicy i w ogole nie skojarzyli, ze kilka razy pojawilam sie u nich z corka. Poszlam z czystej ciekawosci, bo mowiono mi, ze nowa ekipe mamy. Hmmmmm... jak sie pozalilam, ze mam kilka watpliwosci odnosnie karmienia piersia, to dostalam takie rady, ze tez mi wlosy deba stanely.
          A szkoda, bo babka calkiem mila.
    • paola_k2 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 21:15
      Ja za to ostatnio uslyszalam, ze dziecko karmione piersia (synek ma 11mies) bedzie miec krzywe zeby, bedzie ode mnie uzaleznione i w ogole moj pokarm nie ma juz wartosci. Mleko krowie lepsze! Tyle, ze nie hv mi to powiedziala bo to tejze juz po zadne rady nie chodze.
      Ale pocieszylas mnie, ze nie tylko moje dziecko nie przesypia nocy. Nie zebym nie chciala, ale co zrobic...
    • 18_lipcowa1 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 21:19
      Idiotyczna rada.
      • yadrall Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 21:25
        Co do przesypiania nocy-moj ma 18 miesiecy i jest na butli-tez jeszcze pije mleko w nocy :)

        Jezeli chodzi o HV to tez nie uslyszalam nigdy sensownej rady od osoby tej profesji i szczerze mowiac myslalam,ze jest to jakis rodzaj personelu z wyksztalceniem srednim-ot,ktos kto umie odczytac cyferki na wadze :)
        • kjan76 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 22:06
          Ja wlasnie dzisiaj mialam telefon od HV i za tydzien ma przyjechac z wizyta do nas do domu, dowiedziala sie ze szpitala ze mloda miala wypadek (ten o ktorym tutaj pisalam z zabkiem wbitym w dziaslo) i chce ja zobaczyc.
          U HV ostatnio bylam jak mloda miala 8 miesiecy, za kazdym razem widzialam sie z inna pania i kazda z nich miala inne zdanie co do karmienia pirsia czy przesypiania nocy.
          Moja Yasmina (19 miesiecy) przespala w swoim krotkim zyciu moze z 5 calych nocek i to bylo jakies 9 miesiecy temu. Mysle ze to troche moja wina bo pozwalam jej wlazic do mojego lozka w srodku nocy, ale na razie nie zamierzam nic zmieniac poczekam do jej 2 urodzin, az tak bardzo mi to nie przeszkadza. Mimo ze mnie czesto budzi w nocy to jakos tak spokojniej zasypiam majac ja blisko siebie (spi na materacu na podlodze obok naszego lozka).
          • liley11 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 22:32
            Ja mam nawet watpliwosci co do tego, czy one w ogole srednie wyksztalcenie maja. Ze strasz acorka, jak jeszcze chcialam czegos sie dowiedziec, to znaly mnie juz na odleglosc z przekazow miedzy soba (latwo mnie bylo rozpoznac, bo mam pomaranczowa chuste dla dziecka) i niejedna uciekala na moj widok;)) hehe bo za trudne pytania zadawlam i stawialam je w "klopotliwej sytuacji"
    • zurekgirl Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 22:30
      Moje dziecie cudne skonczylo w niedziele 3 lata i dzis po raz pierwszy postanowila nie uzywac mleka z cycusia, zobaczymy czy jutro podtrzyma te wspaniala decyzje. Gdy miala rok uslyszalam od HV, ze moje mleko wartosci zbyt wiele juz nie ma, jednak moge sobie karmic dopoki chce, ale mam podawac Abidec, bo dziecko nie ma witamin- nie wiem, jak to wykryla patrzac na dorodnego zadowolonego z siebie berbecia. GP, u ktorego bylam przypadkiem tydzien pozniej powiedzial, ze zadnych witamin moje dziecko nie potrzebuje, nawet jak jest przeziebione. Krople kupilam jednak przed wizyta u niego i sama ostatecznie zuzylam w czasie przeziebienia.

