Choroby malego-rece mi opadaja

12.06.11, 13:52
Moze macie jakis pomysl co moge zrobic.

Maly przez ponad rok byl okazem zdrowia. Potem polecielismy do Pl i zlapalismy jaies paskdztwo-zapalenie oskrzeli mielismy wszycy-maly tez. Dostal Duomox i sie wyleczy. Przyjechalismy do UK zdrowi.
Potem maly zacza chodzic do creche. W piatek byl u dzieci (zdrowy),a w pon/wtorek juz chorowal... Myslalam,ze przyjdzie half temr to sie maly wykuruje. Dupa... W czwartek bylismy u GP i okzalo sie,ze maly ma zapalenie uszu-dostal Antybiotyk. Myslalam,ze bedzie juz dobrze. I co?
Dzis mam wrazenie,ze maly jest bardziej chory niz byl w czwartek!!!
Smarka, kaszle i ogolnie jest strasznie... Mam dosc-katar i przeziebienie ciagnie sie juz od prawie 2 miesiecy!!! Ciagle smarka, kicha, nie spi w nocy...
Szkoda mi malego,bo widze,ze jest w kiepskiej formie... I szczerze wierzylam,ze jak dostanie antybiotyk to sie wreszcie wyleczy,a tu wielkie g..o...
Pomozcie co moge zrobic?
Dodam,ze juz daje malemu tran,ale tez nie widze cos efektu. Ratunku-co to za cholerstwo?

Ps. moze robie blad,ze biore malego na dwor jak jest na antybiotyku? Ale skoro nie goraczkuje? przytrzymac go kilka dni w domu? Zaczynam sie tez lamac w temacie czapki-moze jednak powinnam malemu zakladac szczegolnie,ze lata to nie widac.
    • murasaki33 Re: Choroby malego-rece mi opadaja 12.06.11, 14:29
      U nas podobnie bylo, aczkolwiek zima. Rada - przeczekac. Pierwszy antybiotyk w zyciu syna rozwalil go na 2-3 miesiace, lapal wszystko, niby nic strasznego sie nie dzialo, ale zawsze sie konczylo problemem z uszami, mega katerem i mokrym kaszlem, ktory budzil go w nocy. No i kolejny antybiotyk niby pomagal, ale co naprawil to z drugiej strony zniszczyl i znow afeka z uszami:(
      Spadl mu wtedy apetyt do zera, czasmi zywil sie tylko np woda - w duzych ilosciach, winogronami i biszkoptami dajmy na to albo tylko mleko, banany i wafle ryzowe. Bo normalnie to jest fan miesa.
      Gdy chorowal, nigdy nie siedzielismy w domu, na zewnatrz o wiele lepiej sie czul i zachowywal i nawet zima nie nosil czapki, czaaaaasem udalo sie ubrac kaptur:)
      W sumie odkad zaczal przedszkole, to przestal chorowac, dziwne:)
      Moze u Was jest to na tle alergicznym , teraz jest szalenstwo pylenia wszystkiego, pomysl o tym pod tym katem, moze delikatne leki antyhistaminowe pomoga, zmniejsza np katar? Wybierz sie do gp i odgadaj sprawe.
    • bibba Re: Choroby malego-rece mi opadaja 12.06.11, 15:30
      ale moze on ma alergie na pylki?
      skoro to sie zaczelo tak ok 2 miesiace temu i kicha i smarka i w sumie nic wiecej. tzn jak ma temperature, to pewnie wirus, ale moze podlozem wiekszosci jest alergia?
    • mrs.t Re: Choroby malego-rece mi opadaja 12.06.11, 16:53

      > e wyleczy. Przyjechalismy do UK zdrowi.
      > Potem maly zacza chodzic do creche.

      no ale juz do creche chodzil, czy zaczal dopiero?
    • havana28 Re: Choroby malego-rece mi opadaja 12.06.11, 17:23
      >Dodam,ze juz daje malemu tran,ale tez nie widze cos efektu.

      Efekty działania tranu w postaci rzadszych przeziębień itp można obserwować dopiero po 3-4 miesiącach regularnego stosowania. Nie wcześniej.
    • liley11 Re: Choroby malego-rece mi opadaja 12.06.11, 18:56
      Choroba oslabia a antybiotyk tym bardziej. Mam roczniaka i trzylatke w przedszkolu. Daje im tran, ale swoje choruja. Daje tez Sambucol w czasie choroby a od niedawna srebro koloidalne, ktore dziala jak antybiotyk. U dzieci ponizej 2 roku zycia trzeba z tym srebrem uwazac.
Pełna wersja