      Mala spala ze mna do tej pory, od paru dni postanowila sama spac w kojcu, zasypia w 3 minuty, budzi sie zadowolona rano. Noce przesypiala od poltora roku, ale zdarzalo jej sie obudzic i przyczepic do cycusia na moment. Nie rozumiem, dlaczego dziecko roczne ma nakaz przesypiania nocy. Wiekszosc roczniakow, ktore znam, ma dwie drzemki w ciagu dnia i tym samym spia w nocy tylko 8 godzin, a jesli dluzej, to z przerwa, krotka pobudka na butle lub cycusia.

      U dentysty pierwszy raz bylysmy tydzien temu, jeden zab ma przebarwienie zmineralizowane (uzywamy Elmexa i to podobno dzieki temu sie nie rozrasta), reszta w porzadku, wiec moim zdaniem mleko kobiece zebow nie zepsuje.

      Szczerze mowiac, wole wiedze z tego forum niz rady HV.
    • derka1 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 22:59
      Ha! Nie znam jeszcze nikogo kto mialby dobre zdanie o paniach hv (ale gdyby ktos taki sie znalazl to chetnie poznam :-) ). Mnie pani hv zastrzelila kiedy mlodzieniec mial ze 3 miesiace stwierdzeniem, ze juz sie dosyc nakarmilam piersia i wypadaloby z tym skonczyc (!!!). Argument uzyty, ktory mial mnie przekonac do jej racji byl taki, ze przeciez chyba wole czas "tracony" na karmienie piersia spozytkowac np na zabawie z dzieckiem. Jej geniusz i blyskotliwosc zwyczajnie mnie powalily!
      • liley11 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 23:06
        Musze sie przyznac, ze mialam szczescie miec jedna HV, ktora naprawde miala leb na karku a jak czegos nie wiedziala, to mowila ze sprawdzi i dzwonila z odpowiedzia. Miala wyzsze wyksztalcenie. Zajela sie HV na emeryturze chyba. Niestety przeniosla sie do sasiedniego regionu:(..i zostalam sama hehehe z krowami
    • omotoyosi Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 23:13
      a ja posluchalam rad mojej HV.
      Przyszla nas odwiedzic jak corka miala 13 mcy i byl to czas kiedy corka na dzien dobry pila butle mleka modyfikowanego, pozniej w ciagu dnia i na dobranoc.
      HV powiedziala ze nic nie stoi na przeszkodzie zeby corka zaczela pic krowie mleko. Co do butli z rana, HV powiedziala ze corka powinna jesc normalne posilki tzn na sniadanie np cheeriosy albo wheetabix z krowim mlekiem. Wzielam sobie do serca jej rady i odkad HV od nas wyszla pochowalam butelki i corka juz nigdy mm z butelki nie dostala, przestawilysmy sie na krowie mleko.
      Aha i jeszcze HV mnie zjechala za to ze dawalam corce obiadki i deserki ze sloiczka oraz za to ze jemy za malo warzyw jako rodzina :) Zapytala sie dlaczego daje corce sloiczki, ja na to ze w sloiczkach sa warzywa ktorych ja normalnie bym nie zaserwowala np butternut squach itp, a ona na to powiedziala ze dziecko ma jesc normalne posilki z nami, ze mamy wlaczyc do jadlospisu roznorodne warzywa zeby bylo zdrowo i urozmaicone...
      i od tamtej pory sloiczkow corce nie daje, staram sie przemycac warzywa zmixowane w normalnych posilkach.
      • murasaki33 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 23:44
        Ja raz zetknelam sie z dobrze wyksztalcona i znajaca problem HV, ale byla to osoba mocno posunieta w wieku i oprocz wyksztalcenia miala doswiadczenie:) oraz dobra wole poszerzania tematu. Poza tym - na calej linii porazka, zawsze slyszalam stek bzdur lub oczywistych oczywistosci i regularnie prowadzilam z nimi wojne o rozne sluszne sprawy, w koncu znudzilo mi sie to. Szczegolnie po probach wazenia corki, ktora tracila znacznie nagle na wadze - chciano ja wazyc w grubych zimowych spodniach i reszcie odzienia. Na moje prosby o wazenie w bodziaku i nawet bez pieluszki-aby ponmiar byl w miare dokladny, przynajmniej przez kilka kolejnych wazen, poki waga sie nie wyklaruje i przestanie spadac, slyszlam odpowiedzi, ze takie sa przepisy i juz. W ubraniu albo wcale. No to wcale!
        Strata pieniedzy na pensje dla tych pan!
        Byc moze sa pomocne dla pewnego typu matek, ktorych styl zycia wskazuje na zupelny brak wiedzy dotyczacej dziecka w kazdym aspekcie; ktore nie wiedza, ze coca-cola nie jest najlepszym napojem dla roczniaka itp.
        • murasaki33 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 23:59
          Co do spania w nocy - jeszcze niadawno trafialy sie noce ze budzi sie 2-3 razy, plus ogolna pobudka o 5 rano - szlo zwariowac. Oraz spanie z nami w poprzek lozka, czyli stopy na mojej twarzy, czyli co chwila mialam strzal w nos lub w oko:) Od 2 miesiecy spi pieknie cale noce, bez pobudek, bez butli czy piersi, w JEGO lozeczku i czasem tylko nad ranem chce do nas sie poprzytulac, stalo sie to bez mojego udzialu, sam nagle zmienil rutyne i super!
    • mrs.t Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 23:40
      wez przyslij ja do mnie, juz ja ja kurde no:/

      normalnie plakac mi sie chce, nasz council ostatnio obcial nam fundusze na breastfeeding coordinators, zostawiajac grupe volontariuszy KP samym sobie.
      non stop slyszy sie ze Breast is best, a taka krotkowzrocznosc w kraju z taka nadwaga, problemami panuje, ze az..smutno :((
      • erga4 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 07.06.11, 23:47
        I co Liley - oduczasz nocnego jedzenia? ja już to mam za sobą - ufff
        Młoda budziła się 2-3 razy w nocy i po 15 miesiącach odstawiłam ją całkiem i wreszcie przesypiamy całe noce.
        a co do HV to ja z moją widziałam się ponad rok temu ;) za to dzwoniła zapytać jak córka bo dostała info ze szpitala że byliśmy na emergency z rozwalonym łukiem brwiowym.
        i to było miłe :)
        • liley11 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 08.06.11, 00:00
          taaa oduczam juz dzisiaj! hahah
          Starsza karmilam 16 miesiecy i "nie spalam". Malego zamierzam karmic dluzej przez kolejny sezon zimowy. Jakos mi nie ciazy to karmienie w nocy.
          A dzwonia tylko dlatego, bo "PC says call and check it and write a comment" ;)
          Tylko te "PCety nie maja updatowane" chyba albo im sie jakis "error" wkradl, bo dwa lata temu zadzownila HV i stwierdzila, ze za kilka tygodni urodzi mi sie dziecko.... ktore poronilam pol roku temu. To mi zarcik zrobila.
          • natina0 Re: co do karmienia w nocy 08.06.11, 00:09
            przez całe 12 misięcy moje dziecko wypijało butlę z zegarkiem w ręku co 2godziny.Nie uważałam żeby było to dobre(zęby,brak apetytu w dzień,ogólnie organizm powinien się regenerować a nie trawić)ja chodziłam w dzień nieprzytomna.Walczyłam z tym na wiele sposobów,niestety dzieć uparty nałogowiec był(bo o głodzie tu nie było mowy)skonczyła 12 mscy powiedziałam "dość" bo nie miałam już siły.Dziecko po dwóch nocach trzecią przespała do rana i tak jest do dziś:)podziwiam te z Was które znajdują na to siły.
            • mrs.t Re: co do karmienia w nocy 08.06.11, 08:53

              > Was które znajdują na to siły.

              a ja podziwiam ammy ktore z taka pewnoscias potrafia stwierdzic ze np to na pewno nie glod, i zadecydowac za dziecko . na zasadzie - , moj synek nie postawil pierwszych kroczkow na roczek ;powiedzialm 'dosc' wsadzilam na chodzik i zaczal chodzic ;P
              • natina0 Re: co do karmienia w nocy 08.06.11, 15:09
                mrs.t napisał:

                >
                > > Was które znajdują na to siły.
                >
                > a ja podziwiam ammy ktore z taka pewnoscias potrafia stwierdzic ze np to na pew
                > no nie glod, i zadecydowac za dziecko . na zasadzie - , moj synek nie postawil
                > pierwszych kroczkow na roczek ;powiedzialm 'dosc' wsadzilam na chodzik i zaczal
                > chodzic ;P

                wiesz nabranie tej pewność zajęło mi kilka miesięcy obserwacji.Moja decyzja była również poparta prze pediatrę.wina była moja bo ja ją tego nauczyłam to raz.Dwa dziecko nie jadło nic przez cały dzień,bo nadrabiało w nocy.Trzy czy dostała 180ml z kaszką,czy 30 ml wody,za2godziny była następna pobudka.Cztery dziecku zaczęła wchodzić próchnica.
                Pięć-wstrzymałabym się z ocenianiem jeśli nie znasz konkretnego przypadku i jego podłoża.Porównywanie do zmuszania do chodzenia jest śmieszne.
                akurat ta zmiana wyszła na dobre i dziecku i nam ot i wsio.

                ps.słowo "podziwiam"w moim poście miało szczery wydźwięk bez żadnego sarkazmu.
            • gosiash Re: co do karmienia w nocy 08.06.11, 14:43
              Ale Ty porównujesz butlę co 2 godziny do karmienia piersią. Tego się nie da porównać. Żeby podać butlę trzeba wstać, podgrzać, podać, zabrać. Cycuś w nocy to przy roczniaku w zasadzie lekkie przebudzenie jak się ssak przysysa ;) i tyle. Poza tym jest 2/3 razy. Picie mleka czy to z piersi czy z butelki to baaardzo rzadkie przypadki. Nie mówię, że to wina rodziców, bo każde dziecko jest inne i niestety są wyjątki od każdej reguły. Ale na prawdę nie ma czego podziwiać. Ja wykarmiłam piersią dwójkę i uważam, że z butelką to bym się strasznie umęczyła. Breast jest nie tylko best, ale dużo tańsze i o niebo wygodniejsze od butelki :)
              • liley11 Re: co do karmienia w nocy 08.06.11, 20:59
                Podpisuej sie pod tym obiema rekoma (kami? cami:)


                gosiash napisała:

                > Ale Ty porównujesz butlę co 2 godziny do karmienia piersią. Tego się nie da por
                > ównać. Żeby podać butlę trzeba wstać, podgrzać, podać, zabrać. Cycuś w nocy to
                > przy roczniaku w zasadzie lekkie przebudzenie jak się ssak przysysa ;) i tyle.
                > Poza tym jest 2/3 razy. Picie mleka czy to z piersi czy z butelki to baaardzo r
                > zadkie przypadki. Nie mówię, że to wina rodziców, bo każde dziecko jest inne i
                > niestety są wyjątki od każdej reguły. Ale na prawdę nie ma czego podziwiać. Ja
                > wykarmiłam piersią dwójkę i uważam, że z butelką to bym się strasznie umęczyła.
                > Breast jest nie tylko best, ale dużo tańsze i o niebo wygodniejsze od butelki
                > :)
                • natina0 Re: co do karmienia w nocy 08.06.11, 21:46
                  Ależ ja też jak najbardziej się zgadzam,że pierś znacznie łatwiejsza "w użyciu":) niestety nie było mi dane długo karmić piersią,ale to już inna historia.Ja nie porównywałam obu metod karmienia,ot tak sobie napisałam :)
    • kurczakwanda Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 08.06.11, 16:15
      Moja dwulatka nie przesypia nocy, tzn przesypia, ale kolo 24 przychodzi do nas i wtedy juz do rana spi z nami, kiedys przesypiala w swoim lozeczku bez problemu, ale 5 miesiecy temu urodzil sie jej brat i wtedy spanie stanelo na glowie
      co do karmienia butelka czy piersia to chyba najwazniejszy jest zdrowy rozsadek i tzw intuicja, ja corke karmilam 10 miesiecy z czego ostatnie 3 tylko w nocy juz; ostatni miesiac corka jadla w nocy a ni w zab w dzien, tu pol sloiczka, to kilka lyzeczek kaszki, poza tym robilam jej cyckiem za smoczek, powiedzialam dosc, i nagle okazalo sie ze wsuwa jedzonko w dzien i nie budzi sie w nocy na jedzenie, a ja z cyckami nie moglam do ladu dojsc, przeczytalam ze mam sciagac tylko do poczucia ulgi co stanowilo jakies 3 pelne butle mleka, wiec dowiedizalam sie ile ona w nocy jadla;
      kazdy ma swoje zdanie na pewne tematy, aj nie widze nic sensownego w dlugim karmieniu piersia, jak widze na play grupach 2-3 latki karmione piersia to szczerze mowiac uwazam ze cos jest w tym nie tak; teraz karmie 5 miesiecznego synka i to jest ok, gdybym miala karmic swoja dwulatke jezdzaca na hulajnodze to uznalabym to za "chore"
      • gosiash Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 08.06.11, 19:51

        > kazdy ma swoje zdanie na pewne tematy, aj nie widze nic sensownego w dlugim kar
        > mieniu piersia, jak widze na play grupach 2-3 latki karmione piersia to szczerz
        > e mowiac uwazam ze cos jest w tym nie tak; teraz karmie 5 miesiecznego synka i
        > to jest ok, gdybym miala karmic swoja dwulatke jezdzaca na hulajnodze to uznala
        > bym to za "chore"

        To, że nie widzisz nic sensownego w długim karmieniu piersią świadczy jedynie o Twojej niewiedzy. Ale pisanie, że uważasz to za "chore" świadczy o Twojej głupocie.
        • kurczakwanda Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 08.06.11, 22:08
          wyrazam swoje zdanie na okreslony temat, i mozesz sie z nim zgadzac badz nie, natomiast podsumowywanie mojej wypowiedzi stwierdzeniem ze jestem glupia swiadczy o tym ze to chyba Cie to osobiscie dotyczy;
          korzystam z tego forum dosyc czesto, wypowiadam sie tylko w przypadkach kiedy faktycznie mam cos do powiedzenia, nie komentuje watkow i innych wypowiedzi, bo nie po to jest to forum, jesli nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia w temacie poruszonym w watku to chyba nie ma sensu sie wypowiadac?
          a najprosciej byloby napisac jakie Twoim zdaniem sa plusy i sens tak dlugiego karmienia dziecka piersia, zeby choc sprobowac udowodnic mi ze sie myle i ze moze warto zmienic zdanie.
          • gosiash Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 08.06.11, 23:32
            Może użyłam mocnego słowa głupota, za co przepraszam, ale mnie poniosło. Ty również nie masz prawa nazywać chorym czegoś co jest naturalnym. Tak jak Ciebie uraziło moje określenie 'głupota' tak mnie uraża kiedy karmienie 2/3 latków ktoś nazywa 'chorym'. Możesz mieć na ten temat inne zdanie, ale nie obrażaj innych, to i Ciebie nie będą obrażać.
            Co do plusów długiego karmienia piersią to jest na ten temat tyle informacji w necie, że nie widzę sensu robienia tutaj wykładu. Nie sądzę, żeby akurat moja wypowiedź miała Ciebie przekonać.
            Tak jak wspomniałam, nie potępiam w żaden sposób mam, które nie karmią długo. To że się w ogóle karmi piersią to już sukces, bo początki są najczęściej bardzo trudne. Ale równocześnie ciśnienie mi rośnie jak ktoś tak sobie rzuca "długie karmienie jest chore". Niby dlaczego? Jaki powinien być wiek, w którym powinno się przestać?
            • murasaki33 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 09.06.11, 01:09
              Chyba Little Britain maja taki watek o dluuuuugim karmieniu piersia:), umieram, gdy ich widze:)))
              Oboje moich bylo karmionych piersia do 17 miesiaca i uwazam, ze to bylo ok, dluzej juz niekoniecznie, bo w sumie byly to juz tylko 2 karmienia na dobe. Corka sie odstawila w jeden dzien bez sensacji, syn potrzebowal troche ponad tydzien i 'walczyl' o swoje:) Jednak wiele osob a moze wiekszosc dziwilo sie, ze taaak dlugo to robilam. Powyzej 18 mies karmienie piersia wydaje mi sie, ze to juz tylko tak dla przyjemnosci - dziecka lub mamy:)
              • basiak36 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 09.06.11, 09:17

                Powyzej 18 miesiąca karmienie mlekiem to tylko przyjemność dziecka i mamy? :) To jak nazwać karmienie dziecka w tym wieku modyfikowanym lub zwykłym krowim :-)

                Pokarm ludzki jest najlepiej dostosowanym dla ludzi mlekiem, i dzieci które nie dostają substytutow piersi typu smoczki butelki, inne mleko, niezmiernie rzadko odstawiaja sie przed 2 urodzinami. Bo jeszcze potrzebują mleka. Jak już nie potrzebują, to tak samo jak inne ssaki, stopniowo sie odstawiaja same.
                • erga4 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 09.06.11, 11:43
                  haha - gdybymn czekała aż mój syn odstawi się sam to nadal bym karmiła mojego prawie 4-latka ;) on po prostu uwielbiał pierś i do tej pory lubi się choćby przytulić do niej czy pogłaskać ;) typowy chłop :P
                  ale i jego i córkę karmiłam po kilkanaście miesięcy budząc się w nocy, przystawiając i śpiąc dalej. oboje są bezmleczni. dałam im to co mogłam najlepszego. starszak od pewnego czasu je wszystkie produkty mleczne bo alergia poszła sobie precz.
                  Córa nadal obsypana po białku krowim więc dietujemy się.
                  i tez nie wyobrażam sobie wstawania w nocy, podgrzewania butli itp. cycuś to cycuś - wyciągasz, jest cieplutki dzieć zajada a ty śpisz dalej ;)
                • murasaki33 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 10.06.11, 14:39
                  "To jak nazwać karmienie dziecka w tym wieku modyfikowanym lub zwykłym krowim :-)"

                  Jak? Odzywianiem moze? Czy raczej jego elementem?
                  • basiak36 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 10.06.11, 18:47
                    murasaki33 napisała:

                    > "To jak nazwać karmienie dziecka w tym wieku modyfikowanym lub zwykłym krowim :
                    > -)"
                    >
                    > Jak? Odzywianiem moze? Czy raczej jego elementem?

                    No wlasnie, wiec tym bardzej takim jak najbardziej normalnym elementem odzywiania u dziecka w tym wieku jest mleko ludzkie:)
                    • murasaki33 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 10.06.11, 19:01
                      Ale nie niezbednym:)
                      • basiak36 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 11.06.11, 22:49
                        murasaki33 napisała:

                        > Ale nie niezbednym:)

                        Zalezy jak na to patrzec:) Jesli odstawiamy dziecko od piersi w wieku 18 mcy i przy tym uznajac ze dziecku juz mleka nie trzeba, konsekwetnie nie dajemy zadnego innego mleka ani nabialu, tylko uzupelniamy np wapn i inne witaminy w diecie przez jedzenie, to ok, wiadomo.
                        A jesli od piersi odstawiamy ale owszem mleko inne dajemy, to tym samym przyznajemy ze mleko dziecku nadal potrzebne, tylko z wlasnego wyboru nie chcemy juz karmic wlasnym i tyle:) Mleko ludzkie to mleko, po prostu:)
                        • murasaki33 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 12.06.11, 13:06
                          Podazajac tym torem myslenia, mozna by zalozyc, ze 6 czy 18 latkowi tez mozna podawac piers:)
                          BTW ja jestem jak najbardziej ZA karmieniem piersia, jednak w rozsadnych granicach, tak aby bylo bez szkody i dla dziecka i dla mamy, bo dla niektorych mam karmienie piersia to wyzwanie i chwala im za to ze chocby karmia 6 mies. Co nie oznacza, ze potepiam mamy karmiace butla. Ich wybor, rozne okolicznosci, rozne nastawienia i punkty widzenia. Ale wg mnie mamy mleko lepsze.
    • basiaj79 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 08.06.11, 17:12
      ja tez sie przylacze do klubu osob nie majacych dobrego zdania o HV. moj HV to byl facet. Pierwszy raz mialam z nim do czynienia 2 lata temu jak urodzilam corke. na pierwsza wizyte zapomnial przyniesc 'red book', ale obiecal, ze przysle poczta. rzeczywicie przyslal, ale... zapomnial nakleic znaczka. do domu przyszlo awizo, ze czeka na nas paczka na poczcie. przy odbiorze paczki musialam zaplacic za znaczek i 'handling fees'. powiedzialam mu o tym w czasie jego drugiej wizyty - nawet nie uslyszalam od niego slowa przepraszam. W czasie tej drugiej wizyty przyniosl mi liste - co sie dzieje w mojej okolicy dla radzin z dziecmi. Pomyslalam, 'o super', dopoki sie nie spostrzeglam, ze lista ostatni raz uaktualniona byla 3 lata temu!
      Jak miesiac temu urodzilam drugie dziecko, to powiedzialam poloznej, ze nie chce wizyty HV, bo to tylko strata mojego czasu. Zapisala to w swpom kajeciku i chyba przekazala dalej, bo kiedy odwiedzila nas inna polozna, to juz wiedziala o tej mojej prosbie. Polozna mnie przekonala, zeby 'dac mu jeszcze jedna szanse', bo on i tak juz odchodzi, wiec to juz bedzie i tak moje ostatnie spotkanie z nim. Dalam mu szanse, ale nie wchodzilam z nim w zadne dyskusje i wizyta skonczyla sie po 10 min.
      Ciekawe kiedy teraz sobie o nas przypomni HV team?
      • 3-mamuska Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 08.06.11, 17:38
        Ja mialam ostatni raz stycznosc z HV jak urodzil sie syn,czyli 3.5 roku temu,jak mial kilka i kilkanasciec dni.
        POtem tylko przez taka pania zadalam pytanie, bo nie mialam pomyslu na sniadania dla syna,ale to co mi dziewczyna przekazala to smiech na sali.
    • benignusia Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 08.06.11, 18:52

      miałam fajną hv która bardzo mnie wspierała po urodzeniu trzeciego dziecka,niestety zmienił jej się rejon i mam inną która wg mnie jest taka sobie :/ A szkoda.choć jeśli miałam problem z synkiem mówiła że pójdzie go poobserwować do playgrup.pogadać i popytać z paniami itd.
      w każdy razie zależy na kogo sie trafi,tak jak z GP
    • basiak36 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 08.06.11, 19:19
      HV rozumuje tak jak przy karmieniu mieszanka:) Wielu lekarzy, HV i poloznych tak robi. mieszanki po 12 mcu lepiej juz nie dawac w nocy, np przez ryzyko prochnicy, wplyw na apetyt na stale jedzenie (mieszanka to jednak produkt oparty na bazie bialka krowiego). Niewiele z nich ma jakas wiedze na temat laktacji i pokarmu ludzkiego, tego ze roczniak jak najbardziej moze sobie w nocy potrzebowac ssac, ze pokarm zawiera cale mnostwo witamin, kwasow tluszczowych, a po 12 mcu jeszcze wiecej niz ok 6 mca. Ze nie powoduje prochnicy (byle dziecko nie spalo z piersia w buzi).

      Podam Ci przyklad, moja coreczka miala 16 mcy i paskudna wersje rota wirusa. Przestala jesc, chciala tylko piers, a ja wiedzialam ze sobie spokojnie na tej piersi przetrwa. GP mnie jeszcze wspieral.A pani doktor w szpitalu powiedziala ze w tym wieku juz mam eliminowac karmienie piersia. A ja na to zapytalam czy krowie mleko mam dawac? A ona na to ze oczywiscie:))) Ze dziecko mleka potrzebuje:) Wiecej juz sie nie pytalam:)))
      • justmaga Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 08.06.11, 20:03
        ja maialam fajna HV . jej corka mial dziecko w wieku 13 lat i to chyba bardzo zmienilo jej poglad na wiele spraw.

        Dziecko przestalam karmic w nocy jak miala pol roku i to byla moja najlepsza decyzja zyciowa. Dziecko idzie spac o 20 co noc wstaje usmiechniete o 8 rano.
        A ja dzieki tezmu tez jestem o niebo szczesliwsza :)
        Nie wyobrazam soebie zeby dwulatka w nocy karmic..
        • edzior1 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 10.06.11, 21:38
          Ja tez przestalam karmic piersia jak Mloda miala pol roku, nie byla zainyeresowana odkad sprobowala normalnego jedzenia- dodam ze ma egzeme i nie wszystko zalecane bylo wprowadzac, noce przesypiala nawet troche wczesniej (technika karmienia Tracy Hogg w moim przypadku to sprawila) tzn dotankowywalam ja przzed 11 w nocy i dziecie sie budzilo kolo 5- 6 rano. Pilnowalam dosyc drastycznie por posilkow w dzien, zadnych przegryzek, tylko pelnowartosciowe gotowane w domu posilki, wiec najadala sie w dzien, noce przesypiala. Czas spania tez dosyc drastycznie regulowalam, regularne drzemki, plan dnia, budzenie jesli za dlugo spala- bo to rozregulowywalo jej spanie w nocy. Noc byla do spani, dzien do jedzenia. Butli nie pila nigdy (raz ja przeglodzilam 2 dni lekko- nic z tego, butelka sie nie przyjela), od razu byly tylko kubki. Nie wyobrazam sobie karmienia piersia roczniaka i starszego- zeby przeciez! Trzeba jkaos zyc i funkcjonowac, chodzic do pracy..... tez nie wyobrazam sobie zeby nie pracowac i siedziec z dzieckiem pare lat w domu. Ale to tylko moje zdanie i doswiadczenia. Kazdy ma inne zdnaie i metody.

          Z HV nie mam zlych doswiadczen bo nie pytam sie o rady, nie chodzilam wazyc - bylam tylko moze 3-4 razy, mam wyrobione zdanie na wiele tematow i sie trzymam tego, przy problemach z egzema Mlodej Hv byla raczej pomocna bo namawiala abym zadala wizyt u dermatologa i proponowala wypisanie recept (akurat ona mogla). Od tego czasu (ponad 2 lata) ani do nich nie chodze ani one do mmnie nie przychodza, widocznie uznaly ze radze sobie dobrze a ja nie widze potrzeby pytania sie o rade.
          • liley11 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 11.06.11, 15:17
            Ja pracuje z domu, teraz wieczorami i nocami. W dzien - dzieci i chce dac im to, co najlepsze. Taki moj cel i jestem z tego zadowolona. Juz swoje w zyciu "pozylam" i popracowalam do czyjejsc kieszeni. Mam nadzieje, ze nie bede juz musiala dla nikogo pracowac.
            Nie siedze w domu z dziecmi - no chyba, ze sa chore. Niedlugo wyjda z domu do szkol beda mialy swoje sprawy a ja odzyskam "swoja wolnosc";)
            Ja natomiast nie wyobrazam sobie, ze moglabym oddac komus obcemu moje dzieci na wychowanie. Sama chce im wpoic normy i zachowania, ktore uwazam na dobre. To bardzo wazny okres w zyciu dzieci - te pierwsze lata. Chce aby mnie pamietaly, jako osobe dobra mame, tak jak ja pamietam swoja babcie - bo mama poszla do pracy jak mialam 3 miesiace.

            Nie wyobrazam sobie rowniez jakbym mogla dac dziecku bialy proszek wytworzony chemicznie, rozpuszczony w wodzie majac mozliwosc karmiania mlekiem naturalmym.
      • liley11 Re: HV poradzila mi przestac karmic piersia w noc 08.06.11, 21:03
        basiak36 napisała:

        > Podam Ci przyklad, moja coreczka miala 16 mcy i paskudna wersje rota wirusa. Pr
        > zestala jesc, chciala tylko piers, a ja wiedzialam ze sobie spokojnie na tej pi
        > ersi przetrwa.

        I dlatego chce karmic jeszcze prze zkolejny sezon zimowo wiosenny. Drugi powod, to ze moje dzieci bezmleczne sa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja